Informacja z ulotki:
"Wskazania do stosowania
Choroby przenoszone drogą płciową:
niepowikłane, niegonokokowe zapalenie cewki moczowej,
zapalenie szyjki macicy" *

A ja tylko poszedłem do lekarza z...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
... bólem gardła.

* Nic więcej na temat wskazań stosowania nie było.

A co śmiechu przy czytaniu na co jest to lekarstwo, było... :-)


· 

Chciałabym w najbliższym czasie zajść w ciaże przeczytałam w jakimś poradniku że trzeba najpierw zrobic takie badania:
Podstawowa analiza laboratoryjna moczu i krwi.
Badanie poziomów hormonów tarczycy,
Badanie na obecność antygenu Hbs, świadczącego o nosicielstwie wirusa zapalenia wątroby typu B (tzw. żółtaczki ),
Badanie na obecność przeciwciał groźnego wirusa cytomegalii.
Badań na obecność we krwi przeciwciał przeciwko toksoplazmozie - chorobie przenoszonej przez koty domowe, ponieważ jest ona szczególnie groźna dla płodu, a u ludzi i zwierząt najczęściej przebiega bezobjawowo.
wymazy z szyjki macicy ( cytologia i czystość pochwy )
USG narządu rodnego i piersi
podstawowe badania hormonalne określające poziomy hormonów kobiecych.

Nie chce żeby to była wpadka,a skoro mam taką możliwośc to chcialam się przygotować, w zwiazku z tym mam takie pytanie!!
czy któraś z was robiła może takie badania? czy można wykonać je za darmo?i czy to nie jest przesada

oszczędzić ośmiu miesięcy męczarni matce, i okrutnych przeżyć w przyszłości nienarodzonemu jeszcze dziecku?


W zamian dać jej:

a)zagrożenia i konsekwencje wynikające z przeprowadzenia aborcji:
-krwotoki (spowodowane uszkodzeniem narządów rodnych kobiety lub niecałkowitym usunięciem szczątków płodu).
-zakrzepy (mogące powodować zapalenia żył i innych organów wewnętrznych, a także - zator płuc).
i-nfekcje (przede wszystkim narządów rodnych), zakażenia krwi.
-powikłania (stany zapalne, niepłodność, zaburzenia w miesiączkowaniu).
-komplikacje w przypadku kolejnej ciąży (ciąża pozamaciczna, samoistne poronienie, przedwczesny albo opóźniony poród, zwiększenie się prawdopodobieństwa łożyska przodującego lub łożyska przyrośniętego, niewydolność szyjki macicy).
-śmierć matki.

b)zagrożenia i konsekwencje wynikające z przeprowadzenia aborcji (tzw. "syndrom poaborcyjny"):
-depresja mogąca - w niektórych przypadkach - prowadzić do wrogości wobec kolejnych dzieci.
-osłabienie więzi rodzinnych i "instynktu macierzyńskiego".
-dysharmonia i otępienie w życiu emocjonalnym.
-bolesne wspomnienia.
-wyrzuty sumienia.

W sumie się opłaca. Nie twierdze, że w tym co piszesz jest dużo racji i po części też bym się z tym zgodził. Ale lepiej już chyba oddać dziecko do adopcji niż je zabić.



a)zagrożenia i konsekwencje wynikające z przeprowadzenia aborcji:
-krwotoki (spowodowane uszkodzeniem narządów rodnych kobiety lub niecałkowitym usunięciem szczątków płodu).
-zakrzepy (mogące powodować zapalenia żył i innych organów wewnętrznych, a także - zator płuc).
i-nfekcje (przede wszystkim narządów rodnych), zakażenia krwi.
-powikłania (stany zapalne, niepłodność, zaburzenia w miesiączkowaniu).
-komplikacje w przypadku kolejnej ciąży (ciąża pozamaciczna, samoistne poronienie, przedwczesny albo opóźniony poród, zwiększenie się prawdopodobieństwa łożyska przodującego lub łożyska przyrośniętego, niewydolność szyjki macicy).
-śmierć matki.
Aborcja przeprowadzona legalnie minimalizuje, a nawet eliminuje te zagrozenia. Dopoki aborcja jest nielegalna i przeprowadzona bez odpowiednich lekow i przyrzadow moga wystapic powyzsze problemy.

A syndrom... No coz, sam powiedziales, ze matka musi zapamietac? Bedzie pamietala, jesli byla naprawde pewna. A jesli nie, to nastepnym razem bedzie chciala utrzymac ciaze i tyle.

KOmx - czy zdales sobie sprawe, ze od pierwszej literki twojego postu az po daleka, ostatnia litere, w twoim poscie nie ma nic, co konstruktywnego i przydatnego do dyskusji wnosilby twoj post? Gdyby go skasowac, dyskusja by sie absolutnie nie zmienila, wiec PISZ, DO CH%%% KONSTRUKTYWNE POSTY!!!

· 

czesc dziewczyny. znowu ja i znowu problem i mala schiza Otóż od paru dni miewam takie dziwne bóle brzucha. takie ukłucia...jakby w jelitach ale tez w podbrzuszu. mi sie to od razu kojarzy z zagniezdzaniem zarodka oczywiscie :/ czym to moze byc spowodowane ? dodam ze ostatnio cos podobnego odczuwalam przed zapaleniem pecherza. aha...i moze zrobilam dzis cos glupiego ale zrobilam sobie jakby badanie szyjki macicy (wiem ze to nie ma sensu przy tabletkach ale chcialam sprawdzic co tam sie dzieje) no wiec jest tak twardo i troche sluzu. no i jeszcze mialam ostatnio dosc duzo stresow i nerwow. ale nigdy nie miewalam takich bolow...z nerwow to raczej bolal mnie zoladek. Nie wiem co mam robic. brac tak profilaktycznie urosept...zrobic test ? ...poradzcie cos prooosze

i jeszcze jedno...objawy zblizajacej sie miesiaczki moga pojawiac sie w ostatnim tygodniu brania tabsow ? czy dopiero zaczynaja sie w przerwie ??

prezz papierochy tworza sie choroby ukladu krazenia (skutkiem moze byc zawal...)
nowotwory (jamy ustnej, gardla, prezlyku, krtani, nerek, pecherza moczowego, trzustki, zoladka, watroby, zatok nosowych, SZYJKI MACICY)
prezwlekle nieswoiste schoreznia ukladu oddechowego (zapalenie oskrzeli, rozedma pluc)... ale to wszystko juz sloniak ujal.

Sama maść Ci nie pomoze, goi tylko te miejsca ktore sa na zewnatrz. JA Ci radze udac sie do ginekologa, zeby sam obejrzał co Ci jest...przepisze Ci globulki, albo jakies doustne tabletki przeciwgrzybicze, o ile to jest grzybica. Wiem cos na ten temat, poniewaz od ponad roku borykam sie z zapaleniami pochwy, grzybicami... nie polecam:/ radze Ci naprawde poradzic sie specjalisty, poniewaz te schorzenia ciezko sie leczy i czesto same powracaja, tym bardziej jezeli sa zle wyleczone. Jezeli moge polecic Ci lekarstwa to mnie pomagała zawsze nystatyna(ale to antybiotyk w globulkach, wiec jest na recepte) a z masci pimafucort (jest dosc drogi, ale naprawde skuteczny), albo loriden. Aha jezeli meczy CIe to od dluzszego czasu to popros lekarza o posiew z szyjki macicy, poniewaz to niekoniecznie musza byc grzyby, ponadto jezeli zazywasz tabletki anty to musisz wiedziec ze one zwiekszaja czestosc wystepowania kandydoz pochwy:/ Pewnie Cie teraz przestraszyłam tym co napisalam, ale w skrocie napisalam z czym ja sie borykam... Zycze szybkiego powrotu do zdrowia:)

[ Dodano: Sro Cze 14, 2006 9:22 pm ]
http://forum.antykoncepcja.pl/viewtopic.php?t=3936

Przejrzałam wasze forum ale nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie. Czy na plasyty ma wpływa alkohol tzn czy moze osłabiac ich działanie przy czym wiem ze wymioty i biegunka nie wpływa ale i tak mnie to zastanawia??? Od wczoraj zaczełam uzywac plastrów ale od jakiegos tygodnie lecze zapalenie szyjki macicy ....biore tabletki doustne i czopki...sa to antybiotki czy antybiotyki takze wpływaja na działanie plastrów. I czy po skonczeniu brania antybiotyków moge swobodnie wspołzyc czy tak jak przy tab. anty przez 7 dni sie dodatkowo zabezpieczac . Z gory dziekuje za odpowiedz

Takie krwawienia mogą wskazywać na występowanie jakiejś choroby. Pojawiają się przy zakażeniach dróg moczowo-płciowych, mięśniakach macicy, nadżerce, nowotworach i innych. W Twoim przypadku jak piszesz jest to skutek nadżerki. Co do powikłań nadżerka może być pierwszym objawem raka szyjki macicy.Napewno lekarz zastosował odpowiednie leczenie, więc nie martw się.Tak naprawdę każde nawet niegroźne zapalenie pochwy jajników itp może powodować wiele powikłań..Dlatego tak ważne jest by jak najszybciej to wykryć i leczyć.Główka do góry i zdrowia życzę.

POWIKŁANIA, KTÓRE MOGĄ WYSTĄPIĆ PRZY STOSOWANIU DOUSTNYCH ŚRODKÓW ANTYKONCEPCYJNYCH:

· sprawy zakrzepowo - zatorowe,
· zatorowość płucna,
· udar mózgu,
· zawał serca,
· ostre zaburzenia widzenia,
· zakrzepowe zapalenie żył,
· nowotwory: rak piersi, rak szyjki macicy,
· guzy wątroby,
· schorzenia wątroby,
· zastój żółci,
· zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego,
· silny wzrost ciśnienia krwi, nadciśnienie, silne bóle głowy,
· trądzik,
· zmiany skórne, łojotokowe,
· brunatne plamy na twarzy,
· zwiększony apetyt,
· zmiany w masie ciała,
· nieregularne krwawienia,
· możliwe zaburzenia głosu w sensie jego wirylizacji,
· uczucie napięcia w piersiach,
· zmiany w obrębie gruczołów piersiowych,
· ból i wydzielina z brodawki sutkowej,
· zaburzenia popędu płciowego,
· depresyjne nastroje,
· uogólniony świąd,
· wzrost częstości napadów padaczkowych,
· ból oczu przy stosowaniu szkieł kontaktowych,
· nudności, wymioty i inne zaburzenia żołądkowo - jelitowe,
· układowy toczeń rumieniowy,
· pląsawica.

Uwaga!

Podane przeciwwskazania i możliwe skutki uboczne pochodzą
z ulotek i broszur producentów środków antykoncepcyjnych.

http://www.npr.prolife.pl/skutki_uboczne.htm

Wydaje mi sie że w ciąży raczej nie jestes tymbardziej ze wszystkie 3 testy wyszły negatywne. Nie chce cie straszyc ale ja takie dolegliwości miałam przy zapaleniu szyjki macicy : bole z tyłu pleców , pobolewania jajników , no i duzo śluzu :( Idz do ginekologa niech cie zbada a bedziesz wiedziałą co ci jest :)

czesc, mam nadzerke 2grupy. Czy moglam sie zarazic od chlopaka?czasami uprawiamy seks bez zabezpieczen. chociaz miala wczesniej klopoty z zapaleniem pochwy. No i czy majac nadzerke mozna uprawiac seks?po zabiegu pewnie nie mozna, ale czy przed?
czekam na odpowiedz

Czy twój chłopak posiada szyjkę macicy????

Po raz kolejny, nadżerka nie ma grup!!!!
Na "grupy" I, II, III, IV to są wyniki badania cytologicznegi, nadżerka to nie jest choroba zakaźna, nie mozna się ją od nikogo zarazić ani nikt nie zarazi się nią od ciebie.
Jeśli nadżerka jest poważna i szykuje się zabieg to nie powinno się uprawiać seksu - bo może to tylko pogorszyć stan, tak samo nie można współżyć gdy bierze się jakieś leki( globulki dopochwowe)

nie rozumiem czemu nie pytacie ginekologa co to nadżerka, , czemu nie pytacie co wolno a czego nie,czemu nie szukacie w internecie na stronach medycznych NADŻERKA??

mozliwe :)

"u kobiet prawie w 50% jest przyczyną nadżerki szyjki macicy, cyst i zapalenia gruczołów Bartholina, zapalenia jajowodów".

to z tego co wkleilam o tej chorobie

ps. moze lepiej zmien lekarza? tez kiedys do takiego chodzilam i teraz faktycznie mam nadzerke..

Mam dosc dziwny problem ale zaczne moze od poczatku. Na przełomie grudnia a stycznia zapomniałam połknąc 18 tab pominęłam ja i dokonczyłam normalnie opakowanie Novynnette dostałam normalny okres i rozpoczełam kolejne opakowanie .... poniewaz nie wiedziałam czy bedzie zachowana skutecznosc antykoncepcyjna uprawiałam jedynie miłosc francuska i do tego naprawde uwazalizmy aby wszystko było wporzadku. Gdzies w połowie cylku ginekolog stwierdził u mnie zapalenie szyjki macicy dostałam takie globulki jak ( pimaficum i albothyl) oraz leki doustne Azimycin, metindol i Galospe . Razem z tymi antybiotykami brałam tab anty ale wtedy juz zachowalismy całkowita abstynensje sexualna bo tak mi zalecił ginekolog . Wybrałam wszystkie tab anty i normalnie w 3 dniu przerwy dostałam okres. Poniewaz zmieniałam tabletki antykoncepcyjne na plastry rozniez tego trzeciego dnia przerwy przykleiłam plaster. Wszystko byłoby wporzadku gdyby nie fact ze okres dostałam w sobote wieczorem cała niedziele wszystko było ok a w poniedziałek popołudniu juz tego okresu nie było :/ Zazwyczaj okres trwał u mnie ok 5 dni z tym że rozpoczynałam 1 tabletke od 5 dnia cyklu ( tab brałam ponad 2 lata) Jestem troche zaniepokojona czy to moze byc wina antybiotyków czy plastrów bo ciąże raczej wykluczam??? Fajnie w sumie byłoby miec 2 dniowy okres albo boje sie ze moze byc cos nie tak ....Z góry dziekuje za odpowiedzi

ja tez mam problem z zapaleniami szyjki macicy gin kategorycznie zabronił mi sie kochac az do skonczenia kuracji przepisal mi mase tabletek gynalgin, gyno - feminazol i gynazol:/ łącznie ta kuracja bedzie trwac ponad miesiąc:( a odnośnie tego co piszecie na temat tych nierozpływajacych sie tabletek to on radził aby usuwac te resztki tabletek które w nas zostaja poprzez irygacje. To jest troche nieprzyjemne i dla nie wtajemniczonych: polega ona na wypłukaniu szyjki macicy i usunieciu zbednych resztek tebletek i zainfekowanych tkanek i sluzu stosuje sie to równiez profilaktycznie. Dzisiaj zrobiłam to pierwszy raz i nie wiedziałam ze wypłucze tyle rzeczy. Polecam to bo bardzo dobrze sie po tym czuje nom i nie mam resztek tych tabletech i zawsze wkładam nowa tabletke w czyste miejsce:) Irygator kosztuje około 10 zł w aptece a do tego kupuje sie taki proszek do rozcienczania "Tantum rosa" z wodą działa on przeciwzapalnie przeciwbólowo i odkazajaco nom i kupuje sie go bez recepty:)

powinna s po leczeniu nadrzerki isc na kontrole bo nie widomo co tam sie dzieje

a bol moze rzeczywiscie powodowac nie przyzwyczajenie jak to napisalas przewaznie jest tak ze podczas stosunku penis uderza w szyjke macicy i wtedy jest takie nieprzyjemne uczucie bolu

a gdyby bylo to zapalenie przydatkow juz bys zapewnie sie zwijala z bolu bo przebieg tego jest bardzo gwaltowny i bol praktycznie jest ciagly nieustepuje

Co ja mam zrobic? Mialam posiew robiony z szyjki macicy i wyszło ze mialam e.coli zamaist bakterii mlekowych, wiec leczylam sie amotaksem, gynalginem, bralam tez lactovaginal+comleks witaminy B. Myslalam ze to koniec mioich problemów- po okolo 1,5 roku A tu co? PO raz kolejny mam zapalenie. Swedzi mnie i piecze... CO JA MAM ZROBIC? TRACE NADZIEJE WOGOLE NA WYLECZENIE. NAjgorsze jest to ze bardzo zwracam uwage na higiene, moze nawet teraz przesadnie, nie korzystam z toalet w miejscach publicznych. Dlaczego ciagle to powraca?

To też, najlepiej te z apteki (moim zdaniem).

No i może jeszcze Tantum rosa - do przemywania (sama nie stosowałam, ale słyszałam, że dobre)
Tantum Rosa, zawiera substancję czynną - benzydaminę, z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Benzydamina charakteryzuje się silnym działaniem przeciwzapalnym i przeciwbólowym oraz działa miejscowo znieczulająco i odkażająco. Dzięki temu, że lek miejscowo wchłania się bardzo dobrze i osiąga wysokie stężenie w tkankach objętych procesem zapalnym, dolegliwości szybko ustępują. Lek jest dobrze tolerowany i nadaje się do miejscowego leczenia objawów
Tantum Rosa stosuje się do leczenia zapalenia sromu i pochwy, zapalenia szyjki macicy różnego pochodzenia, również po chemio- i radioterapii, w profilaktyce przed i pooperacyjnej w ginekologii. Do higieny osobistej w okresie połogu.

1. Nie pal; Jeśli palisz, rzuć! Jeśli jeszcze nie rzuciłeś, nie pal przy niepalących.
2. Wystrzegaj się otyłości.
3. Bądź codziennie aktywny ruchowo, uprawiaj ćwiczenia fizyczne.
4. Spożywaj więcej warzyw i owoców: jedz co najmniej 5 porcji dziennie.
5. Jeśli pijesz alkohol – piwo, wino lub napoje wysokoprocentowe – ogranicz jego spożycie: mężczyźni do dwóch porcji dziennie, kobiety do jednej porcji dziennie; nigdy nie upijaj się.
6. Unikaj nadmiernej ekspozycji na promienie słoneczne.
7. Przestrzegaj ściśle przepisów dotyczących ochrony przed narażeniem na znane substancje rakotwórcze.
8. Bierz udział w programach szczepień ochronnych przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.
9. Kobiety po 25. roku życia powinny uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy.
10. Kobiety po 50. roku życia powinny uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku raka piersi.
11. Kobiety i mężczyźni po 50. roku życia powinni uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku raka jelita grubego.

a ja chciałem rzecz,że krew wycierana przez użytkownika nelta to jeno upławy stwierdzone podczas nieobecności w pokoju,którejś z uczestniczek owej czarnej mszy,pragnąłbym wytłumaczyć,że upławy mogą być zjawiskiem naturalnym i nie oznaczać schorzenia. Najczęściej jednak przyczynami podobnych dolegliwości są stany zapalne pochwy i sromu a także szyjki macicy. Stany zapalne mogą być wywołane różnymi drobnoustrojami. Do występujących najczęściej schorzeń powodujących upławy należą: grzybice, rzęsistkowica oraz zapalenia bakteryjne.To jeśli chodzi o teorię,jednakże wiem jak nikt,że użytkowniczka Nelta ma krew wielu osób na rękach, a Jej zapalczywy gniew znany jest w całym naszym Układzie Słonecznym.

Znalazłam coś takiego w sieci - czy wogóle o tym słyszelicie, chinski produkt, cena lekko szokująca. Ma działać także na nadżerkę, więc kochana teściowa chce mi zferundować

"Działa w oparciu o kompozycję ziół: pierstki łopianowej, owocu selernicy, korzenia sofory, kory korkowca amurskiego i owocu mietelnika. Działanie: rozpuszcza i wydala toksyny z pochwy, eliminuje swędzenie, działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo, powstrzymuje białe upławy, zapobiega owrzodzeniu i marskość sromu. Pomaga w przypadkach takich jak: zapalenie sromu i pochwy, świąd odbytu, nadżerka szyjki macicy. Uniwersalny środek przeciwgrzybiczny, przeciwwirusowy, przeciwbakteryjny i przeciwzapalny.

WSKAZANIA DO STOSOWANIA: egzema, zapalenie, swąd sromu, odbytu, nadżerki szyjki macicy, nieregularna, zbyt obfita lub zbyt skąpa bolesna menstruacja, zakażenie grzybicze, bakteryjne, patologiczne upławy.

SPOSOB UZYCIA: przykleić podpaskę na wewnętrzną stronę bielizny, zmieniać codziennie, nie stosować podczas okresu.

PRZECHOWYWANIE: w ciemnym i suchym miejscu niedostępnym dla dzieci. Termin przydatności 24 miesiące od daty podanej na opakowaniu."

Cornelia ja tez milam nadzerke jakis miesiac temu bylam u gina na badania i powiedzial mi ze mam zapalenie szyjki macicy ktore podchodzi pod nadzerke. Przepisal mi tabletki dopochwowe o nazwie Ginalgin i jakas masc do smarowania. Ja przez ten caly czas oczywiscie nie wspolzylam z partnerem wolalam nie. Chcialam najpierw sie wyleczyc. I tobie tez to radze. Seks nie jest w takim momencie wskazany. A co do tego ze nadzerka nie jest zarazliwa to zgadzam sie w 100%

Aissia poczekaj z tym wspolzyciem dopoki sie calkowicie nie wyleczysz. ja tak wlasnie robie nie wspolzyje ze swoim chlopakiem bo sprawia mi to bol. Bylam u ginekologa i tez sie okazalo ze jestem chora mam zapalenie szyjki macicy podchodzace pod nadzerke. Przepisala mi tez jakies tabletki dopochwowe i mam sie zglosic po leczeniu na wizyte kontrolna u niej. A na razie z parnerem nie wspolzyje i tobie tez to radze Aissia dopiero po calowitym wyleczeniu. Seks ma byc dla mnie przyjemnoscia a nie meka.

w zyciu bym nie pozbawiła siebie przyjemnosci zwiazanych z seksem z partnerem.
Ja bym tez tak nie mogla i postapilabym pewnie do Paci. Mialam podobny problem do Szczurki zawsze jak zaczynalam sie kochac ze swoim chlopakiem bolalo mnie jednak nie byl to taki bol jak w przypadku Szczurki to byla kwestia minuty. W koncu poszlam do ginekologa i powiedziala mi ze ten bol wynika prawdopodobnie z tego ze jestem chora. Mam zapalenie szyjki macicy. Powiedziala ze stad moga wystepowac u mnie te bole przy stosunku. Koncze wlasnie moja kuracje lekowa i za 2 tygodnie mam kontrole i gin. Mam nadzieje ze bedzie wszystko w porzadku i bede mogla znowu kochac sie z moim skarbem Mielismy miesieczna przerwe. Stesknilam sie za wspolnym seksem

Witam.
U mnie niestety też nienajlepsze wieści.
Wczoraj miałam wizytę u gina.
Czuję się dobrze, ale .....
Szyjka krutka, małe rozwarcie i jakieś diabelne bakterie.
Teraz przez 2 tygodnie ostra kuracja antybiotykowa i muszę się maksymalnie oszczędzać.
A za 2 tygodnie jak czystość pochwy będzie ok zakładanie krążka na szyjkę macicy.
(Marta, jeśli możesz to opisz mi jak to wygląda, może na pw)
Strasznie się boję, żeby rozwarcie się nie powiększyło przez ten czas.
Nic mnie nie boli, więc nie jestem w stanie tego kontrolować.

No i jeszcze opuchnięte nogi.
Gin podejrzewa zapalenie nerek
Mam całą listę badań do zrobienia

Witam!To znowu ja.Jak juz wiecie mialam zastrzyk.Jak narazie wszystko ze zdrowiem jest super!!Zadnych bóli i czegos takiego.Tylko zauwazylam u siebie ze mam plamienia.Sa one koloru kawy.Nie wiem tylko czy to po zastrzyku czy po antybiotyku który mi przypisal lekaz na zapalenie szyjki macicy.Byl on w globulce i nazywal sie MACMIROR COMPLEX.Moze ktos z was uzywal tego leku?Moze mialyscie takie same obiawy?

Aco do wagi to od wziecia zastrzyku(13dni)schudłam 2 kg.A tak wogóle to -5 kg w ciagu 6 tygodni.Pozdrawiam Was.

Kamienie na pęcherzu. Można je laserem usunąć - co jest bardzo dobre ze względu na krótki czas trwania zabiegu i bezboleśność.. jak również pozbyć się go w sposób naturalny (czyli wysikać), co jest męczące, bolesne i nieprzyjemne.


"Cięcie cesarskie brzuszne

Polega na otwarciu jamy brzusznej w dolnej linii środkowej ciała. Nacina się otrzewną w dolnym biernym, cienkościennym odcinku macicy (cięcie nadszyjkowe), następnie otwiera się poprzecznie wiązki mięśnia macicznego i wydobywa płód, a potem łożysko. Zeszywa się dwuwarstwowo błonę mięśniową macicy i pokrywa ją otrzewną, nastepnie zeszywa się powłoki brzuszne.

Cięcie cesarskie klasyczne

Polega na podłużnym przecięciu trzonu macicy. Biorąc pod uwage fakt, iż istnieje zwiększone niebezpieczeństwo zapalenia otrzewnej i małą wytrzymałość blizny. Zabieg ten wykonywany jest jedynie w przypadku konieczności następowego usunięcia macicy.

Cięcie cesarskie pochwowe

Wykonuje się po łukowatym nacięciu przedniej ściany pochwy, odsunięciu pęcherza i rozcięciu przedniej ściany szyjki aż do ujścia zewnętrznego macicy. Nie może być stosowane w miednicach ścieśnionych i w przypadkach, gdy wskazaniem jest dobro dziecka."

To ci wygląda na miłą i przyjemną metodę bez komplikacji?

[ Dodano: 2007-04-26, 22:33 ]

Witam serdecznie.
Mam chorą mame na raka jajnika prawego.Może ja opisszę całą historię.
ROZPOZNANIE OPISOWE:
Rak jajnika prawego .Stan po panhisterektomii i uzupełniającej chemioterapii.Nawrót procesu nowotworowego w stadium zaawnsowania III wg Figo.W trakcie chemioterapii.Wodobrzusze. Zakrzepowe zapalenie żył kończyn dolnych
Hist-pat(przydatki prawe, macica, fragment sieci , wyrostek robaczkowy 13/01/2005r):Adenocarcinoma papillare serosum ovarii.Naciek nowotworowy widoczny jest w zewn.partiach ściany szyjki macicy, w tkankach na powierzchni trzonu macicy oraz w otrzewnej(pT3)Figo III.
LECZENIE :
Chemioterapia paliatywna:Gemcytabine 2360mg iv d.1,NaCl,Zofran, Milurit,5%sol Glucosi, Clexane, Tramal . I tu nasuwa mi się kilka pytań (oczywiście do Ciebie Robercie) a mianowicie : Co oznacza to III wg Figo? I jak myslisz ile to może jescze potrwac i wogóle czy mozna patrzeć optymistycznie w przyszłość w związku ze stanem zdrowia mej mamy?

Witam serdecznie.
Mam chorą mame na raka jajnika prawego.Może ja opisszę całą historię.
ROZPOZNANIE OPISOWE:
Rak jajnika prawego .Stan po panhisterektomii i uzupełniającej chemioterapii.Nawrót procesu nowotworowego w stadium zaawnsowania III wg Figo.W trakcie chemioterapii. Wodobrzusze. Zakrzepowe zapalenie żył kończyn dolnych Hist-pat (przydatki prawe, macica, fragment sieci , wyrostek robaczkowy 13/01/2005r):Adenocarcinoma papillare serosum ovarii.Naciek nowotworowy widoczny jest w zewn.partiach ściany szyjki macicy, w tkankach na powierzchni trzonu macicy oraz w otrzewnej(pT3)Figo III.
LECZENIE :
Chemioterapia paliatywna:Gemcytabine 2360mg iv d.1,NaCl,Zofran, Milurit,5%sol Glucosi, Clexane, Tramal . I tu nasuwa mi się kilka pytań (oczywiście do Ciebie Robercie) a mianowicie : Co oznacza to III wg Figo? I jak myslisz ile to może jescze potrwac i wogóle czy mozna patrzeć optymistycznie w przyszłość w związku ze stanem zdrowia mej mamy?

Napisz najpierw jakie dotychczas leczenie miała mama z chemioterapii od samego początku i jakie były przerwy między poszczególnymi rzutami chemii oraz jak teraz wygląda sytuacja z markerami i badaniami obrazowymi USG, TK. Rozumiem, że Twoja od 2005 roku miała inne chemioterapie.
Stopień III Figo oznacza stopień zaawasowania choroby czyli rozległości szerzenia się nowotworu. To jest stopień, który często jest określany w momencie rozpoznania choroby. Napisz też, gdzie mama jest leczona i w jakiej jest kondycji fizycznej? Nadzieję, trzeba mieć zawsze i do końca, bo to właśnie nadzieja umiera ostatnia. Pozdrawiam

Ola rozpoznanie u Ciebie jest następujące:

Cystadenocarcinoma pseudomucinosum ovarii sinistri - intra (M-8440/3) torbielogruczolakorak rzekomośluzowy jajnika lewego wewnątrz
Tela oviducti sine laesionibus (M-00100) Tkanka jajowodu bez zmian
Cystadenoma psedomucinosum - ze ściany gładkościennej torbieli (M-8470) torbielakogruczolak rzekomośluzowy
Cellulae neoplasmaticae absunt /rozmaz/ (M-00100) komórki nowotworowe nieobecne
Appendicitis chronica /poj I/ (M-43000) przewlekłe zapalenie wyrostka robaczkowego
Erosio glandularis partim epidermisata in statu inflammationis et epidermisationis colli uteri (M-31210) Nadżerka gruczołowa częściowo naskórkująca w stadium zapalenia i naskórkowania szyjki macicy
Endometrium proliferativum et tela myometrii (M-79310) Endometrium proliferacyjne(w fazie rozrostu) i tkanka macicy
Cystadenoma uniloculare pseudomucinosum ovarii II. Tela oviducti II (M-8440/0) torbielakogruczolak jednokomorowy rzekomośluzowy jajnika II. Tkanka jajowodu II
Tela omenti sine laesionibus. Tela parametrii bilateralis sine laesionibus (M-00100) Tkanka sieci bez zmian. Tkanka przymacicza obustronnie bez zmian
Cystes folliculares ovarii (M-33500) Torbiele pęchęrzykowe jajnika

Metaplasia planoepithelialis focalis mucosae cervicalis.
Metaplazja płaskonabłonkowa ogniskowa śluzówki szyjki macicy
Cervicits chronica.
Przewlekłe zapalenie szyjki
Ovula Nabothi.
Torbiele Nabotha
Hyperplasia simplex endometrii.
Rozrost gruczołowy endometrium prosty
Leiomyomata corporis uteri.
Mięśniaki trzonu macicy
Leiomyoma partim oedematiens parametrii sinistri (diam.17,5 cm).
Mięśniak częściowo oedematiens??? przymacicza lewego średnicy 17,5cm
Hydrosalpinx lateris dextri.
Wodniak jajowodu prawego
Salpinx sinister sine laesionibus.
Jajowód lewy bez zmian
Cystis follicularis et corpora albicantia ovarii dextri.
Torbiel zawiązkowa i ciałko białawe jajnika prawego
Corpora albicantia ovarii sinistri.
Ciałko białawe jajnika lewego

Tłumaczenie oczywiście mniej więcej brzmi tak:
1. węzły chłonne – lipomatosis diffusa lymphonodorum. Utkania nowotworowego nie
spostrzeżono (0/10). Otłuszczenie rozlane węzłów chłonnych
2. fragmenty tkanki tłuszczowej bez utkania węzłów chłonnych i przerzutów
nowotworowych.
3. wymazy spod kopuły- mesothelium nabłonek surowiczny
4. przydatki prawe i lewe – Carcinoma serosum ovario cum male differentiatum. Necrosis et suppuratio diffus. Nowotwór w formie guza o wymiarach 7,0 x 6,0 cm po stronie prawej
i 3,0x2,5 cm po stronie lewej. Oba guzy otorebkowane z naciekaniem ogniskowo
torebki guza. Jajowody obustronne bez zmian . Rak surowiczy jajnika z niskim zróżnicowaniem. Martwica i ropienie rozlane 5. trzon macicy – Endometrium In stadio proliferationis prolongati irregularis. Leiomyomata parva intramuralia. Endometrium w stanie proliferacji wydłużonej nieregularne. Mięśniaki śródścienne małe
6. szyjka – endocervicitis chronica partim polyposa cum epidermisatione diffusa
Zapalenie przewlekłe śluzówki kanału szyjki częściowo polipowate z epidermizacja rozlaną
Wg mnie, ale mogę się oczywiście mylić jest to stadium zaawansowania Ic i przy niskim zróznicowaniu nowotworu to chyba powinno być dołączone leczenie uzupełniające. Nie wiem co zamierza Twój lekarz prowadzący i jakiej jest specjalizacji, ale albo trzeba to zweryfikować u ginekologa o specjalizacji onkologicznej lub u onkologa. Widoczną zmianę w badaniu scyntygraficznym napewno trzeba sprawdzić w badaniu USG i to najlepiej u doświadczonego radiologa w tym zakresie. Pozdrawiam

Inflammatio chronica - Zapalenie przewlekłe
Parametrius I sine laesionibus - Przymacisze bez zmian
Parametritis chronica II minoris gradus - Zapalenie przewlekłe przymacicza małego stopnia
Signa atrophiae colli uteri - Oznka atrofi szyjki macicy
Endometrium Atrophicum - Endometrium zanikowe
Leiomyomata corporis uteri - Mięśniaki trzonu macicy
Tela omenti sine laesionibus - Tkanka sieci bez zmian

Nie ulega wątpliwości, że rak został rozpoznany w bardzo wczesnej fazie. Rozpoznanie w tak wczesnej fazie daje zdecydowanie większe szanse na to, że wznowa jest mało prawdopodobna i napewno nie wymaga leczenia uzupełniającego. Warto być kontrolowanym przez ginekologa o specjalizacji ginekologii onkologicznej. Mimo wszystko powinnaś się cieszyć, bo w tym wszystkim jest jednak też dużo szczęścia. Pozdrawiam

Forum jest poświęcone tylko i wyłącznie nowotworom jajnika i rakowi jajnika. W drodze wyjątku wolne tłumaczenie. O ewentualne dalsze pytania prosze pisać na inncyh forach.
Pozdrawiam

Cervicitis chronica - Przewlekłe zapalenie szyjki
Infiltrationes carcinomatosae multiplices - Mnogie nacieki nowotworowe
Adenocmarcinoma endometriale mediocre Gruczolakorak endometrialny średni et male differentiatum partim clarocellulare et mucinosum i źle zróżnicowany częściowo jasnokomórkowy i śluzotwórczy (secretivum partiem corporis uteri infiltrans. (wydzielniczy częściowo naciekający trzon macicy. Angiosis carcinomatosa. Naczynia nowotworowe
Infiltrationes carcinomatosae parametrii) Nacieki nowotworowe przymacicza) Fragmenta ovarii Fragmenty jajnika

Witaj !
Sprobuje pomoc jak tylko bede potrafila najlepiej:

Endocervicitis chronica atrophica. - zanikowe przewlekłe zapalenie kanału szyjki macicy

Leiomyoma partim hyalinisans et oedematosus submucosum corporis uteri. - mięśniak gładkokomórkowy częściowo zeszkliwiały i obrzęk podśluzówkowy trzonu macicy
Hyperplasia endometrii complex atypica et adenocarcinoma endometriale G1 cum differentiatione planoepitheliali infiltrans myometrii superficialis (pT1bNx). - rozrost endometrium atypowy złożony i gruczolakorak błony sluzowej macicy (endometrium) G1 ze zróżnicowaniem płaskonabłonkowym naciekającym błonę mięśniową macicy

Cystic follicularis et hyperplasia stromalis ovarii. - torbiel pęcherzykowa i rozrost zrębu jajnika

Fibrosis oviducti et relicta mesonephros. [/color] - zwłóknienie jajowodu i (..nie wiem.) śródnercza[/color]

Gosia
1. plyn na neo- cellulae atypicae non multae - Niewielka ilość nietypowych komórek
2. Przydatki strona lewa jajnik lewy- carcinoma papillare partim clarocellurale GIII - Rak brodawkowaty częściowo jasnokomórkowy GIII niskoróżnicowane komórki nowotworowe
3. siec- sine neoplasmate Bez nowotworu
4. macica-szyjka-cervicitis chronica levis. Przewlekłe łagodne zapalenie szyjki Zona transitionalis non reperta. Strefa przekształceń nie znaleziona. Trzon- endometrium inactivum-sine neoplasmate Endometrium nieaktywne-bez nowotworu
5. Otrzewna scienna-sine neoplasmate Bez nowotworu
6. Wezly biodrowe lewe- wezel chlonny(0/1)- sine neoplasmate Bez nowotworu
7. Wezly biodrowe prawe- wezel chlonny(0/1)-sine neoplasmate Bez nowotworu
Odnośnie rokowania, to jak zawsze sprawa indywidualna, ale skoro piszesz, że to nowy nowotwór nie związany w żaden sposób z wcześniejszym rakiem piersi, to powinnaś przejść badania genetyczne i skontaktować się z onkologami genetykami chyba najlepiej w Szczecinie. Pozdrawiam

Carcinoma clarocellulare ovarii dextri. G2 p T1a Figo IA.
Rak jasnokomórkowy jajnika prawego. Stopień zróżnicowania komórek nowotworowych G2 czyli średni. Stopień zaawansowania Ia - stadium początkowe
Endometriosis ovarii dextri. Endometrioza jajnika prawego.
Oviductus dexter normalis. Jajawód prawy prawidłowy
Clear cell carcinoma. Rak jasnokomórkowy jajnika prawego
Cervicitis chronica. Przewlekłe zapalenie szyjki
Endometrium proliferans. Endometrium rozrostowe
Polypus glandularis endometrialis. Polip gruczołowy endometrialny
Leiomyoma corporis uteri. Mięśniak gładkokomórkowy trzonu macicy
Cystis simplex ovarii sinistri et oviductus sinister normalis. Torbiel prosta jajnika lewego i jajowód lewy prawidłowy.
Jeśli faktycznie stwierdzono stadium zaawansowania Ia G2 to wg zaleceń PUO i PTG mama może uniknąć leczenia uzupełniającego jakim jest chemioterapia, ale decyzja należy do lekarza. Pozdrawiam

Edyta wg mnie chociaz nie jestem lekarzem to wydaje mi się, że u Twojej mamy wykryto nowotwór, ale trzonu macicy, a my tutaj na forum zajmujemy się nowotworami jajnika i w tym zakresie udzielamy się na forum.

Adenocarcinoma endometriale G2 (naciek obejmuje mniej niż 1/2 trzonu) Gruczolakorak edometrialny G2 średniozróżnicowany naciek miesniówki mniej 1/2. Tela cervicis. Mucosa endocervii. Tkanka szyjki. Śluzówka kanału szyjki
Ovaria et salpinges sine laesionibus Jajniki i jajowody bez zmian Tela parametrii bilateralis sine laesionibus Tkanka przymacicza obustronniie bez zmian
Lymphadenitis chronica /w.ch biodrowe wew. lewe/ Przewlekłe zapalenie węzłów chłonnych
Tela lymphatica abest /w.ch biodrowe zew. lewe/ Tkanka naczyń chłonnych nieobecnaLymphadenitis chronica /w.ch biodrowe we. prawe/ i /w.ch zew. prawe/ Przewlekłe zapalenie węzłów chłonnych
Cellulae neoplasmaticae absunt /rozmaz z j. Douglasa/ Komórki nowotworowe nieobecne
macica dł. 10 cm z obustronnymi przydatkami.
Oczywisćie nie należy uznawać tego tłumaczenia za w pełni wiarygodne i ostateczne.
Pozdrawiam

Opryszczkę przy tym można porównać do kataru. Poza tym trwa dość krótko, nie jest śmiertelna i nie ma się jej do końca życia.

Wirus opryszczki może przetrwać w organizmie całe jego życie i ujawnia się w okresie spadku odporności organizmu, może też prowadzić do opryszczkowego zapalenia mózgu, prawdopodobnie mają też związek z rakiem szyjki macicy.

Kasia jak powstaje polip to nie mam pojecia ale mam podobny przypadek jak Ty, tzn również krwawienia spowodowane zapaleniem przy szyjce macicy i lekarz t podejrzewa polipa. Z tym,że mi to chyba utrudnia zajście w ciążę (zmienia się sluz na niepłodny), jak na razie troszkę się to podgoiło więc zobaczymy co będzie dalej. Ale wydaje mi się,że nie powinno to mieć wpływu na dzidzie, choć nie jestem ekspertem. Wyobrażam sobie,że takie plamienia są dla Ciebie ogromnie stresujące. Mam nadzieje,że wszystko będzie ok Nie daj się

Witajcie Dziewczynki, niestety opuszczam listopadówki. W sobotę dostałam lekkiego plamienia, w niedzięlę się powtórzyło, więc wybraliśmy się w te pędy do szpitala. Dzidzie żyły - bliźnięta jednojajowe, niestety wygląda na to, że mogą mieć jedne łożysko. We wtorek miałam zostać wypuszczona do domu, brakowało jeszcze jedynie ostatniego usg. I tu szok . Obie dzidzie się nie ruszają, u obu nie biją serduszka. Lekarze długo sprawdzali, ale nie znaleźli jakiejkolwiek oznaki życia. Nasze maluszki zmarły pomiędzy niedzielnym wieczorem a wtorkowym rankiem (9t3d) . Na razie dzieci są na patologi, być może uda powiedzieć się coś więcej, ale lekarze podejrzewają, iż łożysko zapewne zaczęło się odklejać i jak to mi powiedziano: "To tak, jakby ktoś wyciągnął wtyczke z kontaktu." Jeszcze tego samego dnia wieczorem miałam podany czopek rozmiękczający szyjkę macicy (do bólu psychicznego dołączył fizyczny - ten przynajmniej złagodziły środki przeciwbólowe) i wykonane oczyszczenie. Mąż spędził ze mną cały tamten dzień i noc, wziął wolne i na razie przechodzimy najsmutniejszy czas w naszym życiu. Nasze maluszki po badaniach patologicznych zostaną pochowane na cmentarzu w specjalnie przygotowanym dla dzieci nienarodzonych wspólnym grobie. Przynajmniej będziemy wiedzieć gdzie są oraz będziemy mieć możliwość je odwiedzać i zapalić świeczkę.
Tak długa była nasza droga do nich, a teraz tak szybko zostały nam odebrane

Dbajcie o siebie i cieszcie się każdą chwilą z waszymi maleństwami.

kate26 a miałas USG na tej wizycie? Widziałas dzidzię? Niech ta Twoja gin nie wymyśla, że sie kontroli boi, mój gin na każdej wizycie sie pyta czy juz chce zwolnienie i nie ma dla niego problemu zeby dawać do końca ciąży i wypisuje na miesiąc

nie widziałam dzidzi...niestety na USG pewnie zapisze mnie przy kolejnej wizycie...teraz tylko miałam badanie szyjki(ze wzgl. na bolący kręgosłup-bo tak ogólnie pewnie bym nie miała) no i na kozetce badanie dna macicy...wszystko ok

też mi sie wydaje że onawymyśla....znając realia pracy w szkole to dyrka nie będzie zadowolona że tak raz jestem a raz nie....zresztą tak logicznie myśląc to przez 33 dni płaci pracodawca więc ZUS płaciłby tylko za 88 dni zwolnienia...a potem od stycznia znowu 33 dni pracodawca i potem znowu ZUS -dobrze rozumuje dziewczyny??

Eryk dziś 1 dzień w przedszkolu........hmmm rano oczywiście po nocnej imprezie(obudził sie ok 4 i nie chciał już spać-jakoś po godzinie zasnął) spał rano do 9 w przedszkolu byliśmy oczywiście spuznieni o 9.30 ale za to mały sam chciał iść biegł prawie cała doge....ciekawe czy mu zapał minie do poniedziałku.........
no dziś tylko do 12 w tym przedszkolu bedzie a potem do domu....i zobaczymy-pierwszy dzień to chce krucej tak by mały sie oswoił z całą sytuacją...od pon. już idzie na dłużej....

cześć Dziewczyny
ja po dłuższej przerwie i tuż przed kolejną... same zwolnienia... w zeszłym tygodniu czułam się fatalnie, bo mnie coś bolało jakby w płucach... internista w rejonie mnie postraszył, ze on podejrzewa zapalenie wyrostka i dał mi skierowanie do szpitala, tak na wypadek gdyby się ból nasilił i umiejscowił konkretnie. Pojechałam następnego dnia do mojego gina na dyżur no i okazało się, że wszystko w porządku, tylko mały (podkreślam, że chłopiec - już na 100% wiadomo) uciska mi już na przeponę... stąd bóle w płucach
ale jakoś słabo się czuję, to chyba przez tę pogodę, taka do niczego jestem... i zaraz uciekam do domku i mam zwolnienie do piątku dalej.

co do stawiania macicy - to wiem, że trzeba uważać na przebarwienia śluzu w ok. 18-20 tygodnia. jakby zmieniał kolor to do lekarza natychmiast. bo może być tak, że macica uciskać zacznie na szyjkę i ta zacznie się rozwierać...

a co do seksu - to my ciągle, rzadziej dużo, ale jednak... przed ciążą to było tak co drugi dzien, bo codziennie to ja się nie nadawałam jednak... ale generalnie jesteśmy niewyżyci... a już nie ma jak dłuższe przerwy... to potem szalejemy

ania j, jutro wszystko się wyjaśni o ile nie obudzę się już z @,w dodatku bolą mi plecy.a ten ból jest straszny,nie wiem nawet jak go opisać tak jakby w środku w szyjce albo macicy coś mi narywalo i sikam co 5 min,może mam zapalenie pęcherza i to pęcherz mi boli,matko można oszaleć a wczoraj się czułam idealnie

aniaK coś te moje czary do bani są, wiedziałam,że korespondencyjny kurs to lipa ale mąż twierdził,że tak jest taniej
a tak serio to niestety ale schemta jest ostatnio taki sam czy biore leki czy nie, nie wiem juz o co chodzi. lekarz twierdzi,że te plemienia to wynik zapalenia ktore mialam przy szyjce macicy ale jesli tak jest to dlaczego zawsze jak mam obfite plamienia to mi sie skraca cykl
za tydzien mam wizyte, zobaczymy co powie jak nadal nie bedzie wiedział co robić to idę do innego

Zebra, Meg dziękuję Wam kochane za pocieszenie. U mnie prawdpodobnie choroba uderza w błony sluzowe . Od małego dziecka mam problemy ze skórą, dopadaja mnie rózne wysypki. plamy itp. Przez ostatnie 2 lata doszły do tego ciągłe, nieustanne zapalenia pochwy i zmiany na szyjce macicy i nadżerki. no ale nikt nie przypuszczał jaki jest tego powód. Teraz musze zrobic całą liste badań, żeby wykluczyc niektóre schorzenia i zobaczymy co będzie dalej. na szczęście trafiłam na chyba niezłego interniste i mam nadzieje że mi pomoże. Dziewczyny czy jeżeli stwierdzą, że te ciągłe stany zapalne są wywołane przez te przeklete przeciwciała to mozna leczyć jakoś przyczyny tej choroby, czy tylko skutki Dziekuję Wam za pomoc jesteście kochane, bo jestem zdesperowana jak nie wiem co
Mam nadzieje, Moni ze wybaczysz mi odejście od tematu testowania. Mimo tych problemów o staraniach nie zapomnę i niniejszym zapisuje sie na grudniowe testowanie. Starania były, bóle owulacyjne też, więc czekam na efekty. mam nadzieję że koło 20 grudnia będę miała troche lepszy nastrój. Póki co życze wszystkim zeby ten wątek okazał się dla Was szczęśliwy

Słowniczek

* dysplazja - jest stanem przedrakowym szyjki macicy - polega na rozroście nabłonka wielowarstwowego płaskiego szyjki z opóźnionym i zaburzonym dojrzewaniem komórek oraz stwierdzanymi nieprawidłowościami w obrębie jądra komórkowego
* rak przedinwazyjny - wczesna postać raka cechująca się brakiem naciekania (komórki rakowe występują tylko w obrębie nabłonka)
* reparacja tkankowa - występuje u kobiet z zapaleniem szyjki o dużym nasileniu, po pobraniu wycinków do badania histopatologicznego, po zabiegach chirurgicznych (np. po elektrokonizacji) lub po chemioterapii
* nadżerka - stan polegający na przemieszczeniu nabłonka jednowarstwowego walcowatego z kanału szyjki macicy na tarczę szyjki, która normalnie pokryta jest nabłonkiem wielowarstwowym płaskim nierogowaciejacym; niektórzy patolodzy twierdzą, że nadżerka jest wizualizacją zmian zapalnych zachodzących w szyjce macicy
* rak szyjki macicy - jeden z najczęstszych nowotworów złośliwych, po raku sutka drugi u kobiet w Polsce - rocznie stwierdza się 30 zachorowań na 100 tysięcy kobiet

A ja dziś jestem po wizycie kontrolnej u mojego lekarza i cieszę się że z tym nie zwlekałam. Okazała się że kawałek łożyska zatkał mi szyjkę i w macicy zebrało się już kupę krwi która nie miała się jak wydalić. Lekarz mówił że jeszcze trochę a doszłoby do zapalenia macicy
A co do dłuższych wyjazdów - jak myślicie czy można już skoczyć z malutką nad morze? W drugiej połowie sierpnia zapowiadają ocieplenie i zastanawiamy się nad kilkudniowym wypadem nad Bałtyk Iga będzie już wtedy miała skończony miesiąc.

Jest następstwem zapalenia szyjki macicy, które rozwinęło się wskutek zakażenia bakteriami (np. rzęsistkiem pochwowym), wirusami, grzybami.


Pierdu, pierdu- rzęsistek, to pierwotniak, nie żadna bakteria.

Swoją drogą, mam lekkie bóle w krzyżu ostatnio- może to być przez nadżerkę? I do tego jakiś obfitszy śluz mam... trzeba mi chyba po te wyniki cytologii się wybrać do ginki. Boję się trochę

nie wychodze z luzka a bole sa takie ze nic nie pomaga, chocbym garsc prochow wziela...no i zdarzaja sie omdlenia wtedy...

Witam, Erinti.
Bezpośrednią przyczyną odczuwania bólu miesiączkowego są skurcze macicy i spowodowane nimi jej niedokrwienie, ponieważ u kobiet cierpiących na bolesne miesiączki stwierdza się wyraźnie zwiększone stężenie prostaglandyn w błonie śluzowej macicy i krwi miesiączkowej. Korzystnie działają ciepłe okłady na brzuch, np.termofor z gorąca wodą i zióła o działaniu przeciwzapalnych i rozkurczowym (malina, mięta, rumianek). Powtarzające się bolesne miesiączki (tym bardziej, jeśli cykl miesięczny jest krótki), powinny jednak skłonić Cię do wizyty lekarskiej, ponieważ ich przyczyną mogą być czasami anomalie fizyczne w macicy (przeszkoda zlokalizowana w szyjce macicy, co utrudnia wypływ krwi miesiączkowej, niedorozwój macicy, tyłozgięcie lub nadmierne przodozgięcie macicy, wady wrodzone szyjki i trzonu macicy). Mogą też być inne zmiany chorobowe macicy (endometrioza, mięśniaki, chroniczne zapalenie narządów rodnych).
Nie wskazane jest zażywanie kwasu acetylosalicylowego, ponieważ zwiększa krwawienie i przedłuża czas trwania miesiączki.

Effie !

podaje tłumaczenie najlepiej jak potrafie:
Adenocarcinoma endometrioidale G2. - Gruczolakorak (rak gruczołowy endometrioidalny ) błony śluzowej macicy G2 – średnio zróżnicowany
Infiltratio carcinomatosa myometrii (wiecej niz polowe grubosci miesniowki trzonu) - naciek nowotworowy błony mięśniowej macicy
Endocervicitis chronica focalis – Ogniskowe zapalenie przewlekłe błony śluzowej szyjki macicy.
"Cystis mucinoase".- torbiel śluzowa,
Fragmenta epithelli plani atrohici colli uteri - Zanikające fragmenty nabłonka szyjki macicy
Corpora albicanta ovariorum – ciałka białawe w jajnikach
Salpingitis chronica inactiva bilateralis - Obustronny przewlekły stan zapalny jajowodów

pT1c, wg FIGO IC. – klasyfikacja stopnia zaawansowania raka endometrium

Jeżeli chodzi o dalsze postepowanie to zdecyduje lekarz prowadzący najczęsciej w takich przypadkach stosuje się: radioterapia lub radioterapia z chemioterapią.
Decyzja o leczeniu uzupełniającym zależy od stopnia zaawansowania klinicznego nowotworu- w tym przypadku G2 (podejrzewam że bedzie raditerapia).
Co do cukrzycy - tu również powinien lekarz prowadzący podjąc decyzję o diecie, tym bardziej że jeżeli będzie podjęta decyzja o radioterapi to tez trzeba bedzie stosować odpowiednią diete w trakcie jej trwania.
Musicie o wysztsko dopytac lekarza..
Nasze forum dotyczy głównie raka jajnika i z tym problemem tu sie zmagamy.. Cięzko będzie Ci pomóc jakoś bardziej.. Mam nadzieję że chociaż troszeczke byłam pomocna :)

Pozdrawiam cieplutko

Emilko !

Super, hiper mega gratulacje - Strasznie ogromnie się ciesze że tak sie to skończyło..
Hurrrrraaaaaa, a teraz tylko czujnośc i cieszyc się życiem..

A jak bys była ciekawa to pozwoliłam sobie przetłumaczyc twoje rozpoznania.. (w miarę moich możliwości):
1) cystes folliculares ovarii – torbiele (cysty) pęcherzykowe jajnika
2) fragmenta oviducti – fragment jajowodu
3,4)cervicitis et endocervicitis chronica – Przewlekłe zapalenie śluzówki szyjki i kanału szyjki macicy
5) endometrium secretivum, fragmenta myometrii - Endometrium (czyli błona śluzowa macicy) w fazie wydzielnicej z fragmentem mięśnia macicznego.
6,7) parametris chronica – przewlekłe zapalenie przymacicza
cellulae mesotheliales nonnullae, erytrociti. Komórki niektórych (róznych) śródbłonków, erytrocyty

Pozdrawiam cieplutko i ściskam z całych sił .. ucałowania dla Tomka !!!!

Witajcie:)

ignorkowie WSPÓŁCZUJE Ci bardzo! Myśle, że Twój mąż ma rację! 3maj sie!
Tak Mati był rehabilitowany poniewaz miał zespół napięcia mięśni czyli napinał, za bardzo prężył nóżki! Mieliśmy 15 zajęć rehabilitacyjnych plus gimnastyka w domu! Teraz jest wszystko dobrze! Pani rehabilitant twierdziła, że takie napiecie może spowolić etat raczkowania i/lub chodzenia i dodatkowo spowodować w przyszlosci wady postawy!

robmar, kasia_michal1 Niestety a może stety mam ostre wirusowe zapalenia szyjki macicy plus nadżerkę! Z racji tego, że byłam juz po @, ktorą dostałam wcześniej, miałam od razu "przypalankę"! Mówię Wam czułam się jak locha na ruszcie -tak śmierdzi! Mam też czopki, kuracja 12 dniowa! A później kontrola! SZKODA, NASTĘPNY MIESIĄC JESTEŚMY DO TYŁU ZE STARANIAMI!! SMUTNO MI BARDZO!!

Za 10 dni wyjeżdzamy na morze! Ciesze sie i nie moge doczekac!

Pozdrawiam!

Po wypuszczeniu szczepionki na rynek każda nowa partia jest badana pod kątem bezpieczeństwa.

badana na zaszczepionych tak? Dzięki wielkie po tym co się działo w USA po szczepionak na wirusa szyjki macicy
10 lat badań? sorry Michał teraz koncerny ścigają się kto szybciej wyprodukuje i wprowadzi na rynek swoją wersję, byle zdążyć przed konkurencją.
Bodi niestety nie pamiętam, wiem, że było co o zapaleniu jajników, raczej takich poważnych chorób. Pisałam o tym w temacie szczepionkowym.

1

antykoncepcja tabletki i plastry - czy mają skutki uboczne?

- sprawy zakrzepowo - zatorowe,
-zatorowość płucna,
-udar mózgu,
- zawał serca,
- ostre zaburzenia widzenia,
- zakrzepowe zapalenie żył,
-nowotwory: rak piersi, rak szyjki macicy,
- guzy wątroby,
- schorzenia wątroby,
-zastój żółci,
- zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego,
-silny wzrost ciśnienia krwi, nadciśnienie, silne bóle głowy,
- trądzik,
-zmiany skórne, łojotokowe,
-brunatne plamy na twarzy,
-zwiększony apetyt,
-zmiany w masie ciała,
-nieregularne krwawienia,
-możliwe zaburzenia głosu w sensie jego wirylizacji,
- uczucie napięcia w piersiach,
-zmiany w obrębie gruczołów piersiowych,
-ból i wydzielina z brodawki sutkowej,
-zaburzenia popędu płciowego,
-depresyjne nastroje,
-uogólniony świąd,
- wzrost częstości napadów padaczkowych,
-ból oczu przy stosowaniu szkieł kontaktowych,
-nudności, wymioty i inne zaburzenia żołądkowo - jelitowe,
-układowy toczeń rumieniowy,
-pląsawica.

Podane przeciwwskazania i możliwe skutki uboczne pochodzą
z ulotek i broszur producentów środków antykoncepcyjnych.

Ponadto pigułka antykoncepcyjna znajduje sie w wykazie środków rakotwórczych dla człowieka.

Zuzia znalazlam w jakiejs gazecie o ciazy tylko tyle: "Ryzyko przeniesienia bakterii na dziecko podczas porodu jest wysokie. Zakazenie u noworodka moze wywolac zapalenie spojowek, galki ocznej, ucha srodkowego, pluc. Dlatego trzeba sie wyleczyc przed porodem. Jest to na szczescie dosc proste. Podczas pierwszego badania w ciazy lekarz pobierze wymaz z szyjki macicy do analizy. Niekiedy wymaz powtarza sie w 8 miesiacu ciazu. Jesli wykryte zostana bakteri konieczny bedzie antybiotyk. UWAGA! Leki musi brac takze twoj maz."

Czyżby posłowie zapomnieli,że prezerwatywa chroni przed AIDS i innymi chorobami przenoszonymi droga płciową? A pigułka chroni przed rakiem szyjki macicy i reguluje cykl miesiączkowy?
"Badania naukowe dowodzą, że niektóre nowoczesne tabletki zmniejszają częstość występowania zapalenia przydatków, torbieli jajników oraz chronią przed wystąpieniem ciąży pozamacicznej, a także zapobiegają odwapnieniu kości, chroniąc je przed pojawieniem się osteoporozy w późniejszym wieku, po przekwitaniu.

Właściwie dobrane tabletki antykoncepcyjne zapobiegają schorzeniom nowotworowym, takim jak rak jajnika i rak błony śluzowej macicy. Niektóre tabletki antykoncepcyjne zawierają składniki korzystnie wpływające na cerę, zmniejszając łojotok i trądzik.

Tabletki hormonalne zmniejszają zbyt obfite krwawienia miesiączkowe, likwidują miesiączkowe dolegliwości bólowe oraz regulują częstotliwość krwawienia."

Za mało dzieci się rodzi? Podwyższyć pensje i zwiększyć ulgi dla dzieci itp. to będzie nas więcej. Ehh ten rząd mnie dobija

Dziękujemy za Wasze myśli, dobrze, że w tak trudnych chwilach nie jesteśmy sami.

W sobotę dostałam lekkiego plamienia, w niedzięlę się powtórzyło, więc wybraliśmy się w te pędy do szpitala. Dzidzie żyły - bliźnięta jednojajowe, niestety wygląda na to, że mogą mieć jedne łożysko. We wtorek miałam zostać wypuszczona do domu, brakowało jeszcze jedynie ostatniego usg. I tu szok . Obie dzidzie się nie ruszają, u obu nie biją serduszka. Lekarze długo sprawdzali, ale nie znaleźli jakiejkolwiek oznaki życia. Nasze maluszki zmarły pomiędzy niedzielnym wieczorem a wtorkowym rankiem (9t3d) . Na razie dzieci są na patologi, być może uda powiedzieć się coś więcej, ale lekarze podejrzewają, iż łożysko zapewne zaczęło się odklejać i jak to mi powiedziano: "To tak, jakby ktoś wyciągnął wtyczke z kontaktu." Jeszcze tego samego dnia wieczorem miałam podany czopek rozmiękczający szyjkę macicy (do bólu psychicznego dołączył fizyczny - ten przynajmniej złagodziły środki przeciwbólowe) i wykonane oczyszczenie. Mąż spędził ze mną cały tamten dzień i noc, wziął wolne i na razie przechodzimy najsmutniejszy czas w naszym życiu. Nasze maluszki po badaniach patologicznych zostaną pochowane na cmentarzu w specjalnie przygotowanym dla dzieci nienarodzonych wspólnym grobie. Przynajmniej będziemy wiedzieć gdzie są oraz będziemy mieć możliwość je odwiedzać i zapalić świeczkę.
Tak długa była nasza droga do nich, a teraz tak szybko zostały nam odebrane

Dbajcie o siebie i cieszcie się każdą chwilą z waszymi kruszynkami - bo są tak ulotne.

witajcie dziewczynki -ja niestety nie mam dobrych wiesc
wczoraj mialam badanie - szyjka macicy za krotka, mam bardzo na siebie uwazac, zadnego dzwigania, sexu, generalnie wysilku, mozliwe ze pojde na zwolnienie. kolejne badnie za 3 tyg. jezeli bedzie bez zmian czeka mnie operacja i zszycie szyjki. do tego caly czas mam jakies zapalenie i kolejne czopki i skierowanie na echo serca dzidzi nie widzialam zobacze za 3 tyg.
jestem tym podlamana
Mygdu witaj w naszym gronie

Działa następująco:

* opóźniania proces owulacji (jeśli jeszcze do niego nie doszło)
* zagęszcza śluz w szyjce macicy, co utrudnia dostęp plemnikom.
* utrudniani zagnieżdżenie zapłodnionej komórce jajowej (jeśli do zapłodnienia doszło) - działanie poronne.

Choć uważa się, że Postinor Duo podany w czasie do 72 godzin po stosunku może mieć działanie wczesnoporonne to jednak zastosowany we wczesnej ciąży (w późnej tym bardziej) nie jest lekiem poronnym. Zawarty w nim levonorgestrel należy bowiem do grupy tzw. progestagenów (od greckiego gestos - ciąża) czyli hormonów wspierających ciążę.
Stosowanie:
W przypadku stosunku bez zabezpieczenia należy przyjąć 1 tabletkę, jak najwcześniej po stosunku, jednak nie później niż 72 godziny. Późniejsze przyjęcie tabletki znacznie zmniejsza prawdopodobieństwo powodzenia. Jeśli przyjęcie pierwszej tabletki nastąpiło później niż 1 godzinę po stosunku, to po 12 godzinach należy przyjąć drugą tabletkę.
Po kilku dniach może wystąpić krwawienie przypominające miesiączkę. Miesiączka może jednak wystąpić w swoim terminie, może się też opóźnić i pojawić w dowolnym momencie aż do terminu następnej miesiączki.

Należy pamiętać, że jest to forma antykoncepcji awaryjnej i nie należy przyjmować więcej niż 4 tabletek w ciągu jednego cyklu.
Skutki uboczne:

* nudności i wymioty
* bóle i zawroty głowy
* uczucie rozbicia
* uczucie „opuchnięcia”
* napięcie w sutkach
* obrzęki

Przeciwwskazania:

* ciąża
* zakrzepowe zapalenie żył
* udar mózgu
* karmienie piersią
* zespoły zatorowo-zakrzepowe
* ciężka niewydolność wieńcowa
* łagodne lub złośliwe nowotwory wątroby
* niewydolność wątroby
* anemia sierpowatokrwinkowa
* niedobór antytrombiny III

Ponieważ Postinor Duo jest lekiem stosunkowo drogim i często z różnych względów zdobycie recepty na niego jest bardzo trudne można zastąpić go nie mniej skuteczną metodą Yuzpe

Temat od zawsze wzbudzał różne emocje u właścicieli zwierząt.. Pewnie jeszcze długo to się nie zmieni..
Jeśli ktoś podejmuje decyzję o sterylizacji, warto pamiętać o kilku aspektach. Mianowicie, nie jest do końca prawdą, że zabieg można przeprowadzić jeszcze przed pierwsza cieczką. Cieczka jest oznaką dojrzałości. U ras średnich przyjmuje się mniej więcej 1,5 roku za wiek, w którym zwierze staje się dojrzałe. Często zaleca się jednak, by poczekać do 2, a nawet 3 cieczki, kiedy to mamy pewność, że zwierzę jest w pełni dojrzałe (czyli ok. 3 lat). Inna sprawa, że wiedząc, co jaki okres suka będzie miała cieczkę, można łatwiej ustalić termin wyciszenia hormonalnego. Jest to okres, kiedy można wykonać zabieg.
Także, jeśli nie dzieje się nic niepokojącego z układem rozrodczym suki, należy poczekać ze sterylizacją. Jest to, jak napisał już ktoś wcześniej, zabieg nieodwracalny i jednorazowy. W tej kwestii NIE NALEŻY SIĘ SPIESZYĆ!

Stosowanie hormonów (progestageny stosowane do synchronizacji rui i owulacji) u sporej grupy suk powoduje wystąpienie ropomacicza. Choroba może wystąpić w postaci otwartej, gdy widoczna jest ropna wydzielina lub zamkniętej. Zamknięta szyjka macicy uniemożliwia wypływ zawartości. Ropa gromadzi się wewnątrz macicy, co z czasem powoduje znaczne jej powiększenie, a dalej stopniowe samozatrucie.

Ropomacicze jest wg. mnie wystarczającym argumentem, by hormony stosować wyłącznie w szczególnych sytuacjach, ale nigdy nie długotrwale!!
Zbyt długie działanie progesteronu, może wystąpić również w wyniku tzw. przetrwałego ciałka żółtego w jajniku, więc bez podawania hormonów (co z kolei nie może mieć miejsca już po sterylizacji).

Argumenty, które przemawiają przeciw sterylizacji, to wszelkie ryzyko związane z samym zabiegiem, z jego aseptyką, zapaleniem otrzewnej oraz: nietrzymanie moczu (u ok. 2% występuje zburzenie funkcji zwieracza pęcherza moczowego) i chroniczna niewydolność nerek.

Wg. mnie zabieg powinien być przemyślany. Ludzie łatwo i często zbyt szybko decydują się na sterylizację, by nie mieć dodatkowego problemu. Myślę, że warto poczekać. To jest ingerencja w organizm, w jego prawidłowy rozwój i funkcjonowanie. Cieczka przypada raz lub dwa do roku, czyli 3 plus 3 tygodnie. Szybko nauczymy się rozróżniać, kiedy występuje okres płodny i kiedy należy pilnować suczek szczególnie mocno. Okres kilku pierwszych cieczek, daje też szanse stwierdzenia ewentualnej widocznej ciąży urojonej. Po takim czasie jesteśmy w stanie powiedzieć i ocenić, czy sterylizacja jest niezbędna.

Czsec ja wpadam na chwile, juz wiem dlaczego mnie bolalo podczas okresu mam zapalenie tego kanału rodnego nie mogla mnie zbadac tak strasznie bolalo. Przepisala mi antybiotyi i zobaczymy. A siostra ma za krotka szyjke macicy i ostrą infekcje została w szpitalu i czekamy ma lezec.

W zwiazku z rozmowami na "Depresji bezfasolkowej" o probach zafasolkowania z PIERWSZYM dzieckiem po 30stce i problemami wiazacymi sie z tym
oraz sugestia malwinki zakladam watek dla NAS, ktore

1. Maja 30+
i ...
2. Nie doczekaly sie jeszcze fasolki
i ...
3. Staraja sie o pierwsze dziecko

Nie wiem ile nas sie nazbiera? ale proponuje, ze bede prowadzila na 1 str liste, jesli mam cos dopisac, prosze o PW

Proponuje zrobienie ponizszego zestawienia:

nick ..... wiek ........... od kiedy sie starasz (mies/rok) ....... czy bylo IUI/IVF (ew.planowanie) ....... w czym tkwi problem?

malwinka - 35 latek - 08.2008 - slaba armia
iVeczka - 30 latek - 12.2005 - 3 nieud IUI - IVF 2009 - niepl. idiopatyczna
free77 - 31 latek - 08.2008 - asthenoteratozoospermia I/II°
grazyna1 - 31 latek - 2003 - usunięte mięśniaki na szyjce macicy, nieregularne cykle, brak owulacji
elvisek4 - 31 latek - 11.2008 - nosicielka hpv, leczenie stanu przednowotworowego szyjki
Tamara - 35 latek - (2001 - 2006) 09.2008 - poronienie w 6/7 tyg - PCO, LUF
Aniczka - 30 latek - 2000 - ciąża biochemiczna - niedrożny jajowód, wyleczona endometrioza I/II°
luna - 33 latka - 2005
chnodomarowa - 31 latka - 02.2006 - 08.2008 podejscie do ivf-icsi, 01.2009 transfer - pcos, slabe chlopaki
gwiazdeczka - 38 latek - 2003 - PCO, brak owu, oporność na stymulacje, niedrożny jajowód, slabe chlopaki
suri - 31 latek - 09.2007 - rozregulowane cykle, PCOS
anulka59 - 34 latka - 04.2007 - PCO, brak owu, wysoki poziom prolaktyny, insulinooporność, wysoki poziom męskich hormonów, mała macica
Barbi - 30 latek - 01.2009 - guzy na jajnikach
Rozi - 32 latka - ? - slaba armia - 1 IUI
chester - 31 latek - 07.2008 - ?
Katia - 30 latek - 01 2009 - nawracające zapalenia
therese - 33 latka - 08.2008 - ?

no i zapraszam do pogaduszek

no tak jak pisałam w tamtym wątku, że grzybicy tak łatwo samemu się nie wyleczy i prawdopodobnie na początku zaleczyłaś sama infekcje a później ta kuracja rzeczywiście mogła nie być skuteczna, bo zarówno ta nieszczęsna nystatyna (ja po niej tak nie miałam) a floragyn to już w ogóle :/ przecież to bakterie kwasu mlekowego, mają swoje optymalne temperatury w których przeżywają i mogły już wszystkie być dead po rozpuszczeniu (a wsadzenie do lodówki już ich nie zreanimuje). do tego dochodzi fakt, że nystatyna nie jest silnym lekiem przeciwgrzybiczym a raczej słabym antybiotykiem a Ty już (licząc od początku) walczysz z infekcją można powiedzieć, że 2 miesiące! a chorobę trzeba wyleczyć jak najszybciej. miejmy nadzieję, że nie doszło jeszcze do zakażenia kanału szyjki macicy i jajowodów, bo potem to już przydatki i w dalszej kolejności moze doprowadzić do niepłodności. nie chcę Cię straszyć, bo jeszcze nie ma takiej potrzeby (takie przypadki zdarzają się bardzo rzadko i przy zaniedbywaniu spraw intymnych przez kilka lat), ale koniecznie musisz iść do lekarza. zrób posiew z szyjki macicy, bo możliwe, że doszło do infekcji też bakteryjnej - nieleczona grzybica przyciąga bakterie).

najlepiej byłoby leczyć się wg antybiogramu. i to polecam kurację ogólną i miejscową, bo takie są najskuteczniejsze (czyli flukonazol lub itrakonazol doustnie) i globulki dopochwowo. może tym razem macmiror, clotrimazolum, gyno-femidazol, gynalgin, cos silniejszego (jeszcze w zależności od tego, czy to sam grzybek czy razem z bakterią). w każdym razie może tym razem w trakcie kuracji i po łykaj lacibios femina na florę bakteryjna, bo widzę, że wszelkie globulki sa dla Ciebie złośliwe, a i skuteczność jest lepsza lacibiosu fem.

pamiętaj tez, żeby poprosić ginekologa o leki dla partnera.

i jeszcze jedna sprawa: pęcherz. najbardziej prawdopodobne wydaje mi się, że to "wydęcie" brzucha jest spowodowane zapaleniem pęcherza. tak więc dokup jeszcze urinal czy vitabutin, pij dużo płynów, nie wstrzymuj moczu. warto byłoby też zrobić posiew moczu. w każdym razie na pęcherz pewnie będziesz musiała brać antybiotyk...

powinnaś przejść całą kurację i potem wykonać (po odczekaniu tygodnia od leczenia) jeszcze raz posiew dla sprawdzenia, czy wszystko jest już ok.
życzę powodzenia i zdrowia! jeszcze nic się nie dzieje bardzo złego i na pewno spokojnie się wyleczysz, tylko musisz pójść migiem do lekarza i przestrzegać jego zaleceń :) nie bój nic.

Wiesz co, mam przed sobą ulotkę Yasmin i nie mogę znaleźć tej adnotacji o reumatyzmie, ale napiszę tu wszystkie przeciwskazania do stosowania tego preparatu:

Nie należy stosować preparatu Yasmin:
-jeżeli w przeszłości występowały lub obecnie występują zaburzenia krążenia krwi, szczególnie spowodowane zakrzepicą w naczyniach kończyn dolnych, płuc, serca, mózgu lub w innych częściach ciała
-jeżeli kiedyklowiek wystąpił zawał serca lub dławica piersiowa lub udar
-jeżeli u pacjentki lub jej bliskich członków rodziny występowały stany zwiększające ryzyko powstawania skrzeplin
-jeżeli występuje cukrzyca ze zmianami naczyniowymi
jeżeli występuje nadciśnienie tętnicze
jeżeli występuje zwiększone stężenie trójglicerydów we krwi
-jeżeli występują lub występowały choroby wątroby
-jeżeli występują choroby nerek
-jeżeli występują lub występowały guzy wątroby
-jeżeli stwierdzono obecnie lub podejrzewa się nowotwór piersi lub inny, np. jajnikam szyjki macicy lub macicy
-jeżeli występują nietypowe krwawienia z dróg rodnych, których przyczyn nie ustalono
jeżeli występują lub występowały napady migreny
-jeżeli występuje uczulenie lub nadwrażliwość na tórykolwiek ze składników preparatu
-jeżeli stwierdzono ciążę lub podejrzewa się ciążę.

Należy poinformować lekarza:
-jeżeli u pacjentki lub u bliskich krewnych występowało zwiększone stężenie trójglicerydów we krwi
-jeżeli występuje:
*nadciśnienie tętnicze
*zażółcenie skóry
*swędzenie całego ciała
*kamienie żółciowe
*profiria
*toczeń rumieniowaty układowy
*zespół hemolityczno-mocznicowy
*pląsawica Sydenhama
*dziedziczna głuchota
*choroby wątroby
*cukrzyca
*depresja
*padaczka
*choroba Crohna lub wrzodziejące zapalenie jelita grubego
*brunatne zmiany pigmentowe

Dla Twojej ciekawosci ;)

Objawy: zwykle pojawiają się od 2 do 20 dni po zarażeniu, ale u większości osób objawy mogą nie wystąpić lub mogą zostać zauważone znacznie później. Atak opryszczki zazwyczaj zaczyna się od uczucia mrowienia lub swędzenia skóry w okolicy genitaliów. Jest to tak zwany okres prodromalny, który może wystąpić na kilka godzin do kilku dni przed pojawieniem się owrzodzenia, lub nie wystąpić w ogóle. Możesz również mieć uczucie pieczenia, bóle w nogach, pośladkach lub genitaliach i/lub odczuwać ucisk w tych miejscach. Następnie pojawia się owrzodzenie, najpierw jest to jedno lub kilka czerwonych zgrubień, które za dzień lub dwa zmieniają się w wypełnione płynem pęcherze. Pęcherze najczęściej pojawiają się na wargach większych i mniejszych, łechtaczce, wejściu do pochwy, perineum, a niekiedy na ścianach pochwy, pośladkach, udach, odbycie i pępku. U kobiet owrzodzenie pojawia się również na szyjce macicy, co zwykle nie daje widocznych objawów. U wielu kobiet podczas pierwszego ataku choroby występuje owrzodzenie na wulwie i szyjce macicy. Po kilku dniach pęcherze pękają i powstają wrzody, które mogą krwawić lub z których może wydzielać się płyn. Zazwyczaj po upływie trzech, czterech dni formuje się strup i pęcherze znikają bez stosowania leczenia.
W okresie występowania owrzodzenia możesz odczuwać ból podczas oddawania moczu oraz tępy lub ostry, palący ból okolicy narządów płciowych. Czasem ból promieniuje w stronę nóg. Możesz odczuwać potrzebę częstego oddawania moczu. Może pojawić się wydzielina z pochwy oraz zapalenie wulwy. Podczas pierwszego ataku choroby możesz mieć gorączkę, ból głowy i powiększone węzły chłonne w pachwinach. U niektórych kobiet przy ostrym ataku choroby może wystąpić niemożność oddania moczu. Jeżeli dolegliwość ta nie ustąpi po zastosowaniu środków wymienionych w tym rozdziale, zwróć się o pomoc do lekarza. Pierwszy atak choroby jest zwykle najbardziej bolesny i leczenie trwa najdłużej (dwa do trzech tygodni).

wydaje mi się,ze cytologie robi sie by dowiedziec sie, czy nie ma sie jakiegos zapalenia, nadzerki i ogolnie w jakim stanie jest szyjka macicy.

powiem Ci że ostatnio też miałam takie bóle ale ustąpiły na szczęście a jeśli chodzi o śluz to mam identyczny.Byłam ostatnio u ginekologa i powiedział że mam zapalenie śródmacicza i tkanek dookoła czyli szyjki macicy.może masz to samo??i faktycznie szyjkę mam nisko

osobiście- okropnie panikowałam. że często siusiam, że jest więcej wydzieliny, że mam dużo nabłonków płaskich w moczu, że bla, bla, bla.

poszłam do gina, zbadał- zapalenie szyjki macicy. oto moja urojona ciąża ;-)

Widziemka tobie chodziło zapewne o to, ze sluz u kobiety w ciaży jest dlatego, ze luszczy sie szyjka macicy- ale ta dziewczyna bierze tabsy- tak wiec wydaje mi sie, ze problem jest ale tylko taki, ze ma zapalenie lub grzybice a stwierdzic moze tylko gin.

moja pani doktor faszerowala tez mojego faceta lekami, wiec jest ok, buntowal sie, ale potem mu wytlumaczylam i zrozumial:)

[ Dodano: Pią Mar 17, 2006 3:01 pm ]
a jakiego typu ta chlamydia? bo przeczytalam w necie ze roznie to z tym bywa...

Serotypy ( ok. 15 serotypów):
typy A, B, Ba, C - wywołują jaglicę, główną przyczynę ślepoty na świecie
typy D-K są przyczyną niegonokokowego zapalenia cewki moczowej u mężczyzn i zapalenia szyjki macicy u kobiet, a także zapalenia spojówek i zapalenia płuc u noworodków.
typy L1, L2, L3 - odpowiadają za powstawanie ziarniniaka wenerycznego

[ Dodano: Pią Mar 17, 2006 3:02 pm ]
a jakiego typu ta chlamydia? bo przeczytalam w necie ze roznie to z tym bywa...

Serotypy ( ok. 15 serotypów):
typy A, B, Ba, C - wywołują jaglicę, główną przyczynę ślepoty na świecie
typy D-K są przyczyną niegonokokowego zapalenia cewki moczowej u mężczyzn i zapalenia szyjki macicy u kobiet, a także zapalenia spojówek i zapalenia płuc u noworodków.
typy L1, L2, L3 - odpowiadają za powstawanie ziarniniaka wenerycznego
Objawy

Infekcja najczęściej bezobjawowa, lecz może też powodować zapalenie cewki moczowej, zapalenie najądrzy i zapalenie gruczołu krokowego u mężczyzn, a u kobiet prawie w 50% jest przyczyną nadżerki szyjki macicy, cyst i zapalenia gruczołów Bartholina, zapalenia jajowodów (przydatków), wtórnej bezpłodności oraz zapalenia okołowątrobowego. U noworodków narodzonych z kobiet z chlamydiowym zapaleniem szyjki macicy występować mogą: zapalenie gałki ocznej lub zapalenie spojówek i zapalenie płuc. Dodatkowo u dorosłych z przewlekłą infekcją postacią trachomatis występować mogą inne zapalenia typu: zapalenie stawów czy zapalenie gardzieli oraz Zespół Reitera. Niekiedy objawy chorobowe w swoim przebiegu łudząco przypominają reumatoidalne zapalenie stawów i są z nim mylone, zwłaszcza na początku choroby.

[ Dodano: Pią Mar 17, 2006 3:03 pm ]
jezu juz sie przestraszylam, bo wyczytalam o tej nadzerce, a ja ponoc mam, ale sie uspokoilam, bo pisza ze podczas cytologii wychodzi a ostatnio mialam robiona:)

Grupa I - w rozmazie stwierdza się prawidłowe komórki powierzchownych warstw nabłonka wielowarstwowego płaskiego tarczy szyjki macicy, komórki gruczołowe z kanału szyjki oraz pojedyncze komórki zapalne.
Grupa II - w rozmazie obok komórek stwierdzanych w grupie I-szej widać liczne komórki zapalne, komórki nabłonkowe wykazujące zmiany zwyrodnieniowe oraz komórki pochodzące z procesów regeneracyjnych. Grupa ta obejmuje bardzo szerokie spektrum zmian i dlatego winno się okreslić charakter zmiany na podstawie stwierdzonego obrazu morfologicznego, np. zapalenie czy proces regeneracyjny (reparacyjny). W przypadku zapalenia wprawny cytolog potrafi określić czynnik wywołujący zapalenie. W większości takich przypadków należy zaproponować badanie kontrolne po przeprowadzeniu leczenia przeciwzapalnego. W grupie II-giej nie stwierdza się komórek dysplastycznych czy nowotworowych. Grupa II-ga bardzo często występuje u pacjentek z nadżerką.
Grupa III - W rozmazie widać komórki z cechami dysplazji. Ponieważ określenie to obejmuje szerokie spektrum zmian, a ponadto w zależności od ich nasilenia i wieku pacjentki postępowanie lecznicze jest zróżnicowane, cytolog powinien każdorazowo określić jakiemu nasileniu dysplazji odpowiada stwierdzony obraz cytologiczny - małemu, średniemu czy dużemu. Jest to istotne między innymi dlatego, że zmiany o charakterze dysplazji małego stopnia są niekiedy wynikiem silnego odczynu zapalnego i mogą się cofnąć bez śladu po leczeniu przeciwzapalnym. Dalsze postępowanie diagnostyczne (np. pobranie wycinków z szyjki macicy) i lecznicze (np. elektrokonizacja szyjki) wdraża się wówczas, gdy zmiany utrzymują się przez kilka miesięcy mimo zastosowanego leczenia.
Grupa IV - w rozmazie stwierdza się komórki o cechach raka płaskonabłonkowego przedinwazyjnego.
Grupa V - w rozmazie stwierdza się komórki nowotworowe odpowiadające rakowi płaskonabłonkowemu naciekającemu szyjki macicy lub innemu nowotworowi złośliwemu szyjki lub trzonu macicy.

troszkę się pomyliłam:) Zapomniałam o piątej.

Clotrimazolum kosztuje 3 zł.
Skład
Clotrimazolum 1g
Vehiculum ad 100,00 g
Działanie
Charakteryzuje się szerokim spektrum działania, hamując rozwój większości patogennych grzybów powodujących zakażenia skórne u ludzi. W małych stężeniach działa fungistatycznie, w dużych - grzybobójczo.Klotrymazol hamuje proces biosyntezy ergosterolu, który jest niezbędny do budowy błony komórkowej grzybów. Powoduje zaburzenia w funkcjonowaniu błony i zwiększenie jej przepuszczalności. W konsekwencji następuje uszkodzenie składników komórki grzybiczej i jej rozpad.
Wskazania
Lek stosuje się w grzybiczym zapaleniu skóry spowodowanym zakażeniami dermatofitami, pleśniakami, grzybami dimorficznymi, w zakażeniach drożdżakowych skóry i błony śluzowej (kandydoza) oraz w łupieżu pstrym.
Dawkowanie
Lek do stosowania na skórę.
Preparat nakładać 2-3 razy dziennie na zmienioną chorobowo powierzchnię skóry. Po ustąpieniu ostrych objawów choroby preparat stosować jeszcze przez okres co najmniej miesiąca.

Tantum Rosa 10 sasz. 27,00zł
Proszek do sporządzenia roztworu do irygacji.
Co to jest Tantum Rosa, proszek do sporządzenia roztworu do irygacji, i w jakim celu się go stosuje.
Tantum Rosa, zawiera substancję czynną - benzydaminę, z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Benzydamina charakteryzuje się silnym działaniem przeciwzapalnym i przeciwbólowym oraz działa miejscowo znieczulająco i odkażająco. Dzięki temu, że lek miejscowo wchłania się bardzo dobrze i osiąga wysokie stężenie w tkankach objętych procesem zapalnym, dolegliwości szybko ustępują. Lek jest dobrze tolerowany i nadaje się do miejscowego leczenia objawów
Tantum Rosa stosuje się do leczenia zapalenia sromu i pochwy, zapalenia szyjki macicy różnego pochodzenia, również po chemio- i radioterapii, w profilaktyce przed i pooperacyjnej w ginekologii. Do higieny osobistej w okresie połogu.
Leku nie należy stosować w przypadku nadwrażliwości na substancję czynną lub substancje pomocnicze wchodzące w jego skład.
Stosowanie, zwłaszcza długotrwałe, preparatów o działaniu miejscowym, może spowodować reakcję uczuleniową. W takim przypadku lek należy odstawić i skonsultować się z lekarzem.
Jak stosować lek Tantum Rosa.
Zawartość jednej saszetki rozpuścić w 0,5-1 litrze przegotowanej wody.

LATICORT - na receptę
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1253

Wkładka domaciczna (spirala)

co to jest: Nieduży, zrobiony z dodatkiem metalu, najczęściej miedzi, przedmiot o kształcie podobnym do litery T, który ginekolog instaluje w macicy.

jak działa: Po pierwsze, zmienia śluz szyjkowy, tak by plemniki nie mogły się dostać do macicy. Po drugie, na wypadek, gdyby jakiś się przemknął, wywołuje przewlekły stan zapalny w macicy, co uniemożliwia zagnieżdżenie się w niej zarodka. Lekarze nie potrafią jednoznacznie odpowiedzieć, czy spirala nie ma działania wczesnoporonnego.

odmiany: Mirena, czyli jedyna na rynku wkładka wydzielająca hormony, z plastikowym zbiorniczkiem, z którego wydzielają się niewielkie ilości gestagenów.

zalety: Bardzo duża skuteczność antykoncepcyjna (Indeks Pearla: 1,2-3). Prawidłowo założoną wkładkę możesz nosić - w zależności od jej rodzaju - nawet pięć lat. Nie musisz pamiętać o połknięciu tabletki, nie musisz liczyć dni płodnych.

wady: Polskie Towarzystwo Ginekologiczne zaleca lekarzom, by zakładali spiralę wyłącznie kobietom, które już rodziły i które nie planują więcej dzieci. Powód? Przy zakładaniu wkładki istnieje ryzyko uszkodzenia kanału szyjki macicy, co grozi powikłaniami przy późniejszej ciąży. Metalowe wkładki nie nadają się dla alergiczek ani dla tych, które są podatne na infekcje pochwy (wkładka im sprzyja). Powtarzające się infekcje mogą doprowadzić do zapalenia przydatków. Wkładka może zwiększyć czas trwania, obfitość i bolesność menstruacji (macica próbuje ją wypchnąć, więc skurcze są silniejsze).

Źródło: www.kobieta.gazeta.pl

[ Dodano: Czw 23 Sie, 2007 ]
Chyba powinnam jakoś zakodować ten adres, który podałam jako źródło ale szczerze nie bardzo wiem jak

Zostajesz kobiętą ale cierpisz na zapalenie szyjki macicy, zostaje Ci wycięta oraz przez raka w piersiach zostajesz także ich pozbawiony. Miłego dnia, chciałbym Być Aizenem : d

Jeśli Twoja koleżanka z pracy średnio raz na tydzień zapada na poważną chorobę, to znak, że naprawdę jest chora. Cierpi na hipochondrię. Według badań co 10 człowiek odczuwa paraliżujący strach przed śmiertelną chorobą. Zjawiskiem tym zajął się angielski lekarz dr Keith Hopcoft, którzy zestawił 10, najczęściej występujących (w głowach hipochondryków) chorób.

Czy wiesz, że w dolegliwościach hipochondrycznych zwykle dominuje uczucie bólu, zlokalizowanego w różnych częściach ciała, nie spowodowanego jednak żadną chorobą. Skąd się to bierze? W wielu przypadkach hipochondria jest próbą ucieczki w chorobę w wyniku niepowodzeń lub brakiem satysfakcji życiowej.

Symptomy chorób wymyślonych przez hipochondryków i ich prawdziwe objawy:

1. Rak mózgu

Objawy hipochondryka: bóle głowy

Prawdziwe objawy: nagłe omdlenia, częste wymioty

2. Zawał serca

Objawy hipochondryka: nieszkodliwe, delikatne bóle w klatce piersiowej

Prawdziwe objawy: nagły, silny ból w klatce piersiowej, który trwa ponad 10 minut

3. Rak piersi

Objawy hipochondryka: ból piersi

Prawdziwe objawy: pojawienie się guza, któremu towrzyszy zmiana wielkości lub kształtu piersi (obrzęk), wyciek z brodawki (zwłaszcza krwisty), zaczerwienienie, stwardnienie i zgrubienie skóry,

4. Zapalenie opon mózgowych

Objawy hipochondryka: egzema, uczucie "rozbicia"

Prawdziwe objawy: zły stan ogólny, wysoka gorączka, bóle głowy, wymioty, sztywność karku

5. Udar mózgu

Objawy hipochondryka: pogorszenie się słuchu

Prawdziwe objawy: nagła utrata czucia ruchów dowolnych lub czynności w częściach ciała, kontrolowanych przez uszkodzoną część mózgu, zamroczenie, utrata przytomności

6. Zapalenie woreczka robaczkowego

Objawy hipochondryka: bóle brzucha

Prawdziwe objawy: silny ból zaczyna się w okolicy pępka, a następnie schodzi w dół, na prawą stronę

7. Tromboza

Objawy hipochondryka: ból łydek

Prawdziwe objawy: bardzo silny, utrzymujący się ból łydek, ociężałe nogi

8. Rak szyjki macicy

Objawy hipochondryka: nieregularne miesiączki

Prawdziwe objawy: powtarzające się krwawienia między okresami

9. Rak skóry

Objawy hipochondryka: panika na widok plam wątrobowych lub niegroźnych pieprzyków

Prawdziwe objawy: znamiona istniejące od urodzenia, które nagle zaczynają swędzieć, krwawić, wzrastać.

10. Reumatyzm

Objawy hipochondryka: bóle stawów

Prawdziwe objawy: sztywność, ociężałość stawów

Źródło: dziennik.pl

Cześć Robert.Mam już wyniki mojej mamy.Oto one:
Rozpoznanie kliniczne:
Nowotwór złośliwy
Macica o wym ok.8x5x3,5cm w poszerzonej jamie polip o średnicy ok.4,3cm wypełniający ją w całości.Szyjka prawidłowa tarcza części pochwowej gładka.
-666.Z szyjki wraz z tarczą części pochwowej
-667.Ze ściany kanału szyjki
-666-7. Przewlekłe zapalenie szyjki macicy.
-668. Z w/w polipa i śluzówki w trzonie-
-669.Ze śluzówki i mięśniówki z rogu jednego trzonu-
-670.Ze śluzówki i mięśniówki z rogu drugiego trzon
-668-70.Rak brodawkowaty trzonu macicy.G1.Ogniska raka przekraczają 14/2 grubości mięśniówki trzonu. Ponadto ogniska raka widoczne są na surowicówce macicy(wszczepy).
-671.Przymacicza strona jedna-
-672.Przymacicza strona druga z podsurowicówkowym mięśniakiem o średnicy ok.0,7cm-
-671-2 Mięśniak gładkokomórkowy częściowo szkliwiejący. W naczyniach obu przymacicz widoczne są zatory z komórek raka.
Jajowód lewy
Jajowód o długości ok.3cm.
-673. Z jajowodu-
Przerzut raka surowiczego brodawkowatego , w części w postaci zatorów w świetle naczyń do jajowodu.
Jajnik prawy z jajowodem
Jajnik o wym ok. 4x2,5x2cm z jajnikiem o długości ok. 5 cm.
-674. Z jajnika-
Rak surowiczy brodawkowaty jajnika.G1.
-675. Z jajowodu-
Przerzut raka surowiczego brodawkowatego do jajowodu.
Wyrostek robaczkowy
Przerzut raka surowiczego brodawkowatego do wyrostka robaczkowatego oraz otrzewnej pokrywającej krezeczkę wyrostka robaczkowatego.
Sieć
Rozległy przerzut raka surowiczego brodawkowatego do otrzewnej oraz tkanki tłuszczowej sieci większej
Płyn
-678. Otrzymano ok. 10 ml płynu-
Komórki raka surowiczego brodawkowatego.

Lidzia to jak wygląda Twoja wątroba w świetle wcześniejszego zabiegu termoablacji to na to powinno odpowiedzieć lekarz opisujący obrazy TK m.in. powinien ocenić czy następuje zmiana dynamiki wykazanych zmian. Przetłumaczyłem na tyle na ile umiałem, ale nie traktuj tego jako pewnik, bo mogłem się gdzieś pomylić. Generalnie doszło do martwicy wyciętych zmian i praktycznie tylko poza jednym miejscem mogą być jakieś niewielkie wątpliwości, gdzie wskazałem rzekomonowotworowe, bo takie określenie histopatologiczne przynajmniej w niektórych nowotworach może maskować obecność raka, ale nie wiem czy tak dzieje się również w raku jajnika, co nieznaczy że tam faktycznie istniał. Pozdrawiam

35523-24- Fibrosis colli uteri et cervicitis chronica. Zwłóknienie szyjki macicy i przewlekłe zapalenie.
35525-28- Necrosis focalis et hyalinisans post chemiotherapiam. Corpora albicantia ovarii. Fibrosis oviducti. Martwica ogniskowa I zeszkliwienie po chemioterapii. Ciałko białawe jajnika. Zwłóknienie jajowodu.
35529-30- Endometrium atrophicum et adenomyosis corporis uteri. Necrosis focali et hyalinisatio tumoris. Endometrium zanikowe i adenomyoza trzonu macicy. Martwica ogniskowa i szkliwienie guza.
35532-33- Necrosis focalis tumoris. Martwica ogniskowa guza
35534-36- Necrosis focalis tumoris. Martwica ogniskowa guza
35537-38- Corpora albicantia. Fibrosis mucosae oviducti. Ciałko białawe. Zwłóknienie błony śluzowej jajowodu
35539-51- Lymphonodulitis chronica reactiva cum necrosi focali 0/17 Przewlekłe reaktywne zapalenie węzła chłonnego z martwicą ogniskową
35552-58- Lymphonodulitis chronica reactiva cum necrosi focali 0/4 Przewlekłe reaktywne zapalenie węzła chłonnego z martwicą ogniskową
35559-60- Lymphonodulitis chronica reactiva cum necrosi focali 0/3 Przewlekłe reaktywne zapalenie węzła chłonnego z martwicą ogniskową
35561-64- Necrosis focalis superficialis telae adiposae regionis coli. Pericilitis fibrinosa chronica. Martwica ogniskowa powierzchni tkanki tłuszczowej regionu okrężnicy. Pericilitis ??? przewlekłe włóknikowe
35565- Necrosis focalis superficialis telae adiposae regionis coli. Pericilitis fibrinosa chronica. Martwica ogniskowa powierzchni tkanki tłuszczowej regionu okrężnicy. Pericilitis ??? przewlekłe włóknikowe
35566- Necrosis focalis et reactio xanthogranulomatosa telae adiposae. Martwica ogniskowa i reakcja rzekomonowotworowa tkanki tłuszczowej
35567-69- Lymphonodulitis chronica reactiva cum necrosi focali 0/2 Przewlekłe reaktywne zapalenie węzła chłonnego z martwicą ogniskową
35570- Tela adiposa normalis. Tkanka tłuszczowa stanu normalnego
35571-73- Appendicitis chronica. Przewlekłe zapalenie wyrostka robaczkowego
Rozpoznanie mikroskopowe:
4791-92- W badanym materiale cytologicznym: Cellulae neoplasmaticae malignae absentes. Komórki nowotworowe nieobecne

Wielkie dzieki poprawilam jaka ulga. Jesli chodzi o pochodzenie guza to byl zakwalifikowany w rozpoznaniu jako FNH przez PROF HARTLEBA czyli ogniskowy rozrost guzkowy a tego sie nie operuje kolejne rozpoznanie to gruczolak diagnoza Prof.Gonciarza .Guz resekowano w calosci a byla to marskosc watroby a sam wiesz marskosci sie nie operuje a z powodu choroby serca nie moglabym byc brana pod uwage do przeszczepu .SZukalam przyczyny skad marskosc?Mialam mnostwo badan oczywiscie prywatne labolatoria Warszawa doszukano sie autoimmunologicznego zapalenia watroby ale potem zdementowano jeden wynik byl - drugi +ZA wczesnie po tak radykalnej operacji kazano wykonac badania / Ale do tego doszlam sama a juz szukalam dla siebie interferonu obled. MAm corke ma 20 lat jest.po operacji glejaka mozgu i to dla niej musz zyc/ jak BOG pozwoli Sam masz corke wiec wiesz co rodzic czuje gdy zna detale potwornej choroby ktora niszczy jego dziecko. Wniosek wysnuto ze watrobe zniszczyly tony lekow hormonalnych i sterydy co dalej nie wiem. Nie mam przykladu bo nie znalazlam kogos komu operowano marskosc teraz ciagle badania TK USG i decyzja usoniecia macicy Strach kolejnego bolu 8 razy juz bylam pod pelna narkoza lyzeczkowanie usoniecie szyjki usoniecie wyrostka pecherzyka zolciowego przepukliny wieczne kontrole jamy macicy .Tyle czqsu zajmuje mi to pisanie sory ale sie naucze Slyszalam jak Profesor mowil ze gdyby ktos zajal sie moim przypadkiem to mogloby dojsc do rewolucji w medycynie bo okazalo sie ze marskosc mozna operowac i zyc ala pewnie czekaja jak dlug bede zyc. Zdjecia wasze ogladalam jak czytalam malgosi historie pisana jej reka czytalam kilka razy jak powiesc szkoda ze to rzeczywistosc.Ale Malgoski to SUPER dziewczyny I nie traca DOBREJ MINY .Pozdrawiam moja imienniczke, musimy wytrwac musimy bo do wychowania mamy dzieciny

W cytologii ginekologicznej najszerzej przyjęta była, a w Polsce nadal stosowana klasyfikacja Papanicolau. Współczesna interpretacja tego podziału jest następująca:

* Grupa I - w rozmazie stwierdza się prawidłowe komórki powierzchownych warstw nabłonka wielowarstwowego płaskiego tarczy szyjki macicy, komórki gruczołowe z kanału szyjki oraz pojedyncze komórki zapalne.

* Grupa II - w rozmazie obok komórek stwierdzanych w grupie I-szej widać liczne komórki zapalne, komórki nabłonkowe wykazujące zmiany zwyrodnieniowe oraz komórki pochodzące z procesów regeneracyjnych. Grupa ta obejmuje bardzo szerokie spektrum zmian i dlatego winno się okreslić charakter zmiany na podstawie stwierdzonego obrazu morfologicznego, np. zapalenie czy proces regeneracyjny (reparacyjny). W przypadku zapalenia wprawny cytolog potrafi określić czynnik wywołujący zapalenie. W większości takich przypadków należy zaproponować badanie kontrolne po przeprowadzeniu leczenia przeciwzapalnego. W grupie II-giej nie stwierdza się komórek dysplastycznych czy nowotworowych. Grupa II-ga bardzo często występuje u pacjentek z nadżerką.

* Grupa III - W rozmazie widać komórki z cechami dysplazji. Ponieważ określenie to obejmuje szerokie spektrum zmian, a ponadto w zależności od ich nasilenia i wieku pacjentki postępowanie lecznicze jest zróżnicowane, cytolog powinien każdorazowo określić jakiemu nasileniu dysplazji odpowiada stwierdzony obraz cytologiczny - małemu, średniemu czy dużemu. Jest to istotne między innymi dlatego, że zmiany o charakterze dysplazji małego stopnia są niekiedy wynikiem silnego odczynu zapalnego i mogą się cofnąć bez śladu po leczeniu przeciwzapalnym. Dalsze postępowanie diagnostyczne (np. pobranie wycinków z szyjki macicy) i lecznicze (np. elektrokonizacja szyjki) wdraża się
wówczas, gdy zmiany utrzymują się przez kilka miesięcy mimo zastosowanego leczenia.

* Grupa IV - w rozmazie stwierdza się komórki o cechach raka płaskonabłonkowego przedinwazyjnego.

* Grupa V - w rozmazie stwierdza się komórki nowotworowe odpowiadające rakowi płaskonabłonkowemu naciekającemu szyjki macicy lub innemu nowotworowi złośliwemu szyjki lub trzonu macicy.

http://www.mediweb.pl/med...ietl.php?id=974

Magda hehehehe
nie bij
myślałam, że mam zapalenie szyjki macicy i mi zarazki czop rozpuszczają

myślałam, że mam zapalenie szyjki macicy i mi zarazki czop rozpuszczają


Czy ktoś, kto jest w stałym kontakcie z lekarzami stosującymi Superlorin, może wypytać o podkreślone działania niepożądane? Pytam, gdyż w przypadku ludzi jednocześnie stosuje się leki zapobiegające rozwojowi osteoporozy oraz uzupełnianie potasu. Moją uwagę zwróciło szczególnie zmniejszenie masy kostnej - bo u fretek może to być duży problem (ruchliwość i skoczność).

Działania niepożądane (tu lek Lucrin, ale działanie jest takie samo jak w Superlorin):
Ból i zawroty głowy, zaburzenia snu, depresja, astenia, nerwowość, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, bóle pleców i kończyn, reakcje miejscowe w miejscu wstrzyknięcia. Typowe objawy okresu przekwitania obserwowane zarówno u kobiet jak i u mężczyzn (napadowe zaczerwienienie twarzy i uczucie gorąca, zmniejszenie libido i potencji, zmniejszenie jąder, bolesność piersi, zmiany zanikowe w obrębie błony śluzowej przedsionka pochwy itp.). Zaburzenia miesiączkowania. U mężczyzn w początkowym okresie leczenia dochodzi z reguły do krótkotrwałego zwiększenia stężenia testosteronu we krwi, co może prowadzić do zatrzymania moczu, nasilenia bólów kości lub nawet kompresji rdzenia kręgowego. Również w tym okresie kobiety mogą odczuwać przejściowe pogorszenie i nasilenie objawów choroby podstawowej, co wiąże się z przemijającym zwiększeniem stężeń estradiolu. Wielomiesięczne stosowanie może prowadzić do istotnego zmniejszenia masy kostnej. Podczas terapii może zwiększyć się aktywność aminotransferaz, stężenie azotu mocznikowego, wapnia, kreatyniny oraz zmniejszyć się stężenie potasu we krwi. W pojedynczych przypadkach po podaniu leku w postaci zawiesiny o przedłużonym działaniu obserwowano reakcję anafilaktyczną. U ponad 2% dzieci leczonych octanem leuprolidu obserwowano uogólnione dolegliwości bólowe, trądzik, łojotok, wysypkę (także rumień wielopostaciowy), zapalenie pochwy, plamienia z dróg rodnych. Sporadycznie (u mniej niż 2% dzieci) występowały: nieprzyjemny zapach ciała, trudności w połykaniu, zwiększenie masy ciała, gorączka, ból głowy, chwiejność emocjonalna, senność, łysienie, obrzęki obwodowe, nietrzymanie moczu, nieprawidłowości szyjki macicy.

Zastanawiałam się nad zastosowaniem Superlorinu u SpeedUchy, ale im więcej czytam, tym bardziej skłaniam się ku kastracji, a wszczepienie implantu tylko wtedy, jeśli wystąpią guzy nadnerczy.

antyki podwyższają PRL z tego co chyba czytałam i zastanawiam sie dlaczego nie dała mi jedocześnie diany..i zaraz po tym żebym brała cos na PRL...bo rozumiem że przyjmowanie leków tych jednocześnie nic by nie dalo
Ze mną najgorsze jest to, że mogłam przypuszczać, że będę na dianie itp ale zawsze sobie wmawiam, że pewnie nie...że będzie dobrze
Mogę się przyznać, że wczoraj znów namówiłam ją na badanie gin pod pretekstem upławów (choć i tak jak na zawołanie mi się pojawiły - zapalenie) bo mialam głupią nadzieję, że mi powie...przeciez pani jest w ciąży...Po prostu jestem durna...Ale na serio...ja badam szyjkę macicy...i ta jakoś mi zwariowała, bo od tamtego miesiąca nie zeszła i nie stwardniała...Qrde...no myslałam że sie udało...że nie dojdzie do anty

Wiecie...nie raz tak jest, że baba chodzi jak walnięta obuchem bo ma jakieś przeczucia...Ja mam przeczucie że wszystko się ułoży...że może teraz sie uda...Mam przeczucie, że pijąc mieszankę ziołową powinnam napić się jeszcze innej...Dziewczyny na forum zielarskim odradzają i straszą mnie przestymulowaniem...ale przeciez nawet jak się przestymuluję, to diana wszystko rozwiąże...a może własnie wtedy bym zaskoczyła...
Po prostu ciągnie mnie

W ogóle czuję się jak pobita...Nie spałam całą noc...Mąż przyjedzie dopiero za dwa dni bo nadal siedzi w pracy w Wawie a ja tu..i nie miałam komu nasmarkać w ramię...całą noc gapiłam się w bloki...łaziłam jak upiór po pokoju...Spać mi się chce

Dziewczyny boję się, że androstendion nie zejdzie mi za te 3 miesiące...Boję się, że podskoczy mi PRL...Boję się że Mąż nadal będzie w Wawie i nie zaciążę...Boję się że dojdzie do laparo...
Szczególnie, że 29 kwietnia bierzymy ślub kościelny...więc stresy jeszcze będę miała i w ogóle...

A tak chciałam iść do ołtarza z brzucholem...i synowi dać imię Gabryjel...coś na cześć aniołów które zbieram i w podziękowaniu Bogu za ten dar

Może...

A widzieliście tą reklamę o zapaleniu szyjki macicy czy coś takiego?

Paskudna

Bo wiecie to ma bardziej na nas wpłynac aby kazda kobieta zbadała sie i zaszczepiła (jak było w reklamie choc nie wiedziałam ze da rade zaszczepic sie na zapalenie szyjki macicy )

Vala, ja podobnie jak kasia skłaniałabym sie do opcji, że owu jeszcze przed tobą. Wydaje mi się, że antybiotyki ci pokręciły cykl i po tych zawirowaniach tempka się teraz ustabilizowała i organizm przygotowuje sie ponownie do owu. tylko nie wiem, ile w tych moich wypocinach pseudofachowej oceny a ile intuicji....Nie mówiąc o tym ile w tym prawdy - ale to czas pokaże

Anika, analiza wyników cytologii wygląda tak:

* Grupa I - w rozmazie stwierdza się prawidłowe komórki powierzchownych warstw nabłonka wielowarstwowego płaskiego tarczy szyjki macicy, komórki gruczołowe z kanału szyjki oraz pojedyncze komórki zapalne.
* Grupa II - w rozmazie obok komórek stwierdzanych w grupie I-szej widać liczne komórki zapalne, komórki nabłonkowe wykazujące zmiany zwyrodnieniowe oraz komórki pochodzące z procesów regeneracyjnych. Grupa ta obejmuje bardzo szerokie spektrum zmian i dlatego winno się okreslić charakter zmiany na podstawie stwierdzonego obrazu morfologicznego, np. zapalenie czy proces regeneracyjny (reparacyjny). W przypadku zapalenia wprawny cytolog potrafi określić czynnik wywołujący zapalenie. W większości takich przypadków należy zaproponować badanie kontrolne po przeprowadzeniu leczenia przeciwzapalnego. W grupie II-giej nie stwierdza się komórek dysplastycznych czy nowotworowych. Grupa II-ga bardzo często występuje u pacjentek z nadżerką.

Przyjmuje się, że wyniki papa I i II są prawidłowe., więc jest ok:)

I dziękuję dziewczynki za gratki - też się baaardzo cieszę z papa I!
Tylko żeby jeszcze na usg tak wszystko idealnie bylo.....

kasia, może i tak właśnie trzeba.....pożegnać sie z termometrem. Ja mierzę teraz 4-ty cykl i co cykl inaczej mi wychodzi. Mój ginek nie jest na dodatek entuzjastą tej metody. Ja zobaczę co mi na usg wyjdzie i też przemyślę, co dalej z termometrem. Są pewnie plusy, ale jest niewątpliwy jeden ogromny minus - nakręcanie się.

Zaczynam się denerwować tym usg.... Mam dzis dobry humor i chciałabym, żeby taki pozostał do końca dnia.

Witam brzuchatki

Iwonka jeszcze troszke i przytulisz Adasia i skoncza sie wszelkie cierpienia
Oj jak dobrze ze MM nie jest maniakiem gier i moge okupowac kompa calymi dniami

Butterfly no tak zaczyna sie sezon urlopow i wszyscy gdzies wybywaja. Moja lekarka dzisiaj na wizycie powiedziala ze jak przyjde za dwa tygodnie to da mi dlugie zwolnienie bo tez idzie na urlop. Choc dla mnie nie ma to znaczenia bo i tak w szpitalu gdzie ona pracuje jest tylko oddzial ginekologoczny i nawet gdzyby mloda chciala wyskoczyc wczesniej to jestem skazana na inny szpital i innych lekarzy. A strajkiem sie nie przejmuj, musza sie Wami zajac tak czy siak.

Madziunia, Kwiatuszek faktycznie macie przekichane z mezami-pilkarzami Moj to zapalony kibic i juz "rozmawial" z mloda ze ma siedziec grzecznie w brzuszku do zakonczenia MS. Jeszcze zeby sie skupil tylko na tej jednej dyscypilnie to by bylo ok, ale on jeszcze nalogowo oglada tenis i z uporem maniaka sledzi wszelkie mecze snookerowe ( ale to mu wybaczam bo kilka lat do tylu zarabial na tym kase bo mial klub bilardowy, prowadzil druzyne bilardzistow, nawet organizowali MP w swoim klubie a chlopcy ktorych szkolil zdobywaja tytuly mistrzowskie do dzis)

U nas swiecilo rano sloneczko i juz zaczelam sie cieszyc ze cos sie z pogoda poprawi. Niestety, wychodzilam z przychodni wprost pod strugi deszczu
Dostalam znow cala liste badan do wykonania. Szyjka ok, macica bez zmian (czyli nadal w gotowosci skurczowej) ale nie zmieniamy Nospy forte na mocniejsze leki bo szyjka trzyma wiec nie jest zle.Myslalam ze poprawie sobie humorek jak poslucham serduszka mlodej ale okazalo sie ze aparatura sie zepsula i nici z podsluchiwania
Cale szczescie ze jutro jedziemy na to USG do Katowic to mnie to troszke podbuduje psychicznie. A teraz ide zrobic sobie truskawek ze smietana to moze mi sie poprawi humorek.

Olimpia, Weronka dzięki że chcecie mnie pocieszyc, ale co do zabiegu mam zupełnie inne zdanie. To przecież mit że cesarka nie boli i niestety przecinanie powłok brzusznych nie zawsze pozwala na zajść w kolejną ciaże - polecam historię Dagi. W bliźnie na macicy moze rozwijac sie endometrioza (a u mnie w rodzinie to niestety częsta przypadłość). Po cieciu trudniej jest tez niestety zajmowac sie dzieckiem. A samo dziecko też nie jest takie znowu super bezpieczne, bo wg statystyk częściej jest zagrożone żółtaczką i zapaleniem płuc, jesli cały płyn owodniowy nie zostanie odessany. To nie jest tak ze kazda czy nawet co druga cesarka kończy sie tego typu powikłaniami, ale mimo wszystko wiedząc o nich wcale nie spiesze sie do zabiegu i sie z niego nie ciesze. Jest to konieczność i dobrodziejstwo nauki w sytuacji gdy zagrozenia porodu naturalnego przeważają nad zabiegowym i to wszystko. Miałam nadzieje, że komplikacje prowadzące do cesarki mnie mimo wszystko ominą.

Mania, działasz jak balsam

Brownie, marze zeby miec takie rozwarcie, bo ja z kolei mam skurcze co 15 minut ale bez jakiegokolwiek rozwarcia. Boli niemal ciągle i jestem już tym zmęczona. Moja szyjka jest jakas pancerna. Mam wielka nadzieje, że jednak cos sie ruszy i w tym tygodniu chyba w kółko bede myc podłoge na kolanach. Z winda już sie pożegnałam i zasuwam po schodach.
Zgadzam sie z rjr że to chyba był czop - kolejny kamień milowy za Tobą
Do szpitala biore tylko kocyk, bo w rożku (którego z resztą nawet nie kupiła), jak mi sie wydaje, każdemu człowiekowi, nawet takiemu, który ma 2 godziny życia za soba , w lipcu bedzie po prostu za gorąco. Kocyk biore cienki i bawełniany (kupiłam w Jysku, taki słodki błękit). Do ubrania na wyjscie zabieramy body i ew. spioszki, ale jak temperatura bedzie taka jak dzisiaj, czyli ok 30 stopni to mysle, ze samo body wystarczy. Czapa bedzie tylko do szpitala na "po kapieli" i żeby sie ew. połozne nie czepiały, sama nie chce przegrzewac Małego.

Agi 6 mi te ostatnie dwa miesiące bardzo szybko minęły. No a na pewno szybciej niż cały pierwszy trymestr. Zobaczysz ze nie bedzie tak źle.

[glow=orange]Iwonka, Malgolinka![/glow]
Zycze milego i DLUGIEGO noszenia spodni. Ja z moich tez bylam super zadowolona, do czasu, bo guma zaczela sie pruc (po 2 tyg. noszenia) i w ostatniej chwili przed wyjazdem zdazylam prosic kolezanke o podszycie i ratunek, bo nie mialabym co na swieta na tylek zalozyc. Podszyla ile sie da, ale cos nam sie obu wydaje, ze to tylko kwestia czasu jak znow nawali na szwie. Ogolnie to sie naczytalam niepochlebnych opinii o 9fashion w innym miejscu, chodzilo wlasnie glownie o wykonczenie i reklamacje. Mam wiec nadzieje, ze u Was bedzie dobrze. Co do innych firm to ja zdecydowanie polecam HappyMum. Mozna zamawiac via internet jak i znalezc ich ciuchy w sklepach dla ciezarowek. Jak dla mnie jakosc lepsza niz 9fashion (mam i z tej i z tej firmy pare ciuchow) a cena podobna.

[glow=yellow]Butterfly![/glow] Obawialam sie, ze mnie zle zrozumiesz, mialam chyba racje . Nie chcialam sie przyczepiac tylko wyrazic swoje zdanie, ze w ciazy mamy prawo czuc sie inaczej. O bolach plecow i innych takich pisalam dla przykladu, przeciez nie tylko do Ciebie ale i do innych - to normalka, ze w ciazy moze cos doskwierac, jednym mniej, innym bardziej, nie ma jednak co tracic glowy (i np.martwic sie tym, ze jednej nocy sika sie 4 razy a nastepnej wcale, bo to przeciez zaden powod do zmartwien, najwyzej do radosci ). Leczenie lokalnych zapalen to zupelnie osobna sprawa, choc tez nie dajaca powodu do wiekszego strachu, wiazaca sie natomiast z niewatpliwym dyskomfortem, czego zawsze nalezy wspolczuc, bo to nic przyjemnego i szkoda jak sie przypaleta.
A co do lekarza to nie chodzilo o sam fakt DZWONIENIA a kontaktu, przeciez sama pisalas

juz chcialam leciec z tym do lekarza - troszke by sie zdziwil, bo przeciez mnie dopiero widzial i pozyczylismy sobie Wesolych Swiat

Mimo wszystko mam nadzieje, ze Cie nie urazilam, bo nie mialam takiej intencji! Pozdrawiam serdecznie

Acha, jeszcze jedno - co sie tyczy "podobnych problemow" to masz racje, takich akurat nie przechodze. Mialam jednak problemy ze skorczami macicy (jakby nie ciaza to dalabym sobie glowe uciac ze nadchodzi @ stulecia), ktore w rezultacie, niestety, okazaly sie skrocic szyjke i wykluczyly mnie z aktywnego zycia prawdopodobnie do rozwiazania. Mam tylko nadzieje, ze nie przyjdzie mi lezec przez ostatnie miesiace, tfu tfu ale jakby co to i to da sie przezyc. Osobiscie wiec wolalabym zapalenie

[glow=red]Malgolinka[/glow] (raz jeszcze ). Wlasnie o to chodzilo.

tu masz co nieco:)

cytologia jest badaniem ginekologicznym przeprowadzanym w wyniku wykrycia raka szyjki macicy, przebiega bez bolesnie ponieważ do części pochwowej szyjki macicy zostaje wprowadzona metalowa lub plastikowa szpatułka i profesjonalnych szczotek na której jest wymaz czyli śluz. później wymaz trafia do laboratorium i czeka się ok 2 tyg na wynik. wynik jest przedstawiany według klasyfikacji Papanicolau (czyli na grupy I,II,III,IV,V) najgorsze to III,IV,V. TU przedstawiam grupy:

Grupa I - komórki powierzchownych warstw nabłonka wielowarstwowego płaskiego tarczy szyjki macicy, komórki gruczołowe z kanału szyjki oraz pojedyncze komórki zapalne.
Grupa II - w rozmazie obok komórek stwierdzanych w grupie I-szej widać liczne komórki zapalne, komórki nabłonkowe wykazujące zmiany zwyrodnieniowe oraz komórki pochodzące z procesów regeneracyjnych. Grupa ta obejmuje bardzo szerokie spektrum zmian i dlatego winno się okreslić charakter zmiany na podstawie stwierdzonego obrazu morfologicznego, np. zapalenie czy proces regeneracyjny (reparacyjny). W przypadku zapalenia wprawny cytolog potrafi określić czynnik wywołujący zapalenie. W większości takich przypadków należy zaproponować badanie kontrolne po przeprowadzeniu leczenia przeciwzapalnego. W grupie II-giej nie stwierdza się komórek dysplastycznych czy nowotworowych. Grupa II-ga bardzo często występuje u pacjentek z nadżerką.Grupa III - W rozmazie widać komórki z cechami dysplazji. Ponieważ określenie to obejmuje szerokie spektrum zmian, a ponadto w zależności od ich nasilenia i wieku pacjentki postępowanie lecznicze jest zróżnicowane, cytolog powinien każdorazowo określić jakiemu nasileniu dysplazji odpowiada stwierdzony obraz cytologiczny - małemu, średniemu czy dużemu. Jest to istotne między innymi dlatego, że zmiany o charakterze dysplazji małego stopnia są niekiedy wynikiem silnego odczynu zapalnego i mogą się cofnąć bez śladu po leczeniu przeciwzapalnym. Dalsze postępowanie diagnostyczne (np. pobranie wycinków z szyjki macicy) i lecznicze (np. elektrokonizacja szyjki) wdraża się wówczas, gdy zmiany utrzymują się przez kilka miesięcy mimo zastosowanego leczenia.
Grupa IV - w rozmazie stwierdza się komórki o cechach raka płaskonabłonkowego przedinwazyjnego.
Grupa V - w rozmazie stwierdza się komórki nowotworowe odpowiadające rakowi płaskonabłonkowemu naciekającemu szyjki macicy lub innemu nowotworowi złośliwemu szyjki lub trzonu macicy.

cytologia takze pozwala dojrzec bakterie,grzyby,pierwotniaki i wirusy np.Candida albicans(grzyb)
Badanie cytologiczne powinna miec przeprowadzone kazda kobieta ktora ma za soba stosunek płciowy, przed tym badaniem powinno sie odbyc z pacjentem wywiad np pytanie:o wiek, ciaze,poronienia itp...Materiału cytologicznego nie powinno się pobierać od kobiet dość obficie krwawiących, a pacjentka w ciągu 48 godzin poprzedzających pobranie materiału powinna zaniechać współżycia oraz nie wykonywać irygacji pochwy. W przypadku stosowania preparatów dopochwowych materiał należy pobrać dopiero w 3-4 dni po zakończeniu stosowania leku.

mam nadzieje,ze cos pomoglam:)

Wprowadzenie powszechnych szczepień przeciwko pneumokokom dla wszystkich dzieci poniżej drugiego roku życia to priorytet resortu zdrowia - powiedział wiceminister Marek Twardowski podczas konferencji na temat szczepień, która 6 stycznia odbyła się w Warszawie. Konferencję Perspektywy i szanse szczepień ochronnych w Polsce w profilaktyce zdrowotnej dzieci i młodzieży zorganizowały senacka Komisja Zdrowia oraz Europejskie Stowarzyszenie Promocji Zdrowia Pro Salutem.

Jak podkreślali uczestnicy spotkania, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca wprowadzenie szczepień przeciwko pneumokokom do narodowych programów szczepień. Pneumokoki to bakterie chorobotwórcze, mogące atakować różne narządy człowieka. Mogą być przyczyną poważnych chorób, m.in. zapalenia opon mózgowo- rdzeniowych, zapalenia płuc. Pneumokoki mogą wywoływać również mniej poważne, ale bardzo często występujące choroby, np. zapalenie ucha środkowego, zapalenie zatok, zapalenie oskrzeli.

Twardowski zapowiedział, że Ministerstwo Zdrowia chciałoby jak najszybciej wprowadzić powszechne szczepienia przeciwko pneumokokom, zaznaczył jednak, że ze względów finansowych może to być w tym roku niemożliwe. Przypomniał, że w październiku zeszłego roku resort wprowadził szczepienia przeciwko pneumokokom (oraz przeciwko ospie wietrznej) dla dzieci z grup ryzyka.

Prof. Ewa Bernatowska z Polskiego Towarzystwa Wakcynologii (PTW) podkreśliła, że szczepienia przeciwko pneumokokom są rekomendowane także przez polskich specjalistów. Przekonywała, że szczepienia te mają bardzo wysoką skuteczność i wpływają na zmniejszenie zachorowalności na inne choroby infekcyjne.

Dodała, że choć polski kalendarz szczepień jest zbliżony do standardów europejskich, Pediatryczny Zespół Ekspertów, który w tej kwestii doradza Ministrowi Zdrowia, chciałby również wprowadzenia powszechnych szczepień przeciwko ospie wietrznej, szczepień przeciwko grypie w grupie ryzyka, przeciwko meningokokom oraz rotawirusowi w wybranych grupach wiekowych oraz szczepienia przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV - niektóre typy tego wirusa mogą powodować raka szyjki macicy).

Twardowski zwrócił uwagę, że szczepienie przeciwko HPV jest zalecane przez MZ i choć kierownictwo resortu uważa, że jest ono bardzo ważne, w ciągu najbliższych kilku lat jego finansowanie z budżetu na pewno nie będzie możliwe ze względu na wysoki koszt.

Zalecane jest, by przeciwko HPV szczepić dziewczynki w wieku ok. 13 lat, zanim rozpoczną współżycie płciowe. Niektóre gminy finansują te szczepienia z własnych środków przeznaczonych na profilaktykę. "Współpracujemy z samorządami, chcielibyśmy mieć wpływ na to, żeby środki na profilaktykę były wydawane racjonalne. Jednak nie zapominajmy, że w przypadku szczepień przeciwko HPV pierwsze efekty będą odczuwalne za jakieś 10 lat, a sprawdzalne dopiero za 30" - mówił Twardowski.

Główny Inspektor Sanitarny Adrzej Wojtyła przypomniał, że kwestię szczepień ochronnych w Polsce regulują: ustawa o chorobach zakaźnych i zakażeniach (pod koniec zeszłego roku znowelizowana przez Sejm), ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia. Kalendarz Szczepień Ochronnych ogłasza GIS w formie komunikatu; składa się on z dwóch części: szczepień obowiązkowych, finansowanych z budżetu oraz zalecanych, których koszt ponosi pacjent. Za finansowanie szczepień odpowiedzialny jest Minister Zdrowia, natomiast koordynacją i nadzorem zajmuje się GIS.

Jak podkreślił Wojtyła, przy tworzeniu programu szczepień kierownictwo resortu zdrowia kieruje się przesłankami merytorycznymi, czyli zaleceniami ekspertów i WHO, prawnymi oraz finansowymi. "Profilaktyka jest tańsza niż leczenie, dlatego, jeśli to możliwe, należy zapobiegać chorobom i temu służyć ma program szczepień ochronnych" - mówił Wojtyła. AKW

PAP - Nauka w Polsce

bsz