no i "wyszło szydło z worka",
mam ostre zapalenie przydatków, czyli krótko mówiąc zakarzenie, mój doktor w piątek był nieobecny, a ja czułam się coraz gorzej, miałam stan podgorączkowy, więc skierował mnie telefonicznie do innego lekarza, pani doktor stwierdziła ostry stan zapalny i wyjaśniła, że jeśli chorowałam kiedyś na przydatki (a chorowałam) to mogły tam być uśpione bakterie i przy dość inwazyjnym zabiegu jakim jest założenie wkładki bakterie mogły się uaktywnić,
tylko ja się zastanawiam, czy to faktycznie możliwe, czy to raczej błąd lekarza przy założeniu, bo coś mi się wydaje, że mi doktorek to "zafundował".
Teraz jestem już 4 dobę po założeniu, brzuch mnie nadal boli, ale teraz nie jak przy miesiączce tylko jajniki, wyglądam i czuję się jak napompowany balon, łykam bardzo silny antybiotyk o szerokim spektrum działania, no i wyczytałam, że zapalenie przydatków może wywoływać wkładka, więc wskazane jest ją usunąć...
u mnie zapalenia nie wywołała wkładka, tylko jej zalożenie, ale jeśli będę miała nawroty choroby to trzeba będzie ją usunąć,
tylko kto mi wtedy zwróci koszty, w końcu 1 000 zł nie leży na ulicy, nie wspomnę już o bólu i kosztach tego leczenia....
nie wiem, czy Któraś z Was miała podobny przypadek, ale wydaje mi się, że mój doktor powinien poczuć się do odpowiedzialności i zwrócić koszty.

· 

No ja też mam zapalenie (przydatków) i też lekarka kazała poczekać 3-4 miesiące jak to wszystko sie już wyleczy. Nie dość, że trudno zajśc w ciąże to jeszcze jak się już zajdzie to można poronić. Ale jestem zdziwiona, że tylko jakieś globulki dostawałaś. Ja biore aż trzy antybiotyki i to prawie w każdą dziurkę jaką mam w ciele

Flowerciu, nie mam pojecia, jak znale1a dobrego homeopate. Moj? pani? doktor poleci3a mi przyjació3ka, która u niej leczy ca3? rodzine od wielu lat i z dobrym skutkiem (dzieci nie znaj? antybiotyków). By3am dzi? u tej mojej pani doktor i pyta3am, czy zna kogo? z Wroc3awia. Obieca3a, ?e sprawdzi na jakim? forum dyskusyjnym homeopatów i je?li sie czego? dowie, to mi da znaa.


Elu dzieki serdeczne bede czekac na wiadomosc ja na razie
biore same leki wzmacniajace (olej z watroby rekina + bodymax)
na razie czuje sie coraz lepiej
zobaczymy co bedzie z tym moim jelitem cienkim
zapalenie stawow ustepuje a zapalenie spojowek juz ustapilo
i cewki moczowej tez juz prawie ustapilo
moze to dobry znak... moze to wszystko to byly tylko powiklania
po zapaleniu przydatkow i nie mam na razie sie co zamartwiac.. -)
a jesli to remisja to i tak sie b. ciesze bo choc przez jakis czas
bede czula sie lepiej ))) a to juz mnie opytmistycznie nastraja do zycia)
pozdrawiam serdecznie
Bogusia z Wro
flowercia
gg 760652

Tak wczytuję sie w posty i zastanawiam sie nad soba moze mi pomozecie jakie badania moge jeszcze zrobic zeby utwierdzic sie w przekonaniu ze to CROHN stwierdzono go u mnie jakies 2 tyg temu i nie moge sie z tym pogodzic Czytam posty ludzi chorych na tym forum i nic tylko sie zalamac co moze mnie czeka w przyszlosci
mam 30 lat wspaniala coreczke 3latka i meza ktorzy sa jedyna moja moca i daja chce do zycia
Nie jestem pewna ze mam Crohna mialam robiona gastroskopie i kolanoskopie i wyniki histopatologiczne wykazaly ze zmiany odpowiadaja tym w chorobie CD
ale ja nie mam biegunek przeciwnie zatwardzenia ze az boli odbyt po wyproznieniu poza tym boli mnie w prawym dolnym boku i czasem bole stawo ogolnie kosci tak jakby brala mnie grypa albo nie wiem co i lekki stan podgoraczkowy ale potem to mija i jest ok tyle tylko ze te bole w boku sa
teraz jestem na sterydach ale nie wiem czy dobrze robie biorac je moze to nie CD?
ostatnie 8 misiecy leczylam sie na zapalenie przydatkow i ogolnie mialam powiklania po wkladce antykoncepcyjnej przyjmowalam rozne leki antybiotyki i przeciwbolewe i moze uszkodzilam sbie jelita,nie wiem co o tym mysleć
tymbardziej ze lekarz w poradni gastroenterologicznej stwietrdzil ze to moze byc stan zapalny od przydatkow i dal mi leki
jak poszlam do niego ponownie bo mam tez szczeline odbytu i troche mi krew poleciala to stwierzdil ze to szcelina odbytu tylko a bole w prawym boku to wynik zalegajacej masy kalowej haha
w koncu poszlam prywatnie do lekarza od chorob wewnetrznych ktory pracuje w szpitalu i on popatrzyl na mnie i stwierdzil ze podejrzewa CD zrobil mi gastroskopie i kolanoskopie i wynik sie potwierdzil ale ja tam nie wierze bo on mi na wyniku napisal ze "pacjentka ma biegunki" a ja wcale mu tego nie mowilam i teraz sama nie wiem kuzyn mnie zapisal do poradni w Gdansku bo tam studiowal medycyne i podobno jest tam pani doktor co specjalizuje sie w tej chorobie. Chce do niej jechac ale boje sie ze oni beda mnie faszerowac sterydami na podstawie tylko jednego wypisu w ktorym mam stwierdzonego CD to moze byc pomylkowe
przeciez wyniki histopatologiczne opisuje jeden lekarz i on moze zasugerowal sie opisem tego mojego lekarza o tych biegunkach i temperaturze i juz mnie zaszuflatkowali
Wiem ze troche sie rozpisalam ale chce wiedziec co moge zrobic jeszcze jakie badania zeby sie przekonac???
mialam morfologie badania biochemiczne krwi ale ja tego nie potrafie czytac i nie wiem czy jednoznacznie wskazuje na CD
Slyszalam o pasazu jelit moze to by mnie utwiredzilo w tym ze diagnoza jest dobra
Jak cos wiecie to pomozcie mi co moge jeszcze zrobic
z gory dziekuje

· 

czesc dziewczyny
od ponad miesiaca mam problem ze swoim brzuchem, mianowicie przez pierwsze 2 tygodnie mialam silne i niemile bole w podbrzuszu. odwiedzilam lekarza rodzinnego ktory skierowal mnie do ginekologa twierdzac ze to moga byc przydatki. gin zbadal mnie i stwierdzil ze to zapalenie pecherza, dostalam antybiotyk (ciprinol) i clotrimazolum dowcipny . leczenie sie zakonczylo ale bol nadal byl, udalam sie wiec spowrotem do internisty. po zrobieniu ogolnego badania moczu pani dr stwierdzila ze wszytko tam jest ok i skierowala mnie na usg.
czekam na wyznaczony termin usg jednakze czuje sie coraz gorzej, bol w podbrzuszu praktycznie juz zanikl ale pojawily sie inne niemile dolegliwosci. zaczyna sie od tego ze po zjedzeniu posilku np obiadu dostaje bardzo silnych boli w kaltce piersoiwej pod miejscem w ktorym lacza sie zebra, w dodatku dostaje silnego bolu pod lewa piersia i mam trudnosci z oddychaniem. ogolnie moja wydolnosc bardzo spadka, do tej pory potrafilam przejsc kilkadziesiat kilometrow bez zasapania a w obecnej chwili przejde kilometr/dwa i juz mam trudnosci z oddychaniem i odczuwam bol w nadbrzuszu (tuz pod laczeniem zeber).
czy ktoras z was miala takie bole lub moze sie wypowiedziec co do tego co to moze byc?
usg mam dopiero w sr wiec jeszcze sobie poczekam, w dodatku obawiam sie czy usg cos wykaze czy moze powinnam zrobic tez inne badania np gastroskopie, rtg, badania krwi.
nie wiem co mam robic bo w chwili bolu polkniecie jakiej kkolwiek tabletki przeciwbolowej nic nie daje i musze sie meczyc z tym bolem.
PS. od cz po silnym ataku bolu jestem na diecie skladajacej sie z jogurtu naturalnego, jakis wafli ryzowych i innych dietetycznych rzeczy (jedynie na obiad zjadam lekkie zupy), a bol nadal sie pojawia, nie jest tak sily jak podczas ostatniego ataku jednakze ciagle go odczuwam...

Witam, otóż szukałem coś na ten temat i znalzłem żadnego z lepszych artykułów czy coś na ten temat to pozwole sobie wkleić coś co jest już na forum mojego brata <hiphop>

Zaczynamy!

Antykoncepcja, każdy ją chyba stosuje kiedy nie chce mieć się dziecka, a ma chęc kochać się lub uprawiać sex...

PIGUŁKI ANTYKONCEPCYJNE

Przyjmowanie doustnych środków antykoncepcyjnych to jedna najskuteczniejszych, odwracalnych metod zapobiegających ciąży. W odróżnieniu od wielu innych metod zapobiegania ciąży, pigułki antykoncepcyjne przyjmuje się doustnie.

Kobiety decydujące się na ten rodzaj antykoncepcji, muszą przyjmować pigułki (preparaty) zawierające związki chemicznie spokrewnione z dwoma głównymi żeńskimi hormonami płciowymi: estrogenami i progesteronem. Przyjmowanie tych pigułek powoduje powstanie stanu niepłodności podobnego, do sytuacji gdy kobieta jest w ciąży lub w początkowym okresie karmienia piersią. Mechanizm działania tabletek hormonalnych polega m.in. na:
działaniu antygonadotropowym na przysadkę mózgową, dzięki temu przysadka nie stymuluje jajnika do wytwarzania komórek jajowych,
hamowanie owulacji (jajeczkowania),
zmiany w składzie czopu śluzowego w szyjce macicy, utrudniające ruch plemników,
hamowaniu procesów wzrostowych w błonie śluzowej macicy,
zmianach fizyko-chemicznych w płynach znajdujących się w jamie macicy i jajowodach,
utrudnianiu poruszania się rzęsek, w które wyposażony jest nabłonek wyścielający ścianki jajowodów.

Pigułki antykoncepcyjne podobnie jak i inne leki, dostępne są wyłącznie na recepty lekarskie. Aby uzyskać receptę, kobieta powinna się zgłosić na badanie ginekologiczne i badanie piersi. W czasie wizyty u ginekologa przeprowadzane jest także badanie cytologiczne szyjki macicy oraz sprawdzane jest ciśnienie tętnicze krwi. Lekarz zwykle kieruje także pacjentki na badania laboratoryjne, pozwalające na ocenę czynności wątroby, układu krzepnięcia, gospodarki lipidowej i węglowodanowej. Gdy nie istnieją przeciwwskazania, lekarz przepisuje pigułki i zaleca systematyczne zgłaszanie się na badania kontrolne. Pierwsza wizyta kontrolna powinna mieć miejsce po dwóch miesiącach stosowania pigułek. Następne badania kontrolne mogą być przeprowadzane nieco rzadziej; co 3-4 miesiące.

Sposób stosowania pigułek antykoncepcyjnych

Spośród pigułek dostępnych na polskim rynku, wszystkie powinny być przyjmowane przez 21 dni, z następową 7-dniową przerwą. Kobiety rozpoczynające stosowanie pigułek, pierwszą pigułkę powinny przyjąć w pierwszym dniu krwawienia miesiączkowego. Aby kobieta mogła rozpocząć stosowanie pigułek, musi mieć pewność że nie jest w ciąży.

W 21-dniowym okresie stosowania, pigułki powinny być przyjmowane codziennie (najlepiej o tej samej porze doby). Nawet gdy kobieta zapomni o przyjęciu pigułek tylko przez 1-2 dni, to metoda może się okazać nieskuteczna.

Rodzaje pigułek antykoncepcyjnych

Przyjmowanie dwuskładnikowych pigułek antykoncepcyjnych należy do najnowszych metod zapobiegania ciąży. Pierwszy raz zaczęto je stosować w końcu lat pięćdziesiątych XX wieku i wtedy zawierały one bardzo duże dawki hormonów. W tych czasach kobiety przyjmujące pigułki bardzo często miały objawy działań ubocznych (nudności, wymioty, bóle głowy, stany zakrzepowe). Najnowsze pigułki w swoim składzie, mają kilkakrotnie mniejsze dawki hormonów. Pigułki te znacznie rzadziej powodują występowanie objawów ubocznych.

W zależności od składu pigułek, dzieli się je na trzy grupy.
Jednofazowe ? wszystkie pigułki znajdujące się w jednym opakowaniu, mają dokładnie taki sam skład chemiczny.
Dwufazowe - w każdym opakowaniu znajdują się dwa rodzaje pigułek, różniących się między sobą dawkami hormonów. W pigułkach przyjmowanych w pierwszym okresie (przeważnie przez 10-11 dni) jest nieco więcej estrogenów, w pozostałych pigułkach jest nieco mniej estrogenów ale za to jest nieco więcej progestagenów.
Trójfazowe- w każdym opakowaniu znajdują się trzy rodzaje pigułek, o różnych dawkach estrogenów i progestagenów. Taka kompozycja każdego zestawu pigułek naśladuje nieco wahania stężenia hormonów we krwi kobiety, w zależności od fazy cyklu miesiączkowego (faza pomiesiączkowa, okołoowulacyjna, lutealna).

Obok pigułek dwuskładnikowych, w antykoncepcji stosuje się także pigułki jednoskładnikowe (mini-pills), zawierające wyłącznie progestageny. Na polskim rynku farmaceutycznym - jak na razie - brak jest zarejestrowanych preparatów przeznaczonych do tego celu. Jedyne dostępne pigułki antykoncepcyjne zawierające same progestageny, to Postinor (przeznaczony do antykoncepcji doraźnej ? po stosunku). Jednakże dawka hormonu znajdującego się w tym preparacie jest za wysoka by mógł on być stosowany w typowej antykoncepcji.

Co zrobić gdy kobieta zapomniała o przyjęciu pigułki

Jeżeli zapomniałaś o przyjęciu pigułki, to policz ile godzin minęło od czasu, w którym przyjęłaś ostatnią pigułkę (pigułki należy przyjmować codziennie, najlepiej zawsze o tej samej porze):
jeżeli minęło mniej niż 36 godzin - połknij natychmiast pominiętą pigułkę, a kolejną pigułkę przyjmij o zwykłej porze.
jeżeli minęło więcej niż 36 godzin - połknij pominiętą pigułkę, a kolejną pigułkę przyjmij o zwykłej porze. Jeżeli po tym okresie miałoby dojść do stosunku, to przez następne siedem kolejnych dni powinnaś stosować dodatkowe metody antykoncepcyjne (Postinor, środki chemiczne lub mechaniczne). Jeżeli w danym opakowania do zastosowania pozostało mniej niż 7 pigułek, to po ich zakończeniu powinnaś natychmiast rozpocząć przyjmowanie pigułek z następnego opakowania (przez całe 21 dni).
jeżeli nie minęło jeszcze trzy godziny od przyjęcia ostatniej pigułki a z jakichś względów doszło u ciebie do wymiotów lub wystąpiła biegunka, to można przypuszczać że lek mógł się nie wchłonąć. W takich sytuacjach, kolejną pigułkę należy zażyć jak tylko ustąpią nudności i wymioty. Jeżeli jednak biegunka i wymioty trwały dłuższy czas, to w celu ustalenia dalszego postępowania warto zwrócić się do lekarza.

Przeciwwskazania do stosowania pigułek

ciąża
choroby układu krążenia; choroba zatorowo-zakrzepowa, nadciśnienie tętnicze, stan po przebytym zawale, choroba niedokrwienna serca, zaburzenia krzepnięcia
przebyty udar mózgowy
choroby układu sercowo- naczyniowego w wywiadzie rodzinnym
choroby wątroby: zapalenie wątroby i nowotwory
nowotwory estrogenozależne np. rak sutka
długotrwałe unieruchomienie
palenie papierosów przez kobiety w wieku powyżej 35 lat
dużego stopnia otyłość
niedokrwistość sierpowata
toczeń rumieniowaty

Działania niepożądane

Działania niepożądane dość często występowały u kobiet, przyjmujących pigułki antykoncepcyjne najstarszej generacji. Obniżenie dawek hormonów i zmiana składu pigułek spowodowały, że objawy niepożądane zdarzają się bardzo rzadko. Do tych objawów należą:
obrzmienie i bolesność piersi (skutek działania estrogenów),
nudności, wymioty, wzdęcia (skutek działania estrogenów),
ostuda (żółtobrunatne plamki) na twarzy,
nadwrażliwość na światło (skutek działania estrogenów),
przyrost masy ciała w wyniku zatrzymania płynów w organizmie (skutek działania estrogenów),
przyrost masy ciała w wyniku nadmiernego apetytu (skutek działania progestagenów),
zmniejszenie libido (skutek działania progestagenów),
suchość pochwy (skutek działania progestagenów),
obniżenie nastroju a nawet depresja (skutek działania progestagenów),
może dochodzić do przetłuszczania się włosów (skutek działania progestagenów),
bóle głowy,
przemijające plamienia z dróg rodnych.

Powikłania

Powikłania polekowe mogą zdarzać się po przyjęciu każdego leku (nawet przyjmowanie witamin nie gwarantuje uniknięcia działań niepożądanych). Dużej części powikłań można uniknąć, jeżeli przed rozpoczęciem przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych przeprowadzone będzie dokładne badanie lekarskie. Ale mimo to w literaturze fachowej podaje się, że stosowanie pigułek antykoncepcyjnych zwiększa ryzyko wystąpienia:
Chorób układu krążenia: choroba zakrzepowa, choroby naczyń wieńcowych (szczególnie przy stosowaniu starszego typu pigułek), nadciśnienie tętnicze i udar mózgu.
Żółtaczki - bardzo rzadko, w ciągu 2-3 tygodni od chwili rozpoczęcia stosowania pigułek antykoncepcyjnych może dojść do wystąpienia żółtaczki. Stan ten ustępuje z chwilą zaprzestania dalszego przyjmowania pigułek. W zależności od opinii lekarza (po okresie około 3 miesięcy), jeżeli wyniki badań czynności wątroby są prawidłowe, to można ponownie rozpocząć przyjmowanie tych leków.
Polekowego zaniku miesiączkowania.

Według niektórych źródeł, przyjmowanie pigułek antykoncepcyjnych nieznacznie zwiększa ryzyko wystąpienia raka piersi. Być może jednak, że obserwowane zwiększone ryzyko wynika głównie z faktu, iż kobiety przyjmujące pigułki znacznie częściej zgłaszają się na badania lekarskie i dzięki temu, w tej grupie kobiet częściej wykrywa się zmiany nowotworowe. Zmiany te wykrywane są zwykle wcześniej, niż u kobiet nie stosujących antykoncepcji hormonalnej. Dzięki temu właśnie wyniki leczenia są lepsze u kobiet, które uprzednio stosowały pigułki antykoncepcyjne.

Wady

Niektóre kobiety, stosujące pigułki tracą ochotę na współżycie seksualne. Najprawdopodobniej jest to spowodowane niewłaściwym doborem preparatu (zbyt wysoka dawka progestagenu lub zbyt niska dawka estrogenu).
Konieczność przyjmowania pigułek o tej samej porze doby, przez kolejnych 21 dni (wiele kobiet ma trudności w przyzwyczajeniu się do tej rutyny a zapomnienie przyjęcia pigułki łączy się z ryzykiem zajścia w niepożądaną ciążę).

Zalety

Bardzo dobry, odwracalny efekt antykoncepcyjny. Po odstawieniu tabletek płodność powraca najczęściej już w następnym cyklu. Uważa się, że po odstawieniu pigułek prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest nawet wyższe niż zwykle.
Zmniejszenie lub niewystępowanie objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego (u kobiet, które przed tym cierpiały na tę dolegliwość).
Zmniejszają dolegliwości związanych z krwawieniami miesiączkowymi oraz ryzyka wystąpienia (u danej kobiety) niedokrwistości. To ostatnie wynika ze zmniejszenie utraty krwi podczas miesiączkowania.
Zmniejszenie częstości występowania zapaleń przydatków i ciąż pozamacicznych.
Łagodzą dolegliwości związane z endometriozą
Zmniejszenie częstości występowania raka trzonu macicy i raka jajnika.
Zmniejszają ryzyko rozwoju mięśniaków macicy.
Zmniejszają ryzyko rozwoju torbieli jajnika.
Zmniejszenie ryzyka powstawania łagodnych zmian w piersiach.
Stosowanie pigułek antykoncepcyjnych ma znaczenie w profilaktyce osteoporozy.
Stosowanie niektórych rodzajów pigułek antykoncepcyjnych bywa skuteczne w terapii przeciwtrądzikowej.
Stosowanie pigułek antykoncepcyjnych nie zakłóca przebiegu zbliżenia seksualnego.

Interakcje

Należy pamiętać, że przyjmowanie niektórych leków: pochodnych kumaryny, antybiotyków (tetracykliny, ampicylina, rifampicyna) zmniejsza skuteczność doustnych środków antykoncepcyjnych.

Skuteczność

Skuteczność tej metody jest bardzo wysoka; wskaźnik Pearla wynosi 0,2- 0,3. Czyli, że na 100 kobiet stosujących tę metodę przez pełnych dziesięć lat, możliwe jest dojście do 2-3 niepożądanych ciąż.

UWAGA !

Jeżeli kobieta przyjmuje pigułki antykoncepcyjne zgodnie z zaleceniami; od pierwszego dnia krwawienia miesiączkowego (u kobiet stosujących tę metodę po raz pierwszy), to jest ona objęta ochroną antykoncepcyjną od momentu rozpoczęcia przyjmowania pigułek.

W okresie przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych (o ile są one przyjmowane zgodnie z zaleceniami) nie ma potrzeby stosowania żadnych innych zabezpieczeń antykoncepcyjnych.

METODA TERMICZNA

Metoda ta polega na unikaniu współżycia w czasie dni uważanych za płodne, które wyznacza się w oparciu o następujące założenia.
W II fazie cyklu miesiączkowego progesteron, wytwarzany przez ciałko żółte działając na ośrodek termoregulacji powoduje wzrost podstawowej temperatury ciała.
Wyższa temperatura ciała o 0,4oC ? 0,8oC w ciągu 3 kolejnych dni, w porównaniu do sześciu dni poprzedzających, świadczy o owulacji.
Okres płodny trwa 9 dni: sześć dni przed podwyższeniem temperatury i trzy dni po jej podwyższeniu.

Wyznaczanie dni płodnych

Należy mierzyć temperaturę ciała codziennie tym samym termometrem, przez pięć minut w jamie ustnej lub przez trzy minuty w pochwie lub odbytnicy (stale w tym samym miejscu), bezpośrednio po obudzeniu się po 6-8 godzinnym spoczynku nocnym. Mierzenie temperatury musi odbywać się codziennie o tej samej porze.
Wyniki pomiarów zaznacza się na wykresie.
Na wykresie, w I fazie cyklu charakteryzującym się niższą temperaturą ciała kreślimy linię pozioma o 0,5° C powyżej najwyższej temperatury tej fazy.
Trzy pierwsze dni, które występują po przejściu wykresu przez linię wykreśloną zgodnie z instrukcją z punktu 3, uznajemy za ostatnie dni płodne cyklu , a wszystkie dni następne aż do pierwszego dnia krwawienia miesiączkowego uznajemy za okres niepłodności poowulacyjnej.
Aby określić liczbę dni niepłodnych w I fazie cyklu znając długość trwania najkrótszego cyklu i najkrótszej I fazy cyklu czyli fazy niskich temperatur (określanych na podstawie minimum 12 ostatnich cykli) należy od najkrótszego cyklu odjąć 19 dni, a od najkrótszej fazy niskich temperatur 6 dni. Otrzymane liczby stanowią ilość dni niepłodnych poczynając od pierwszego dnia miesiączki. W przypadku, kiedy otrzymane liczby różnią się między sobą, dla większego bezpieczeństwa należy wybrać liczbę mniejszą.

Zalety

Całkowicie obojętna dla zdrowia,
Akceptowana przez wszystkie środowiska,
Nie wymaga żadnych dodatkowych środków ani urządzeń.

Wady

Metoda ta wymaga dużo samodyscypliny, sumienności i dokładności w wykonywaniu pomiarów,
Konieczność zaprzestania współżycia w określone dni cyklu,
Choroby zakaźne i infekcje przebiegające z podwyższeniem temperatury ciała często powodują zafałszowanie wyniku. Podwyższenie temperatury ciała może także wynikać z przyjmowania niektórych leków lub używek.
Możliwość wystąpienia kłopotów z interpretacją wykresu,
W przypadku cykli bezowulacyjnych (10 -20% cykli) nie obserwuje się dwufazowego przebiegu wykresu temperatury, co może być przyczyną błędnej interpretacji.

Skuteczność

Wskaźnik zawodności Pearl'a dla tej metody wynosi 0,3 -17,3 - w zależności od sumienności i dokładności przeprowadzanych pomiarów i ich interpretacji.

KALENDARZYK MAŁŻEŃSKI

Metoda ta często określana jako metoda rytmu lub kalendarzowa. Czasami nazywana jest od nazwisk jej twórców metodą Ogino-Knaussa. Polega ona na współżyciu wyłącznie w okresie tzw. dni niepłodnych i unikaniu współżycia w czasie dni uważanych za płodne. Według tej metody dni płodne wyznacza się zakładając, że komórka jajowa żyje tylko 24 godziny (jest zdolna do zapłodnienia) i jest uwalniana pomiędzy 12 a 16 (najczęściej na 14 dni) dniem przed rozpoczęciem następnej miesiączki oraz, że plemniki są zdolne do zapłodnienia przez okres nie dłuższy niż 3-4 dni od ejakulacji (czyli wydobyciu się nasienia z cewki moczowej mężczyzny w trakcie stosunku seksualnego z kobietą). Według pomysłodawców, metoda ta może być stosowana wyłącznie przez kobiety regularnie miesiączkujące i prowadzące spokojny, uregulowany tryb życia.

Wyznaczanie dni płodnych

Należy obserwować i notować długości około dwunastu lub więcej cykli miesiączkowych.
Spośród obserwowanych cykli należy wybrać dwa; najdłuższy i najkrótszy.
Aby otrzymać pierwszy dzień okresu płodnego cyklu odejmujemy 16 dni od ilości dni najkrótszego cyklu (otrzymany dzień, to przypuszczalny dzień owulacji) a następnie odejmujemy jeszcze 4 dni jako maksymalny czas przeżycia plemników.
Aby otrzymać ostatni dzień okresu płodnego cyklu należy 12 dni odjąć od ilości dni najdłuższego cyklu (otrzymany dzień, to przypuszczalny dzień owulacji) a następnie dodajemy jeden dzień, jako okres zdolności do zapłodnienia komórki jajowej.
Za dni niepłodne uważa się dni cyklu; począwszy od pierwszego dnia krwawienia miesiączkowego aż do dnia poprzedzające pierwszy dzień płodny oraz dni występujące po ostatnim dniu płodnym aż do wystąpienia następnego krwawienia miesiączkowego.

Zalety

Metoda nie wymagająca stosowania żadnych dodatkowych środków ani urządzeń,
Metoda całkowicie obojętna dla zdrowia i nakładająca na oboje partnerów konieczność wzajemnej troski, zrozumienia i dostosowania się do zjawisk fizjologicznych,
Akceptowana przez wszystkie środowiska.

Wady

Konieczność zaprzestania współżycia w określone dni cyklu (dni płodne),
Narzuca obowiązek systematycznych obserwacji i prowadzenia notatek,
Wykluczona przy nieustabilizowanym trybie życia,
Zawodna gdy kobieta dużo podróżuje, odchudza się, choruje lub jest przemęczona (przeżycie dużego stresu może spowodować nieoczekiwaną zmianę terminu jajeczkowania),
Metoda ta nie powinna być stosowana przez kobiety, u których cykl trwa krócej niż 25 dni lub gdy różnice długości różnych cykli są dłuższe niż 8 dni.

Skuteczność

Wskaźnik zawodności Pearl'a 20 ? 24 (w ostatnim okresie ukazało się szereg prac podważających skuteczność tej metody zapobiegania ciąży).

IMPLANTY PODSKÓRNE

Ta metoda antykoncepcji polega na wszczepienie pod skórę implantów (5-6 pręcików 34x2,4mm), z których uwalnia się hormon (lewonorgestrel) zapobiegający jajeczkowaniu i zagęszczający śluz szyjkowy (szyjki macicy). Zagęszczenie śluzu utrudnia plemnikom przedostawanie się do jamy macicy. Implanty umieszcza się po wykonaniu niewielkiego nacięcia skóry na wewnętrznej stronie ramienia (nieco powyżej stawu łokciowego). Zabieg ten może być wykonywany tylko przez wykwalifikowanego pracownika służby zdrowia. Implanty należy usunąć po 5 latach od wszczepienia. Na życzenie pacjentki można je także usunąć przed upływem tego terminu.

W celu wydobycia opróżnionych lub pełnych implantów także dokonuje się niewielkiego nacięcia na ramieniu i wydobywa się kapsułki.

Na świecie najpopularniejszym implantem (żaden z implantów nie jest zarejestrowany w Polsce) jest NORPLANT. W krajach zachodnich w ostatniej fazie badań znajdują się nowe, mniejsze implanty, które instaluje się pod skórą tylko na okres 2 lub 3 lat.

Zalety

zapobiega ciąży przez 5 lat bez potrzeby stałego przyjmowania leków
nie zakłóca przebiegu zbliżenia seksualnego
bardzo ograniczona i ilość przeciwwskazań do stosowania

Wady

czasami występują wymioty
plamienia z dróg rodnych,
zamiast miesiączek, dochodzi do nieregularnych krwawień z dróg rodnych
czasami może dojść do zakażenia w miejscu wszczepienia implantu
konieczność chirurgicznego usuwania (lub wymiany) implantów po 5 latach

Skuteczność

Wskaźnik Pearl'a wynosi 0,2 - 1,6 w pierwszym roku po założeniu, w następnych latach = 3.

STERYLIZACJA KOBIET

Na podstawie artykułu 155 § 1.Kodeksu Karnego sterylizacja (czyli trwałe ubezpłodnienie) jest zabroniona w Polsce pod rygorem długotrwałego pozbawienia wolności dla osób wykonujących taki zabieg.

Celem sterylizacji jest uniemożliwienie komórce jajowej spotkania się z plemnikami. Istotą tej metody jest przecięcie i podwiązanie lub wycięcie fragmentów obu jajowodów (przewodów łączących macicę z jamą otrzewnową, do której wydostaje się komórka jajowa po pęknięciu pęcherzyka jajnikowego). Sterylizację u kobiet w zasadzie, wykonuje się w warunkach sali operacyjnej (w znieczuleniu). Zabieg ten można wykonywać metodą klasyczną, otwierając brzuch pacjentki lub metodą laparoskopową. Odmianą sterylizacji jest także operacyjne zakładanie specjalnych zacisków (Klipsy Filshiego) na oba jajowody. Skuteczność metody, w zależności od rodzaju wykonanej operacji wynosi od 0,2- 0,6 (na jeden tysiąc kobiet poddanych takim operacjom).

Część kobiet poddanych sterylizacji, po pewnym czasie zmienia zdanie i zgłasza się do lekarzy celem wykonania operacji odtwarzającej ciągłość jajowodów. Tylko w kilku procentach takich przypadków udaje się przywrócić zdolność do naturalnego zapłodnienia.

Wady

Podstawową wadą tej metody jest jej nieodwracalność, to znaczy że bardzo trudno jest przywrócić szanse na posiadanie potomstwa przez kobietę poddaną takiemu zabiegowi.

Zalety

Gdyby nie fakt, że metoda ta jest w zasadzie nieodwracalna, to można by uznać ją za optymalną metodę (nie wymagającą żadnych leków ani urządzeń i nie upośledzającą przebiegu zbliżenia seksualnego) zapobiegania niepożądanej ciąży.

STERYLIZACJA MĘŻCZYZN

Na podstawie artykułu 155 § 1.Kodeksu Karnego sterylizacja (czyli trwałe ubezpłodnienie) jest zabroniona w Polsce pod rygorem długotrwałego pozbawienia wolności dla osób wykonujących taki zabieg.

Sterylizacja mężczyzn polega na przecięciu nasieniowodów czyli przewodów, przez które wydostają się plemniki. Dzięki temu plemniki nie mogą się przedostać do cewki moczowej a wydzielina wydostająca się z członka w czasie wytrysku, pozbawiona jest plemników. Operację wykonuje się w znieczuleniu miejscowym, a po zabiegu mężczyzna przez kilka dni nie powinien wykonywać wyczerpujących czynności ani odbywać stosunków. Po kilku dniach od zabiegu mężczyzna poddany sterylizacji, może normalnie współżyć, podobnie jak było to przed zabiegiem. Chociaż wydawałoby się, że partnerka mężczyzny poddanego sterylizacji nie ma żadnych szans na zajście w ciążę, to jednak ciąże zdarzają się (1-2 przypadki na 1000 mężczyzn poddanych sterylizacji). Nieskuteczność tej metody najczęściej wynika z błędów technicznych podczas wykonywania zabiegu lub regeneracji przeciętego nasieniowodu.

Wady

Podstawową wadą tej metody jest jej nieodwracalność, to znaczy że bardzo trudno jest przywrócić szanse na posiadanie potomstwa przez mężczyznę poddanemu takiemu zabiegowi.

Zalety

Gdyby nie fakt, że metoda ta jest nieodwracalna to można byłoby uznać ją za optymalną metodę (nie wymagającą żadnych leków ani urządzeń i nie upośledzającą przebiegu zbliżenia seksualnego) zapobiegania niepożądanej ciąży.

STOSUNEK ZATRZYMANY

Stosunek zatrzymany, to metoda antykoncepcyjna stosowana przez mężczyzn. Partner podczas stosunku dochodząc do momentu wytrysku, zatrzymuje się i nie dopuszcza do niego. Oczywiście nie dochodzi do wytrysku (w pochwie partnerki) a mężczyzna nie osiąga orgazmu.

Wady

dosyć duża zawodność metody wynika z faktu, że minimalne ilości nasienia wydostają się z cewki moczowej mężczyzny zanim jeszcze dojdzie do zatrzymania stosunku (czasami dochodzi jednak do wytrysku, a to znacznie zwiększa możliwość zapłodnienia),
zakłóca naturalny przebieg zbliżenia seksualnego miedzy mężczyzną a kobietą,
u osób stosujących tę metodę przez dłuższy czas możliwe jest wystąpienie nerwicy i innych zaburzeń seksualnych,
młodzi i niedoświadczeni mężczyźni mają trudności w opanowaniu tej metody.

Zalety

metoda powszechnie dostępna i tania,
metoda nie wymaga zastosowania dodatkowych urządzeń ani leków.

Skuteczność

Wskaźnik Pearl?a dla tej metody antykoncepcyjnej waha się od 10 do 40 i zależy od doświadczenia mężczyzny.

STOSUNEK PRZERYWANY

Stosunek przerywany jest prawdopodobnie jednym z najstarszych sposobów antykoncepcji. Metoda ta polega na wycofaniu członka z pochwy zanim dojdzie do wytrysku nasienia. Metoda ta wymaga od mężczyzny ciągłej koncentracji i czujności aby w odpowiedniej chwili przerwać stosunek i usunąć członek z pochwy partnerki.

Wady

Dłuższe stosowanie tej metody może doprowadzić do nerwic i zaburzeń seksualnych u mężczyzny. Mężczyzna staje się bardziej nerwowy, częściej dochodzi do zaburzeń czynnościowych.
Duża zawodność metody wynika z faktu, że minimalne ilości nasienia wydostają się z cewki moczowej mężczyzny zanim jeszcze dojdzie do wytrysku (co zwiększa możliwość zapłodnienia),
Zakłóca naturalny przebieg zbliżenia seksualnego pomiędzy mężczyzną a kobietą,
Młodzi i niedoświadczeni mężczyźni mają trudności w opanowaniu tej metody.

Zalety

powszechna dostępność,
taniość,
akceptowalność metody niemal we wszystkich kulturach na świecie,
metoda nie wymaga zastosowania dodatkowych urządzeń ani leków.

Skuteczność

W zależności od doświadczenia mężczyzny wskaźnik Pearl'a waha się od 10 do 36.

ZASTRZYK ANTYKONCEPCYJNY

Zastrzyki antykoncepcyjne, to jedna z metod podawania hormonów. W Polsce dostępne są zastrzyki o nazwie Depo ? Provera (do nabycia wyłącznie na receptę lekarską). Jeden zastrzyk wystarcza na trzy miesiące (90 dni). Mechanizm działania polega na hamowaniu jajeczkowania oraz (w mniejszym stopniu) na zagęszczaniu śluzu w kanale szyjki macicy. Zagęszczony śluz powoduje, że plemniki nie mogą przedostawać się do jamy macicy. Ta metoda antykoncepcji zalecana jest przede wszystkim dla kobiet w okresie laktacji (karmiących piersią), trwającym ponad trzy miesiące od urodzenia dziecka. Również inne kobiety, pragnące mieć pewną i wygodną antykoncepcję mogą korzystać z tej metody, tym bardziej że do stosowania Depo-Provery jest znacznie mniej przeciwwskazań niż przy pigułkach antykoncepcyjnych. Zastrzyki antykoncepcyjne są dobrym rozwiązaniem dla kobiet palących papierosy (dla których - jak wiadomo - istnieją przeciwwskazania do przyjmowania klasycznych pigułek antykoncepcyjnych).

Pierwszy zastrzyk powinno się podać nie później niż w trzecim dniu krwawienia miesiączkowego a następne (o ile kobieta chce stosować tę metodę przez dłuższy okres) zastrzyki powinno się wykonywać nie rzadziej niż co trzy miesiące (90 dni). U kobiet karmiących piersią, które jeszcze nie miesiączkują, pierwszy zastrzyk powinno się podać po wykluczeniu ciąży przez lekarza.

Wady

nie możność odstawienia z dnia na dzień,
powrót do całkowitej płodności po zaprzestaniu przyjmowania zastrzyków może trwać nawet do jednego ? dwóch lat,
czasami powoduje obniżenie libido,
u niektórych kobiet powoduje nieznaczny przyrost masy ciała,
nie występowanie typowych krwawień miesiączkowych.

Zalety

prawie stuprocentowa skuteczność przez okres trzech miesięcy od przyjęcia ostatniego zastrzyku,
w większości przypadków zastrzyki te mogą być przyjmowane nawet przez kobiety, u których są przeciwwskazania do przyjmowania pigułek dwuskładnikowych,
duża wygoda stosowania (nie trzeba pamiętać o codziennym przyjmowaniu),
nie zakłóca przebiegu zbliżenia seksualnego,
mogą być stosowane przez kobiety karmiące (hormony zawarte w tym zastrzyku nie mają wpływu ani na ilość ani na jakość pokarmu).

Skuteczność

Bardzo wysoka (wskaźnik Pearla wynosi w granicach 0,2-0,5).

GĄBKA DOPOCHWOWA

Gąbka dopochwowa jest wykonana z pianki poliuretanowej, nasączonej preparatem plemnikobójczym - nonoksynol-9 lub benzalkonium; jest okrągłego kształtu i posiada zagłębienie w swojej środkowej części. Ma mały rozmiar, co ułatwia jej stosowanie. Do brzegów gąbki dopochwowej dołączona jest tasiemka, umożliwiająca jej usunięcie.

Gąbka powinna być zakładana głęboko do pochwy, na krótko przed samym stosunkiem (powinna dokładnie pokrywać wejście do kanału szyjki macicy) i należy ją pozostawić na swoim miejscu, przez około 30 godzin. Przez cały ten czas gąbka zapewnia ochronę antykoncepcyjną, niezależnie od liczby odbytych stosunków płciowych. Trzeba jednak pamiętać, że nie można jej usuwać z pochwy przez co najmniej 12-24 godziny od ostatniego wytrysku, jaki miał miejsce w pochwie.

Zalety

metoda jest obojętna hormonalnie;
w pewnym stopniu zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby przenoszone drogę płciową;
może być stosowana bez względu na fazę cyklu miesiączkowego;
stosuje się ją tylko wtedy, gdy rzeczywiście ma dojść do stosunku.

Wady

może powodować uczulenia;
jest niedostępna na polskim rynku farmaceutycznym;
ma niską skuteczność antykoncepcyjną.

Skuteczność

wskaźnik Pearla - dla tej metody - wynosi od 9 do 25;
niska skuteczność tej metody powoduje, że stosowanie jej bez dodatkowych środków antykoncepcyjnych nie może być zalecane u kobiet, które wykluczają jakąkolwiek możliwość by mogły i chciały zajść w ciążę.

PREZERWATYWA DLA KOBIET

Jeszcze do niedawna istniała jedynie prezerwatywa dla mężczyzn. Prawdopodobnie w związku z narastaniem liczby zakażeń HIV/AIDS zintensyfikowano prace na prezerwatywą dla kobiet. W większości krajów świata jest ona dostępna już od połowy lat dziewięćdziesiątych. W odróżnieniu od prezerwatywy męskiej jest ona wykonana z folii poliuretanowej. Ma kształt walcowaty z pierścieniami usztywniającymi podstawę górną i dolną. Z jednej strony walec ten jest otwarty (ta część umieszczana jest przy wejściu do pochwy), a z drugiej strony, na pierścieniu usztywniającym napięta jest folia poliuretanowa oddzielająca przestrzeń, którą w czasie stosunku penetruje prącie. W czasie zakładania prezerwatywy damskiej bardzo ważne jest by przylegała ona dobrze do ścian pochwy a pierścień wewnętrzny tworzył rodzaj kołnierza na części pochwowej szyjki macicy. Damskie prezerwatywy są niemal niedostępne w Polsce. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest ich cena. Kosztują one w granicach 4-5 dolarów amerykańskich i nie są tak łatwe w użyciu jak prezerwatywy męskie.

Wady

możliwość upośledzania doznań seksualnych partnerów seksualnych;
konieczność kontrolowania prawidłowości położenia prezerwatywy podczas stosunku;
duża łatwość penetracji prącia pomiędzy ścianą pochwy a ścianą samej prezerwatywy, w takiej sytuacji prezerwatywa nie ma już żadnego działania antykoncepcyjnego;
trudności techniczne przy zakładaniu;
dość wysoka cena sprzedaży;
wywoływanie efektów dźwiękowych (szelest), podczas stosunku z użyciem tej prezerwatywy;
brak na rynku w Polsce

Zalety

ze stosowaniem tej prezerwatywy nie związane są żadne działania uboczne ani na organizm kobiety ani na organizm mężczyzny;
w związku z wykorzystania innego surowca do produkcji tych prezerwatyw, możliwość pęknięcia jest 10 razy mniejsza, w porównaniu z prezerwatywami męskimi produkowanymi z lateksu;
w wielu sytuacjach jest to jedyny środek, który może być zastosowany przez kobiety w profilaktyce zakażeń chorobami przenoszonymi drogą seksualną.

Skuteczność

Wskaźnik Pearla dla tych prezerwatyw wynosi 3-8 (czyli, że w niepożądaną ciążę zajdzie od 3 do 8, na 100 kobiet aktywnych seksualnie, stosujących wyłącznie tę metodę zapobiegania ciąży przez cały jeden rok).

PREZERWATYWA DLA MĘŻCZYZN

Jest to chyba jeden z najstarszych, udokumentowanych środków antykoncepcyjnych. Prezerwatywa znana jest od czasów starożytnych, początkowo wykonywano ją z jelit zwierzęcych. Lateks (mleczko kauczukowe) jest obecnie podstawowym surowcem stosowanym w produkcji prezerwatyw. Prezerwatywa stanowi mechaniczną barierę uniemożliwiającą przedostanie się plemników do kanału szyjki macicy. Prezerwatywy, na swoim szczycie posiadają zwykle małą wypustkę (zbiorniczek na spermę, która wydostanie się z cewki moczowej w czasie wytrysku). W celu zwiększenia skuteczności można ją stosować łącznie z którymś z środków plemnikobójczych (np. pianka Delfen). Niektóre prezerwatywy pokryte są substancją poślizgową. Występują w różnych kolorach i zapachach, a nawet w różnych smakach

Prawidłowe użytkowanie

sprawdź datę przydatności do użycia podaną na opakowaniu, warto także sprawdzić czy opakowanie nie jest uszkodzone mechanicznie;
używaj prezerwatyw z certyfikatem jakości wydanym przez Ministerstwo Zdrowia (co powinno być odpowiednio zaznaczone na opakowaniu);
prezerwatywę należy założyć na prącie w czasie wzwodu (jeszcze przed próbą wprowadzenia go do pochwy). Należy pamiętać, że istnieje możliwość wycieku pewnej ilości nasienia jeszcze przed wytryskiem;
rozwijając prezerwatywę, naciągaj ją w całości aż do samej podstawy członka;
jeśli stosujesz prezerwatywę, to nie stosuj żadnych środków poślizgowych produkowanych na tłustej bazie. Takie substancje poślizgowe mogą uszkodzić strukturę lateksu, z którego wykonana jest prezerwatywa. Nie należy stosować wazeliny, oliwki dla dzieci, masła, margaryny, emulsji do ciała i do opalania, tłustych kremów. Jako substancje poślizgowe można natomiast stosować niektóre kremy, żele plemnikobójcze, glicerynę, specjalne żele poślizgowe (np. dostępny w aptekach; KY-Żel);
wycofaj prącie razem z przytrzymywaną prezerwatywa, zanim jeszcze zaniknie wzwód;
jeżeli okazało się, że prezerwatywa była uszkodzona lub ześliznęła się w czasie stosunku, to należy zastosować antykoncepcję doraźną (patrz Antykoncepcja w nagłych przypadkach);
prezerwatywę można używać tylko jeden raz. Przy każdym następnym stosunku, za każdym razem, należy użyć nową prezerwatywę.

Wady

niewielkie zakłócanie przebiegu zbliżenia seksualnego, przez konieczność dokonywania pewnych manipulacji z zakładaniem i zdejmowaniem prezerwatywy w czasie stosunku;
możliwość pęknięcia prezerwatywy związana jest najczęściej z niewłaściwym użyciem, lub przechowywaniem w niewłaściwych warunkach (działanie światła, zbytniej wilgotności i wysokiej temperatury uszkadza lateks, z którego wykonana jest prezerwatywa);
możliwość ześlizgnięcia się prezerwatywy w czasie stosunku (jeżeli w odpowiednim momencie prącie nie zostanie usunięte z pochwy);
możliwość osłabienia odczuwania bodźców czuciowych;
możliwość, że któryś z partnerów seksualnych jest uczulony na lateks (dotyczy około 2-3% osób).

Zalety

łatwość użycia i zakupu (nie wymaga wizyty u lekarza, recepty ani nawet odwiedzenia apteki);
niska cena (prezerwatywy czasami nawet rozdawane są bezpłatnie);
w dużej mierze chronią przed chorobami przenoszonymi drogą płciową takimi, jak AIDS, żółtaczka oraz innymi zakażeniami wirusowymi (HPV - wirus brodawczaka ludzkiego), bakteryjnymi (rzeżączka) i pierwotniakowymi (rzęsistek). Niektórzy uważają, że stosowanie prezerwatyw przyczynia się do zmniejszenia ryzyka powstawania raka szyjki u kobiet.

Skuteczność

Prezerwatywy, jeśli są użytkowane zgodnie z omówionymi zasadami, należą do najskuteczniejszych metod zapobiegania niepożądanym ciążom. Wśród partnerów posiadających doświadczenie w stosowaniu prezerwatyw, współczynnik zawodności (Pearl'a) może być bardzo niski i osiągać wartość ?2?. Natomiast u osób niedoświadczonych, które dopiero zapoznają się z tą metodą, współczynnik Pearl'a może dochodzić nawet do ?10? - ?15? (czyli 10-15 ciąż na 100 kobiet, stosujących wyłącznie tę metodę antykoncepcyjną przez 12 miesięcy).

ANTYKONCEPCJA W NAGŁYCH WYPADKACH

Jest to metoda, którą powinno się stosować tylko w sytuacjach wyjątkowych! Może być skuteczna nawet jeśli od odbycia stosunku upłynęło już 72 godzin. Ponieważ dawka hormonów zawartych w pigułce jest bardzo wysoka, to nie należy stosować tej metody zbyt często. Metodę tę rezerwuje się jedynie do sytuacji "awaryjnych". Hormony, które zawarte są w pigułce, w zależności od fazy cyklu albo opóźniają jajeczkowanie, utrudniają ruch plemników i komórki jajowej lub utrudniają zapłodnienie komórki jajowej lub zagnieżdżenie się zapłodnionej komórki jajowej w błonie śluzowej macicy. W Polsce lekiem, który nadaje się do tego najlepiej jest POSTINOR. Na receptę lekarską można go kupić w każdej aptece.

WAŻNE!
Według oficjalnego stwierdzenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) antykoncepcja - przy użyciu hormonu jaki znajduje się w składzie POSTINORU - nie ma działania poronnego.

Zastosowanie:

pęknięcie lub ześliźnięcie się prezerwatywy
w przypadku gwałtu
jeśli przez dwa lub więcej dni nie przyjmowałaś zwykle stosowanych pigułek antykoncepcyjnych i współżyłaś bez żadnego zabezpieczenia
doszłaś do wniosku, że partner z którym ostatnio miałaś stosunek (bez zabezpieczenia) nie powinien być ojcem twego dziecka
jeśli doszłaś do wniosku, że stosowana przez ciebie (lub partnera) metoda zapobiegania ciąży nie była dostatecznie pewna
jeśli stosujesz ?kalendarzyk małżeński? i pomyliłaś się w obliczaniu ?dni niepłodnych?
i zawsze wtedy kiedy emocje poniosły cię dalej niż tego chciałaś

Zalety

jedna z dwóch metod, która nadaje się do użytku w zapobieganiu ciąży po odbytym stosunku

Wady

po przyjęciu leków czasami zdarzają się nudności a nawet wymioty

Skuteczność

Przyjęcie tych pigułek zapobiega niepożądanej ciąży w 75 do 97% (im krótszy czas upłynął od niezabezpieczonego stosunku, tym skuteczniejsza jest metoda)

Źródło: http://www.mediweb.pl/sex/vad02.php

CHEMICZNE SRODKI ANTYKONCEPCYJNE:
(kremy,globulki)

Chemiczne środki antykoncepcyjne stanowią uzupełnienie metod "mechanicznych". Zwykle są stosowane jednocześnie. Ich działanie polega na zbijaniu śluzu szyjkowego w gęstą papkę stanowiącą zaporę dla plemników, a jednocześnie upośledzają ruchomość plemników.

W zależności od formy preparatu ich czas działania jest różnie długi. Globulki (np. "Kolpotex oval" należy zakładać na 10-15 minut przed stosunkiem a ich czas działania wynosi około 1 godziny. Natomiast kremy (np. "Delfen") działają zwykle dłużej (nawet do 6 godzin). Pewną niedogodnością jest konieczność zakładania nowej pigułki lub porcji kremu przed każdym następnym stosunkiem. Środki te są skuteczne tylko w czasie jednego zbliżenia.

Wadą tych preparatów jest powodowanie uczucia pieczenia w pochwie czy też obfite pienienie się (jest ono spowodowane celowym dodawaniem środków powodujących pienienie w celu zwiększenia skuteczności środka). Nie należy ich stosować jeżeli jeden z partnerów jest uczulony na zawarty środek plemnikobójczy.
http://www.zdrowie.med.pl...koncepcja6.html reszta ciekawych info.

CIĄGŁE NIEPOROZUMIENIA Z WKŁADKĄ WEWNĄTRZMACICZNĄ

W Polsce narosło wiele mitów wokół stosowania wkładek wewnątrzmacicznych. Do tej pory wiele osób uważa je za środek wczesnoporonny. Może spełniać taką rolę tylko w przypadku założenia jej w ciągu pierwszych kilku dni po stosunku w wyniku którego doszło do zapłodnienia (ale w tym czasie się jej nie zakłada). Jest to wkładka wprowadzana do wnętrza macicy. Zawiera ona zwykle jony miedzi lub złota albo srebra. Spotykane są też wkładki uwalniające hormony- gestageny.

Jak działa wkładka?
Działanie wkładki jest zależne od substancji przez nią uwalnianych: jonów metalu z jakiego jest zbudowana (zwykle są to jony miedzi) oraz od zawartego w niej hormonu- gestagenu (tylko w niektórych typach wkładek). Uwalniane jony miedzi hamują ruch plemników oraz mają działanie plemnikobójcze.

Wpływ na macicę jest wielokierunkowy. Wkładka jest ciałem obcym, które powoduje stan zapalny o niewielkim nasileniu. stan ten nie powoduje zwykle dolegliwości, natomiast stale obecne leukocyty niszczą komórkę jajową, a w przypadku jej zapłodnienia nie pozwalają na zagnieżdżenie się jej w endometrium i rozwinięcie się zarodka. Odczyn zapalny i mechaniczne zamknięcie wejść do jajowodów przez końce wkładki uniemożliwiają plemnikom przeniknięcie do bańki jajowodu i zapłodnienie komórki jajowej. Dodatkowo dochodzi do zagęszczenia śluzu szyjki macicy, a w przypadku użycia wkładki w hormonem także do zmian zanikowych w obrębie błony śluzowej jamy macicy.

Czy jest to metoda skuteczna?
Tak. Wskaźnik zawodności jest porównywalny z metodami antykoncepcji hormonalnej i wynosi nie więcej niż 0,2- 1 nieplanowana ciąża na 100 par stosujących tą metodę w ciągu roku.

Kiedy można założyć wkładkę?
Wkładkę zakłada tylko ginekolog po dokładnym zbadaniu i wykluczeniu ewentualnych przeciwwskazań. Wkładkę dobierana jest indywidualnie po dokładnym badaniu ginekologicznym. Prawidłowe dobranie wielkości wkładki jest gwarancją jej prawidłowego działania. Zwykle zabieg ten wykonuje się pod koniec okresu krwawienia miesięcznego lub w połowie cyklu kiedy to dochodzi do owulacji. Jest to spowodowane tym, że wtedy kanał szyjki macicy jest rozszerzony i łatwiej jest wprowadzić wkładkę do jamy macicy. Prawidłowo przeprowadzony zabieg jest bezbolesny.

Jak długo działa wkładka?
Zwykle czas prawidłowego działania antykoncepcyjnego wkładki wewnątrzmacicznej wynosi od 3 do 5 lat. ale są też obecne na rynku wkładki działające nawet 7 lat.

Czy założenie wkładki może spowodować jakieś powikłania?
Niestety jest to wprowadzenie ciała obcego do organizmu i jego obecność może powodować pewne problemy. Dolegliwości są zwykle najsilniej wyrażone tuż po założeniu wkładki. Pierwsze miesiączki są zwykle obfitsze i mogą być bolesne. Zdarzają się plamienia w czasie cyklu miesięcznego, niekiedy dochodzi do stanów zapalnych jamy macicy i przydatków. Innym powikłaniem może być przemieszczenie się wkładki wewnątrz macicy. Jest to w sumie nieco niepokojący "spis możliwych powikłań", jednak te poważniejsze zdarzają się stosunkowo rzadko. Częstsze są tyko obfitsze i bardziej bolesne pierwsze 2-3 miesiączki. Potem wszystko powinno wrócić do stanu prawidłowego.

Innym bardzo poważnym powikłaniem zastosowania wkładki może być ciąża pozamaciczna. Dochodzi do niej wtedy gdy plemnikom uda się dotrzeć do komórki jajowej w jajowodzie i ją zapłodnić. Zapłodniona komórka nie może przejść do jamy macicy i rozwijający się zarodek zagnieżdża się w jajowodzie lub jamie brzusznej. Przy braku krwawienia miesięcznego zawsze koniecznie trzeba skontaktować się z ginekologiem. W tym wypadku leczeniem jest zabieg operacyjny.

Bezwzględnie należy skontaktować się z lekarzem w przypadku gorączki (zwłaszcza z towarzyszącymi dreszczami), przedłużających się krwawień lub plamień w środku cyklu czy też silnych bólów w podbrzuszu i w okolicy krzyżowej. Problemy tego typu zdarzają się stosunkowo rzadko lecz nie wolno ich lekceważyć.

Czy każda kobieta może stosować wkładkę?
Niestety są przeciwwskazania do stosowania wkładki. Muszą być one wykluczone przed decyzją o wykonaniu zabiegu. Koniecznie podczas badania wstępnego należy wykluczyć obecność wad budowa macicy, obecność mięśniaków macicy, guzów przydatków oraz torbieli jajników. Wkładki nie zakłada się także w przypadku obecności przewlekłych stanów zapalnych macicy lub przydatków. Także nadżerka szyjki macicy przed wyleczeniem jest przeciwwskazaniem do założenia wkładki. Nigdy nie zakłada się wkładki jeżeli wystąpiła u kobiety chociaż jedna ciąża pozamaciczna.

Czy po założeniu wkładki konieczne są częstsze wizyty u ginekologa?
Generalnie nie. Konieczna jest tylko kontrolna wizyta w tydzień po zabiegu. Następne wizyty są już zwykłymi badaniami kontrolnymi, które każda kobieta powinna wykonywać 2 razy w roku. O ile nie ma żadnych niepokojących objawów można na tym poprzestać. W sytuacjach opisanych powyżej zawsze trzeba zasięgnąć porady specjalisty.

Kto może odnieść najwięcej korzyści ze stosowania wkładki?
Jest to metoda szczególnie polecana kobietom, które już rodziły i jednocześnie przez najbliższe kilka lat nie planują kolejnej ciąży (wkładkę zakłada się na kilka lat). Jest to też metoda do rozważenia dla pań, które z różnych względów nie mogą stosować antykoncepcji hormonalnej.

W jaki czas po usunięciu wkładki można zajść w ciążę?
Nie powinno się starać zachodzić w ciążę tuż po usunięciu wkładki. Błona śluzowa macicy musi powrócić do stanu prawidłowego, aby być przygotowana na przyjęcie zarodka. zwykle taki okres regeneracji błony śluzowej trwa 2-3 cykle.

Pomimo założonej wkładki zaszłam w ciążę. Co teraz robić? Czy zagraża to dziecku?
Wkładka nie zagraża rozwijającemu się dziecku. Nie stwierdzono częstszego występowania wad u dzieci, których matki miały w czasie ciąży nieusuniętą wkładkę. Jeżeli jednak obawiasz się o zdrowie twojego maleństwa możesz poprosić ginekologa o usunięcie wkładki. Jeżeli nie to wkładka zostanie wydalona w czasie porodu.

Źródło:zdrowie.med.pl/antykoncepcja/antykoncepcja6.html

Kochacie się bez zabezpieczenia, a mimo to upragniona kreseczka na teście ciążowym się nie pojawia? To jeszcze nie powód do dramatu. Parom, które mają problem z poczęciem dziecka, z pomocą przychodzi medycyna.

Prawie dwa i pół miliona kobiet i mężczyzn w Polsce nie może doczekać się upragnionego potomka. Optymizmem napawa jednak to, że ponad połowa par, które decydują się na terapię, zostaje rodzicami w ciągu dwóch lat od jej rozpoczęcia. Jeśli więc od roku nie udaje ci się zajść w ciążę, porozmawiaj z lekarzem zajmującym się leczeniem niepłodności.

Warto zgłosić się do takiego specjalisty, bo nie wszyscy ginekolodzy są na tyle przenikliwi, by "wytropić" powód waszych niepowodzeń (listę klinik znajdziesz m.in. na: www.nasz-bocian.pl). Do lekarza wybierzcie się we dwoje. W 70 proc. przypadków przyczyna leży albo po stronie kobiety albo mężczyzny, ale u co czwartej pary niepłodność dotyczy obojga partnerów.

U kobiet najczęściej są to zaburzenia jajeczkowania czy niedrożność jajowodów. U mężczyzn kłopoty z płodnością powoduje zła jakość nasienia. Zanim specjalista postawi diagnozę, zada wam wiele pytań dotyczących stanu zdrowia oraz zleci badania - zarówno tobie, jak i partnerowi. Ich wyniki pozwolą ustalić, co jest przeszkodą w poczęciu dziecka, a to już pierwszy krok do powodzenia w leczeniu.

Może to ty potrzebujesz pomocy

Kobiecy cykl płodności jest niezmiernie czuły na wszelkie wahania sterujących nim hormonów. W pierwszych dniach cyklu przysadka mózgowa daje sygnał do produkcji hormonu folikulotropowego (FSH). Pod jego wpływem w jajnikach zaczyna rozwijać się kilka pęcherzyków. W ciągu 4-5 dni zwykle w jednym z nich dojrzewa komórka jajowa, a pęcherzyk rozpoczyna wytwarzanie estrogenów. Za ich sprawą ok. 13. dnia cyklu przysadka mózgowa wydziela hormon luteinizujący (LH). I właśnie wtedy następuje owulacja - to moment, w którym uwalnia się jajeczko i może dojść do zapłodnienia (jest ono możliwe, jeśli plemnikom uda się dotrzeć do jajowodu).

Równocześnie pęknięty pęcherzyk przekształca się w tzw. ciałko żółte. Produkuje ono progesteron - hormon, który przygotowuje macicę na przyjęcie w niej rozwijającego się zarodka. Niestety, na każdym z etapów tak złożonego procesu może wystąpić jakiś błąd. Czasem już niewielkie nieprawidłowości w wydzielaniu hormonów płciowych utrudniają zajście w ciążę. Niekiedy winne są zmiany w budowie jajników, jajowodów czy macicy.

Brak jajeczkowania

Możesz podejrzewać, że tu tkwi przyczyna twoich problemów, jeśli miewasz nieregularne, bardzo długie cykle lub od jakiegoś czasu nie krwawisz, dokucza ci też zespół napięcia przedmiesiączkowego: na kilka lub kilkanaście dni przed mestruacją piersi są obrzmiałe i tkliwe, boli cię brzuch, czujesz się nadmiernie zmęczona, a do tego jeszcze rozdrażniona.

Co robić: Jeśli zauważyłaś u siebie podobne objawy, powiedz o tym lekarzowi. Skieruje cię na badanie poziomu hormonów we krwi: FSH, LH oraz estradiolu i prolaktyny w 2.-6. dniu cyklu. Zleci też monitorowanie cyklu za pomocą USG. Badanie ultrasonograficzne wykonuje się w dniach wyznaczonych przez ginekologa. W razie kłopotów z jajeczkowaniem pomóc mogą leki hormonalne, które, w zależności od problemu, albo ułatwiają dojrzewanie jajeczka, albo pobudzają owulację.

Wczesna menopauza

Jeśli masz objawy takie jak przy zaburzeniach owulacji, a do tego pojawiają się uderzenia gorąca i poty, może to być sygnał, że jajniki przedwcześnie przestały pracować. Niestety, zdarza się to kobietom przed 35. rokiem życia.

Co robić: Trzeba oznaczyć poziom hormonów: FSH, LH, estrogenów, progesteronu, prolaktyny, testosteronu, hormonów tarczycy. Niepokojące jest zbyt wysokie FSH przy estrogenach poniżej normy. Niekiedy trudno wywołać wtedy jajeczkowanie, ale czasami owulacja powraca i można zajść w ciążę.

Za dużo prolaktyny

Jeśli od jakiegoś czasu straciłaś ochotę na seks, a ponadto zdarzają ci się nieregularne miesiączki albo częste bóle głowy, można sądzić, że to właśnie prolaktyny masz w nadmiarze.

Co robić: Powinnaś określić jej stężenie we krwi. Wynik powyżej 24 ng/ml u kobiet świadczy o przekroczeniu normy. Lekarz może cię też skierować na badanie poziomu enzymów wątrobowych i hormonów tarczycy we krwi oraz mocznika i kreatyniny w moczu. A to dlatego, że nadmiar prolaktyny bywa spowodowany niedoczynnością tarczycy, chorobami nerek lub guzem przysadki. Zanim więc będziesz mogła starać się o dziecko, musisz usunąć przyczynę, która zwiększa wytwarzanie prolaktyny. Czasami trzeba zażywać leki hamujące jej wydzielanie przez przysadkę lub leczyć się u specjalisty chorób nerek. W razie niedoczynności tarczycy konieczne jest przyjmowanie hormonów (np. tyroksyny i trójjodotyroniny).

Zbyt mało progesteronu

Sygnałem, który może świadczyć, że brakuje ci tego hormonu, są przedłużające się (powyżej siedmiu dni) i niekiedy wyjątkowo obfite miesiączki. Fachowo lekarze nazywają to zaburzeniem fazy lutealnej albo drugiej fazy cyklu. Ciałko żółte nie produkuje wystarczająco dużo progesteronu, więc macica nie jest dostatecznie przygotowana na przyjęcie zarodka - po prostu nie zagnieżdża się on w jej ścianie. Wówczas dochodzi do niezauważalnych, bardzo wczesnych poronień, które zdarzają się zazwyczaj w dniu spodziewanej miesiączki.

Co robić: Ginekolog powie ci, jakie hormony należy oznaczyć i w którym dniu cyklu powinnaś pójść na pobranie krwi. Jeśli po badaniach okaże się, że brakuje ci progesteronu, będziesz musiała przyjmować preparaty hormonalne uzupełniające jego niedobór.

Zespół policystycznych jajników - PCO

Zaniepokoić cię powinny nie tylko skąpe i rzadkie miesiączki, ale i nadmierne owłosienie na twarzy, rękach, nogach i klatce piersiowej. Zwykle też przetłuszcza się cera i pojawia trądzik. Ponadto kobiety z PCO bardzo szybko przybierają na wadze. Ponieważ w trakcie choroby jajniki są powiększone oraz pokryte wieloma drobnymi cystami, pęcherzyki nie dojrzewają i nie dochodzi do owulacji. Nie jest więc możliwe zajście w ciążę.

Co robić: Podstawowym badaniem, na które powinien skierować cię lekarz, jest USG jajników. Pozwala ono dostrzec w nich wszelkie zmiany. Trzeba też oznaczyć poziomy hormonów: LH, FSH i testosteronu, które w tym schorzeniu są podwyższone. Musisz ponadto sprawdzić stężenie lipidów i cholesterolu we krwi. Ich nadmiar u młodej kobiety bywa jednym z objawów PCO. Jeśli okaże się, że cierpisz na to schorzenie, dostaniesz leki hormonalne, które doprowadzą do wystąpienia owulacji. Czasami nakłuwa się zwłókniałe ściany pęcherzyków, co pozwala na uwalnianie się komórek jajowych.

Niedrożność jajowodów

Jeśli twój cykl miesiączkowy przebiega bez zakłóceń, a mimo to nie dochodzi do zapłodnienia, powodem mogą być zamknięte jajowody. Wtedy jajeczko nie może się przez nie przebić.

Co robić: Powinnaś zrobić badanie radiologiczne z kontrastem (tzw. histerosalpinografię). Lekarz za pomocą strzykawki podaje do macicy specjalny płyn. Przedostaje się on do jajowodów i jeśli są drożne, wypływa do jamy brzusznej. To wszystko widać na zdjęciu rentgenowskim. Zamknięte jajowody czasami udaje się otworzyć, np. laparoskopowo. Lepszym wyjściem jest jednak zapłodnienie in vitro.

Endometrioza lub mięśniaki macicy

Jeśli ostatnio zdarzają ci się bolesne, obfite miesiączki i plamienia w środku cyklu, powiedz o tym ginekologowi. Mogą to być pierwsze sygnały chorób utrudniających zajście w ciążę.

Co robić: Poza zwykłym badaniem gineko-logicznym lekarz powinien skierować cię na dopochwowe USG, a jeśli podejrzewa endometriozę, także dodatkowo na badanie krwi na obecność markera CA-125. Dodatni wynik sugeruje endometriozę (może też świadczyć o zmianach nowotworowych). Zarówno w przypadku endometriozy, jak i mięśniaków macicy pomocne bywa zażywanie preparatów hormonalnych. Czasami zaleca się operacyjne usunięcie mięśniaków, także za pomocą laparoskopu (dzięki mikrokamerze na ekranie monitora dokładnie widać to, co powinno zostać wycięte).

Może problem ma twój partner

Nie powinnaś zapominać, że płodność to nie tylko kobieca sprawa. Może bowiem się okazać, że to nie ty, lecz twój partner wymaga leczenia. Zgubny wpływ na zdrowie panów ma nie tylko palenie papierosów czy zażywanie budujących mięśnie sterydów, ale i niektóre choroby (np. świnka lub żylaki powrózka nasiennego). Odbija się to na jakości spermy. Dlatego najczęściej najpierw bada się nasienie, czyli wykonuje tzw. spermogram. Mężczyzna dostarcza do przychodni spermę z jednej ejakulacji. Przed oddaniem próbki przez 2-7 dni powinien powstrzymać się od stosunku (także masturbacji), gdyż każdy wytrysk zmniejsza liczbę plemników, nawet o jedną trzecią. W spermogramie znajdzie się informacja o liczbie plemników (mniej niż 20 mln w mililitrze spermy wskazuje na obniżoną płodność) oraz ocena ich wielkości i ruchliwości (przy zbyt małej dotarcie do jajeczka bywa utrudnione). Osobno badany jest płyn nasienny. Powinno go być od 2 do 7 ml (powyżej 7 ml może sygnalizować problemy z gruczołem krokowym, co utrudnia poczęcie dziecka). Określa się również lepkość spermy. Zbyt duża blokuje bowiem zapłodnienie. Czasami na jakość nasienia mają wpływ przewlekłe infekcje (po kuracji antybiotykami często wszystko wraca do normy). Niekiedy winne są hormony. Wówczas lekarz zleca jeszcze dodatkowe badania (np. stężenia we krwi FSH, LH, testosteronu i prolaktyny), a następnie - zależnie od wyników - rozpoczyna odpowiednią kurację. Jeśli mimo leczenia plemników jest za mało lub są one nie dość energiczne, by połączyć się z jajeczkiem, rozwiązaniem bywa zapłodnienie wspomagane. Może to być in vitro wyselekcjonowanymi plemnikami partnera lub inseminacja nasieniem pochodzącym od innego mężczyzny.

Uczulenie na plemniki

Kiedy wszystko wydaje się w porządku - miesiączki, owulacja, poziom hormonów - a jednak nie dochodzi do zapłodnienia, wtedy warto sprawdzić, czy w śluzie z pochwy kobiety i w nasieniu mężczyzny nie ma specyficznych przeciwciał. Wytwarzane przez jednego lub oboje partnerów, mogą atakować i niszczyć plemniki. Kobieta powinna zgłosić się do lekarza na tzw. postcoital test między 4. a 8. godziną od stosunku. Pobiera się od niej próbkę śluzu i obserwuje, czy są w nim ruchome plemniki. Jednocześnie pod takim samym kątem bada się nasienie mężczyzny. Jeśli u niego wszystko jest w normie, a w śluzie kobiety plemniki giną, jedynym rozwiązaniem staje się zapłodnienie wspomagane. Lekarz wstrzykuje wtedy nasienie bezpośrednio do macicy, tak by sperma nie miała kontaktu z wydzielinami pochwy. Gdy okazuje się, że to organizm mężczyzny zwalcza własne plemniki (co zdarza się niezmiernie rzadko), wówczas przed sztucznym zapłodnieniem metodą inseminacji lub in vitro jego sperma musi być specjalnie oczyszczona.

Czasami "winni" jesteście oboje

Jedną z przyczyn próżnych starań o potomstwo bywają drobnoustroje chorobotwórcze. Kobiety i mężczyźni zarażają się nimi albo poprzez seks, albo np. w saunie, na basenie. Większość nie wie o zakażeniu, bo zazwyczaj nie niepokoją nas niewielkie krwawienia po stosunku, upławy czy delikatne pieczenie w trakcie oddawania moczu. O chorobie dowiadujemy się dopiero, gdy widoczne są już jej konsekwencje, np. niepłodność. Dlatego, jeśli nie możecie począć dziecka, powinnaś zrobić wymaz z pochwy, twój partner zaś z cewki moczowej. Pobrany materiał hoduje się na specjalnych pożywkach i po kilku dniach wiadomo, czy i ewentualnie czym jesteście zarażeni. Infekcja chlamydiami (np. Chlamydia trachomatis) u kobiet może skończyć się zapaleniem przydatków, które nieleczone prowadzi do zrostów w jajnikach i niedrożności jajowodów. Chlamydiozę leczy się antybiotykami (podaje się je obojgu partnerom). Podobnie bywa przy zarażeniu mykoplazmą (Mycoplazma hominis). Mikroorganizmy te mogą u mężczyzn uszkadzać najądrza, co pogarsza jakość nasienia i utrudnia lub wręcz uniemożliwia zapłodnienie.

Kiedy dodatkowo trzeba zasięgnąć porady psychologa?

Czasem zdarza się tak, że nie ma żadnych przeszkód natury zdrowotnej, ale nie ma również upragnionego potomka. W takiej sytuacji pomocna okazuje się psychoterapia. Emocje wpływają bowiem nie tylko na zachowanie, ale i układ hormonalny. Mogą więc powodować kłopoty z poczęciem dziecka. Z pomocy psychologa chętnie korzystają również pary w trakcie leczenia niepłodności. Dzięki fachowym poradom łatwiej im pokonać pojawiające się trudności.

Gdy tradycyjne leczenie zawodzi

Choć sztuczne zapłodnienie budzi wiele obaw i kontrowersji, dla niektórych par jest rzeczywiście ostatnią deską ratunku. Kiedy zabiegi czy kuracja farmakologiczna okazują się nieskuteczne, zapłodnienie wspomagane pozwala im doczekać się upragnionego dzidziusia. Lekarze mogą to zrobić na wiele sposobów i to oni wybierają metodę, która dla danej pary jest najlepsza.

IUI, czyli tzw. inseminacja

Polega ona na bezpośrednim wstrzyknięciu nasienia do macicy. Skraca to plemnikom drogę do komórki jajowej i zwiększa szansę na zapłodnienie, zwłaszcza u tych kobiet, które mają zaburzenia owulacji, endometriozę lub uczulenie na nasienie. Metoda ta bywa też skuteczna, gdy sperma jest słabej jakości. Zabieg przeprowadza się podczas płodnych dni przyszłej mamy. Dlatego przed sztucznym zapłodnieniem otrzymuje ona leki pobudzające jajeczkowanie. Przyjmuje je przez kilka dni od 2. do 9. dnia cyklu. W tym czasie lekarz w trakcie badania USG obserwuje jajniki, by w momencie, w którym pęcherzyk dojrzeje, pobudzić go do uwolnienia jajeczka. Wtedy przez specjalny cewnik do macicy wprowadza się nasienie. Jeśli zabieg zakończy się niepowodzeniem i nie dojdzie do zapłodnienia, można go powtórzyć, nawet kilka razy.

IVF, czyli zapłodnienie pozaustrojowe (in vitro)

U kobiety wywołuje się jajeczkowanie, podobnie jak przy inseminacji. Już od pierwszego dnia cyklu pacjentka codziennie dostaje zastrzyk z preparatu hormonalnego dobranego dla niej przez lekarza. Wybór leku zależy od przyczyny trudności z zajściem w ciążę. Cykl kontroluje się za pomocą USG, by obserwować rozwój pęcherzyków. W 9. dniu dodatkowo, by mieć pewność, pobiera się krew i bada poziom estradiolu. Gdy pęcherzyki dojrzeją, przyszła mama dostaje zastrzyk wywołujący owulację. Po upływie mniej więcej 36 godzin lekarz przez pochwę nakłuwa jajnik, by pobrać kilka komórek jajowych.
Do zapłodnienia poza organizmem wybiera z nich tylko najlepsze. W tym czasie bada się też nasienie mężczyzny, by wyselekcjonować najwartościowsze plemniki. Jajeczka trafiają do specjalnej probówki z odżywczym płynem, do której mniej więcej po 7 godzinach podaje się nasienie.
Po następnych kilku godzinach można stwierdzić, czy doszło do zapłodnienia. W 2. lub 3. dniu rozwoju zarodki, za pomocą specjalnego cewnika, umieszcza się w macicy: dwa u kobiet do 35. roku życia lub trzy - u starszych.

ICSI, czyli zabieg z mikro-manipulacją

Początkowo wszystko przebiega tak jak w klasycznym zapłodnieniu in vitro. Kiedy komórki jajowe i nasienie są już pobrane, lekarz pomaga naturze wykonać precyzyjną robotę - specjalnymi mikropipetami i mikromanipulatorami bezpośrednio do każdego jajeczka wprowadza plemnik. Jeśli dojdzie do zapłodnienia, zarodki przenosi się do macicy. Zabieg ten daje szansę na spłodzenie dziecka panom, których plemniki są za słabe, by samodzielnie mogły połączyć się z komórką jajową.

Ile trzeba zapłacić, by zostać mamą?

Niestety, wspomaganie natury w poczęciu dziecka jest kosztowne. Tylko niektóre z badań (analiza nasienia, oznaczanie poziomu homonów) czy zabiegów (inseminacja nasieniem męża lub obcego dawcy), nawet jeśli decydujesz się na nie w prywatnych klinikach, możesz wykonać w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Jedna próba zajścia w ciążę za pomocą metody in vitro kosztuje od 5 do 18 tys. złotych (wliczone są tu ceny podawanych leków i dodatkowych badań czy zabiegów).

Źródło: Claudia

na żywego, ale to czuć jedynie tyle, jakbyś sobie włożyła patyczek od gry BIERKI i na chwile tam potrzymała i ona jeszcze musi coś tam odciąć żeby się ramiona T rozłożyły i koniec....

silhan, no przykro że boli..... daj znać za jakiś czas....

a tu masz wszystko o spirali !!!!
Ktoś, kto po raz pierwszy widzi spiralę domaciczną, ma prawo mocno się zdziwić: spirale, czyli fachowo mówiąc wkładki wewnątrzmaciczne, już od dość dawna nie mają wcale spiralnego kształtu. Najczęściej przypominają literę T.

Ale kiedyś rzeczywiście spirala domaciczna wyglądała jeszcze jak zwinięty wąż: takie właśnie były pierwsze wkładki, produkowane w latach międzywojennych. Na początku robiono je ze srebra. Srebro łatwo jest wyjałowić, a co więcej, ten szlachetny metal ma działanie przeciwbakteryjne, co w latach dwudziestych, na długo przed odkryciem antybiotyków, było bardzo ważną zaletą. Że zaś wkładkę umieszcza się wewnątrz macicy, zmniejszenie ryzyka zakażeń było naprawdę bardzo istotne. To właśnie z powodu powikłań zapalnych przez wiele lat nie uznawano wkładki za sensowny i bezpieczny środek antykoncepcyjny. Jednocześnie jednak specjaliści eksperymentowali, usiłując poprawić spiralę. Wielokrotnie zmieniano jej kształt, stosowano różne tworzywa, wypróbowywano różne metale i w końcu opracowano optymalny model, który zasłużył na uznanie. Była to tak zwana pętla Lippesa, wykonana z plastiku, wygodna do sterylizacji i łatwa do założenia.

Dopiero w latach sześćdziesiątych lekarze oficjalnie uznali wkładkę domaciczną za skuteczny (drugie miejsce po środkach hormonalnych na liście najmniej zawodnych metod!) i bezpieczny środek antykoncepcyjny.

Spirale cieszyły się zmienną popularnością w różnych krajach.

Nieodmiennie mają rzesze zwolenniczek w państwach uboższych: wkładki są na dłuższą metę bardzo tanim środkiem – po założeniu działają przez kilka lat. Sama wkładka jest dość droga, ale po przeliczeniu ceny antykoncepcji na jeden miesiąc okazuje się, że może się to opłacać, zwłaszcza że przecież najnowsze rodzaje spiral są skuteczne nawet do 5 – 6 lat! Być może właśnie dlatego w Polsce co dziesiąta kobieta stosująca antykoncepcję korzysta z wkładki.

Dziś w Europie stosuje się właściwie tylko dwa rodzaje spiral – jest to tradycyjna miedziana wkładka domaciczna; i nowoczesna – hormonalna wkładka domaciczna.

Wkładka hormonalna łączy działanie spirali i pigułki. Jest wyposażona w mały zbiorniczek, z którego powoli uwalniane są hormony. Dzięki temu, że nie zażywa się ich doustnie, nie trafiają do krwiobiegu, co oznacza mniejsze efekty uboczne.

Skuteczność wkładki wewnątrzmacicznej według indeksu Pearla wynosi od 0,3 do 2,0.

Przy czym najwięcej niepożądanych ciąż pojawia się w okresie bezpośrednio po założeniu spirali. Wtedy ryzyko, że wkładka przemieści się lub wypadnie, jest największe. W Polsce lekarze z reguły proponują kobietom zakładanie spirali w trakcie miesiączki. Kanał szyjki macicy jest wówczas lekko rozchylony, dzięki czemu łatwiejsze i mniej bolesne jest zainstalowanie wkładki. Na Zachodzie lekarze częściej niż w Polsce stosują przy zakładaniu spiral miejscowe znieczulenie (nie ma powodu, byśmy nie domagały się tego samego). Częściej też (o czym napiszemy oddzielnie w rozdziale VIII) stosują spiralę jako ratunkową antykoncepcję po stosunku.

Jaka jest skuteczność spirali domacicznej?

Nowoczesna spirala ma wielorakie działania, dlatego jej skuteczność antykoncepcyjna jest wysoka.

Po pierwsze, utrudnia plemnikom dotarcie do bańki jajowodu, gdzie najczęściej dochodzi do zapłodnienia. Dzieje się tak dlatego, że spirala powoduje jałowy, czyli pozbawiony bakterii, odczyn zapalny. Po drugie, jony miedzi (wspomnieliśmy wyżej, że współczesne spirale bardzo często zawierają miedź) dodatkowo unieruchamiają plemniki. Po trzecie, wkładka zmienia śluzówkę macicy tak, że rozwijająca się zapłodniona komórka jajowa (czyli fachowo mówiąc, blastocysta) nie może się w nią wszczepić. Czwarty sposób działania odnosi się tylko do spiral wyposażonych w pojemniczek z hormonami. W ich przypadku hormony wpływają na śluz szyjki macicy, czyniąc go nieprzenikliwym dla plemników i dodatkowo utrudniając implantację (wszczepienie się w śluzówkę macicy rozwijającej się komórki jajowej). Jak widać, spirala zapobiega zapłodnieniu oraz utrudnia implantację rozwijającej się komórki jajowej i tym samym uniemożliwia ciążę.

Doszliśmy więc do ideologicznego zagadnienia. Czy wkładka jest środkiem antykoncepcyjnym, czy poronnym?

Dla wielu kobiet zastanawiających się nad wyborem tej metody antykoncepcyjnej odpowiedź na to pytanie jest naprawdę ważna. Zanim jednak na nie odpowiemy, postawmy sprawę jasno. Medycyna za początek ciąży uważa zagnieżdżenie się zapłodnionej komórki jajowej - blastocysty w błonie śluzowej macicy, a nie samo zapłodnienie pojedynczej komórki, czy kilkudniowy okres pomiędzy zapłodnieniem a zagnieżdżeniem. Taka jest definicja medyczna.

O działaniu poronnym można mówić dopiero od czasu początku ciąży.

Taka zasada tłumaczy też, dlaczego nawet w państwach, w których prawo do aborcji jest ograniczone (choć gwoli prawdy dodać należy, że w rozwiniętych krajach zachodnich prawo to nie jest tak radykalnie okrojone jak w Polsce), ograniczenia te w żaden sposób nie wpływają na dostępność spiral. Tyle mówi prawo i medycyna. Jednak są kobiety, które mimo wszystko nie czułyby się komfortowo, wiedząc, że stosowana przez nie metoda antykoncepcji zaczyna działać dopiero po zapłodnieniu. Czy te kobiety mogą korzystać ze spirali? Naszym zdaniem tak. W rozdziale poświęconym fizjologii wspomnieliśmy, że mniej więcej, co druga zapłodniona komórka nie wszczepia się do macicy, ginie samoistnie i jest wydalana na zewnątrz organizmu. Specjaliści sprawdzali, czy u stosujących spiralę kobiet częściej niż u innych dochodzi do wydalenia blastocysty. Badanie wykazało, że używanie spirali nie zwiększa częstotliwości wydalania zapłodnionych komórek. Oznacza to, że spirala najczęściej zapobiega zapłodnieniu, a efekt poronny jest wątpliwy. Tak więc zapłodnienie, a następnie wydalenie blastocysty może się zdarzyć korzystającej ze spirali kobiecie, ale nie częściej niż kobietom nie używającym wkładek.

Kolejnym potwierdzeniem tezy o antykoncepcyjnym, a nie wczesnoporonnym działaniu wkładek jest fakt, że korzystające z nich kobiety nie są narażone w większym stopniu na ryzyko ciąży pozamacicznej.

– Pięknie – może nam na to odpowiedzieć wahająca się kobieta – ale czy możecie mi dać gwarancję, że jeżeli założę sobie spiralę, to w razie zapłodnienia nie spowoduje ona wydalenia zapłodnionej komórki? Niestety, takiej gwarancji nie możemy jej dać.

Dla kogo nadaje się wkładka wewnątrzmaciczna?

Nie wszystkie kobiety mogą korzystać z tej metody antykoncepcji.

Nie powinny jej stosować kobiety:

• z ostrymi stanami zapalnymi w obrębie narządu rodnego,

• z niewyleczonym przewlekłym nawracającym zapaleniem przydatków,

• ze schorzeniami, które mogą się zaostrzyć w czasie stanów

zapalnych, np. zapaleniem wsierdzia lub chorobą zastawek serca,

• ze schorzeniami, przy których obniża się naturalna odporność

organizmu (AIDS, cukrzyca),

• uskarżające się na długotrwałe intensywne miesiączki (wkładka może jeszcze przedłużyć i zwiększyć krwawienie),

• ze zmianami w macicy (m.in. mięśniakami) – wkładka mogłaby okazać się mniej skuteczna i zintensyfikować krwawienie,

• obciążone wadami wrodzonymi macicy.

Objawy niepożądane towarzyszące stosowaniu spirali wewnątrzmacicznej

Kobiety stosujące wkładkę mają dłuższe menstruacje. Spirala może zintensyfikować towarzyszący miesiączce ból, a także zaostrzyć istniejący stan zapalny. Dlatego też kobiety korzystające z wkładek powinny zgłaszać się do lekarza natychmiast po zaobserwowaniu u siebie nawet niewielkich objawów stanu zapalnego. I jeszcze jedno: zabieg zakładania spirali też obarczony jest pewnym, choć niewielkim, ryzykiem. Lekarz może przy tym uszkodzić macicę. Zwłaszcza może się to przydarzyć kobietom w okresie połogu.

Polscy lekarze na ogół polecają spirale tylko tym kobietom, które już rodziły. Podyktowane jest to dwoma względami: po pierwsze, w ich przypadku ginekologom łatwiej jest założyć spiralę. Po drugie, w wypadku gdyby doszło do przewlekłych stanów zapalnych, kobieta mogłaby mieć potem kłopoty z zajściem w ciążę. Takie postępowanie – spirala tylko dla kobiet, które mają dzieci – nie jest ścisłą medyczną zasadą. Z wkładek mogą korzystać także te kobiety, które jeszcze nie rodziły, choć przed podjęciem decyzji powinny zostać poinformowane o wszystkich zagrożeniach. Obowiązkiem lekarza nie jest decydowanie za pacjentkę, ale dokładne uprzedzenie jej o możliwym ryzyku. Lekarz powinien też poinformować pacjentkę, że spirala zwiększa ryzyko powstawania stanów zapalnych, tak więc intensywne życie seksualne i częste zmiany partnerów mogą narażać ją na zakażenia bardziej, niż kobiety nie korzystające ze spirali.

Spirala i ciąża

Wspomnieliśmy już, że większość polskich lekarzy proponuje pacjentkom zakładanie spirali w czasie krwawienia miesięcznego, między innymi dlatego, że miesiączkująca kobieta nie może być w ciąży. Ponieważ jednak badania dowodzą, że założenie wkładki podczas miesiączki (a zwłaszcza na samym początku krwawienia) zwiększa ryzyko wypadnięcia, część lekarzy proponuje pacjentkom inny termin założenia spirali: pod koniec krwawienia lub tuż po jego zakończeniu. Można też zakładać wkładkę w pierwszej, przedowulacyjnej fazie cyklu, lub nawet przed terminem krwawienia.

Spirala nie jest metodą stuprocentowo skuteczną.

Co może się zdarzyć, jeśli kobieta zajdzie w ciążę mimo korzystania z wkładki? W zasadzie jedno z dwojga: albo w początkach ciąży dojdzie do poronienia, albo też wkładka wrośnie w łożysko lub błony płodowe i zostanie wydalona dopiero przy porodzie. Za bzdurę należy uznać plotki, że spirala może uszkodzić płód, na przykład wrastając w głowę embrionu. Nie należy więc usuwać wkładki, gdy okaże się, że kobieta jest w ciąży. Wyjmowanie wkładki stwarza większe ryzyko poronienia niż pozostawienie jej w macicy.

Wewnątrzmaciczna wkładka hormonalna

Parę lat temu zarejestrowano spirale wyposażone w zbiorniczek, z którego przez kilkadziesiąt miesięcy uwalniają się hormony. Taka wkładka jest niestety parokrotnie droższa od innych spiral. Niestety – bo jest to jeszcze skuteczniejsza metoda antykoncepcji. Szkoda więc, że wysoka cena uniemożliwia skorzystanie z niej wielu kobietom. Koszt kupna i założenia takiej spirali jest – w przeliczeniu na jeden miesięczny cykl – mniej więcej porównywalny z kosztami nowoczesnych doustnych środków hormonalnych nowych generacji. Wkładka działa skutecznie mniej więcej przez trzy lata.



Zbiorniczek wkładki hormonalnej uwalnia niewielkie i stałe dawki progestagenu (lewonorgestrelu).

Powodują one zagęszczenie śluzu szyjkowego, wskutek czego staje się on nieprzenikliwy dla plemników, spowalniają transport komórki jajowej przez jajowód i wreszcie zmieniają błonę śluzową macicy, utrudniając ewentualne zagnieżdżenie się ciąży.

Skuteczność hormonalnej wkładki domacicznej jest przez pierwsze trzy lata blisko stuprocentowa.
Później jej działanie nieco słabnie, ale niezły efekt antykoncepcyjny utrzymuje się w sumie nawet do pięciu lat. Z hormonalnej spirali mogą korzystać także te kobiety, które uskarżają się na obfite krwawienia, oraz te, u których występuje podwyższone ryzyko stanów zapalnych. Hormonalna spirala działa skutecznie nawet u kobiet ze zniekształconą macicą (np. przy mięśniakach). Nadaje się też dla kobiet przed menopauzą, u których istnieje zwiększone ryzyko nieprawidłowych rozrostów błony śluzowej.

Jak zwiększyć skuteczność wkładki domacicznej?

1. Omów z lekarzem wybór odpowiedniej wkładki. Pamiętaj, że nawet droższa wkładka jest w przeliczeniu na czas działania raczej tania.
2. Przez pierwszy miesiąc stosuj dodatkową formę antykoncepcji.
3. Co roku kontroluj u lekarza położenie wkładki.
4. Pamiętaj, że wiele wkładek po kilku latach ma mniejszą skuteczność. Nie korzystaj z niej za długo.
5. Przy objawach stanów zapalnych, takich jak ból, upławy czy pieczenie, zwróć się natychmiast do lekarza.
6. Jeżeli korzystasz ze spirali, to raczej nie używaj tamponów, a przynajmniej bardzo często je zmieniaj.
7. Jeżeli zauważysz, że miesiączki stają się znacznie obfitsze i trwają dłużej, zgłoś się do lekarza. Może ci grozić
niedokrwistość.
8. Jeżeli miesiączka nie pojawi się w terminie, zrób test ciążowy i skontaktuj się z lekarzem.

Całkiem inną spiralą jest zawierająca zawiera miedź, w kształcie „nitki” wkładka domaciczna Gyne-Fix .

W przeciwieństwie do większości współczesnych spiral ta wkładka nie przypomina w kształcie litery T. Wygląda jak nitka, na którą nawleczono kilka miedzianych walcowatych koralików. Nitkę tę przymocowuje się do dna macicy za pomocą specjalnego urządzenia tak, że nie może wypaść ani się przemieścić. Nie powoduje podrażnień. Nitka wraz z miedzianymi koralikami zwisa swobodnie w jamie macicy.
Skuteczność spirali o nazwie Gyne-Fix jest bardzo wysoka – indeks Pearla wynosi zaledwie 0,2.
Z wkładki tej korzystają z powodzeniem kobiety, które nie były jeszcze w ciąży. Mogą używać jej również – w przeciwieństwie do innych wkładek zawierających miedź – kobiety z obfitymi lub bolesnymi miesiączkami czy z mięśniakami macicy. Przyznać jednak należy, że Gyne-Fix jest nowym produktem i być może po latach stosowania okaże się, że ma jakieś wady, o których na razie nie wiadomo.

REPETYTORIUM – CAŁA WIEDZA W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE

Wkładka domaciczna to umieszczona w macicy kształtka, zaburzająca transport plemników i proces zagnieżdżania się zapłodnionej komórki jajowej (zarodka) w śluzówce macicy.

Zawiera miedź lub pojemniczek z hormonami. Przeznaczona głównie dla kobiet po porodach. Działa przez kilka lat.

Gdzie kupić?

Tylko w aptece po wcześniejszej konsultacji ze specjalistą. W żadnym wypadku nie kupować na bazarach ani w przypadkowych miejscach. Musi być wolna od bakterii i zanieczyszczeń. Przed kupnem sprawdzić okres przydatności do użycia.

Skuteczność

Bardzo efektywny środek. Indeks Pearla waha się od 1 do 4, a w przypadku spiral hormonalnych od 0,2 do 1 (przez trzy lata stosowania).

Mechanizm działania

Wkładka zmienia środowisko w jamie macicy, wywołując odczyn towarzyszący obecności ciała obcego. Miedź zmniejsza skuteczność enzymów odpowiedzialnych za ruch plemników. Hormony działają tak jak minipigułka.

Jak zwiększyć skuteczność?

Zwracać uwagę na datę przydatności do użycia i okres skuteczności. Przez pierwszy miesiąc po założeniu należy stosować dodatkową metodę antykoncepcji, bo w tym okresie efektywność spirali jest niższa.

Kto nie powinien korzystać ze spirali

Przeciwwskazania zależą od typu wkładki. Klasyczne wkładki z miedzią nie nadają się dla kobiet z przewlekłymi lub ostrymi stanami zapalnymi narządu rodnego, chorych na cukrzycę, AIDS i inne choroby obniżające odporność organizmu. Nie nadaje się też dla kobiet z wadami macicy ani dla tych, które mają długie, obfite miesiączki. Wkładka z hormonami nie może być stosowana u tych kobiet, które nie tolerują progestagenu. Uczulenie objawia się długotrwałymi plamieniami lub krwawieniem po założeniu wkładki.

Co zrobić, jeżeli...

Wkładka może wypaść. Najczęściej zdarza się to w ciągu miesiąca po założeniu. Przy nieoczekiwanym krwawieniu, objawach zapalnych (bóle, skurcze czy gorączka) należy natychmiast zgłosić się do lekarza. Trzeba wybrać się do lekarza również wtedy, gdy pojawią się plamienia między miesiączkami.

Autor dr. n med. Grzegorz Południewski, Olena Skwiecińska



źródło- pfm.pl

Post edytowany przez Administratora