| Zapalenie gardła, bolesne oczywiście. Migdałki też oczywiście atakuje, o
| ile
| są. Migdałki mogą się czasem zapalić bardziej niż reszta, albo przewlekle
| bez
| bólu gardła (ale wtedy nie nazwałbym tego anginą!). "Resmedica" pisze
| głupoty
| dla gawiedzi.

a mnie uczono na laryngologii, ze angina to bakteryjne zapalenie
migdalkow.(?)


Mnie także.
IMO:
- angina - bakteryjne zapalenie migdałków (tonsillitis purulenta)
- zapalenie gardła - zazwyczaj infekcyjny, najczęściej wirusowy stan zapalny
błony śluzowej gardła (pharyngitis)

Oczywiście znanych jest wiele jednostek nozologicznych związanych ze stanem
zapalnym migdałków i błony śluzowej gardła, nosogardzieli, jamy ustnej,
tchawicy i przyległości, np. wrzodziejące zapalenie migdałków przebiegające
bez bólu, ale już nie pamiętam nazwy i eponimu.

Angina Ludovici to ropne zapalenie głębokich tkanek dna jamy ustnej. Ale
innych "angin" jest więcej, choćby angina pectoris. Mam wrażenie, że ogólnie
słowo "angina" wiąże się z ostrym bólem, ale może się mylę

T.


· 


(...)
Wcisnęłabym tam gdzieś anginę, to przynajmniej
miałabym co polskiemu czytelnikowi wyjaśniać. Tylko że nie wiem, co to
jest ta angina. :-)

Hania


Kurcze, no bieda :(

W notatkach z laryngologii sprzed lat wielu (!) znalazłam
stwierdzenie: "angina ciężka ogólnoustrojowa choroba manifestująca się
paciorkowcowym zapaleniem migdałków podniebiennych."

A w Polskim Słowniku Medycznym (PZWL, 1981)pod hasłem "angina" jest
tak: "ostre zapalenie błony śluzowej gardła i migdałków".
pod hasłem głównym natomias 37 haseł pochodnych :( i nie wszystkie dotyczą
migdałków i gardła!!!

Głosowałabym za anginą w przypadku tego zapalenia gardła :)
pzdr, m.



dziekuje
nie spotkalem sie ze slowem ``jaundice''. Moze 'yellow fever' ?

Lukasz

| | z ang., nie jestem pewien czy chodzi tu o zoltaczke, czy ....?

| Zapalenie wątroby.  Żółtaczka to ``jaundice''.

| Dodam, że nie ``hepetatis'', tylko ``hepatitis''.


"żółtaczka" to potoczne okreslenie choroby " wirusowe zapalenie
wątroby", po angielsku "(viral) hepatitis".
Dla lekarza "żółtaczka" to objaw - zażółcenie skóry i błon śluzowych,
ang. "jaundice", z powodu właśnie zapalenia wątroby, ale także np.
kamicy żółciowej (potocznie "kamieni w woreczku" - lekarze bywający na
pht już zapewne padli).
Dodam jeszcze, że zapalenie wątroby czasem przebiega bez żółtaczki.
Por. także:
a jaundiced patient - od razu widać, że coś z nim nie tak
a hepatitis patient - pot. "chory na żółtaczkę (zakaźną)"

Mariusz Górnicz



I drugie pytanie: jak bada sie obecnosc tych Candida albicans?


Takie białe naloty na błonach śluzowych jamy ustnej. Pojawiają się u
osób  z osłabioną odpornością - HIV, białaczki, zdaje się, że także przy
leczeniu sterydami i przedłużającej się terapii antybiotykami.
Jakie jeszcze badania?
To może pójdź prywatnie także do lekarza, to ci wytłumaczy co i jak.

Możesz sobie zrobić np.
:RTG j. brzusznej z kontrastem - wrzody
:endoskopię - wrzody, zapalenie błony śluzowej żołądka, jednocześnie
można pobrać wycinki z żołądka i zbadać je w kierunku Helicobakter, a
także nowotworów.
:badanie kału na krew utajną
:usg
(Nie sugeruj się kolejnością wymienionych badań)

na krew utajoną w kale nic nie wykazują, to jeszcze nic nie znaczy. Nie
znam twojego wywiadu chorobowego, ale, jeśli już się badałeś/aś i na
razie nic nie wykryto, to może badania w kierunku Colitis Ulcerosa lub
choroby Leśniowskiego - Crona ???
Jak widzisz, samobadanie się niewiele pomoże. Pomoc na grupie też na
niewiele się zda, bo możemy gdybać. Poza tym chorobę wrzodową w
większości przypadków można rozpoznać z samego wywiadu, a badania są
jedynie do potwierdzenia podejrzenia.

Pozdrawiam.


· 

W maju bieżącego roku serwis dlazdrowia.pl organizuje Internetowe Wydarzenie
pt. „Pokonaj Alergię”.

W czasie trwania tej akcji poruszane będą następujące tematy:
typy reakcji alergicznych, choroby atopowe, alergie sezonowe, alergie
pokarmowe, diagnostyka alergologiczna, rodzaje testów, odczulanie, wskazania i
przeciwwskazania w dawkowaniu konkretnych leków, kosmetyki a alergia, problemy
ze skórą alergiczną i nadwrażliwą, przewlekła pokrzywka, alergiczne zapalnie
błony śluzowej nosa, zapalenie spojówek, ukąszenia owadów, świąd, uczulenie na
pyłki, kurz, żywność i sierść.

W zawiązku z tym poszukujemy pań w wieku od 20 do 50 lat, które będą chciały
wziąć udział w naszej akcji. Panie, które posiadają alergie różnego rodzaju i
są chętne do walki z jej oznakami będą otoczone pełną i stałą opieką lekarzy –
specjalistów.

Jeśli masz alergię i chcesz poprawić jakość swojego życia wypełnij formularz
zgłoszeniowy na stronie www.dlazdrowia.pl lub skontaktuj się z nami pod numer
telefonu redakcji 071 367 00 61/62

Zaprasza Organizator: www.dlazdrowia.pl


"jakie podstawowe środki
bezpieczeństwa trzeba zachować, żeby przez przypadek, podczas
mikroskopowania ("ogólnie dostępnych" mikroorganizmów, tj. takich, które
można spotkać w besposrednim środowisku "nie studenta" czyli np. gleba,
akwarium, inne organizmy itp.) nie zarazic sie przez przypadek jakimś
"świnstwem"?"


Generalnie powinno się unikać niepotrzebnych kontaktów materiału który oglądasz
z miejscami, które mogłyby być potencjalnymi "wrotami zakażenia". Np. jeśli
chodzi o mikroorganizmy z gleby, to trzeba uważać, żeby nie zabrudzić ziemią
ewentualnych ran na skórze (najczęściej rąk) - unikniesz ryzyka zakażenia np.
Clostridium tetani - laseczką tężca, jeżeli chciałbyś obserwować bakterie(inne
mikroorganizmy) pochodzące z "innych organizmów" - no cóż - zależy, z jakiego
miejsca "ciała" tychże organizmów pochodzi ten materiał bakteryjny - z ran,
naturalnych otworów, skóry, błon śluzowych etc. W tych miejscach rezydują
mikroorganizmy, które mogą teroretycznie być dla Ciebie niebezpieczne.
Najlepiej po prostu nie dotykaj czegoś, czego nie musisz, myj ręce no i w
żadnym razie podczas oglądania nie spożywaj posiłków i nie pij napojów. A po -
umyj dokładnie ręce - zwykła higiena powinna wystarczyć.
To moje zdanie na ten temat i przyznaję szczerze, że podziwiam Cię za Twój
zapał do poznawania nowych rzeczy


Niewątpliwie klacz wykazuje zaburzenia na tle hormonalnym. Permanentne ruje są wyrazem przeestrogenizowania organizmu, czyli wysokiego poziomu żeńskich hormonów płciowych.
Przyczyn takiego stanu może być kilka. Stosunkowo najczęściej zdarzają się zaburzenia polegające na braku owulacji, co stymuluje organizm do produkcji kolejnego jajeczka i estrogeny utrzymują się na wysokim poziomie. Można to stwierdzic prowadząc codzienne badania USG jajników podczas całej rui. W takiej sytuacji obraz układu rozrodczego w USG będzie wyglądał zdrowo. Jedynie nie będzie dochodziło do owulacji. W zależności od etapu, na którym zatrzymuje się rozwój pęcherzyka jajnikowego- stosuje się odpowiednie postępowanie lecznicze.
Może być jeszcze cystowatość jajników, macicy, zapalenie błony śluzowej macicy (czasem niewidoczne w obrazie USG, do zdiagnozowania poprzez badanie wymazu z macicy), etc.

Pozdrawiam

1.Bieluń dziędzierzawa - podniecenie, ślinotok, bezwład
2.Bukszpan - porażenie centralnego układu nerwowego, kulka, biegunka, skurcze, zawroty głowy; śmiertelną dawkę stanowi 750 g liści
3.Ciemiernik - podrażnienie błon śluzowych, zawroty głowy, duszności
4.Cis - biegunka, kolka, skurcze, zataczanie się, zapalenie nerek, porażenie dróg oddechowych; śmiertelna dawka wynosi 100-150 g igieł i gałązek
5.Dąb szypułkowy (garbniki w młodych żołędziach) - zaparcie, zapalenie jelit
6.Fasola wielokwialowa (nasiona)- bezwład, ślepota
7. Jałowiec - kolka, biegunka, uszkodzenie wątroby
8.Jaskier - zapalenie błony śluzowei jamy ustnej, przewodu pokarmowego i nerek; zmniejszenie wydolności serca, ślinotok, kolka, biegunka
9.Glistnik jaskółcze ziele - biegunka, zataczanie się, oszołomienie, zaburzenia krążenia, zapaść
10.Konwalia majowa- kolka, konwulsje, najczęściej śmierć

takie male spostrzezenie, bardzo czesto potrzasanie glowa, nieprzyjmowanie wedzidla itp problemy sa zwiazane z zebami. bardzo czesto tzw wilcze zeby, ostre krawedzie powoduja bol w pysku i stad te reakcje konia.
zapalenie workow powietrznych, zatok tez sie zdarza, ale nie jest tak czeste, jak niedoceniane i bardzo czesto pomijane przez lekarzy i jezdzcow problemy z zebami.
mysle, ze pierwdza rzecza jaka powinniscie, nawet we wlasnym zakresie zrobic, to sprawdzenie czy kon nie ma tzw wilczych zebow, czy krawedzie nie sa ostre, nie ma ran na blonie sluzowej policzkow.
pozdrawiam

Schorzenie na które cierpi klacz twojej koleżanki to najprawdopodobniej endometritis, czyli zapalenie błony śluzowej macicy, co uniemożliwia zagnieżdżenie się zarodka.
Jest kilka stopni zapalenia błony śluzowej.
Pierwszym krokiem w diagnostyce i leczeniu powinno być pobranie wycinka błony śluzowej do badań histopatologicznych i bakteriologicznych.
Badanie histopatologiczne pozwala ocenić stan błony śluzowej, stopień jej degeneracji i ustalić rokowanie czy jest jeszcze szansa na zaźrebienie.
Badanie bakteriologiczne wykaże, czy w tym procesie uczestniczą bakterie i na jakie antybiotyki są wrażliwe.
Leczenie polega na wykonywaniu płukania macicy roztworem płynu fizjologicznego z dodatkiem antybiotyków, dodatkowo podaje się antybiotyki ogólnie.
Zaniedbane bakteryjne zap. błony śluzowej macicy może stanowić zagrożenie dla życia konia, toksyny wydzielane przez bakterie uszkadzają inne narządy (wątrobę, nerki), mogą powodować ciężki ochwat.
Jak wspominalem pierwszym krokiem powinna być dokładna diagnostyka i na podstawie jej wyników można prowadzić leczenie.
chroniczne dlugotrwale zapalenie błony sluzowej macicy często prowadzi do jej nieodwracalnych uszkodzeń, co w konsekwencji uniemożliwia zagnieżdzenie i rozwój zarodka .
pozdrawiam

Konieczne jest badanie endoskopowe, aby sprawdzić, czy w nozdrzach, krtani i tchawicy nie ma miejsc, zktorego sa krwawienia. Przyczyn mozebyć wiele np stny zapalne blony sluzowej, guzy, zapalenie lub grzybice workow powietrznych.
Zalecalbym jak najszybsza konsultacje wet i zdiagnozowanie problemu.
pozdrawiam

Z terminem "wirusowa opryszczka koni" mogą sie kojarzyć następujące schorzenia:
1. EHV- herpeswiroza koni- dosłowne tłumaczenie słowa opryszczka na język angielski brzmi "herpes", stąd możliwość nieporozumienia. W przebiegu tej choroby nie występują bowiem typowe u ludzi "opryszczki". Występują natomiast ronienia u klaczy. I istnieją dostępne na rynku szczepionki przeciw EHV.
2. Brodawczyca zakaźna- wywołuje ją wirus papilloma, dotyczy głównie młodych koni, charakteryzuje się obecnością rozsianych zmian brodawkowatych różnej wielkości, głównie w okolicy pyska i nosa, ale także pachwin, słabizn i krocza. Choroba niegroźna, nie leczona sama ustępuje. Nie powoduje ronień. Nie ma szczepień.
3. Pęcherzykowe zapalenie jamy ustnej- wywołuje ją rhabdovirus, dotyczy wszystkich koni, choroba sezonowa, gł. późna wiosna i wczesne lato. Objawy: ubytki błony śluzowej jamy ustnej, owrzodzenia okolicy pyska i nozdrzy oraz koronek. Problemy związane z wtórnymi infekcjami bakteryjno- grzybiczymi. Nie wywołuje ronień. Można wykonać autoszczepionkę, brak komercyjnych szczepionek na rynku.

Oczywiście, danych jest za mało, żeby móc pokusić się o próbę pomocy w rozpoznaniu. Wyjaśnienie dotyczy jedynie pytania o "opryszczkę wirusową koni", nie obejmuje konkretnego przypadku.
Drogą eliminacji najbardziej prawdopodobny wydaje się problem związany z zakażeniem herpeswirusowym i za dr-em Golachowskim odsyłam do dyskusji na ten temat.

Pozdrawiam

Znalazłam takie coś:
Wyróżniamy 4 główne grupy przyczyn powstawania biegunek:
— przyczyny dietetyczne, zmiana karmy na taką, do której pies nie byt przyzwyczajony, karma zepsuta lub nieodpowiednia, nagłe spożycie dużej ilości karmy po głodzeniu, alergie pokarmowe, brak tolerancji pokarmu itp.;
— procesy zapalne w obrębie jelit, zatrucia, nadżerki, nowotwory, (częste u zwierząt starszych), stany zapalne błony śluzowej jamy ustnej, przełyku, żołądka i jelit spowodowane zakażeniami bakteryjnymi lub wirusami, ostre zapalenie trzustki. Warto dodać, że biegunki obserwuje się u zwierząt szczepionych przeciwko chorobom zakaźnym jak parwowiroza, coronawiroza, nosówka, choroba Rubartha — zakaźne zapalenie wątroby. Jest to z reguły jedyny objaw łagodnie przebiegającej choroby mimo szczepienia, przy czym predysponowane są do tego typu reakcji dobermany i rottweilery;
— inwazje pasożytów (kokcydioza, wtosogtówki i inne robaczyce):
— zaburzenia w obrębie układu nerwowego na terenie jelit, np. biegunki emocjonalne spowodowane strachem, transportem itp. Biegunki wtórne jako jeden z objawów występują w przebiegu chorób metabolicznych, np. Addisona, i innych układów niż pokarmowy, a także w wyniku leczenia lekami doustnymi, np. antybiotykami czy sulfonamidami. Biegunki występują także po podaniu leków pasożytobójczych.

Polip jest pojęciem makroskopowym, odnoszącym się do rozrostów łagodnych błon śluzowych. W typowej postaci ma on kształt maczugowaty, składa się z cienkiej nóżki (szypuły), zawierającej wiązkę naczyń odżywiających oraz kulistego, miękkiego zgrubienia. Nazwa była pierwotnie używana wobec szczególnej postaci przewlekłego zapalenia wytwórczego błon śluzowych, w których dochodzi do rozrostu tkanki łącznej włóknistej blaszki właściwej błon śluzowych (łac. inflammatio chronica proliferativa polyposa). Obecnie pojęcie to jest używane także jako określenie makroskopowe niektórych nowotworów łagodnych (gruczolaków polipowatych - łac. adenoma polyposum), a jak również zaburzeń rozwojowych mających kształt polipa.

Moze na jakimś zlocie poogladamy smerfy???

Enroxil zapobiegawczo. Aby nie nastąpiło zakażenie po przerwaniu błony sluzowej/skóry.
Może to byc guzek, ale to możesz stwierdzić sama. Guzek krwawiący wymaga natychmiastowej operacji (ratującej życie). Może być też np. zapalenie przydatków. No, chyba, że krwawienie było z cewki moczowej?
Do USG wyastrczy, gdy wetka będzie miałą dostatecznie małą końcówkę. Gdy siostry I zostały z powodzeniem przebadane pod USG mierzyły 10 cm.

Enroxil powinien być podany w najmniejszej dopuszczlanej dawce (10 mg/kg). Alifek po krwawieniu z moczowodów dostawał dwa razy dziennie, Fatka po operacji raz. I przez tydzień (chyba, że, tfu tfu...)

Ja piję codziennie nagietek (to zioło można pić całe życie bez skutków ubocznych).
Działanie:
Stwierdzono, że substancje czynne mają działanie bakteriobójcze, grzybobójcze i przeciwzapalne. Działają ochronnie i regenerująco na błony śluzowe i skórę, przyspieszając gojenie się ran. Stosowany wewnętrznie ma działanie przeciwwrzodowe oraz zwiększa odporność organizmu. Usprawnia też procesy trawienia i wydalania produktów przemiany materii.

Zastosowanie:
Wewnętrznie przeciw infekcjom, w braku odporności, złym trawieniu i wydalaniu.

Główne związki czynne:
Karatenoidy (likopen, ksantofile), flawonoidy, olejek eteryczny, saponiny trójterpenowe, kwasy organiczne, gorycze, śluzy, żywice, fitoncydy, garbniki, sole mineralne, witaminy A, C i P.

Ostatnio piję też dwa razy dziennie Miodunkę .
Miodunka plamista, inaczej zwana zielem płucnym.
Dzięki wysokiej zawartości kleju roślinnego (śluzu), miodunka plamista jest szczególnie pożytecznym ziołem w leczeniu chorób płucnych, a w szczególności jest efektywnym środkiem w przypadkach chronicznego zapalenia oskrzeli. Miodunkę plamistą łączy się dobrze z innymi ziołami, np. z podbiałem na chroniczny kaszel, między innymi też na koklusz, oraz może być równie dobrze stosowana przy astmie. Miodunka plamista może być również używana jako sposób na chore gardło, jak i na przekrwienia (zastój krwi). W przeszłości miodunka plamista była stosowana na kaszel z krwią powstała z infekcji guzkowatych. Liście miodunki plamistej dzięki ściągającym właściwościom znalazły zastosowanie zewnętrzne przy tamowaniu krwawień.

Cześc,
smartoon, takie dolegliwości mogą powodować też mycoplasmy i ueraplasma, lub inne bakterie typu streptococcus.
Większość bakterii rozwija się i żyje m.in. w błonach śluzowych, więc zapalenia ukł. mocz, gardła czy jelit najlepiej zdiagnozowć na podstawie badań.
Jednak czasem lepiej ze względu na koszt diagnostyki zafundować sobie abx i zobaczyć, czy są po nim jakieś reakcje (poprawa lub pogorszenie).

Problemy o jakich piszesz, mogą też wynikać z powodu zapalenia prostaty, przy którym pomimo uczucia, że wszystko już wypróżniłeś, w kanale moczowym (który jest lekko opuchnięty z powodu stanu zapalnego) pozostaje kilka kropel, które po chwili kiedy się poruszach wypływają, dając wrażenie jakiegoś wycieku.
Zapalenie prostaty też może być spowodowane wieloma patogenami, jak wyżej, również Cpn.
Jeśli np. stan zapalny prostaty, nie spowodował jej dużego rozpulchnienia, to aby to prawidłowo stwierdzić lekarz musi mieć duże doświadczenie. Nie każdemu się to uda.
Jeśli faktycznie Ci to przeszadza, idź do dobrego urologa (najlepiej jakiegoś doświadczonego, pracującego również w szpitalu) - trzaśnie Ci usg, badanko i będziesz miał pewnośc. Trzaśnij sobie tescik na chlamydie Ctr i Cpn (najpierw może Ctr - ona w zasadzie częściej powoduje dolegliwości ze strony ukł. mocz.).

Pisałeś, że brałeś Unidox i inne leki. Jak długo? Łączyłeś, czy po kolei?Coś się po nich działo (poprawa, pogorszenie)?

Pozdrówka

Witam.Jestem mama14go Dawida.Od6lat jestesmy pod opieką gastrologa dzieciecego.Zaczeło sie od slinych nawracających bóli brucha,biegunek,nudnosci czasem wymiotówzmienna utrata apetytu lub ciągłe uczucie głodu,utrata masy ciała bladosc...Na samym początku naszych wizyt gastrologicznych Pani dr podejzewała celiakie i w tym kierunku robiła badania endoskopowe w 2002roku wyszło wdwunastnicy widoczne ogniskowo kosmki o nieprawidłowych bułowatych kształtach wskażnik Marsha10/100 w 2007 roku stwierdzono NIESWOISTE ZAPALENIE JELITA GRUBEGO ZAPALENIE BLONY SLUZOWEJ ŻOŁĄDKA PRZEROST BAKTERYJNY JELITA CIENKIEGO Wtym roku lekarze najpierw potwierdzili te diagnoze poczym ja wykluczyli.Skierowano nas tez do por immunologicznej z powodu niedoboru odpornosci i przeciwciał jego ostatnie badania krwi to:WBC 6,39 RBC 4,67,HGB13,7 HCT 37,9 MCV 81,1 MCHC 36,2 MCH29,4 RDW12,8 PLT 348 MPV 9,1 NEUT WART B 2,32 NEUT %36,3 LYMPH wart b 2,90 LYMPH45,4 MONO wart b 0,55 MONO%8,7 EO wart b 0,44 EO%6,9 IgA 0,35 C-3 1,07<WCZESNEJ BYŁO GORSZE> IgE całkowite343,8 do tego test wodorowy po obciazeniu laktoza do160.Prosze o pomoc w rozwianiu mojej niepewnosci co do diagnozy i leczeniasyna dodam jeszcze ze synchoruje rowniezna padaczke lekooporna.Pozdrawiamy wszystkich serdecznie

Możliwe działania niepożądane:

* Częste działania niepożądane (dotykające więcej niż 1 na 100 lecz mniej niż 1 na 10 kobiet): wahania nastroju, ból głowy, ból brzucha (żołądka), trądzik, ból piersi, powiększenie piersi, bolesne lub nieregularne miesiączki, zwiększenie masy ciała.
* Niezbyt częste działania niepożądane (dotykające więcej niż 1 na 1000 lecz mniej niż 1 na 100 kobiet): kandydoza (zakażenie grzybicze), opryszczka (herpes simplex), reakcje alergiczne, niekiedy ciężkie (obrzęk naczynioruchowy) z obrzękiem skóry i (lub) błon śluzowych, zwiększony apetyt, depresja, nerwowość, zaburzenia snu, obniżenie libido (pożądania seksualnego), odczuwanie mrowienia i drętwienia, zawroty głowy, problemy ze wzrokiem, zaburzenia rytmu serca lub niezwykle szybki rytm serca, zakrzep krwi (zakrzepica) w naczyniu nogi lub płuc (zatorowość płucna), wysokie ciśnienie krwi, migrena, żylaki, ból gardła, zapalenie żołądka i (lub) jelit, mdłości, wymioty, biegunka, zaparcie, wypadanie włosów (łysienie), świąd, wysypki, suchość skóry, łojotokowe zapalenie skóry, ból szyi, ból kończyn, kurcze mięśni, zakażenie pęcherza moczowego, guz piersi (łagodny i rak), wydzielanie mleka u kobiet nie będących w ciąży (mlekotok), torbiele jajników, nagłe zaczerwienienie twarzy, brak miesiączek, bardzo obfite miesiączki, upławy, suchość pochwy, ból w dolnej części brzucha (miednica), nieprawidłowy rozmaz szyjkowy (metodą Papanicolau), zatrzymanie płynów, brak energii, silne pragnienie, zwiększone pocenie się, zmniejszenie masy ciała.

Zamieszczone w ulotce, to co Cię trapi. Z tego co widziałam na forum, to są dziewczyny które mają bóle głowy i zmieniły antykoncepcję.

Witam wszystkich bardzo serdecznie! Jestem nowa, ale przegląałam forum i widzę, że jest tu mnóstwo ciekawych rzeczy, więc postanowiłam opowiedzieć i o swoim problemie.
Otóż, mam chłopaka o wiele młodszego ode mnie. Niedawno miałam problem z dziwnymi objawami - pojawiła się gęsta, konsystencji sera wydzielina, swędzenie narządów i uszkodzenie błony śluzowej. Nie poszłam z tym do lekarza, stosując środki "domowe". Po pewnym czasie dolegliwoście ustąpiły. Kochaliśmy się z nim w czasie okresu bez zabezpieczenia, bo on jest zdania, ze w tych dniach zapłodnienie nie jest możliwe. Stosowaliśmy też przerywane stosunki. Niedawno poczułam się źle - zaczęły sie bóle w okolicach pęcherza moczowego, ogólnie w podbrzuszu..Udałam się do lekarza, stwierdził zapalenie dróg moczowych i zapisał dość mocny antybiotyk. jednak 14-15 paź. miała dostac okres, a jego nadal nie ma. Mam ciągle stan podgorączkowy. Mom stałym objawem nadchodzącego okresu jest suchość pochwy i bolesne piersi. To właśnie teraz mam od kilku dni, ale okresu nadal nie ma. Zastanawia mnie - czy to możliwe, ze jestem w ciaży czy może to jest działanie tych silnych antybiotyków. Mam pytanie do jeszcze takie - czy to prawda, zę w ciąży gruczoły wydzielają obfity śluz? Czy ta moja obecna "suchość" oznacza zbliżanie się okresu? Kupiłam test, ale nie mam odwagi go zastosować. Tyle stresu...Doradźcie coś, proszę!

Spokojnie muffinka Wg. mnie to nic specjalnie groznego. Jak patomorfolog dostaje wycinki do zabadania, to opisuje to co widzi, czyli te "strzępki itd..." czyli wycinki błony śluzowej, które pobrano w czasie kolonoslopii. I dalej opisuje to co widać pod mikroskopem, czyli te nacieki zapalne itd.. No i na końcu jest jego rozpoznanie "proctitis", które ja bym na szybko jako laik przetłumaczył jako: zapalenie odbytnicy (myślę, że Ranka przetłumaczy to fachowo ). Czyli na obecnym etapie nie ma rozpoznania, że to jest CU lub CD. A to już dużo, chociaż leczyć to też trzeba. Myślę, że dostaniesz na to jakieś dobre czopki i będzie OK.

Tomy,proctitis to jest wlasnie CU

No jak lekarz czyli Ranka tak mówi, to nie wypada mi z tym dyskutować. Ale z moich doświadczeń z CU i wyników kolonoskopii wynika, że jeżeli jest CU, to jako rozpoznanie z badania wycinków jest napisane wyrażnie: "colitis ulcerosa activa", lub "colitis ulcerosa non-activa", a nigdy nie miałem napisane "proctitis". Przecież stan zapalny błony śluzowej odbytnicy może być wynikiem zakażenia bakteryjnego, wirusowego, działania pasożytów lub jeszcze innych czynników, a to przecież przewlekłym wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego nie jest, i może być uleczalne, inaczej niestety niż CU. Może się okazać po dalszych badaniach, że to jest CU lub CD, ale wcale tak być nie musi. Dlatego sądzę, że bez wizyty u dobrego gastro specjalisty się nie obejdzie. Bo właśnie powinien on ustalić co powoduje ten stan zapalny w odbytnicy. Tak sobie myślę, ale lekarzem nie jestem i oczywiście mogę się mylić

Znalazłem teraz taką stronkę i dość jasno jest to opisane. http://www.emedica.pl/szc...nazwa=chirurgia

Pozdrawiam
Tomy

Witam! Na tym forum jestem pierwszy raz.Od kilku lat leczyłam się na zapalenia zoładka i drażliwe jelito.Od niedawna zaczeły się bóle po prawej stronie brzucha ,których wcześniej nie miałam silne skórcze ,dreszcze.Następnie silna biegunka z temperaturą(2 dni) lekarz stwierdził że to wirus.Jednak nadal mam i duzo wcześniej miałam lużne papkowate,tłuste stolce z dużą ilością śluzu i niestrawionym pokarmem,więc zaczełam szukać w internecie czekoś na temat swoich dolegliwości.Natrafiłam na to forum i jak widzę ludzi,ktorzy niestety mają doświadczenie i dużą wiedzę na ten temat.Bardzo proszę o przetłumaczenie diagnozy,a raczej tego co ona dla mnie w praktyce oznacza.Lekarz do którego chodzę wie,że ze mnie histeryczka i nie był rozmowny specialnie.
Kolonoskopia:Kolonoskop założono do kątnicy,a następnie przez niezmienioną zastawkę Bauhina do prawidłowego makroskopowo ,końcowego odcinka jelita cienkiego.Dno kątnicy niezmienione.Błona śluzowa jelita grubego gładka,o prawidłowym rysunku naczyniowym.Z niezmienionej śluzuwki wstępnicy i odbytnicy pobrano wycinki.

Rozpoznanie histopatologiczne:wstępnica i odbytnica colitis chronica non determinata

Gastroskopia:Przełyk linia z wpust na wprost od strony przełyku oraz od strony żołądka w inwersji aparatu nie zmieniona.żołądek kaskadowy.Jeziorko śluzowe prawidłowe.Ściany żołądka podatne na rozdymanie.Błona śluzowa żoładka barwy prawidłowej.Odzwiernik okrągły.Opuszka iczęśc zstępująca(biopsja) niezmienione.Test urazowy ujemny.

Rozpoznanie histopatologiczne ;Duodenitis superrficialis.Laesio minimalis.Brak cech zaniku kosmków jelitowych.

Z góry serdecznie dziękuję i pozrawiam! D1

Niestety jeśli chodzi o magnez- wypłukuje! Dodatkowo jeśli się pije dużo -5-6 dziennie, zwłaszcza sypanych to się można nabawic zapalenia błony śluzowej żołądka. Znam z autopsji. Więc wszystko z umiarem. Mało, słabe i z mlekiem. NIESTETY o żelazie nie słyszałam więc nic nie powiem. Renata2

Dorwalem wyniki badan mikroskopowych wycinkow i widze:

    lANTRUM - fragment blony sluzowej zoladka z obrazem przewleklego nieswoistego zapalenia o srednim nasileniu. w nadeslanym wycinku bakterii helicobacter pylori nie znaleziono.
    lDWUNASTNICA - fragment blony sluzowej dwunastnicy bez zmian zapalnych i bez cech nacieku.
    lKATNICA - fragment blony sluzowej jelita grubego z obrazem przewleklego nieswoistego zapalenia bez cech aktywnosci.
    lESICA - fragment blony sluzowej jelita grubego z obrazem przewleklego nieswoistego zapalenia. zwraca uwage zwiekszona liczba eozynofilow w nacieku.
    lODBYTNICA - fragment blony sluzowej jelita grubego z obrazem przewleklego nieswoistego zapalenia bez cech aktywnosci.


Czy salofalk jest odpowiednim lekiem? Chyba dobrze, ze jednak biore Pentase. ;-)

ODBYTNICA - fragment blony sluzowej jelita grubego z obrazem przewleklego nieswoistego zapalenia bez cech aktywnosci.


nic sie nie dzieje , czyli masz czas, ale powinienes sie nauczyc reagowac na stan zapalny, czyli jak pisze Mamcia , czopek dzialajacy miejscowo w stanie zaostrzenia warto miec pod reka.Swoja droga, ja mam tak, leczenie u specjalisty gastroenterologa z wizytami na terminy, a na biezaco lekarz rodzinny ma od specjalisty "rozpiske" jak leczyc w miedzyczasie, w tym w stanach zapalnych, choc wtedy i tak najlepiej odwiedzic specjaliste.

Witajcie
No i dostalam ten wypis ze szpitala i nic wiecej sie niedowiedziałam poniewaz tak jak wam pisalam napisali tylko tyle;

Wynik badania anatomopatologicznego: wycinek z błony śluzowej odbytnicy- strzępek błony śluzowej z cechami obrzeku.

To wszystko jest dziwne bo jak mnie przyjmowali do szpitala , to mialam juz rozpoznanie Colitis chronica simplex, wiec poco byla teraz ta kolonoskopie i te cierpienie przy kolonoskopi , robili nawet badania z kału krew utajonoa (+), kolejne 2 wyniki sa (-), Kał na pasozyty tez 3 razy nie znaleziono , kał posiew nic nieznaleziono , bylam z wypisem u internisty powiedział mi ze napisali ze jestem zdrowa , a lekarz powiedzial internista ze to niemozliwe bo tej choroby nieda sie wyleczyc , dziwne jest to ze leki jakie mam brac to leki na wzjg. Cały czas mam brac 3 x 2 tabletki sulfazalazyny , codziennie coraz gozej sie czuje biegunki mnie wykanczaja, moze wy powiecie naco ja choruje bo ja juz zgłupialam czy mam przewlekle zapalenie jelita grubego czy nie?????????????

Witam wszystkich na forum.Pisze tu bo niewiem co mam myslec o moich problemach z jelitami.Zaczelo sie jakies 1,5 roku temu, bole jelit,naprzemienne piegunki i zaparcia.Gastrolog stwierdzil jelito drazliwe,dopiero jak pojawila sie krew w stolcu zrobil rektoskopie-blonasluzowa w odbytnicy,bez rysunku naczyniowego,zaczerwieniona,granulowana,krucha,broczy krwia.W esicy sluzowka,z zachowanym rysunkiem naczyniowym.Wycinki z odbytnicy-w podscielisku srednio obfity naciek zapalny zlozony z limfocytow,komorek plazmatycznych oraz granulocytow obojetnochlonnych.W nablonku kilku cew gruczolowych widoczne sa pojedyncze granulocyty jednak nie stwierdza sie tworzenia ropni krypt.Rozpoznanie-Colitis chronica.Dostalam encorton i sulfalazyne i pokilku miesiacach ustapilo.Zostalo jednak zaparcia i naprzemienne biegunki bez krwi,tak jak na poczatku,wlasnie tym sie zaczelo.Zmienilam lekarza bo poprzedni nie chcial mi zrobic kolonoskopi.Nowy lekarz wyslal mnie do szpotala na badania.Wynik kolonoskopi-zostal usuniety polip,blona sluzowa bez zmian.Pomimo dobrego wyniku z kolonoskopi zostaly pobrane wycinki-1-koncowy odcinek jelita cienkiego-enteritis chronica erosiva.-2-esica-adenoma tubulare 1 stopen.-3-odbytnica-colitis chronica mediocris gradus.Dostalam salofak w tabletkach.Dalej utrzymuja sie objawy jak prz jelicie drazliwym,naprzemienne biegunki i zaparcia.Co o tym myslicie?.Ja nie moge zrozumiec jak to jest ? Jelito bez zmian z kolonoskopi a wycinkow zapalenie jelita cienkiego i grubego sredniego stopnia.Inne badania na pasozyty i inne sa dobre.Jesli ktos moze wie o co tu chodzi to prosze o pomoc .Nie wiem czy to jelito moze byc w remisji ?,czy to moga byc poczatki crochna?,czy wrzodziejacego zapalenia jelit?.Pozdrawiam wszystkich . Moze ktos mi pomoze.

Rozpoznanie: obrzękowe zapalenie prostnicy częściowo krwotoczne, a na dokładkę żylaki odbytu I/II

Opis: żylaki odbytu II. Błona śluzowa na całej długości prostnicy miernie przekrwiona, przy dotyku krwawi. Pobrano wycinki H-P. Poza tym do gł. 25 cm b.z.

Teraz czekam tylko na wyniki z wycinka

Moje objawy: sluz i krew podczas wypruzniania oraz bóle odbytu. Podejrzenie padło na wrzodziejące zapalenie jelita grubego, jednak po kolonoskopi okazało sie że w odbycie jest "jakby wrzód", natomiast dalej jelita są "czyste". Barłam : proktis m, pentasa, metronidazol, teraz wlwwki z corhydrolu... i nic.... moze troszke mniej krwi, nio i brak problemów z wypróznianiem, ponieważ pije laktuloze i colon c. Oto treść z popranego wycinka: "Fragment błony sluzowej i podśluzowej jelita gruego w stanie przekrwienia, z obecnością powierzchniowych nadżerek z towarzyszącymi ogniskami ziarniny zapalnej z udziałem granulocytów obojetnochłonnych wnikających do nabłonka krypt jelitowych i powierzchni. Poza tym naciek zapalny dość skąpy. W blaszce właściwej obecne pasma mięśni gładkich i zaznaczone włóknienie. Blaszka mięśniowa pogrubiona. W kontekście danych klinicznych obraz mikroskopowy przemawia bajbardziej za polipem zapalnym, prawdopodobnie na podłozu ulcus solitare".
Jeżeli ktos ma jakiś pomysł....:) na moja chorobe.... to prosze o pomoc:)

Przepuklina rozworu przelykowego powstaje na skutek przemieszczenia czesci zoladka do klatki piersiowej,lub calego zoladka.wtedy ma sie zoladek ponad przepona czyli w klatce i jesli sa dolegliwosci z zoladka wowaczas odczuwamy je wlasnie w tym miejscu.mozna naprawiac przepukline,czyli przyszywac zoladek do sciany klatki ale nie poleca,bo tak naprawde malo osrodkow sie w tym specjalizuje i czasami nie zawsze to wychodzi.wiec jesli nie masz objawow ktore by ci dokuczaly to daj sobie spokoj.to co moge polecic to czeste jedzenie pokarmow w malych ilosciach,zeby nie rozpychac zoladka.

Jesli chodzi o refluks to trzeba to leczyc,bezwarunkowo!skutki nieleczonego refluksu to zaczerwnienie nie przelyku do jego zapalenia,nadzerki,owrzodzenia w koncu przelyk Barreta czyli stan przedrakowy.tzw. zgaga musi wystepowac regularnie zeby mowic o refluksie ale ty masz opis z gastroskopii wiec to najbardziej wiarygodne.leczys ie blokerami receptorow histaminowych,inhibitorami pompy protonowej.

Przewlekle zapalenie zoladka ma rozne przyczyny a najczesciej to Helicobacter pylori.Czy miales badania na jej stwoerdzenie?bo jesli ja masz to musisz ja wyleczyc.badania te polegaja najczesciej na tym ze bierze sie podczad gastroskopii wycinek blony sluzowej i zaraz ocenia na podstawie koloru na specjalnym czytniku.rowniez blona sluzowa zoladka ma tazw. charakterystyczne brukowanie w postaci kocich lbow.przewleklego zapaleniea juz nie wyleczysz,ale HP mozesz.

Witam wszystkich wczoraj odebrałem wyniki wycinków z jelita i pisze w nim tak " FRAGMENT BŁONY ŚLUZOWEJ JELITA GRUBEGO Z CECHAMI PRZEWLEKŁEGO, NIESWOISTEGO ZAPALENIA. OBRAZ MIKROSKOPOWY NIE WYKLUCZA CHOROBY CROHNA" 17 listopada idę do szpitala na operację, ordynator oddziału powiedział mi, że muszę mieć zrobioną resekcję jelita i dopiero na stole będzie widać ile tego jelita trzeba będzie usunąć. Czy ktoś z was może słyszał o profesorze Dzikim z Łodzi? doradzono mi bym udał się do niego na konsultację ale nic o nim nie wiem, np ile wizyta i jakie ma podejście do pacjenta. Perspektywa resekcji całego jelita niezbyt mi się podoba...

no właśnie nie ma co panikować, bo nawet przy pechu zachorowania na chorobę auto z omawianej grupy, można mieć farta i zostać obdażonym łagodną formą, wcale nie musi się rozwijać i postępować, po prostu okresowo wprowadza lekki dyskomfort w codziennym życiu i tyle.

popaprane układy odpornościowe czasami właśnie przyczyniają się do częstych i uporczywych infekcji, grzybic, itp. toczniowcy bardzo często mają leukopenię (obniżony poziom białych krwinek) a występujące owrzodzenia błony śluzowej, afty, itd to nawet jedno z kryteriuów diagnostycznych.

a o tarczycę pytałam z myślą o zapaleniu - Hashimoto to też jedna z chorób autoimmunologicznych...

ja jestem zdania, że właśnie okres w którym teraz jesteś to najgorszy etap choroby - jeszcze przed diagnozą, potem może być już tylko lepiej. człowiekowi już wszystko jedno co, byle wreszcie osłyszeć coś konkretnego i byle zaczęło się jakiekolwiek leczenie i przyszła ulga. ja tak właśnie miałam

oczywiście życzę ci jak napomyślniejszej dla ciebie diagnozy, ale przede wszystkim jednoznacznej i szybkiej!

dzisiaj bylem u gastrologa. opowiedzialem mu o moich ostatnich przypadlosciach i stwierdzil ze: "sluz ktory tak wydalalem to normalne w przypadku nerwicy przewodu pokarmowego. ma to zwiazek z moimi przezyciami ktore przezylem rok temu zwiazku z poczatkami tej choroby. dziala sie to u mnie podswiadomie wiec albo z tego wyrosne albo bede cale zycie bral leki. zacieki zapalne sa ale nie stwierdzono u mnie zadnej powaznej choroby. po prostu mam lagodny uklad pokarmowy i se go podraznilem tymi odzywkami. (ale to bylo rok temu to skad te nawroty?) mam barc dalej Asamax i do tego Debridat i do tego cos na flore jelitowa do zucia- nazwy nie pamietam raz dziennie to mam zuc". mimo tej diagnozy chce zrobic Mora: test tolerancji pokarmowej, grzybów, bakteri. to na pewno nie wiem tylko czy ten aparacik moze jakos jeszcze te moje jelita wybadac dokladniej by stwierdzic czy mam jego zapalenie czy nie? pozdro

kolonoskopia
jelito krete- badanie chipsomatyczne
fragmenty blony sluzowej z obecnoscia grudek chlonnych.

okrznica wstepujaca
frag. blony sluzowej jelita grubego z obecnoscia skapych naciekow zapalnych z limfocytów, plazmocytów i granulocytow kwaso i obojetnochlonnych.

okreznica esowata
...bez uchwytnych morfologicznie odchylen od normy

odbytnica
...z obecnoscia skapych naciekow zapalnych...

ostatnio sie nad tym zastanawialem: wczesniej mialem bole brzucha i mi wykazalo zapalenie blony sluzowej zoladka (okres stresow chyba to byl), ale to nie bylem jeszcze chory.
po 4 latach, bylem na imprezie i troche bylo coli, alkoholu (szampan), frytek itd. (kwiecien), potem w szkole praktycznie codziennie jadlem batona/dwa, i w maju odezwaly sie biegunki, krew itd. trafilem do kliniki, i w czerwcu/lipcu rozpoznano chorobe - tak zawsze sadzilem ze to to wywolalo chorobe, ale ostatnio dowiedzialem sie iz pradziadek, wujek (dziadek tez chyba - ojciec wujka ) mieli wrzody ale na zoladku - czyzby czynnik genetyczny?

mnie zdiagnozowano w listopadzie 2005 , pół roku chodzenia po lekarzach (ból w prawym boku) ginekologach, chirurgach, gastrologach, lekarzach ogólnych. W końcu gastroskopia i kolonoskopia i wynik crohn. A kiedy zachorowałam trudno powiedzieć od kiedy pamiętam miałam wzdęcia ,gazy i zgagi i mdłości . Nie wiązałam tego nigdy z powazną chorobą . Leczono mnie w przeszłości na wrzody ,robiono mi gastroskopie ale nikt nie powiedzial wcześniej że mam Crohna. Nigdy wcześniej nie bolało mnie jelito tylko odbyt dosyć często ale to stwierdzono tez po gruntownych badaniach dopiero że to szczelina odbytu bo tak to leczono mnie na hemoroidy poitem że zapalenie błony śluzowej . Wszystko na dobre zaczęło się jak założyłam sobie wkładkę antykoncepcyjną, Zapalenia, bóle w dole brzucha byłam przekonana że to jajniki i ginekolog chciał mi uratowac wkładkę i faszerował mnie lekami różnymi skończyło się tym ze wkładkę musiałam wyjąć, zapalenie wyleczyłam a bolało dalej i w końcu badania o których pisałam wyżej wykazały CD . trudno mi się z tym pogodzic do dziś mam wątpliwości że może się pomuylili:)

Wiecie co, ponizej kopiuje fragment tekstu z portalu farmaceutyczno-medycznego.Zwroccie uwage zwlaszcza na ostatnie zdanie.Moze zbytnio panikuje,poniewaz dopiero co dopadly mnie straszne dolegliwosci ale boje sie ze odtad moje zycie bedzie tylko zwiazane z unikaniem pracy,stresow i jedzeniem sucharkow a ostatecznie z kalectwem sztucznego odbytu.A propos-czytalam tez,ze po jego zalozeniu zwykle zyje sie juz krotko....

"Wrzodziejące zapalenie jelita grubego

We wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego – kumulacja zapalenia ma miejsce w jelicie grubym a zwłaszcza w końcowym jego odcinku.

Do wczesnych objawów tej choroby należą:

bóle brzucha połączone z bolesnym parciem na stolec, krwisto-śluzowe biegunki, stany podgorączkowe. W przewlekłym zapaleniu jelita grubego powstają owrzodzenia w obrębie błony śluzowej jelita grubego. Choroba ma różny przebieg - od łagodnej przewlekłej postaci trwającej latami, nawet do ciężkiej, która może skończyć się zgonem po kilku tygodniach".

dzieki, hmmm bo to jest opis mojej histologii... ale nie wiem czy to czegos dowodzi??

Dzisiaj byłem u innego lekarza - dr Niestraty... a on mi powiedzial, że wdłg jego opinii Crohna nie mam ani CU - ze to wszystko ma podłoże emocjonalne, jego argumenty są następujące:
1. OB i CRP to badania obarczone dużym błędem i nie koniecznie muszą dot. zapalenia jelit - przyczyną może być np. zapalenie oskrzeli i inne
2. Moje biegunki miały miejsce w dzień - nie w nocy - a Crohn nie śpi!
3. Kolonoskopia jednoznacznie nie wykazała zapalenia - mam guzki krwawnicowe, błonę śluzową kruchą, zatartą siatkę naczyniową.
4. Histologia jak wyżej
5. RTG ok., choć nie można było zbadać całego jelita (do jelita krętego)
6. USG ok.
7. Gastroskopia ok.
8. Hemoglobina ok, leukocyty ok, płytki ok

Jego diagnoza: Zespół jelita drażliwego
Diagnoza szpitala: colitis chronica indeterminata probabiliter morbus Lesniewski_Crohn K50

bylam na kolonoskopii drugi raz, poszlam z podejrzeniem mikroskopowego zapalenia jelita grubego lub CU
mimo ze wykonywalam pierwsza kolonke 1,5 roku temu kazano powtorzyc bo tamte wycinki byly dziwnie opisane, ze nacieki zapalne, kazdy zmieniony ale ponoc niechakterystycznie, wtedy mialam 5 wycinkow pobranych
teraz robilam w innym miejscu i kazala lekarka zataic wynik pierwszy aby sie niczym nie sugerowano i oto wynik
wycinek z esicy i wstepnicy

1. i 2. blona sluzowa jelita grubego z cechami obrzęku podścieliska oraz zachowanymi grudkami chlonnymi. Wykladnikow morfologicznych zapalenia nie znaleziono.

a to wyniki stare sprzed 1.5 roku
1) błona sluzowa jelita cienkiego z pojdeyncza grudka chlonna
2) blona sluzowa jelita grubego z niewielkimi, rozproszonymi naciekami zapalnymi
3) blona sluzowa jelita grubego z niewielkim naciekiem zapalnym
4) fragment blony sluzowej jelita grubego z niewielkim naciekiem zapalnym i grudkami chlonnymi
5) blona sluzowa antrum z wybroczynami

czy wam cokolwiek mowia te opisy???

[ Dodano: 14-01-2009 ]

Wynik badania patomorfologicznego:
wycinek z końcowego odcinka jelita cienkiego: "stwierdza się jedynie obrzęk i lekkie skrócenie kosmków błony śluzowej typu jelita cienkiego, bez obcności nacieku zapalnego"
wycinek z okolicy ujścia wyrostka robaczkowego "colitis chronica (++) activa(+)
z okrężnicy na gł.ok 40 cm:"Mucosa coli ( obrzęk i cechy zanikowe cew gruczołowych, bez obecności komórek zapalnych).
Obraz nie jest wystarczająco charakterystyczny dla rozpoznania colitis ulcerosa czy innego specyficznego zapalenia jelita.
Ja niestety nie wiem o co chodzi w tych opisach zwłaszcza te plusiki i co to jest zanik cew gruczołowych?.Bardzo prosze o pomoc w roszyfrowaniu?
I znowu kółeczko bo już sama nie wiem co i jak

Witam. Wziąłem dziś dzień urlopu i udałem się do chirurga z moim proctitis chronica exacerbata. I już wiem że straciłem dzień urlopu......

Lekarz stwierdził ze jest to zapalenie błony śluzowej odbytnicy, generalnie nic poważanego podobno co 3 facet koło 30-stki takie coś przechodzi.
Przepisał mi Posterisan i powiedział za miesiąc kontrolna rektoskopia. Jak nie pomoże to da cos innego (mocniejszego) i znow rektoskopia. I podejrzewam że tak bez końca.

Nie rozumiem jak można leczyć cos bez ustalenia przyczyny. To tak jakby leczyć grypę antybiotykami.....

Jak zapytałem czy nie trzeba ustalić przyczyny tego zapalenia to odpowiedział: że on jest od leczenia a nie od ustalania przyczyn.

Ja z kolei dziekuje za kolejne bezsensowne rektoskopie, które jedynie mogą mnie HCV lub HBS zarazić ( o ile juz nie łapłem po pierwszej rekto).

Wiec pozostaje mi wyciagnac kasę z kieszeni i samemu zrobic testy aby wykluczyć wszystkie przyczyny typu: kiła, rzeczączka, HPV, alergie itp, bo przeciez jaki jest sens leczenia stanu zapalnego bez ustalenia czynnika który go powoduje. Przeciez np. w przypadku alegrgi wystarczy odstawić produkty na które się jest uczulonym a i proctitis zniknie.

Jak narazie biore 2 tydzień Pro-bacti i musze powiedzieć ze znacznie mam lepiej, krew juz sie nie pojawia. Skłania mnie to do wniosku ze przyczyna tego stanu zapalnego odbytnicy mogła być ilość zjedzonych ostatnio antybiotyków (6 w ostatnim roku) i juz jeden w tym roku (ale za to mocny bo BIORACEF przez 14 dni, 2 razy dziennie).

Nic zaczynam szukac jakiego dobrego laboratorium. Pozdrawiam !

[ Dodano: 28-01-2009 ]

Cytat z Wikipedii
Główne objawy mogące wskazywać na wrzodziejące zapalenie jelita grubego to:

* bóle brzucha
* długotrwałe biegunki i/lub zaparcia (czasem występują naprzemiennie)
* osłabienie, utrata wagi
* aftowe zapalenie błony śluzowej jamy ustnej
Afty są zaliczone do głównych objawów ,które mogą wskazywać na CU.
Gdyby to było wirusowe , to nie miałabym tego przez cały czas trwania choroby - niemal że bez przerwy.

Witam:) dziś odebrałam wyniki histopatologi ale niestety nie wiem co one oznaczają;)
Może ktoś pomoże:)

rozpoznanie:
Drobne fragmenty błony śluzowej jelita grubego o prawidłowej architektonice gruczołów. W blaszce właściwej umiarkowanie obfite jednojądrzaste nacieki ogniskowo z niewielką domieszką neutrofilów.

W samym badaniu stwierdzili że to zapalenie esicy.

Co mam o tym myśleć?

niekoniecznie to CU czy CD i prosze nie dopatrujmy sie w kazdej dolegliwosci nieswoistego zapalenia jelita.
Polip żołądka to wynioslosc blony sluzowej ktora zapewne zostanie zbadana przez patomorfologow,i nie mam na tym etapie pojecia co to moze byc.
z objawow ogolnych trudnio wnioskowac i powynny byc przeprowadzone badania roznicowe i diagnostyczne.

Strzepki błony sluzowej z cechami obrzeku , dzisiaj dzwonilam do mojej lekarki ktora mnie prowadzila w szpitalu to somo mi powiedziala przez telefon co wam tu napisalam , dziwne przeciez hist pat jest zawsze po łacinie napisany wiecie co jak dostane wypis to bedzie w srode napisze wam cos wiecje moze doczytam sie cos z wypisu bo lekarka powiedziala ze to świadczy o zapaleniu .

Wg. mnie tu brakuje właśnie rozpoznania choroby na podstawie oglądania tych "strzępków" pod mikroskopem. Bo tak naprawdę w wynikach badania na hist.-pat. na tym papierze, który się dostaje przeważnie po ok. 10 dniach po kolonoskopii, zawsze powinien być (a przynajmniej u mnie zawsze był) opis makroskopowy materiału do badań, czyli to co dostał histopatolog i co widzi gołym okiem, lub pod lupą. I wtedy właśnie opisuje to jako "kilka strzępków śluzówki". A potem jest diagnoza na podstawie oglądania przez mikroskop już pojedynczych komórek i ich utkania z tej właśnie błony śluzowej. To kiedyś było po łacinie, a teraz od pewnego czasu obowiązuje jakieś rozporządzenie, że te wyniki powinny być napisane po polsku. Czyli np. kiedyś "colitis chronica - activa", a teraz " przewlekłe zapalenie jelita grubego - aktywne"

To musisz mieć w wynikach z hist.-pat., inaczej takie badanie nie miałoby sensu.

Rozumiem co czujesz, ale nie można przesadzać, bo dzieci Ci się zbuntują . Aty nabawisz się nerwicy. Do takich chorób jak nasze droga jest dość daleka. Mój syn (24 lata) przyznał się ostatnio, że od 7-8 miesięcy męczą go biegunki, wzdęcia, bóle brzucha. Wykopałam go do lekarza- internista po przeprowadzeniu wywiadu stwierdził możliwość krona. Wiesz jak się poczułam Wypchnęłam go do gastrologa, a ten stwierdził, że to najpewniej zapalenie błony śluzowej, powiedział żeby syna nie straszyć. Dieta, leki ustawiające florę bakteryjną w jelitach i badania do wykonania, nie przychylał się do krona. Widzisz więc trzeba sobie dać trochę na wstrzymanie. U Ciebie choroba jest nowością -każdy tak reaguje na początku, potem to powszednieje. życzę zdrowia małemu i Tobie też.

I wogole czy to moze byc zwykle zapalenie,jezeli pojawila sie krew i sluz?

tak może być to zwykłe zapalenia przyczyny krwawienia mogą być błahe np. peknięcie błony śluzowej w okolicy odbytu
może tez tak być, że przyczyny krwawienia są poważne np. CU,CD, polipy
co do śluzu informuje on nas o toczącym się stanie zapalnym-
domieszka śluzu w stolcu powoduje wyraźne rozluźnienie ich konsystencji lub wrażenie obecności w kale ciągnącej się, lepkiej wydzieliny. Luźniejsza konsystencja i śluz w kale mogą być objawem ostrej infekcji jelitowej lub błędu dietetycznego.
niestety wszystkie Twoje obawy rozwieje lekarz- nie denerwuj się- czasami tak jest że choroba za choroba się ciągnie-grunt to dobre nastawienie- nie możesz się tak dołować bo to może mieć wpływ na Twój stan zdrowia- a przy jelitach spokój jest ważny
pozdrawiam

Zanima zachorowałam na jelita, ze stresu dostawałam opryszczki. Od kiedy jestem CuDakiem nie dostałam opryszczki ani razu

Opryszczki nie dostaje się pod wpływem stresu... tylko ze względu na zarażenie wirusem, ale rzeczywiście w chwilach stresu, gdy system odpornościowy nie pracuje jak należy, wtedy się ujawnia......... Jak się nad tym zastanawiam, to ja często miewam opryszczki gdy Smerfetka jest w szpitalu,co potwierdzałoby wpływ stresu na tę przypadłość. Tylko co to ma wspólnego z jelitami, bo ja sama nie choruję na jelita? Chyba niewiele, poza spadkiem odporności.
Ale już druga części Twojej wypowiedzi mi nie pasuje, bo u Smerfetki jest odwrotnie, tj. najpierw zachorowała na CU a dopiero potem pojawiły sie opryszczki... i miewa je dość często, atakują nawet błony śluzowe jamy ustnej i jest to bardzo bolesne.

cytat:
którzy opisali sylwetkę psychologoczną chorych na swoiste zapalenia jelit

smoczyca miałaś chyba na myśli nieswoiste zapalenie jelit

Zobaczice co znalazlam. Moze to co mam to nie Crohn.

Niespecyficzne zapalenia jelita grubego stanowi grupę chorób, które należy definitywnie wyodrębnić od typowych zapaleń jelit Inflammatory Bowel Disease (IBD), jak wrzodziejące zapalenie jelita grubego czy choroby Leśniowskiego-Crohna. Chociaż niektóre objawy kliniczne mogą być podobne, to jednak obraz endoskopowy i badania mikroskopowe pozwalają różnicować oba typy zapaleń jelit. Zapalenia niespecyficzne są zwykle zapaleniami powierzchownymi, nie powodują destrukcji i przebudowy gruczołowej, nie zaburzają normalnej architektoniki błony śluzowej i podśluzowej jelita. Do zapaleń niespecyficznych należy m.in. zapalenie limfocytowe, eozynofilowe, plazmatyczno-komórkowe. Dotychczas tylko wyjątkowo rozpoznawano postać olbrzymiokomórkową, histiocytarną, w której udział biorą komórki wykazujące dodatnią reakcję z przeciwciałami anty-CD68, wskazującą na mobilizacj&ecirc; linii histiocytarnej, czyli makrofagów tkankowych zwanych „piankowatymi” (foamy celihistiocytes). Obesność tych komórek w dużej liczbie może błędnie sugerować rozpoznanie choroby Whipple’a, dysplazji neuronalnej jelit, AIDS lub chorób bakteryjnych wywołanych pałeczkami Salmonella, a nawet klasycznych postaci colitis ulcerosa.

Martalek, u mnie tak samo, od dzieciństwa podejrzenia wyrostka, chyba z 10 razy dostawałam skierowanie na chirurgię i odprawiali mnie ze spasmophenem do domu. Od ponad roku bóle przemieściły się wyłącznie na lewą stronę, od zagięcia śledzionowego do odbytnicy. I często mam objawy dyspeptyczne, jakieś nudności i nieokreślone bóle, ale gastroskopia wykazała jedynie niewielką przepuklinę rozworu przełykowego, żadnych wrzodów ani zapalenia błony śluzowej.

Witam. ja pierwszą gastroskopię miałem w maju br. Wynik: nadżerki na dwunastnicy, zapalenie błony śluzowej żołądka, żylaki przełyku I-go stopnia, przerost Helicobacter Pyroli. Przez 10 dni zażywałeł Metradonizal + drugi antybiotyk, którego nazwy nie pamiętam. Przez cały czas biorę inhibitory pompy protonowej (Controloc lub Helicid). Ponowna gastroskopia - 2 tygodnie temu znowu wykazała nadżerki na dwunastnicy i zaczerwienienie błony śluzowej żołądka oraz żylaki przełyku. Niestety poszedłem na badanie do swojej przychodni, gdzie nie pobierają wycinków hst-pat, tak że nie wiem czy dalej mam "helikopterka".
Dodam, że dolegliwości mam raczej jelitowe niż żołądkowe, jestem na etapie diagnozowania (szczegóły opisałem w centrum powitań). Zastanawiam się, czy zmiany opisane jako nadżerki na dwunastnicy i żylaki przełyku mogą być "pochodzenia Crohnowskiego". Kolonoskopia wykazała u mnie tylko "Colitis chronica w badaniu hist-pat., natomiast bez zmian w obrazie makroskopowym.
pozdrowienia.

.. fragmenty błony śluzowej jelita grubego z obecnością ziarniniaków z komórek nabłonkowatych w błonie śluzowej i podśluzowej."

to jest wlasnie cecha Crohna

a co do Imuranu to jest to lek immunosupresyjny,aby zahamowac podzialy komorkowe,a tym samym zapalenie a ponadto twoja corka ma rozlegle zajecie ukladu pokarmowego a to tez jest wskazanie
pozdrawiam
R

To z MP o działaniach niepożądanych aspiryny
Działanie niepożądane: Dolegliwości dyspeptyczne, uszkodzenie błony śluzowej żołądka z krwawieniem (krwotoczne zapalenie błony śluzowej żołądka; w niektórych przypadkach mogą one prowadzić do niedokrwistości), wrzody trawienne (możliwe krwawienie i perforacja), małopłytkowość, hipoprotrombinemia, uszkodzenie nerek w przypadku dawek toksycznych lub długotrwałego stosowania dużych dawek, zaburzenia czynności wątroby, odczyny alergiczne skórne i uogólnione (np. astma aspirynowa), zaburzenia słuchu i ostrości wzroku, zawroty głowy i szum w uszach. Przedawkowanie początkowo objawia się zawrotami głowy, szumem w uszach, nudnościami, wymiotami, zaburzeniami słuchowymi i wzrokowymi; później rozwija się kwasica metaboliczna. Dawka śmiertelna wynosi 20-30 g. Stosuje się leczenie objawowe, nawadnianie oraz podawanie wodorowęglanu sodu i.v.

Nie ma leków bez działań niepożądanych.

badanie nr. 1 z dnia 20.06.2006r.

KOLONOSKOPIA - BADANIE DO 100CM W BADANIU PER RECTUM DZ
W BADANIU KOLONOSKOPOWYM. DO 30CM OD ZWIERACZY ŚLUZÓWKA ZMIENIONA ZAPALNIE, PRZEKRWIONA, KRWAWIĄCA Z POLIPOWATYMI PRZEROSTAMI. ( POBRANO MAT. DO BAD. H - P )

WYNIK BADANIA WYCINKÓW:
GRANULATIO NON SPECIFICA [ M - 44000 ].
POZA TYM MASY MARTWICZNE Z DNA OWRZODZENIA ORAZ FRAGMENTY ŚLUZÓWKI JELITA GRUBEGO Z CECHAMI PRZEWLEKŁYCH ZMIAN ZAPALNYCH.

ROZPOZNANIE KLINICZNE: COLITIS ULCEROSA SUSP

ZASTOSOWANE LECZENIE: JUCOLON - DAWKA: 4X1

badanie nr. 2 z dnia 31.01.2007 r.

KOLONOSKOPIA - W BADANIU PER RECTUM BEZ ZMIAN
BADANIE KOLONOSKOPOWE DO ZAGIĘCIA WĄTROBOWEGO POPRZECZNICY
W ODBYTNICY NA 10CM POLIP ŚR. 3MM, NA 5CM DWA POLIPY ŚR. 2 - 3MM
W ODBYTNICY I DYSTALNEJ CZ. ESICY MIERNIE NASILONY PROCES ZAPALNY.
( POBRANO WYCINKI DO BAD. H - P )

WYNIKI BADANIA WYCINKÓW:
POLYPI INFLAMMATORII [ M - 76820 ].
W NADESŁANYCH WYCINKACH POLIPOWATE FRAGMENTY BŁONY ŚLUZOWEJ JELITA GRUBEGO W STANIE PRZEWLEKŁEGO ZIARNINUJĄCEGO ZAPALENIA O DUŻYM NASILENIU, Z UDZIAŁEM GRANULOCYTÓW OBOJĘTNOCHŁONNYCH ZAJMUJĄCYCH NABŁONEK KRYPT GRUCZOŁOWYCH ( "CRYPTITIS" ) I TWORZĄCYCH POJEDYNCZY ROPIEŃ KRYPTOWY.
NABŁONEK GRUCZOŁOWY Z OZNAKAMI REGENERACJI.
MIMO BRAKU PEŁNYCH WYKLADNIKÓW OBRAZ MIKROSKOPOWY MOŻE ODPOWIADAĆ POLIPOM ZAPALNYM W PRZEBIEGU COLITIS ULCEROSA.

ROZPOZNANIE KLINICZNE: POLYPI RECTI. PROCTITIS

ZASTOSOWANE LECZENIE: DIETA, SULFOSALAZIN EN - DAWKA: 3X2

Ola ma opuchnięty język, ale nalot jest raczej szarawy. Do tego znowu pojawiły się w ogromnych ilościach bolesne afty. Są na języku, pod językiem i na całej błonie śluzowej jamy ustnej. Bolą ją też dziąsła. Dziwne, ale Olka ma wrażenie, że jej dziąsła odchodzą od zębów. Nie wiem co o tym mysleć, miesiąc temu było to samo ale gorsze, bo dołączyło się opryszczkowe zapalenie jamy ustnej

Najpierw u mojego synka ( 4 lata) zdiagnozowano- niespecyficzne zapalenie jelita grubego w sierpniu 2007 r. Ok było ciężko, ale jakoś pogodziliśmy sie z tym. Mały przyzwyczaił się do diety, leków. Po 6 miesiącach kontrolna kolonoskopia. Niczego się nie obawiałam ponieważ było dobrze, objawy ustały. Podczas badania wykryli zmiany grzybiczne. Pobrano wycinek i .......... oto wynik
1) Fragmenty błony śluzowej jelita cienkiego z obecnością obfitych nacieków zapalnych głównie z komórek limfoidalnych z tworzeniem grudek chłonnych. Kosmyki wskazyją cechy zaniku III.
2) Błona śluzowa jelita grubego z obecnościa skąpych nacieków zapalnych głównie z komórek limfoidalnych.
3)to samo w dwunastnicy. Kosmyki wskazują ogniskowo cechy zaniku I
4) Gastritis chronica gradus minoris - cokolwiek to znaczy
5) Błona śluzowadwunastnicy z obecnością skąpych nacieków zapalnych głównie z komórek limfatycznych. Kosmyki cech zaniku nie wykazują.

Przez telefon lekarka powiedziała iż podejrzewa celiakę. Poszliśmy na badanie krwi i okazało się że to najprawdopodobniej Crohn. Na wyrok mamy czekać miesiąc. Wprowadziliśmy dietę bezglutenową i czekamy. Ja wypłakuję oczy. Mały pyta czemu nie może jeść jak do tej pory. Znowy mu czegoś zabraniamy. Jutro idę do przedszkola, jak nie pozwolą mi przynisią dla niego chleba, mąki i makaronu i nie będą chcieli gotować to będę musiała go wypisać. Nie wiem jak mu to wytłumaczę dla niego weekend w domu bez kolegów jest jak kara. Jak sobie z tym poradzić. Co czeka mojego chłopczyka. Jak będzie wyglądało jego życie. Czy ktoś mi może odpowiedzieć

Duodenitis chronica mediocris gradus


zapalenie dwunastnicy przewlekle stopnia sredniego.

Hyperplasia foveolaris et regeneratio epithelii partis pyloricae


rozrost dołków zoladkowych i regeneracja nablonka czesci oddzwiernikowej

Gastritis chronica nonactiva mediocris gradus et fibrosis laminae propriae mucosae partis pyloricae


przewlekle zapalenie zoladka nieaktywne,stopnia sredniego, i zwloknienie blaszki wlasciwej blony sluzowej oddzwiernika.

Bakterii spiralnych nie stwierdzono


czyli raczej nie na tle helicobacter pylori.

raczej to tlumaczenie jest dobre.

Witajcie jeszcze raz.Wczoraj mialam kolonoskopie.Napisze wam wynik.Kolonoskopia do katnicy.Uwidoczniono prawidlowa zastawke kretniczo-katnicza.Na wiekszosci powierzchni jelita blona sluzowa przekrwiona z zatartym rysunkiem naczyniowym miejscowo male czerwone plamki z bialawym centrum.Pobrano wycinki do bad.hist-pat ze wstepnicy,poprzecznicy,zstepnicy/esicy.Dgn.colitis ad obs.Co wy na to?Pan doktor powiedzial ze nie znalazl cech CU ani CD.Co to sa te plamki z bialawym centrum?Pilam fleet do oczyszczania i tam na ulotce jest napisane ze w obrazie endoskopowym widac jakies afty,moze to to,ale czy pan doktor by o nich pisal skoro jest to reakcja po tym preparacie?Co sie dzieje z tym jelitem ?Powiedzcie mi jeszcze ile czasu po tym flecie moga byc jeszcze plynne stolce boja jeszcze dzisiaj mam.Aha a czy myslicie ze np.skoro mam bialy jezyk (mysle ze to grzybica)to moze tez w jelicie jest grzyb,czytalam ze grzyb w jelicie powoduje tez zapalenie,prosze odpowiedzcie.Pozdrawiam

Jezeli ten temat był prosze o skasowanie

http://portalwiedzy.onet....10486,info.html

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego jest uwarunkowane genetycznie. Naukowcy z Niemiec odkryli wariant sekwencji odpowiedzialny za zwiększenie ryzyka tej choroby. Wyniki opublikowano na łamach pisma "Nature Genetics".
Wrzodziejące zapalenie jelita grubego jest dość często występującą chorobą zapalną jelit. Schorzenie to jest przewlekłym procesem zapalnym błony śluzowej odbytu lub jelita grubego, o nieustalonej jeszcze etiologii. Ponieważ osoby mające rodzinie chorych są bardziej podatni na zachorowanie, wiadomo że podłoże genetyczne ma znaczenie w patogenezie tego rodzaju zapalenia. Dotychczas jednak poszczególne geny ryzyka nie zostały poznane.

Stefan Schreiber wraz z zespołem z Christian-Albrechts-University przeprowadził pierwsze badanie całego genomu pod kątem związku z podatnością na wrzodziejące zapalenie jelita. Naukowcy odkryli kilka wariantów genów, które zwiększają ryzyko zachorowania.

Co ciekawe, badacze wykazali, że jednym z genów ryzyka jest sekwencja leżąca tuż obok genu kodującego interleukinę 10 - substancję wydzielaną przez wiele rodzajów komórek układu odpornościowego. Wstępnie wykazano również , że podawanie interleukiny 10 pacjentom z zapaleniem jelita grubego zmniejsza ich dolegliwości.

Autorzy pracy podsumowując swoje odkrycie sugerują przeprowadzenie badań klinicznych interleukiny 10 w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego.

Witajcie,
A co do tych "nalewek" to ja od dzisiaj zaczynam stosować

SALOFALK (zawiesina doodbytnicza, 4g/60 ml)[b]

A więc:

Skład:
Jeden wlew doodbytniczy zawiera substancję czynną mesalazynę (kwas 5-aminosalicylowy) w ilości 4g w 60 ml zawiesiny w butelce. Pozostałe składniki: benzoesan sodu (E211), pirosiarczan potasu (E224; maksymalnie 0,28 g, co odpowiada maksymalnie 0,16g SO2), octan potasu, guma ksantanowa, karbomer, wersenian sodu,woda oczyszczona.

Co to jest Salofalk, zawiesina doodbytnicza i w jakim celu się ją stosuje.
Salofalk zawiesina doodbytnicza to lek o miejscowym działaniu przeciwzapalnym, stosowany w chorobach zapalnych jelita grubego. Zawiesina doodbytnicza Salofalk wywiera bezpośrednie działanie przeciwzapalne na zmienioną chorobowo tkankę łączną i błonę śluzową jelita grubego.
Mechanizm działania nie jest do końća poznany. Mesalazyna, czyli kwas 5-aminosalicylowy (5-ASA) - pochodna kwasu salicylowego, hamuje syntezę niektórych prosanoidów, odpowiedzialnych za wywołanie stanu zapalnego w błonie śluzowej jelita.
Wskazaniem do stosowania preparatu jest leczenie ostrych napadów zapalenia jelita grubego, szczególnie odbytnicy, esicy i zstępującej okrężnicy.

Cena:78 zł

Pozdrawiam.

Leczę się w Fundacji Gastroenterologii w Warszwie u p. dr. Ćwikła. Fajna doktór z dobrym podejściem ale niestety prywatna więc i badania sa prywatne:-(.
Na poczaku roku zrobiłam gastroskopie i kolonoskopię. Gastroskopia wyszła ok. a w jelitach wyszły pojedyńcze owrzodzenia, "w esicy stwierdzono obszar przekrwionej, granlowanej błony śluzowej z drobnymi wybroczynami i pojedynczymi, wąskim , krótkim, lioniowym owrzodzeniem". A badaniu mikroskopowym rzeczyktórych za bardzo nie rozumiem:-( "Wycinki błony sluzowej z przewlekłym, nieswoistym zapaleniem limfo- granlocytarnym obejmujacym głównie powierzchowną strefę blaszki właściwej, z tworzeniem nadżerek przy zachowanej prawidłowej strukturze kryp. Komórkinacieku zapalnego skupione wokół cew gruczołowych ogniskowo wnikają do nabłonka gruczołowego." Mówiąc szczerze to nie wiele z tego wyniku rozumiem ale podobno ani nie wyklucza ani nie potwierdza Crohna.
Jeśli ktoś z was mógłby mi wytłumaczyc o czym świadczy ten wynik to będę BARDZO wdzięczna

Na nasze dolegliwosci szczegolnie polecam ziolo poludniowoafrykanskie ROOIBOS.Nie zawiera teiny,jest bogate w antyutleniacze...itd.ale o tym juz bylo...takze co najwazniejsze dla nas:korzystnie wplywa na prace przewodu pokarmowego,poprzez ochronne dzialanie na blone sluzowa,ma wlasciwosci rozkurczajace,co ma b.duze znaczenie przy roznego rodzaju niezytach zoladkowo-jelitowych,zapaleniach jelit.Takze wskazana jak najbardziej dla nas!

Nie zawiera teiny,jest bogate w antyutleniacze...itd.ale o tym juz bylo...takze co najwazniejsze dla nas:korzystnie wplywa na prace przewodu pokarmowego,poprzez ochronne dzialanie na blone sluzowa,ma wlasciwosci rozkurczajace,co ma b.duze znaczenie przy roznego rodzaju niezytach zoladkowo-jelitowych,zapaleniach jelit.

Widac ze ta pani odrobila swoja prace domowa

Witam forumowiczow. Nie wiem czy temat taki byl juz opisywany, ale mi nie udalo sie znalezc. Mam zapalenie blony sluzowej zoladka i przelyku. Szukam jakiejs dobrej diety, ale chodzi mi tu o wyszczegolnienie co jesc w poszczegolne dni. Moze ktos polecilby mi jakas istniejaca diete lub nakierowal gdzie moge taka znalezc. Mozliwe, ze jest tu ktos kto cierpi na podobne przypadlosci - bardzo chetnie nawiazalbym kontakt z taka osoba.

Witam forumowiczow. Nie wiem czy temat taki byl juz opisywany, ale mi
nie udalo sie znalezc. Mam zapalenie blony sluzowej zoladka i
przelyku. Szukam jakiejs dobrej diety, ale chodzi mi tu o
wyszczegolnienie co jesc w poszczegolne dni. Moze ktos polecilby mi
jakas istniejaca diete lub nakierowal gdzie moge taka znalezc.
Mozliwe, ze jest tu ktos kto cierpi na podobne przypadlosci - bardzo
chetnie nawiazalbym kontakt z taka osoba.


Zapalenie błony śluzowej żołądka ma generalnie każdy Myślę że w tym
przypadku bardzo dobra będzie dieta optymalna. W sieci jest pełno
jadłospisów itp., ale zacząć trzeba od przeczytania choć jednej książki Jana
Kwaśniewskiego.

Pozdrawiam
Adam

badania na watrobe? A jakie to badania?
usg wykazalo ze watroba wielkosci prawidlowej, tyle mialem badan, aha i przed gastro bylo badanie na zoltaczke i to tyle. Ale gastro nie wykazalo zadnej zolci w zoladku, tylko zapalenie blony sluzowej, wiec chyba lekarz widzialby jakas zolc? co prawda teraz zoladek boli mnie rzadko, problem jest teraz z bolami brzucha ktore trzymaja po pare dni, co ciekawe pojawiaja sie one wlasnie po odstawieniu lekow (bioprazolu i sulpirydu) Co do tych ziol, podales numer telefonu, to jakis sklep? Ile orientacyjnie te ziola kosztuja?
Wlasnie problem jest najwiekszy z lekarzami, trudno znalez takiego ktory wyslucha, bede jednak szukal.

badania na watrobe? A jakie to badania?
usg wykazalo ze watroba wielkosci prawidlowej, tyle mialem badan, aha i przed gastro bylo badanie na zoltaczke i to tyle. Ale gastro nie wykazalo zadnej zolci w zoladku, tylko zapalenie blony sluzowej, wiec chyba lekarz widzialby jakas zolc? co prawda teraz zoladek boli mnie rzadko, problem jest teraz z bolami brzucha ktore trzymaja po pare dni, co ciekawe pojawiaja sie one wlasnie po odstawieniu lekow (bioprazolu i sulpirydu) Co do tych ziol, podales numer telefonu, to jakis sklep? Ile orientacyjnie te ziola kosztuja?
Wlasnie problem jest najwiekszy z lekarzami, trudno znalez takiego ktory wyslucha, bede jednak szukal.


Niestety, nie mam pojeia jakie to powinny byc badania na watrobe. Ale gastro i test na zoltaczke - to na pewno nie to. Podczas gastro lekarz jak mysle rzeczywiscia widzialby zolc.

Ja te ziola zamawialem na Śląsk i raz kosztowaly ponad 70 zl (3 buteleczki) a teraz niedawno 38 zl (tez 3). Wiec nie wiem ile to wyniesie, ale same buteleczki bez wysylki sa po ok 10 zł. Produkuje je jakis lekarz z tego co wiem.

Pozdr.

Dolegliwości podane przez SirTim wcale tak bardzo nie odpowiadają akurat zapaleniu błony śluzowej żołądka.Jeśli stan taki utrzymuje się dłużej to z całą pewnością zasługuje to na diagnostykę.Szczególnie fakt dolegliwości w dolnych partiach brzucha.Warto zrobić rtg przeglądowe j brzusznej , chyba jednak kolonoskopię , badania parazytologiczne i posiewowe stolca i ew. testy w kierunku późnej postaci celiakii.W sytuacji braku diagnozy ostatecznie ct jamy brzusznej.Po tym dopiero poprzez wykluczenie można rozpoznawać IBS.

Test śliny,eee nawet śmiechu już to nie budzi.Wystarczy przeczytać dowolny tekst o fizjologii produkcji śliny i już wiadomo dlaczego to nonsens.

Na DO wytrzymałam 2 tygodnie. Dwa lata temu w endoskopii stwierdzono u mnie
żółciowe zapalenie błony śluzowej żołądka spowodowane zarzuceniem żółci do
żołądka. Prawdopodobnie na tle nerwowym . Na żywieniu optymalnym dolegliwości
się nasiliły do tego stopnia, że nie mogłam normalnie funkcjonować. Proszę o
kontakt z kimś kto miał podobne problemy. Pozdrawiam. Kasia.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

Użytkownik "Kasia B." <lenka25@go2.pl> napisał w wiadomości
news:c51hcu$p8u$1@earth.sauron.pl...
Na DO wytrzymałam 2 tygodnie. Dwa lata temu w endoskopii stwierdzono u
mnie
żółciowe zapalenie błony śluzowej żołądka spowodowane zarzuceniem żółci do
żołądka. Prawdopodobnie na tle nerwowym . Na żywieniu optymalnym
dolegliwości
się nasiliły do tego stopnia, że nie mogłam normalnie funkcjonować. Proszę
o
kontakt z kimś kto miał podobne problemy. Pozdrawiam. Kasia.

Witam
Niektorzy, zywienie optymalne traktuja, jako picie smalcu itd. czyli sam
tluszcz. Dziwie sie, ze sa ludzie ktorzy np preferuja "kawa z lojem".
Stosowalas 2 tyg ZO, i czy nie za bardzo poszlas w skrajnosc? Moze to jest
przyczyna tych problemow.
Jak jadlas przed ZO? jak na ZO?
Czy konsultowalas sie z dietetykiem zaczynajac ZO?
Pozdrawiam
maf

Kasia B. napisał(a):

Na DO wytrzymałam 2 tygodnie. Dwa lata temu w endoskopii stwierdzono u
mnie
żółciowe zapalenie błony śluzowej żołądka spowodowane zarzuceniem żółci do
żołądka. Prawdopodobnie na tle nerwowym . Na żywieniu optymalnym
dolegliwości
się nasiliły do tego stopnia, że nie mogłam normalnie funkcjonować. Proszę
o
kontakt z kimś kto miał podobne problemy. Pozdrawiam. Kasia.


Mialem "podobny" problem jak przeszedlem na DO, wynikajacy z
"przewazenia" tluszczu, glownie sloniny oraz jedzenia ziemniakow (ktore
zachowuja sie jak cukry proste), a ktorych wczesniej praktycznie nie jadlem.
Po kilku tygodniach wycofalem sie z DO, wracajac do moich indywidualnych
proporcji, wypracowanych przez lata (wiecej bialka, mniej tluszczu) i
momentalnie praca zoladka i jelit wrocila do normy

milego dnia
slaweko

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

"MarekF" napisał(a):


Użytkownik "Kasia B." <lenka25@go2.pl> napisał w wiadomości
news:c51hcu$p8u$1@earth.sauron.pl...
Na DO wytrzymałam 2 tygodnie. Dwa lata temu w endoskopii stwierdzono u
mnie
żółciowe zapalenie błony śluzowej żołądka spowodowane zarzuceniem żółci
do
żołądka. Prawdopodobnie na tle nerwowym . Na żywieniu optymalnym
dolegliwości
się nasiliły do tego stopnia, że nie mogłam normalnie funkcjonować.
Proszę
o
kontakt z kimś kto miał podobne problemy. Pozdrawiam. Kasia.

Witam
Niektorzy, zywienie optymalne traktuja, jako picie smalcu itd. czyli sam
tluszcz. Dziwie sie, ze sa ludzie ktorzy np preferuja "kawa z lojem".
Stosowalas 2 tyg ZO, i czy nie za bardzo poszlas w skrajnosc? Moze to jest
przyczyna tych problemow.
Jak jadlas przed ZO? jak na ZO?
Czy konsultowalas sie z dietetykiem zaczynajac ZO?
Pozdrawiam
maf

Czuję sie wywołana do odpowiedzi. Co w tym dziwnego, że odpowiada mi kawa z

łojem? Akurat nie jest to przepis Diety Optymalnej. Taką kawę przyrządza sie
w odpowiedni sposób, pijąc ją nie masz wrażenia, że pijesz roztopiony łój i
czujesz się po niej wspaniale, znacznie lepiej niż po samej kawie.
Pozdrawiam. Sonia

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

Po półtora roku stosowania DO, musiałam zrezygnować. Bóle żołądka miałam tak
straszne, że nie mogłam funkcjonować. Nadal jestem na diecie
niskowęglowodanowej, jednak jem mniej tłuszczu i więcej białka (węglowodanów
100-130g). Bóle żołądka zmniejszyły się, jednak bóle po prawej stronie wciąż
dokuczają. Muszę wybrać się do lekarza, tylko, że nie mam czasu.
Uważam jednak, że nie wszystkim ta dieta służy, zwłaszcza na wątrobę i
żołądek. Pewnie posypią się gromy na moją głowę, ale mówię to z całą
odpowiedzialnością.

Pozdrawiam,
Żobena

Użytkownik "Kasia B." <lenka25@go2.pl> napisał w wiadomości
news:c51hcu$p8u$1@earth.sauron.pl...
Na DO wytrzymałam 2 tygodnie. Dwa lata temu w endoskopii stwierdzono u
mnie
żółciowe zapalenie błony śluzowej żołądka spowodowane zarzuceniem żółci do
żołądka. Prawdopodobnie na tle nerwowym . Na żywieniu optymalnym
dolegliwości
się nasiliły do tego stopnia, że nie mogłam normalnie funkcjonować. Proszę
o
kontakt z kimś kto miał podobne problemy. Pozdrawiam. Kasia.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

Nieco ścisłych, chemicznych informacji o wit. B5:
------------------
Pantotenowy kwas, HOCH2C(CH3)2CH(OH)CONH? ? (CH2)2COOH,
N-(2,4-dihydroksy-3,3-dimetylobutyrylo)-?-alanina, witamina B5, dipeptyd,
oleista ciecz barwy jasnożółtej, łatwo rozpuszczalna w wodzie i dioksanie,
nierozpuszczalna w benzenie i chloroformie.
Aktywność biologiczną wykazuje tylko izomer prawoskrętny. Pod wpływem
światła ulega degradacji.

Występuje w drożdżach, żółtkach jaj, wątrobie, mleku, jarzynach. Brak kwasu
pantotenowego powoduje u zwierząt zahamowanie wzrostu, choroby sierści i
skóry. Sól wapniowa kwasu pantotenowego stosowana jest jako lek w
schorzeniach górnych dróg oddechowych, chorobach skórnych i alergicznych.

oraz ciekawostki z życia drobiu )))
----------------
FUNKCJE FIZJOLOGICZNE kwasu pantotenowego: wchodzi w skład koenzymu A (CoA)
i stąd jego rola w regulacji metabolizmu białek, węglowodanów i tłuszczów.
Szczególne znaczenie ma w przemianach tłuszczów - w ich syntezie i
degradacji. Ważny w prawidłowym funkcjonowaniu skóry i błon śluzowych oraz
odporności na infekcje.

OBJAWY NIEDOBORU: Zmiany w skórze (zapalenia wokół dzioba i oczu) i błonach
śluzowych, obniżenie tempa wzrostu, utrata apetytu i biegunki, spadek
nieśności i wylęgowości (zamieranie zarodków).

CZYNNIKI INTERAKCYJNE: Choroby, stres.

SZCZEGÓLNE WSKAZANIA: U niosek hodowlanych przy spadku wylęgowości.

Pozdrawiam
Jan

..

WAŻNY UPDATE!!!

Problem wyjaśniłem ostatecznie - przyczyną pierwotną tego stanu była w moim przypadku alergia na gluten, co zostało zweryfikowane badaniami i potwierdzone dietą eliminacyjną. Jedząc owoce jako źródło węgli - automatycznie by zmieścić się w limicie 100g nie jadłem zbóż... co poprawiało mój stan, ponadto alergia na gluten wywołuje celiakię - chorobę autoimmunologiczną prowadzącą do poważnych zaburzeń wchłaniania pokarmów- w tym wit z grupy B - których niedobór prowadzi do m.in zapaleń błony śluzowej jamy ustnej.
W internecie można natrafić na wzmianki o powiązaniu tzw geograficznego języka z występowaniem celiakii.
Jeżeli ktoś ma podobne objawy a problem jest chroniczny i suplementacja z Wit B lub cynkiem nie pomaga ( może to oznaczać zaburzenia wchłaniania tych mikroelementów), powinien rozważyć odstawienie glutenu na conajmniej miesiąc i obserwować wyniki. Niestety rzaden z badających mnie lekarzy nie wpadł na to - no cóż statystycznie celiakię w Stanach wykrywa się średnio po 12(!) latach od wystąpienia objawów... ciekawe jak jest z tym w Polsce.

Teraz oprócz zdrowego różowego języka, mam od groma energii , ( jadę na Lutzu )

Pozdrawiam

witam
Drugi raz mam poważne ataki bólu żołądka, związane podobno z zapaleniem jego błony śluzowej ( ale oczywiście nikt nie jest w stanie mi powiedzieć od czego to mam i jak to wyleczyć ). Ciągle dają mi na odwal się leki hamujące wydzielanie kwasu solnego, a te ataki się powtarzają. Są cholernie bolesne i utrudniają życie, więc może wie ktoś, albo miał podobne objawy jak powinno się to rozpoznać/leczyć ? Kolejne moje pytanie to odpowiednia dieta, od listopada nie jem nic smażonego/pieczonego/gazowanego. Praktycznie jem bardzo mało bo pikantnych potraw, zbyt gorących też nie mogę,a przynajmniej wolę nie ryzykować (taki nawyk, lepiej nie zjeść żeby nie bolało). Drugi raz odwiedzałam w ciągu 2 miesięcy szpital i dopiero za drugim razem zrobili mi (łaskawie) USG, które oczywiście nie wykazało wrzodów bo nie ma takiej możliwości. Nikt nie raczył zrobić mi gastroskopii, która wykazałaby je na 100%, ja nie pójdę na nią prywatnie ponieważ mnie na to nie stać. I takie błędne koło.
Ostatnio winę za te bóle zwalili na kamicę zółciową, ale mi się nie wydaje aby to było przyczyną, ponieważ bóle są w ok. żołądka/trzustki a nie z boku, gdzie pęcherzyk.
Oj, ale się rozpisałam, mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić mi jakiejś porady, mogę zrezygnować z każdego jedzenia/picia byle tylko nie bolało i nie wracało.
pozdrawiam

witam
Drugi raz mam poważne ataki bólu żołądka, związane podobno z zapaleniem jego błony śluzowej ( ale oczywiście nikt nie jest w stanie mi powiedzieć od czego to mam i jak to wyleczyć ). Ciągle dają mi na odwal się leki hamujące wydzielanie kwasu solnego, a te ataki się powtarzają. Są cholernie bolesne i utrudniają życie, więc może wie ktoś, albo miał podobne objawy jak powinno się to rozpoznać/leczyć ? Kolejne moje pytanie to odpowiednia dieta, od listopada nie jem nic smażonego/pieczonego/gazowanego. Praktycznie jem bardzo mało bo pikantnych potraw, zbyt gorących też nie mogę,a przynajmniej wolę nie ryzykować (taki nawyk, lepiej nie zjeść żeby nie bolało). Drugi raz odwiedzałam w ciągu 2 miesięcy szpital i dopiero za drugim razem zrobili mi (łaskawie) USG, które oczywiście nie wykazało wrzodów bo nie ma takiej możliwości. Nikt nie raczył zrobić mi gastroskopii, która wykazałaby je na 100%, ja nie pójdę na nią prywatnie ponieważ mnie na to nie stać. I takie błędne koło.
Ostatnio winę za te bóle zwalili na kamicę zółciową, ale mi się nie wydaje aby to było przyczyną, ponieważ bóle są w ok. żołądka/trzustki a nie z boku, gdzie pęcherzyk.
Oj, ale się rozpisałam, mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić mi jakiejś porady, mogę zrezygnować z każdego jedzenia/picia byle tylko nie bolało i nie wracało.


Miales sprawdzane lambie? Ja mialem podobnie (ale jednak nie tak samo)
i wina byly lambie. Lambie niekiedy trzeba sprawdzic nawet kilkakrotnie
w przypadku, jak wyniki są ujemne. Czasem trudno je wykryc.


| Witam WAs
| CZy ktos moze z Was wie co nalezy a co nie nalezy jesc przy chorobie
| wrzodowej
| zoladka i zapaleniu?

ostatnio wyczytalem na grupie, ze na wrzody jelita grubego najlepiej
palic papierosy, ale ile w tym prawdy to nie wiem.


Pytanie było o chorobę wrzodową żołądka, a nie o wrzodziejące zapalenie
jelita grubego.

Choroba wrzodowa żołądka spowodowana jest miejscową przewagą układu
parasympatycznego (nerwu błędnego) w żołądku. Przy tej przewadze węglowodany
dostarczane w pożywieniu są przetwarzane w tzw. szlaku pentozowym, co
powoduje nadmierne, miejscowe wytwarzanie dwutlenku węgla. Dwutlenek węgla z
wodą daje kwas węglowy (H2CO3), a ten reagując z solą kuchenną (NaCl) daje
kwas solny (HCl) i węglan sodu (Na2CO3). Im wiecej jest wytwarzane dwutlenku
węgla w komórkach błony śluzowej żołądka, tym więcej powstaje kwasu solnego
i tym częściej występuje choroba wrzodowa, czy nadkwaśny nieżyt.

Skutecznym sposobem na usunięcie przewagi nerwu błędnego w żołądku jest
zastosowanie prądów selektywnych typu S na okolicę żołądka. Stosuje się 10
zabiegów po 20 minut lub 15 zabiegów po 15 minut. Poprawa następuje już po
2-3 zabiegu. Po samych prądach selektywnych poprawa może być czasowa, na
rok, dwa, ale też może być na stałe.  Choroba wrzodowa występuje u osób
mieszających paliwa, na tzw. "korycie".  Wtedy część węglowodanów organizm
może zamieniać na tłuszcze w szlaku pentozowym. Choroba wrzodowa nie
występuje u opty, bo organizm nie ma czego przetwarzać w szlaku pentozowym i
u osób na diecie węglowodanowej, ale jedzących mało. U tych osób organizm
musi przetwarzać węglowodany w szlaku glikolizy bo są one jedynym źródłem
energii, a towarzyszy temu przewaga układu sympatycznego w organiźmie.

Pozdrawiam
Leszek



Takie białe naloty na błonach śluzowych jamy ustnej. Pojawiają się u
osób  z osłabioną odpornością - HIV, białaczki, zdaje się, że także przy
leczeniu sterydami i przedłużającej się terapii antybiotykami.


Ale chyba mogą być też gdzie indziej, nie tylko w jamie ustnej.
Pytałam jak się to bada.

Jakie jeszcze badania?
To może pójdź prywatnie także do lekarza, to ci wytłumaczy co i jak.


No właśnie byłam u dwóch i żaden mi nic mądrego nie powiedział,
szkoda mi więcej kasy, wolę za te pieniądze sama poszukać- choćby
na oślep, lepsze to niż nic.

Możesz sobie zrobić np.
:RTG j. brzusznej z kontrastem - wrzody
:endoskopię - wrzody, zapalenie błony śluzowej żołądka, jednocześnie
można pobrać wycinki z żołądka i zbadać je w kierunku Helicobakter, a
także nowotworów.
:badanie kału na krew utajną
:usg
(Nie sugeruj się kolejnością wymienionych badań)


Dzięi za odp., troszkę niejasno się wyraziłam, chodziło mi o
badania laboratoryjne (żeby dwa razy nie biegać). Inne w drugiej
kolejności będe robić.




-notoryczne duże wzdęcie brzucha (prawie przez cały czas,
niezaleznie od pokarmów, nawet gdy nic nie jem), ból brzucha, gazy,
uczucie ciężkości w żołądku, biegunki/zaparcia, oprócz tego
ostry silny ból brzucha pojawiający się po zjedzeniu posiłku
(najczęściej ciepłego, ale nie tylko)...
jak pisałam - fajny pakiet ;)

Jeśli typowe badania jak usg, rtg, badanie
na krew utajoną w kale nic nie wykazują, to jeszcze nic nie znaczy. Nie
znam twojego wywiadu chorobowego, ale, jeśli już się badałeś/aś i na
razie nic nie wykryto, to może badania w kierunku Colitis Ulcerosa lub
choroby Leśniowskiego - Crona ???


Jakie to są badania?

Jak widzisz, samobadanie się niewiele pomoże. Pomoc na grupie też na
niewiele się zda, bo możemy gdybać. Poza tym chorobę wrzodową w
większości przypadków można rozpoznać z samego wywiadu, a badania są
jedynie do potwierdzenia podejrzenia.


Tylko wiesz, nigdy żaden lekarz mnie w tym kierunku nie przepytywał,
dopiero w sieci znalazłam opis objawów - 90% pasuje jak ulał, więc
chcę zrobić badania, ew. potem USG.


| Jestem zupelnie zielony jesli chodzi o chemie, wiec prosze o
| wyrozumialosc.
| Czy ktos wie jaki wplyw ma na zdrowie czlowieka OZON (wydziela sie z

| kserokopiarki)
| Jest to dla mnie bardzo wazne, gdyz bliska mi osoba przebywa od
| dwuch lat
| przez osiem godzin dziennie w pomieszczeniu o powierzchni 8m2 w
| ktorym taka
| maszyna pracuje jako "male studio poligraficzne" (na dosc wysokich
| obrotach).
| Martwi mnie to, gdyz z wlasnego doswiadczenia wiem, ze dluzsze
| przebywanie
| w poblizu pracujacej kserokopiarki przyprawia o bule i zawroty
| glowy, itp.
| Uslyszalem rowniez o przypadku wytoczenia sprawy sadowej
| procodawcy,ktory
| zatrudnial pracownika w miejscu pracy i warunkach podobnych do
| powyzej
| opisanych.

| Z gory dziekuje
| Robert

 Zazwyczaj tego typu urz=B9dzenia wyposa=BFone s=B9 w filtry ozonowe,
kt=F3=
re
powinno si=EA w zale=BFno=9Cci od modelu wymienia=E6 co 3-6 miesi=EAcy.
Wi=EAkszo=9C=E6 instytucji tego nie robi (oszcz=EAdno=9Cci).

Tak, ozon w wi=EAkszych st=EA=BFeniach ma dzia=B3anie kancerogenne.
wymiana filtra powinna pom=F3c (na jaki=9C czas :-) )
Pozdrawiam Jarek


O ile pamietam to kserokopiaraka powinna stac w pomieszczeniu przewiewnym
Wymiana filtrow ozonowych jest b. wazna.
Stezenie ozonu jest normowane i jest na to norma.
Mozna rowniez badac stezenie ozonu. Mozna to zlecic Sanepidowi lub
jakiejs innej firmie badajacej stezenia substancji szkodliwych na
stanowiskach
pracy. Do tego moge dodac ze ozon wywoluje suchosc blon sluzowych,
zaczerwienienie, swedzenie oczu a potem zapalenia spojowek (sa to pierwsze
objawy przebywania w atmosferze zanieczyszczonej ozonem). Nie pamietam
stezenia dopuszczalnego, ale normy na ozon sa bardzo ostre.
Pozdrawiam KrzysioB


Jestem co prawda fizjoterapeutką, nie lekarzem, ale trochę z medycyną miałam styczności (ale nie pediatrią). Napiszę Ci coś odnośnie każdego ww leku

Wskazania:
-Clemastinum: na katar, kichanie, alergiczny nieżyt nosa, alergie skórne (pomocniczo) - nie wiem, czy to środek odpowiedni dla dzieci poniżej 6 r.ż. (mam wątpliwości)
-Eurespal: zapalenie dróg oddechowych (górnych i dolnych, ostre i przewlekłe), zap. ucha środkowego, stany skurczowe oskrzeli
-Nurofen: bóle różnego rodzaju, gorączka, jeśli chodzi o zaweisinę dla dzieci to stosuje się od 6 - 12 m-ca życia, a tabletek takim małym dzieciom przecież nie podasz, to ciekawi mnie co Ci przepisał ten lekarz???
-Ibufen: p/gorączkowy, w przeziębieniach, grypie, chorobach wieku dziecięcego, bólach róznego rodzaju, rzs, zzsk
-diphergan: astma oskrzelowa, świąd, pokrzywka, rumień, choroba lokomocyjna (u dzieci powyżej 2 r.ż)
-calcium (wapno): wspomagająco przy leczeniu stanów zapalnych, chorób alergicznych, etc.
-Cebion: m.in. stany zapalne układu oddechowego, błon śluzowych, stany uczuleniowe, w rekonwalescencji.

Z tego, co widziałam wcześniej to popierasz wszystko, co naturalne. Wg mnie powinnaś leczyć domowymi sposobami, ziołami, itp. Podaj dzieciom herbatki: tymianek, anyż (działają wykrztuśnie, rozrzedzają wydzielinę z noska), rumianek (p/zapalnie), malina, dzika róża (mnóstwo wit. C). Jeśli karmisz piersią pij soki malinowe, mleko z miodem (o ile nie występuje uczulenie), zjedz czosnek. Dzieciom można pod noskiem posmarowac maścią majerankową, zakroplić Tetrisal, psiknąć Sterimar, czy coś podobnego. Dobry jest krem o zapachu eukaliptusa, mięty i rozmarynu, którą smaruje się na klatce piersiowej (dzieci pow. 6 m-ca) Johnsona. Nie jestem pewna czy jest już w polskich sklepach, ale warto zapytać ewentualnie o odpowiednik.

Ale się rozpisałam....Oby Cie to bardziej nie skołowało

Trzymaj się

"w najczęstszym rozumieniu ostre zapalenie migdałków podniebiennych i błony śluzowej gardła, wywołane przez bakterie paciorkowców hemolizujących grupy A."

pomyślmy....

A u mnie wynik wyszedł na plus? czyli mam podejrzenie celiakii? teraz najlepiej jakbym zaczął jeść gluten i za około 30 dni iść na gastro? i wtedy zanik kosmków powinien być widoczny jeżeli to będzie celiakia?

Termin na gastroskopie mam za około 30 dni, ale ze względu mocno pogarszającego się mojego stanu chciałem ja przyśpieszyć i pójść gdzieś prywatnie (prawie nic nie mogę jeść bo czuje ze mam zapalenie brzucha, a do tego te bardzo duże wykwity łuszczycowe na twarzy (potwornie to wygląda), przez to wszystko praktycznie w ogóle nie wychodzę z domu i kombinuje jak tu siebie wspomóc, przed chwilka pierwszy raz zrobiłem sobie sok z ziemniaków i teraz planuje go pic kilka razy dziennie podobno pomaga na zapalenie brzucha)

Dodatkowo słabo stoję psychicznie i dlatego chciałem to wszystko przyspieszyć i za wszelka cenę doprowadzić do tego żeby się polepszało, czyli wprowadzić dietę b/glutenowa nie patrząc na to czy to mi pomoże czy nie, na pewno nie zaszkodzi a jeżeli jestem uczulony na gluten albo mam celiakie to na pewno pomoże wprowadzenie tej diety.

2 lata temu miałem już robione gastro i wyszło zapalenie błony śluzowej żołądka, refluks i h-pylori, które prawdopodobnie jeszcze sobie w środku siedzi pomimo przeprowadzonej kuracji antybiotykami, wtedy miałem pobrany jedynie wycinek z przełyku żeby sprawdzić czy mam zapalenie, a pod kontem celiakii nie bylem badany.

Ale chyba tak będzie najlepiej jak piszesz, ze razem się powspieramy i w grudniu pójdziemy na gastro a ja od dziś zabieram się za jedzenie glutenu, żeby do końca się przebadać, bo to nie są żarty, myślę tez ze to zapalenie brzucha które podejrzewam powstało właśnie w wyniku złego wchłaniania pokarmu prawdopodobnie przez zanik kosmków na jelitach, i stad moja decyzja o wprowadzeniu diety b/g.

Jestem tutaj nowa,mam 27 lat.Niecałe dwa tygodnie temu miałam robioną gastroskopie-pisze tutaj tak:badanie po premedykacji Dormicum+Buskolizyna(co to w ogóle znaczy?)wynik:jeziorko śluzowe obfite,podbarwione żółcią.Błona śluzowa żołądka w normie.Odżwiernik zniekształcony.Opuszka dwunastnicy kształtna.Błona śluzowa opuszki zwłaszcza części pozaopuszkowej nierówna,"granulowana"-pobrano wycinki do badania hist.-pat. Test helicobacter pylori (+) słabo dodatni.
Dgn:Przewlekłe zapalenie błony śluzowej dwunastnicy.Podejrzenie celiaki.
W usg j.brzusznej;poszerzone pętle jelitowe.
Morfologia w normie,tarczyca prawidłowa.
Odkąd nie mam woreczka żółciowego(5 lat)moje zdrowie jest fatalne.
Zaraz po tej operacji też miałam robioną gastro.,ale tam nic takiego "ponoć" nie było-oprócz przewlekłego nieżytu śluzówki dwunastnicy(podawali mi wtedy ranitydyne).
I tu sie zaczęło kibelek,kibelek i jeszcze raz kibelek...
Moje wizyty kończyły sie tak samo-kupa leków i oczywiście "silna nerwica"-nic innego nie słyszałam.Aż do tego czasu,że wylądowałam w szpitalu(wymioty,biegunka)na kroplówce.
Lekarz w szpitalu stwierdził,że to zatrucie.Po kroplówce oczywiście do domu,a tam jeszcze gorzej,przyjechało pogotowie nabili zastrzyków i znów to samo słysze-lecz nerwy!
A tu prosze taki wynik....
Faktycznie jestem nerwowa,jakaś taka ospała,sporo schudłam,przez przypadek dowiedziałam sie również że mam niedokrwienie serca,w ogóle nie mam na nic siły....
Na razie nie jem chleba,bułek,mąki,itp...Wszystko gotuje na parze(ponoć bezglutenowo).
Już 2 tygodnie mnie nie czyści.Czekam na wynik...
Ale czy on mi wystarczy,aby być pewnym na 100% tej choroby.
Czy lepiej zrobić sobie inne badania?Nie czekając na rade lekarza(że znowu nerwica)?
Jejku rozpisałam się,sorki,ale nie mam z kim o tym pogadać.
Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedż,bo do poniedziałku to chyba zwariuję.
Aha jeszcze jedno,a czy ja mam wrzody skoro wynik wyszedł dodatni?
Dobra na razie kończe-teraz będę szukała na forum co ja w ogóle moge jeść.
Pozdrawiam serdecznie!

Witam!po przeczytaniu postów doszłam do wniosku, że warto coś napisać jak się żyje z celiakią Od urodzenia chorowałam ale wtedy lekarza nie nazywali tego "celiakią" (zapewne nie znali jeszcze tego pojęcia) tylko określali to jako "zespół złego wchłaniania". I tak do 6 roku życia byłam na diecie bezglutenowej ;/ Później zaczęłam jeść tak jak moi rówieśnicy bo lekarze uważali, że z tego wyrosłam i jest wszystko w porządku. Ale moje dolegliwości nie dawały mi żyć! Bóle brzucha, biegunki, anemia, niedowaga, szara cera, wypadanie włosów i łojotokowe zapalenie skóry głowy ... - to objawy jakie miałam. W 1 klasie liceum coś zaczęło się dziać...mdlałam bo ból brzucha był tak nieznośny-nie pomagały żadne leki. Trafiłam do szpitala i okazało się, że mam zapalenie błon śluzowych żołądka, przewlekłe zapalenie dwunastnicy i niewielki stan zapalny w jelitach Narazie o celiaki nie było mowy...ale Bóg miał mnie w swojej opiece bo lekarz prowadzący wyjechał na urlop a ja dalej będąc w szpitalu czekałam aż mi się poprawi... Moimi dolegliwościami zainteresował się inny lekarz i po zrobieniu badań postawił trafną diagnozę!! - CELIAKIA! Początkowo byłam zrozpaczona bo kompletnie nie wiedziałam co mi jest.Szukałam materiałów wszędzie! Trochę zajęło mi czasu zanim zgromadziłam wiedzę na temat celiakii. Dziś wiem o niej dość dużo. Czuję się dobrze tylko denerwują mnie pewne sytuacje związane z tą chorobą! Moi rówieśnicy nie rozumieją mojego problemu-a ja mam dość mówienia i tłumaczenia dlaczego nie piję piwa czy nie idę z nimi na pizzę. Moi przyjaciele wiedzą o mojej chorobie ale czasem smutno mi i przykro, że muszę rezygnować z niektórych rzeczy a tym bardziej tych wszystkich pyszności, które są wokół nas! Tak więc trudno mi się z tym pogodzić

zapalenie pochwy może sie brac na skutek małej zawartości witamin z grupy B w organiżmie.
błony śluzowe sa wtedy naeażone na podrażnienia.
Moja ginekolog poleciła mi łykac witaminy B complex i magnez z witamina B6.
Pomaga.

Clotrimazolum kosztuje 3 zł.
Skład
Clotrimazolum 1g
Vehiculum ad 100,00 g
Działanie
Charakteryzuje się szerokim spektrum działania, hamując rozwój większości patogennych grzybów powodujących zakażenia skórne u ludzi. W małych stężeniach działa fungistatycznie, w dużych - grzybobójczo.Klotrymazol hamuje proces biosyntezy ergosterolu, który jest niezbędny do budowy błony komórkowej grzybów. Powoduje zaburzenia w funkcjonowaniu błony i zwiększenie jej przepuszczalności. W konsekwencji następuje uszkodzenie składników komórki grzybiczej i jej rozpad.
Wskazania
Lek stosuje się w grzybiczym zapaleniu skóry spowodowanym zakażeniami dermatofitami, pleśniakami, grzybami dimorficznymi, w zakażeniach drożdżakowych skóry i błony śluzowej (kandydoza) oraz w łupieżu pstrym.
Dawkowanie
Lek do stosowania na skórę.
Preparat nakładać 2-3 razy dziennie na zmienioną chorobowo powierzchnię skóry. Po ustąpieniu ostrych objawów choroby preparat stosować jeszcze przez okres co najmniej miesiąca.

Tantum Rosa 10 sasz. 27,00zł
Proszek do sporządzenia roztworu do irygacji.
Co to jest Tantum Rosa, proszek do sporządzenia roztworu do irygacji, i w jakim celu się go stosuje.
Tantum Rosa, zawiera substancję czynną - benzydaminę, z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Benzydamina charakteryzuje się silnym działaniem przeciwzapalnym i przeciwbólowym oraz działa miejscowo znieczulająco i odkażająco. Dzięki temu, że lek miejscowo wchłania się bardzo dobrze i osiąga wysokie stężenie w tkankach objętych procesem zapalnym, dolegliwości szybko ustępują. Lek jest dobrze tolerowany i nadaje się do miejscowego leczenia objawów
Tantum Rosa stosuje się do leczenia zapalenia sromu i pochwy, zapalenia szyjki macicy różnego pochodzenia, również po chemio- i radioterapii, w profilaktyce przed i pooperacyjnej w ginekologii. Do higieny osobistej w okresie połogu.
Leku nie należy stosować w przypadku nadwrażliwości na substancję czynną lub substancje pomocnicze wchodzące w jego skład.
Stosowanie, zwłaszcza długotrwałe, preparatów o działaniu miejscowym, może spowodować reakcję uczuleniową. W takim przypadku lek należy odstawić i skonsultować się z lekarzem.
Jak stosować lek Tantum Rosa.
Zawartość jednej saszetki rozpuścić w 0,5-1 litrze przegotowanej wody.

LATICORT - na receptę
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1253

Hehe, masz tu niezłą huśtawkę nastrojów Muffinka z nami Ja myślę, że Ranka jako przyszły dobry lekarz, chce spowodować, abyś nie zbagatelizowała tematu, tylko od razu zabrała się za leczenie swojego proctitis.

Ja zakładam, że patomorfolog, kiedy ocenia wycinki patrząc w mikroskop, to ma możliwości zdecydowanego rozróżnienia utkania błony śluzowej charakterystycznej dla CU i innego dla proctitis. Inaczej by tego w ogóle nie rozróżniał. Dla mnie rozumowanie, że proctitis, czyli zapalenie odbytnicy, to jest to samo co CU, tylko ograniczone do odbytnicy, jest mało przekonujące. Bo podobnie, w bardzo dużym uproszczeniu można by powiedzieć, że np. zapalenie oskrzeli, to jest to samo co zapalenie płuc.

Zgadzam się, że lekarz oceniający to co widzi przez kolonoskop może wstępnie powiedzieć, że to jest proctitis, a potem patomorfolog jak obejrzy pobrane wycinki przez mikroskop, to powie "to jest colitis ulcerosa". Ale w drugą stronę to już nie. Jeżeli patomorfolog mówi, że to jest proctitis, to lekarz nie może mówić "a ja tam wiem swoje, dla mnie to jest CU" i leczyć to jak CU. Bo powodów wystąpienia proctitis może być wiele. Dlatego lepiej, poprzez dodatkowe badania, znależć prawdziwą przyczynę zapalenia odbytnicy, nie wiem, np. jakiś szczep bakterii i je od razu wykurzyć jakimś antybiotykiem, niż klajstrować temat małą dawką Sulfy, czyli leczyć - na dodatek nieudolnie - skutki choroby nie szukając jej przyczyny.

Ja myślę Muffinka, że nie powinnaś czekać miesiąc aż będziesz w Polsce, tylko iść od razu do jakiegoś dobrego specjalisty, aby zrobił dodatkowe badania. Tym bardziej, że masz poważne plany prokreacyjne.

Pozdrawiam
Tomy

Kochani

Odebrałam wyniki z histopatologii i jeszcze tak zdezorientowana jak teraz to nie byłam od początku. Albo ja nie umiem czytać albo ja już na prawdę nic z tego nie rozumiem. Popatrzcie:

1. Wynik z kolonoskopii: Obejrzano całe jelito grube i dystalny odcinek jelita cienkiego. W odbytnicy ( w okolicy ok. 12 cm od zwieraczy) stwierdzono drobną nadżerkę aftowatą i pobrano z niej wycienk. POza tym błona śluzowa makroskopowo niezmieniona. Jelito zapętlone - badanie bardzo trudne. Jelito bardzo dobrze oczyszczone. Ze względu na podjerzenie NZJ pobrano 14 wycinków z różnych miejsc.

2. wyniki histopatologii:

- wyc 1,2 (jelito kręte) - fragmenty błony śluzowej typu jelita cienkiego o zachowanej budowie: kosmki prawidłowej długości, na terenie kilku kosmków nieco poszerzone naczynia krwionośne. Enterocyty o regularnie, przypodstawnie ułożomych jądrach, pomiędzy nimijedynie pojedyncze limfocyty. Na terenie obrzękłej blaszki właściwej skąpe nacieki złożone głównie z limfocytów
- wyc 3-9 (wstępnicai) i 10-11 (esica) - fragmenty błony śluzowej typu jelita grubego o gruczołach rozmieszczonych regularnie. Na terenie obrzękłej blaszki właściwej obecne są skąpe i ogniskowo miernie obfite nacieki zaplane złożone głównie z limfocytów i plazmocytów, z niewielką domieszką eozynofilii oraz skupienia komórek limfolidalnych tworzących drobne grudki chłonne. barwieniem Trichrom nie stwierdzono pod nabłonkiem obecnoście barwiącego się pasma kolagenu charakterystycznego dla kolagenowego zapalenia jelita grubego. Na terenie nabłonka stwierdzono obecność zwiększonej ponad norme ilości limfocytów typu t (wykonano odczyt CD8 i CD$) charakteryzującej limfocytowe zapalanie jelita grubego.
- wyc 12-14 (odytnica) - fragmenty błony śluzowej typu jelita grubego o gruczołach regularnie rozmieszczonych. Na terenie obrzękłej blaszki własciwej obecne są skąpe i ogniskowo miernie obfite nacieki zapalne złożone głównie z komórek limfoidalnych tworzących drobne grudni chłonne. W jednym z wycinków drobna krwawa wybroczyna.

W całosci obraz morfologiczny nadesłanych do badania licznych wycinków błony śluzowej jelita nie jest charakterystyczny i nie daje podstaw do podejrzewania żadnej z foorm tzw. mikroskopowego zapalenia jelita grubego.

Koniec. Kropka

Mój gastrolog twierdzi że wszytsko jest w porządku. Ja na niego patrzę jak na idiotę bo jest napisane jak byk że są nacieki zapalne a on mi na to że sa owszem ale nie jest to obraz charakterystyczny ani dla CU ani dla CD - według niego może on powstać w wyniku np. nadwrazliwości na Fortrans lub Pentasę albo nawet tak wyglądać po bardzo długiej antybiotykoterapii czy infekcji bakteryjnej bądź pasożytniczej w jelitach (nawet w dalekiej przesłosci)

Co WY na to - bo mnie już ręce opadły....

Nikusia

Joasiu

Odpowiadajac na Twoje pytania:)
1. zjadam na pewno ponad 1000 kcl dziennie - na moje oko to tak koło 1500 kcl na pewno - i jem rzeczy które nie powinny szkodzić a wiec białe (czerstwe) pieczywo, chude wędliny, gotowane lub duszone mięso, gotowane warzywa, jajka.
2. po jedzeniu czuję się różnie - najczęściej tak jak bym była napchana do granic możliwości - po prostu czuję się jak bym miała rozepchnięte bebechy
3. z biegunkami się nawet uspokoiło od jakiegoś czasu - przeważnie dwa stolce dziennie takie "miękkie" nawet nie papkowate
4. problemy:) cóż mam jak każdy ale dałam się namówić lekarzowi na środki przecilękowe i przeciwdepresyjne bo jak sam powiedział "nikt normalny by tego już nie wytrzymał na tak długą metę - podziwiam Panią" - więc biorę Sedam 3 mg i jest trochę lepiej. Martwię się że się od niego szybko uzależnię ale tym mam się ponoć nie martwić - jak przyjdzie czas na to że na pewno dam radę funkcjonować bez tych srodków to się będziemy martwić o ich odstawianie.

Pewnie zrobię tak że z nagraną kolonoskopię pójdę jeszcze do innego lekarza - niech obejrzy, niech się wypowie. Dla mnie dziwne jest to że ta błona śluzowa jest przekrwiona, nacieki z komórek limfoidalnych są ale patolog wyraźnie napisał że nie ma podstaw do podejrzewania żadnej formy mikroskopowego zapalenie jelita grubego (a wiec limfocytarnego też) a ja chudnę i chudnę. Na prawdę nie wiem dlaczego - bo i jem, i jestem spokojna i mam warunki do tego żeby odpoczywać jak najwięcej i mam wsparcie zarówno rodziny jak i przyjaciół - no i Wasze oczywiście!:)

Co do celiakii to miałam ją na 100% wykluczoną w kwietniu tego roku - były pobierane wycinki z górnego odcinak jelita cienkiego podczas gastroskopii tak więc na pewno to nie to.

I żeby jeszcze przestało boleć. Mój gastrolog zaczyna podejrzewać że te stany bólowe biorą się być może ze zrostów które ciągną. A skąd zrosty? No wiadomo że część po cesarce ale część jest zdaniem chirurga który mnie operował na wyrostek świeża - czyli albo powstaje na skutek zmian zapalnych w jelicie albo (wg. nowej koncepcji mojego gastrologa) na skutek zmian zaplanych w obrębie jajników i że być może to prawy jajnik mnie boli. NIe ma wyjścia - muszę jeszcze zrobić tą kapsułkę. Ale jak ona nadal nic nie wykarze to ja się poddaje...

Pozdrawiam
Nikusia

Witam!
Proszę o interpretację badania histopatologicznego mojego 18 m-cznego dziecka:
- Antrum- fragment błony śluzowej żołądka z obrazem przewlekłego nieswoistego zapalenia o małym nasileniu
- Dwunastnica- fragment błony śluzowej jelita cienkiego bez zmian zapalnych
- Jelito kręte- fragment błony śluzowej jelita cienkiego bez zmian zapalnych
-Wstępnica- fragment błony śluzowej jelita grubego z obrazem przewlekłego aktywnego zapalenia o średnim nasilenia
-Poprzecznica- fragment błony śluzowej jelita grubego z obrazem przewlekłego aktywnego zapalenia oraz tworzeniem drobnego ziarniniaka z komórek nabłonkowatych i z obecnością komórki olbrzymiej wielojądrzastej oraz luźno leżący fragment nieswoistej ziarniny zapalnej
- Esica- fragment błony śluzowej jelita grubego z obrazem przewlekłego aktywnego zapalenia o małym nasileniu
Kolonoskopia opis badania:
Obejrzano całe jelito grube i przez zastawkę Bauchina wprowadzono aparat do jelita krętego. W odbytnicy i esicy aftowate nadżerki. Od zagięcia śledzionowego do wstępnicy liczne owrzodzenia zgrupowane po kilka. Między owrzodzeniami błona śluzowa makroskopowo bz. Jelito kręte bz.
Zalecenia:
Dieta bogatokaloryczna
Leczenie:
Salofalk- 3x dziennie 1/2 tabl. a 250mg
Lacidofil- 3x 1kaps.
Głownie martwi mnie opis "... tworzeniem drobnego ziarniniaka z komórek nabłonkowatych i z obecnością komórki olbrzymiej wielojądrzastej oraz luźno leżący fragment nieswoistej ziarniny zapalnej" i "Od zagięcia śledzionowego do wstępnicy liczne owrzodzenia zgrupowane po kilka" Zastastanawia mnie co to może oznaczać, bo termin wizyty mamy wyznaczony dopiero na 26.03.2008r. Dodam jeszcze, że dziecko miało robione badania w CZD w w Warszawie.

Witam!
Zacznę od tego, że na wypisie jest rozpoznanie- Choroba Crohna (odcinkowe zapalenie jelita)- Choroba Crohna jelita grubego. Teraz postaram się opisać naszą historię.
Gdy nasz synek miał 2 m-ce to pojawiła się żyłka krwi w kupce. Poszliśmy z tym do pediatry i wylądowaliśmy w szpitalu. Lekarze stwierdzili, że to może być alergia. Dodam, że był karmiony piersią. Później takie sytuacje zdarzały się raz na kilka kupek. Dodam, że przybierał na wadze, był pogodny i poza tym wszystko ok. Niepokoiła nas jednak ta krew w kupce (czasem kropki, czasem pasemka) i trafiliśmy do Kliniki w Bydgoszczy. Tam miał przeprowadzoną sigmoskopie ( w wieku 6 m-cy), NA ŻYWCA- BEZ ZNIECZULENIA (jelito grube- aparat wprowadzony na gł. 20 cm., na całej dł. b. liczne zmiany wypukłe (grudki chłonne) krwotoczne, zatarty rysunek, kruchość błony śluzowej, pojedyncze afty). Rozpoznanie- ALERGICZNE ZAPALENIE JELITA GRUBEGO. Zalecenia- Nutramigen. Poprawa była na miesiąc, potem znowu co kilka dni coś się pojawiało w tych kupkach. Dodam, że biegunek, ani żadnych bólów nie było- poza tymi kupkami z krwią wszystko ok. Byliśmy cały czas pod opieką gastroenterologa w Bydgoszczy- i cały czas to samo ALERGIA ( żadnych skórnych objawów nie miał).
Gdy skończył roczek znowu trafiliśmy do kliniki na badania. Znowu signoskopia, znowu "na żywca", Jelito Grube- Endoskop wprowadzono do esicy- Makroskopowo śluzówka z miejscami zatartym rysunkiem naczyniowym, obrzęknięta z licznymi wyborczynami, drobnymi nadżerkami i aftami, krucha. Rozpoznanie- Alergiczne Zapalanie Jelita Grubego. Zalecenia- Nutramigen. Nasz Pediatra stwierdził, że trzeba jednak jechać do CZD. Pojechaliśmy prywatnie do prof. Ryżko- zapisał sulfasalazynę. Po 1,5 m-cu stosowani i tak coś się zdarzało. Później trafiliśmy do CZD i teraz ma zapisany salofalk 1/5 tabl 3 *dziennie. Jeszcze nie dostaje, bo nie wiemy jak to podawać, czy z jedzeniem można, czy kruszyć można i w jakich porach, tzt ściśle o ustalonych, tj co 8h, i czy godzinę przed jedzeniem jak pisze w ulotce?
Proszę o odpowiedź jak dawkować. I co o tm wszystkim sądzicie?
Pozdrawiam

Postanowiłam odświerzyć wątek dla zainteresowanych.
Pod koniec grudnia 2008 roku trafiłam z dzieckiem do szpitala, ponieważ krwawienie z odbytu było duże i ciągłe. Od kilku godzin małej leciala stróżkami cały czas krew z odbytu. Pojechałam z nią na dyżur i przyjeli nas na oddział.
Oto badania ktore jej wykonano:
Morfologia w normie OB i CRP norma, dużo tego jej porobili a nie mam skanera. Ufam jednak, że jakby było coś źle to by mi lekarz powiedział.
Kał: Krew utajona próba ujemna, posiew: wynik ujemny wykryto toksynę Clostridium difficile w kale.
USG brzucha wszystko w normie.
Retroskopia: Do 15 cm błona śluzowa odbytnicy zbliżona do normy. Ostatnie 3 cm o nieco zatartym rysunku. Szczeliny ani miejsca krwawienia nie znaleziono. Drobny fragment błony śluzowej odbytnicy bez uchwytnych zmian.
Kolonoskopia: W końcowym odcinku jelita krętego liczne grudki chłonne. Błona śluzowa kątnicy, wstępnicy, poprzecznicy, zstępnicy, esicy oraz odbytnicy makroskopowo bez zmian. Terminale - błona śluzowa z licznymi grudkami chłonnymi, bez zmian zapalnych. Jelito grube - błona śluzowa bez zmian zapalnych, miejscami wydoczny jest niewielki obrzęk podścieliska i pojedyncze grudki chłonne.
Rozpoznanie: Obserwacja w kierunku nieswoistego zapalenia jelita - negatywna. W badaniach niskie wskaźniki stanu zapalnego.
Po wyjściu ze szpitala, krwawienia znowu sie pojawiły przez kilka dni. Później była poprawa i teraz jest już całkiem dobrze. Tylko czasem narzeka na bóle brzucha i że jej jest niedobrze (bez wymiotów).
Stosuje dietę bezmleczną, no staram się przynajmniej nie dawać małej mleka w czystej postaci.

I tak naprawdę nie wiadomo co to. Wymyśliłam jeszcze wizytę u alergologa nie wiem czy to ma sens, ale może to uczulenie na jakiś produkt?

Tam na początku to nie powinno być colitis? Wtedy by było:
Przewlekłe zapalenie błony śluzowej jelita grubego, częściowo krwotoczne.

Tam na początku to nie powinno być colitis? Wtedy by było:
Przewlekłe zapalenie błony śluzowej jelita grubego, częściowo krwotoczne.


sprawdzałam na wszelki wypadek jeszcze raz, jest litis:)
Dzięki za tak szybką odpowiedź:)

Mialem gastroskopie w wieku 17 lat, hm z tego co pamietam to napisali zapalenie blony sluzowej zoladka. Zastanawiam sie czy te moje przypadlosci to nie czasem efekt stanu moich nerwow.