| Suchoty, umarl na suchoty - tak starzy ludzie powiadali w mojej wsi.

Suchoty to dawna nazwa gruźlicy, a nie zapalenia płuc.


A to tak wszyscy umieli rozróżnić?  W takim razie czekam na ludową albo
i naukową, ale sprzed oświecenia nazwę przewlekłej obturacyjnej choroby
płuc, rozedmy, zapalenia opłucnej itd.

Krystian


pzdr
piotrek


· 

Użytkownik "piotrpanek"

:


| Suchoty, umarl na suchoty - tak starzy ludzie powiadali w mojej wsi.

| Suchoty to dawna nazwa gruźlicy, a nie zapalenia płuc.

A to tak wszyscy umieli rozróżnić?  W takim razie czekam na ludową albo i
naukową, ale sprzed oświecenia nazwę przewlekłej obturacyjnej choroby
płuc, rozedmy, zapalenia opłucnej itd.


Pytanie było o dawną nazwę zapalenia płuc. Jeśli chodzi o rozróżnianie, to
nazwę "suchoty" (phthisis) wprowadził już Hipokrates. Dawne nazwy chorób
często związane były z wyglądem chorych. Suchoty - bo wyniszczenie organizmu
przez gruźlicę było powodem "wysuszonego" wyglądu (a nie od suchego
kaszlu - w gruźlicy charakterestyczne jest raczej odpluwanie plwociny z
krwią; poza tym gruźlica nie musi byc płucna).
Co do rozedmy, to dawniej na chorych na tę chorobę mówiono "sini (lub
różowi) dmuchacze".

Krystian


Musisz jak najszybciej wezwać weterynarza, a tym bardziej jeśli towarzyszą temu zaburzenia w oddychaniu. Jeśli chodzi o przyczynę to trudno mi teraz stwierdzić bo nie znam rodzaju kaszlu. Jest on suchy, płytki, głęboki czy moze mokry? Ale przyczyny ogólne to np. schorzenia infekcyjne lub alergiczne, takie jak przewlekła obturacja chorobowa płuc, influenza, herpes wirus koni, wirusowe zapalenie płuc. Przyczyną kaszlu może być także wirusowe zapalenie płuc! Weterynarz musi zostać wezwany... koszt leczenia jest dość wysoki, zależnie od technik diagnostycznych i samego leczenia. Moze równiez zaistniec konieczność zmiany ściółki i paszy na droższe odpowiedniki.

Witam!
Toczaca się tu dyskusja wskazuje na skrajną nieodpowiedzialność właściciela chorego konia.
Koń z podejrzeniem COPD powinien byc dokladnie zbadany przez lek wet. Pozwoli to ocenic:
- stopień nasilenia zmian w płucach
- wykryć dodatkowe powiklania alergii jak np przewlekle zapalenie oskrzeli, płuc
Dopiero na podstawie wynikow badan mozna dobrac optymalną terapię, oraz rokowac co do użytkowania konia.
Leczenie COPD może iść w kliku kierunkach
1. Przyczynowe- likwidujace przyczynę COPD, którą jest alergia. Dostępne są badania alergiczne i szczepionki odczulajace
2. Objawowe, czyli łagodzenie wystepujących objawów, ale nie likwidujace samej przyczyny.
W tym wypadku stosowane sa wszelkiego typu leki przeciwzapalne, rozszerzajace oskrzela, upłynniajace śluz.
Sugerowanie się tym, że jakiemuś koniowi któryś z preparatów pomógł, to i mojemu pomoże, jest wielkim błędem. Musicie pamietać, że KAZDY LEK MA SWÓJ ZAKRES DZIAŁANIA I SKUTKI UBOCZNE. Stosowanie ich "w ciemno", bez kontroli lekarskiej, może POWAŻNIE ZASZKODZIĆ KONIOWI.Sugeruje zdrowy rozsądek przy podejmowaniu prób leczenia konia przez internet, i raczej polecałbym wezwanie lekarza wet. , z którym, po zbadaniu konia można omówić różne opcje terapii.
PS W archiwalnych numerach Swiata Koni jest artykuł szczegółowo omawiajacy COPD, polecam lekturę
Pozdrawiam serdecznie

· 

Moja Tekila miała już cieczkę.Nie była ona zbyt obfita, ale ze względów higienicznych i utrzymania porządku w domu też zakładałam jej majteczki z wkładką higieniczną. Oczywiście można nie bawić sie w zakładanie bielizny,jednak jeśli sunia skacze po meblach tapicerowanych trzeba je zabezpieczyć, by ich nie poplamiła. Moja znajoma na czas cieczki u suni zabezpieczała wszystkie meble tapicerowane, na których miała ona zwyczaj siadać. Zatem są dwie opcje: albo zabezpieczyć sunię, albo meble-jeśli nam na nich zależy. Co do częstości wystąpienia krwawień, to wydaje mi się, że są to sprawy hormonalne i zależą między innymi od kondycji i zdrowia psa. Moja poprzednia buldożka miała 3 lata i w tym okresie miała tylko 2 cieczki (była ofiarą chowu wsobnego). Była od samego początku chora, ale my nie wiedzieliśmy o tym. Cierpiała na achalazję czyli rozszerzenie przełyku i przewlekłe zapalenie płuc. W ciągu dnia potrafiła wymiotować 20 a nawet 30 razy. Były okresy zmniejszonej intensywności wymiotowań, ale to bardzo rzadko. Pomimo tak częstych dolegliwosci nie wyglądała na wychudzoną. Podsumowując myślę, że norma to 2 cieczki w ciagu roku, a co do psiej bielizny wybór należy do Pani-majteczki, albo meble. Zresztą sama Pani sprawdzi i się przekona jak bedzie najlepiej dla Pani i suni.

to zależy o które dokładnie parametry krwi Ci chodzi, bo bardzo wiele można oznaczać jeżeli chodzi o zwykłą morfologię to spokojnie wpisując w google morfologia krwi znajdziesz dużo wiedzy na ten temat, a jeśli posiadasz w domu to polecam zwykłą encyklopedię zdrowia, jednak żeby zgłębić temat dokładniej to trzeba by poświęcić na to trochę czasu, moim skromnym zdaniem nie jest wcale łatwo odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo jest postawione zbyt ogólnie, napisz o co konkretnie Ci chodzi!!?? Ja Ci przesyłam trochę o tym hematokrycie, bo pisałaś o tym.
Hematokryt (HCT)-Wzrost poziomu hematokrytu może być spowodowany przez: wzrost liczby krwinek czerwonych - nadkrwistości pierwotne (czerwienica prawdziwa) i wtórne (przebywanie na dużych wysokościach, przewlekłe choroby płuc, nowotwory nerek), odwodnienie - obfite biegunki, uporczywe wymioty, moczówka prosta, nadmierne pocenie, zmniejszona objętość osocza- zapalenie otrzewnej, rozległe oparzenia. Spadek poziomu hematokrytu może być spowodowany przez: zmniejszenie liczby krwinek czerwonych - niedokrwistości, utrata krwi (krwawienia), hemolizę wewnątrznaczyniową związaną z reakcją potransfuzyjną, choroby szpiku kostnego (choroba popromienna, fibroza, guzy), przewodnienie.
Ale nie przejmuj się na zapas i nie polecam na własna rękę interpretacji wyników badań bo sie niepotrzebnie będziesz zamartwiać, tylko trzymaj rękę na pulsie tak jak Ola pisała!

Chcialam polecic inhalator na problemy z oddychaniem W przypadku mojego szczurka działa bardzo dobrze Wet polecil mi kupic inhalator a moj kochany dziadek uslyszawszy ze szczurek ma zapalenie pluc i astme dal mi swoj (niestety lek jest na recepte) Gdy szczurek ma atak wystarczy psiknac z dwa trzy razy albo mu prosto do pyszczka albo w malym pudelku zamknac i uzyc i po paru minutach napad mija bardzo ulatwia mu to oddychanie, mniej kicha i nie swiszczy A teraz troche danych specjalistycznych :
Skład:
1 ml (20 kropli) płynu do inhalacji zawiera 0,25 mg bromku ipratropium. 1 dawka aerozolu zawiera 20 g bromku ipratropium.

Działanie:
Lek o silnym działaniu spazmolitycznym na mięśnie gładkie oskrzeli na drodze hamowania odruchu z nerwu błędnego. Zapobiega wzrostowi stężenia wewnątrzkomórkowego cGMP, który następuje w wyniku oddziaływania acetylocholiny na receptory muskarynowe w mięśniach gładkich oskrzeli. Działa miejscowo w oskrzelach, nie powodując występowania układowych działań niepożądanych. Działanie występuje w czasie 5-10 min (roztwór do inhalacji) lub około 15 min (aerozol) od podania i utrzymuje się przez 5-6 h.

Wskazania:
Leczenie podtrzymujące stanów skurczowych oskrzeli w przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc (POChP) obejmującej zapalenie oskrzeli i rozedmę płuc. Astma oskrzelowa.

Zaleta jest to ze lek zaczyna dzialac b szybko i dziala kilka godzin Raz juz myslalam ze mi sie ogonek udusi bo wcale nie mogl zlapac powietrza i inhalator pomogl teraz jak widze ze ma dusznosci i oddycha ciezko mordka dzialam

Hmm.. Mi w Instytucie w Puławach mówili, że to, co biorę to wistary (może nie były czyste, nie wiem ). Samiczki, które brałam w wakacje z SGGW (2 trafiły do gerdy z pewnego forum i chyba się mają świetnie póki co) też miały być wistarami.
W każdym bądź razie żaden z moich rzekomych wistarów nie zmarł na nowotwór, żaden nie chorował na nowotwór, ale wszystkie chorowały na przewlekłe zapalenie płuc i wszystkie na to zmarły, niektóre w młodym wieku.
Możecie się dowiedzieć również na ten temat czegoś, nie tylko nowotworów?
W sumie co za różnica, czy mi szczur umrze w wieku 1,5 roku na nowotwór czy zapalenie płuc?

P.S. Heniek (reproduktor z Instytutu w Puławach) był wzięty jako samiec w wieku miedzy rok a dwa (nie pamiętali, ile ma), a żył u mnie jeszcze rok, więc całkiem nieźle (umarł oczywiście na zapalenie płuc. Wcześniej zdiagnozowano u niego tez niedodmę, a w lab się nie przyznali, że cokolwiek z nim robili. Bielecki zaś nie wierzył, że mogła się wziąć sama z siebie. Nie wiem, kto miał rację. Heniek nie powiedział, skąd to miał.)

__
Edit:
Poprawka, Jolka miała guza sutka. Brałam ją razem z Heńkiem. Nie wiem, czy była wistarem, ale skoro on był, może i ona (ale tego już mi nie mówili, tylko można snuć domysły).

Moze warto jeszcze dodac coś o leczeniu antybiotykami.

Enrofloksacyna to antybiotyk o szerokim spektrum działania. Dawkowanie - 10 do 15 mg/kg ciała szczura.
Występuje jako Baytril, Enrobioflox (zastrzyki) lub tabletki Enroxil (dla ogonków poleca się Enroxil 15mg). Ja na moje ogonki (o masie od 400 do 600 g) podaję 1/4 takiej tabletki 2 razy dziennie.

Ceclor (cefalosporyny) to lek polecany na przewlekłe zapalenia oskrzeli i płuc. Szczurkowi należy kupić najmniejsze stężenie (125mg/5ml bodajże). Jest to proszek do zrobienia zawiesiny. Proszek dzielimy na 4 i taką jedną ćwiartkę rozcieńczamy wodą tak, aby uzyskac takie steżenie jak dla ludzi (w praktyce - dopełniamy do 25 ml). Podajemy po 8 kropli 2 razy dziennie (dawka na szczura takiego, jak mój). Jest całkiem smaczny, bo truskawkowy.

Jesli macie inne doświadczenia z antybiotykami - napiszcie. Niech z tego będzie taki fajny wątek o antybiotykach. Stosowaniu i dawkowaniu.

Generalnie jest zasada z przewlekla chlamydia zapalenia pluc, zeby nie leczyc osob bezobjawoych. Leczenie trwa rok do kilku lat. W trakcie leczenia jest sporo okazji na objawy uboczne, bardzo trudno jest znalezc kandydata, ktory bedzie sie leczyl nie mogac porownac przed i po. Prawie wszyscy maja przeciwciala na Cpn i Mpn. Maly procent z nas wyladuje tam gdzie jestem ja i Michal. Duzo zalezy od ogolnego stanu odpornosciowego organizmu, czy osoba pali. jak sie odzywi, czy ma jeszcze inne infekcje i choroby. Faktem jest, niestety, ze jak raz zlapiesz chlamydie pneumonii, czy mykoplazme, to jest Twoja na cale zycie.

Ja mam przeciwciala ujemne, a leczenie mi bardzo pomoglo. Michal radzi leczyc i jest to bardzo dobra rada z jego punktu widzenia. Tez bym sie leczyla dwadziescia lat temu, gdybym wiedziala wyladuje.

Masz jeden objaw-przezroczysta wydzieline z cewki moczowej o rybim zapachu, co znaczy, ze jest infekcja.

Jedyny test, ktory wskazuje, ze mozesz miec infekcje spowodowana chlamydia trachomatis jest watpliwy. Czy miales robione testy na rzezaczke i byly ujemne?

Moja rada? Idz do lekarza i lecz sie z miejscowego zapalenia.

Regeneracja centralnego systemu nerwowego w przypadkach takich jak ja i Ty, Michal, nastepuje najwolniej, ale jest odwracalna. Moge to z duma powiedziec po 4 latach na antybiotykach. Jeszcze nie skonczylam kuracji.

Pozdrawiam. Barbara.

Troche to dziwne, ze nikt Ci do tej pory nie dal podstawowych lekow przy zapaleniach tego typu, a mianowicie:

Doksycyklina 100 mg 2xdz
Metronidazole500 mg 2xdz

przez tydzien do 10 dni, dla Ciebie i Twojego partnerki/a.

Druga dziwna rzecz to to, ze ta infekcja dalej sie wlecze, bo do tej pory powinna sie zrobic bezobjawowa. Zakladam, ze nie masz cukrzycy i to nie jest grzyb.

My sie tu zajmujemy przewlekla chlamydia zapalenia pluc.

Najczestsza przyczyna nawracajacego zapalenia garla ma by Mycoplasma peumoniae, ktora wcale nie jest milsza od chlamydii. Niektorzy lekarze/badacze uwazaja obecnosc Cpn w gardle za niegrozna kolonizacje gornych drog oddechowych, a nie dowod na zapalenie pluc. Co do przewleklego zapalenia spowodowanego tym organizmem to malo ktory lekarz o tym slyszal.

Kiedy mozesz sie spodziewac powrotu dodatniego PCR-u? Po jakichs dwoch tygodniach. Zgaduje.

Najlepiej pojechac do jednego z lekarzy, ktorzy Ci zapisza antybiotyki na caly rok.

obruszasz sie jak stara babcia nie da się ukryć, ale... trzeba było dać mu umrzeć w spokoju i chuj. daj mi numer telefonu do twoich rodziców... powiem im, że jak będziesz miał przewlekła grypę albo zapalenie płuc to niech cie zostawią w spokoju i pozwolą spokojnie umrzeć... no bo wkońcu co za różnica czy pożyjesz 16 czy 86 lat...

Cytat:

jak choćby ci ludzie którzy umierają na raka płuc w wieku 30 lat albo inni którzy nie mają tyle szczęścia i męczą się dłużej.


Czyli wedlug ciebie wszyscy palacze umieraja majac 30 lat, albo maja przewleklego raka pluc? Gdzie ci takie bzdury wpoili do głowy, na darmowych naukach w Swietlicy?

Czemu masz sie przesuwac? Bo wyobraz sobie, że on ma prawo zapalic tego papierosa, a jezeli TOBIE to przeszkadza, to laskawie przenies swoje 4 litery dalej. Taka prawda, jezeli cos jest legalne, i tobie to przeszkadza, to albo ty sie dostosujesz, albo sie odsuniesz, bo do osoby palacej nie mozesz miec zadnych fochów.

Jakby ktos ze znajomych kazal mi przestac palic, to poszlaby krotka piłka - przestań, bo niestety go!#@ ci do tego, ale na szczescie nie mam znajomych ktorzy na chama probuja mnie zmienic, tylko akceptuja mnie, moj nałóg i im to nie przeszkadza.

Cytat:

chociaż przekonać żeby zrozumiał że palenia nie można bagatelizować bo to naprawdę poważna sprawa.


Tak mowisz o fajkach, a pewnie juz THC to calkowicie neutralna uzywka, a robi ci z móżgu poznańską jesień, tyle ze nie jest az tak szkodliwe? So shame.

Cytat:

A gdzie my niepalący możemy kierować swoje prośby i sugestie jeśli właśnie nie do was palaczy??

Nigdzie, bo chcecie wprowadzic calkowity Socjalizm na nowo w tym kraju, a wszystkich uzywek zakazac bo wam przeszkadza, kiedy po miastach wiecej nawdychacie sie spalin z rur wydechowych jakis niemieckich szrotów, na lewych papierach.

Ogolnie zeby mnie przekonac, uzywajcie normalnych argumentów, bo jezeli piszecie takie bzdury tylko "Dla Mojego i Innych Dobra" to mozecie sobie darować.

ale jestem wsciekla juz nie wytrzymalam normalnie!
Juz kiedys pisalam, ze moja siostra przywozila dzieci po szkole do nas, a ja bylam przeciwna, bo na dniach mial sie urodzic Mati. Wiez zalatwila opiekunke...
Teraz opiekunka miala zapalenie pluc i dzieci od zeszlego tyg. sa u nas. Siostra stara sie o urlop bezplatny na 1,5roku i dzis dowiedzialam sie od mamy, ze opiekunki juz nie ma, a dzieci bede u nas do czasu, az siostra nie dostanie urlopu. To moze byc tydzien, a moze byc miesiac, dwa, trzy... Tak sie wkur... bo wszystko za moimi plecami!!! Siostra pytalam mame, a dzieci i tak sa ze mna caly czas. Siostrzeniec ma bakterie w nosie - Hibba i jak Mateusz sie zarazi to grozi mu przewleklym zapaleniem pluc albo czyms w ogole gorszym siostra sama o o pytala lekarke i mialysmy ograniczac kontakty dzieci! Na dodatek siotrzeniec potrafi stanac przy lozeczku i kichnac albo kaszlec na Matiego za chwile przeprosi, ale co to da, jak mati juz moze zalapac cos. Normalnie jestem wsciekla! Ludzie zarabiaja 10000 albo i wiecej i zal im na opiekunke 500zl a ja nie mam na szczepionke narazie na pneumokoki Nie moge tego zrozumiec jak mozna tylko o sobie myslec!!! Dzis chyba wszystko wygarne siostrze, bo juz moge dluzej dusic tego. Teraz ja bede ta zla! wygonie dzieci z pokoju, nie pozwole wchodzic do Matiego i bedzie na mnie, ale moje dziecko jest najwazniejsze. Najgorsze, ze bardzo kocham dzieci siostry i jestem bardzo z nimi zzyta (mieszkalismy razem kiedys wszyscy) i szkoda mi, ze my sie poklocimy, a dzieci beda to odczuwac.

nie ma wskazan do bronchoskopii na podstawie tego co mowi Shima.

Wskazania:
1. Wskazania kliniczne
1) krwioplucie
2) nawracające zapalenie dolnych dróg oddechowych lub zapalenie płuc o tej samej lokalizacji
3) duszność o niejasnej przyczynie
4) wykrztuszanie dużej ilości wydzieliny, naprzemiennie ropnej i śluzowej
5) przewlekły lub napadowy kaszel o niejasnej przyczynie

2. Wskazania radiologiczne
1) niedodma
2) cień okrągły lub zmiany miąższowe (guzowate) płuca
3) zmiany rozsiane w płucach
4) powiększenie węzłów chłonnych wnęk i śródpiersia
5) zniekształcenie zarysu lub przebiegu tchawicy i oskrzeli
6) przewlekające się zapalenie opłucnej z utrzymującym się płynem w jamie opłucnej

3. Wskazania terapeutyczne
1) ropnej wydzieliny z oskrzeli w celu poprawy ich drożności (m.in. niedodma pooperacyjna)
2) usunięcie ciała obcego
3) udrożnienie zwężonego oskrzela
4) "płukanie płuc" u chorych na proteinozę pęcherzyków płucnych (rozdz. II.E.6.3)

4. Wskazania do bronchoskopii sztywnej
1) usunięcia ciała obcego
2) tamowanie krwawień
3) udrażnianie tchawicy i dużych oskrzeli

A ja sama nie kojarze zeby nam to podawali na zajeciach.

Ogolnie to nie wiem czy na zdjeciach cos wyszlo?

Kochani ,napiszcie mi jak dlugo dochodzi sie do normy po incydentach z bolami brzucha i krwia.
obecny atak to naprawde 2 taki powazny u mojego syna ,poprzednim razem pentasa szybko zadzialala teraz nawet wlewki nie pomagaja za szybko.jak radzicie sobie z niedoborem zelaza i potasu?
Moj syn choruje jeszcze na przewlekle zapalenia pluc (srednio 1 na 2 miesiace) i ciagle dostaje sumamed- nie mam pojecia jak to moze odzialywac na jelita?

Moj syn choruje jeszcze na przewlekle zapalenia pluc (srednio 1 na 2 miesiace) i ciagle dostaje sumamed

Ja też mam skłonności do ciągłych infekcji układu oddechowego (głównie zapalenie płuc) i mój lekarz - a leczy mnie w takim wypadku gastrolog w porozumieniu z internistą, jeżeli w ogóle decyduje się na antybiotyk, to tylko w postaci zastrzyków dożylnych. Doustne nie są w ogóle rozpatrywane. Zastanawia mnie też ciągłe podawanie sumamedu. Czy antybiotyków nie powinno się zmieniać, żeby nie powodować uodpornienia?

ania406, może choroba to był tylko pretekst i po prostu czuł, że to nie to. Kto go wie...

W sumie zależy to w dużej mierze od człowieka. Moja koleżanka ma tocznia układowego a życie uczuciowe bardzo bujne, chociaż toczeń uważam za chorobę trzy razy gorszą od naszych...

Mój mąż jest ze mną od 12 roku życia - najpierw szczęnięca miłość ze "zrywaniem" i romantycznymi powrotami; potem dojrzeliśmy do ślubu - przeszliśmy razem wiele - śmierć jego ojca na nowotwór płuc, a potem kolejno śmierć i chorobę naszych dziadków , trudną ciążę, wcześniactwo córki, jej pobyt w szpitalu, moją depresję i wreszcie diagnozę o przewlekłej, nieuleczalnej chorobie. Biegunki, nerwice, wpadki toaletowe przy nim, jego zapalenie węzłów chłonnych...Echhhh. Było tego, a było... Było ciężko i wymagało od nas wiele wysiłku by utrzymać związek w kupie i wiecie co...Można. Nie jestem najłatwiejszą osobą , a Michał ma problemy z rozmową o uczuciach i wyrażaniem ich, więc nie jesteśmy jakimiś herosami sercowymi Po prostu wymaga to pracy, jak cholera.

Po tym wszystkim nikt mi nie wmówi, że związek chorego ze zdrową osobą jest skazany na niepowodzenie. Bo co to znaczy zdrowa? Każdy ma problemy, czasem gorsze niż CU czy CD. Trzeba po prostu chcieć i pracować nad związkiem. A jak ktomuś się nie chce, to każda wymówka dobra

egoistka nawet wątrobą sie podzielić nie chce


No to żeś lamb dopiero Amerykę odkrył Spytaj się, czy podzieliłaby sie z Tobą czymkolwiek Może by się podzieliła przewlekłą grypą albo zapaleniem płuc Takie są te nasze Rexonianki i tego już nie zmienisz

hmm.. jesli angelo lezy na zapaleni pluc w szpiatlu to to bedzie jaks powazna wersja...

P.S. moja mama ma juz od 5 miesiecy przewlekle zapalenie oskrzeli, a do szpitala jej nie wyslali. nasi super lekarze tak ja lecza/leczyli ze nabawila sie teraz silnej astmy oskrzelowej .

Mniej sterydów dla dzieci (źródło: onet.pl)
Dzięki analizie wydychanego powietrza i badaniu śliny można ograniczyć stosowanie u chorych na astmę dzieci potencjalnie szkodliwych, podawanych doustnie dużych dawek sterydów. Astma należy do najczęściej występujących wśród dzieci chorób przewlekłych. W wielu przypadkach chorym podaje się sterydy w postaci aerozolu do inhalacji. Gdy to nie wystarczy, potrzebne są wyższe dawki w postaci tabletek, zapobiegających poważniejszym atakom astmy, które mogą wymagać hospitalizacji. Jednak lekarze starają się unikać doustnych sterydów, bo ich zbyt częste podawanie może zaburzać rozwój dziecka. Rozwiązaniem mogłoby być wykrywanie wczesnych objawów zapalenia płuc - obecności w ślinie komórek zwanych eozynofilami, a w wydychanym powietrzu - zwiększonego poziomu tlenku azotu. Gdyby zapowiadały się kłopoty, wystarczyłoby zwiększyć dawkę wziewnych sterydów. Jak sugerują wyniki badań, przeprowadzonych przez naukowców z Imperial College w Londynie, stosowanie doustnych sterydów można dzięki takim badaniom zmniejszyć w ciągu trzech lat niemal o jedną trzecią.

ja tez sobie tych informacji nie wymyslam tylko z netu kopiuje

wiec jesli juz mowa to prosze:

Przebieg choroby:

U płodu dochodzi do nieuleczalnych wad (najczęściej ośrodkowego układu nerwowego), które z reguły prowadzą do śmierci. Zarówno u dzieci, jak i osób dorosłych, wyróżnia się dwie postaci toksoplazmozy: ostrą i przewlekłą.

W ostrym przebiegu toksoplazmozy zapaleniu ulegają węzły chłonne - zwłaszcza szyjne. Pacjent skarży się także na silne bóle głowy i gorączkę. Pojawiają się objawy grypopodobne. W rzadkich przypadkach dochodzi do zapalenia mózgu i opon mózgowych.

Przewlekła postać toksoplazmozy jest bardzo rzadka. Objawia się ona nawracającą gorączką, bólami głowy, dolegliwościami stawowymi i niekiedy zapaleniem zaatakowanych narządów: węzłów chłonnych, wątroby, śledziony, serca, płuc, oczu i ośrodkowego układu nerwowego.

Uszkodzenia narządowe noworodka nie dają się więc wyleczyć. Osoby zarażone drogą pokarmową zazwyczaj podlegają kuracji antybiotykowej, niekiedy kilkakrotnie powtarzanej. W leczeniu toksoplazmozy stosuje się pirymetaminę i sulfadiazynę. U ciężarnych zastosowanie znajduje spiramycyna.

Słoneczna, upalna pogoda ze słabym wiatrem sprzyja powstawaniu poziomów alarmowych stężenia ozonu. Wczoraj, w kilku miastach aglomeracji górnośląskiej, nastąpiło przekroczenie stężenia dopuszczalnego ozonu, co niekorzystnie może odbić się na samopoczuciu ich mieszkańców, a także może powodować nasilenie dolegliwości chorobowych. Także i dziś można się spodziewać w aglomeracji górnośląskiej przekroczenia stężenia ozonu w atmosferze.

Przyczynami złych warunków aerosanitarnych są: warunki meteorologiczne charakteryzujące się intensywnym nasłonecznieniem i obecność w powietrzu substancji sprzyjających tworzeniu się ozonu w atmosferze, takich jak: tlenki azotu, tlenek węgla i węglowodory. Prognozowane opady wraz z burzami mogą lokalnie poprawić sytuację.

Grupami najbardziej narażonymi na drażniące działanie ozonu są: osoby z przewlekłymi chorobami układu oddechowego (astma oskrzelowa, przewlekłe zapalenie oskrzeli, rozedma płuc), osoby z niewydolnością układu krążenia, w szczególności dzieci i osoby starsze oraz osoby wykonujące znaczny wysiłek fizyczny na wolnym powietrzu (np. ciężka praca fizyczna, intensywny trening sportowy).

Dlatego wojewoda śląski, po konsultacji ze specjalistami medycyny, meteorologii i ochrony środowiska, zwraca się z apelem do mieszkańców aglomeracji górnośląskiej o ograniczenie ruchu pojazdów samochodowych i unikanie długotrwałego przebywania na otwartej przestrzeni, w szczególności połączonego ze znacznym wysiłkiem fizycznym, zwłaszcza w pobliżu ulic o dużym nasileniu ruchu. Szczególnie ostrożne powinny być osoby wrażliwe na zanieczyszczenia.

Źródło: Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego w Zabrzu

Od jakiś czterech lat często chorowałam na zapalenia płuc czy oskrzeli.
Miałam stwierdzone przewlekłe zapalenie oskrzeli i nieżyt nosa.
Dopiero 3 miesiące temu pewien genialny lekarz skierował mnie na spirometrię..
No i okazało się że mam astmę. Inhalator co rano i drugi w razie ataku.
WYROK?!
Napewno nie! Raczej wybawienie, bo ile razy w roku można mieć zapalenie płuc?!
Ile można leżeć w łóżku?!

hej
dawno mnie nie było
domi śliczne zdjęcia
od 3 dni boli mnie gardło i dziś kubuś też zaczyna smarkać oby nie się nie rozwinęło więcej wczoraj grillowaliśmy
a dziś rano zmarła moja prababcia [*][*][*] miała 88 lat nie chrowała w ogóle do marca tego roku miała zapalenie płuc była w szpitalu i jak z niego wyszła dalej była słaba po tygodniu wróciła na oddział dla przewlekle chorych i od tego czasu była raz lepiej raz gorzej ,od kilku dni jednak gorzej i odeszła dziś , tak mi przykro ale cóż wierzę że tam w niebie będzie miał lepiej

Kiedyś podawałam, teraz idę do lekarza żeby osłuchał kaszel (czasem czasem często łapała infekcje). Jeśli nie stwierdzi np zapalenia oskrzeli nie podaję w/w wynalazków.
Pozostanie w domu i medycyna "alternatywna", homeopatia, dieta nam wystarcza. Moja Ada ponad 4 lata zazwyczaj łapie lżejsze lub mocniejsze przeziębienia. Dotychczas nie przerabiałyśmy zapalenia ucha, anginy, zapalenia oskrzeli/płuc.
Nie wiem jaka diagnoza po tym brzydkim kaszlu u Was.
Nasz lekarz jest ok, wie o diecie dziecka i moich poglądach dotyczących medycyny klasycznej ale spotkałam się już i z taką sytacją jak przy zwykłym przeziębieniu przepisywanie leku Zyrtec (histaminowy stosowany przy przewlekłych pokrzywach i alergii śluzówkowej - chyba tak na wszelki).
Ada jest alergikiem ale jak dotąd pokarmowym, a jej objawy mają jedynie objawy skórne. Miałam też taką sytację, że przychodzący z przychodni (oczywiście nie nasz) lekarz na wizytę domową (bez karty) również przepisywał lek z tej grupy. Może jestem ignorantem i lekarskie "nie szkodzić" = na wszelki.

[ Dodano: Pon Mar 06, 2006 11:02 pm ]

Witam wieczorowa pora. Chlopaki usneli wiec ja na chwilke do Was. U Ksawiera lekarka nieczego sie nie dosluchala na szczescie gardlo uszy wszytsko ok mowi ze to jakis wirus sie przypaletal wiec witaminki eurespal i homeopatycze leki. Dawid tez lepiej osluchowo ale czasami mam wrazenie ze wiecej kaszle...przez 14 dni antybiotyk i pozniej jescze 1 o przedluzonym dzialaniu na doleczenie. Bylismy w tej Grocie zdrowie tu wkleje wam kilka informacji na jej temat GROTY SOLNEJ sprawia, że podgrzana sól paruje, jonizując ujemnie powietrze oraz nasyca je cennymi dla zdrowia mikroelementami, ich stężenie jest kilkakrotnie większe niż nad morzem!
Powietrze bogate w jod, specyficzny mikroklimat morski, to właśnie niezastąpione naturalne lekarstwo na:
- choroby dróg oddechowych (nosa, gardła, krtani, zatok, astmy oskrzelowej, przewlekłego zapalenia oskrzeli i płuc),
- niedoczynność tarczycy,
- choroby skóry (alergie, zapalenia skóry, łuszczyca,
- schorzenia naczyniowo-sercowe - niewydolność krążenia, stany pozawałowe, przedzawałowe, nadciśnienie,
- choroby przewodu pokarmowego - wrzody żołądka i dwunastnicy, nieżyty żołądka, nietypowe zapalenie jelita grubego.
Ponadto kuracja tak zmineralizowanym powietrzem wspomaga leczenie nerwic, depresji, zmęczenia oraz alergii, uczuleń i nadwagi. Spowalnia proces starzenia i podnosi potencję. Fajnie bylo spokojna muzyczka i pelnoooo soli na scianach sufivie i podlodze. Dawid bawil sie sola jak pisakiem bo byly tam lopatka grabki itp. Ksawery na poczatku czul sie nie swojo ale potem sie rozchodzil.
Pozdrawiam

WSKAZANIA DO DKF-u (diatermia krótkofalowa)

ostre i przewlekłe zapalenie stawów

zapalenia okołostawowe

stany pourazowe

choroby ze wskazaniem do ciepła

mięśniobóle

zwyrodnienia kręgosłupa

endezopatie

zapalenie pochewek ścięgnistych

przewlekłe zapalenie nerwów

przewlekłe zapalenie krtani, ucha, migdałków, zatok obocznych nosa

odmroziny

przewlekły nieżyt oskrzeli

stan po przebytym zapaleniu opłucnej

zapalenie płuc

zapalenie pęcherza moczowego

przewlekłe zapalenie pęcherza moczowego i przydatków kobiecych

zaburzenia czynności dokrewnej jajników....

Skróty to Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc jest to podstępny wojownik przenika do organizmów podatnych między innymi na przeziębienia zapalenia oskrzeli it.p. Z wielką lubością wybiera palaczy siedzi sobie w Tobie i Cię żre nic nie boli, a robi się głupio, krótki oddech męczysz się zwiększa Ci się podatność na różnego rodzaju infekcje. Jeżeli jeszcze coś innego Ci dokucza to leczysz to co cię boli, a to siedzi w Tobie i cię żre. W zasadzie choroba nieuleczalna przewlekła. Żeby zahamować postęp stwierdzonej choroby musisz bezwzględnie rzucić palenie. AN to samo co AA czyli towarzystwo wzajemnej adoracji wspomagające się wzajemnie w słusznym celu.
Ps. oczywiście rozumiem Kazika i Robina też takie teorie i jeszcze bardziej rozbudowane głosiłem.
Marek

Detreomycyna:

"Antybiotyk w zastrzykach i drażetkach stosuje się jedynie w zwalczaniu bardzo poważnych zakażeń, jak zapalenie opon mózgowych, zakażenia Salmonellą, zapalenia płuc spowodowane bakteriami wrażliwymi na preparat. Leczenie najczęściej odbywa się w zakładach zamkniętych.
Maść do oczu stosuje się w przewlekłym i ostrym zapaleniu powiek, spojówek i rogówki, w zapaleniu przedniej błony naczyniowej i ranach gałki ocznej."

"Detreomycyna jest antybiotykiem uniemożliwiającym bakteriom namnażanie się. Preparat działa na wiele szczepów bakteryjnych."

(źródło: encyklopedia leków)

Po pierwsze orpyszczke wywołuje wirus a nie bakterie.
Dlatego jesli to opryszczka to detroemycyna nie pomoże z prostego powodu, ponieważ antybiotyki nie działają na zakażenia wirusowe. Na opryszczkę są specjalne masci ktore zapobiegają dalszemu chociazby rozprzestrzenianiu się wirusa !

Podzielę się z Wami tutaj tym jaką rolę odegrał chrzest w moim życiu. Mama nie mogąc dość długi czas zajść w ciąże biegała po wróżkach, zresztą nie tylko ta sprawa ją interesowała. Można sobie wyobrazić że bez wpływu na moje życie to nie pozostało. w zasadzie to po urodzeniu byłem na tyle chory że dość szybko popadłem w skrajne wyczerpanie organizmu[zapalenia płuc, oskrzeli, przewlekłe biegunki]. Lekarze stawiając na głowie robili co mogli- niestety bez rezultatu. Ksiądz w mojej parafii wyjaśnił rodzicom że w takiej sytuacji niezbędny chrzest... Bez specjalnego przygotowania, na chwile wyrwany ze szpitala, rodziców chrzestnych to na szybko sie znalazło 2 dni wcześniej i jakoś dzięki Bogu doszło do tego Chrztu.. Co sie okazało- choroby minęły, dla lekarzy niezrozumiałe...A jednak... Nie wiem co by było gdyby moja rodzina była z jakiegoś Kościoła Protestanckiego gdzie bym musiał czekać koło 18 lat na to, nie chce gdybać... NA szczęście Opatrzność czuwała.

Podzielę się z Wami tutaj tym jaką rolę odegrał chrzest w moim życiu. Mama nie mogąc dość długi czas zajść w ciąże biegała po wróżkach, zresztą nie tylko ta sprawa ją interesowała. Można sobie wyobrazić że bez wpływu na moje życie to nie pozostało. w zasadzie to po urodzeniu byłem na tyle chory że dość szybko popadłem w skrajne wyczerpanie organizmu[zapalenia płuc, oskrzeli, przewlekłe biegunki]. Lekarze stawiając na głowie robili co mogli- niestety bez rezultatu. Ksiądz w mojej parafii wyjaśnił rodzicom że w takiej sytuacji niezbędny chrzest... Bez specjalnego przygotowania, na chwile wyrwany ze szpitala, rodziców chrzestnych to na szybko sie znalazło 2 dni wcześniej i jakoś dzięki Bogu doszło do tego Chrztu.. Co sie okazało- choroby minęły, dla lekarzy niezrozumiałe...A jednak... Nie wiem co by było gdyby moja rodzina była z jakiegoś Kościoła Protestanckiego gdzie bym musiał czekać koło 18 lat na to, nie chce gdybać... NA szczęście Opatrzność czuwała.


czyli to jest dowód na to że należy chrzcić dzieci? ze protestanckie dzieci dlatego że nie są ochrzczone chorują?

oznacza to że jak wydaży się coś w czasie praktykowania jakiegoś obrzewdu to to jest z Boga? (Powtórzonego Prawa 13:2-5)

Podstawowa rzeczą jest to, że jeszcze nikomu nie udało dowieść się bezspornie, że palenie tytoniu istotnie powoduje jakiekolwiek choroby, a bardzo już wielu usiłowało to zrobić.(Choćby podczas procesów o odszkodowania w Stanach Zjednoczonych).

Powalił mnie ten fragment. Już dawno dowiedziono, że nałogowe palenie papierosów (a nie kilka petów w miesiącu, półroczu, roku) powoduje:

- choroby układu krążenia - choroba niedokrwienna serca, zawał mięśnia sercowego, miażdżycę zarostową kończyn dolnych;
- choroby układu oddechowego - rozedmę płuc, przewlekłe zapalenie oskrzeli, raka płuc, raka języka, raka krtani.

W skład papierosów wchodzi około 3000 substancji, w tym około 60 rakotwórczych. Głównym składnikiem-trucizną jest nikotyna, w dodatku działa bardzo szybko. Dawka powyżej 20 mg jest trująca, a większa od 40 - 60 mg jest śmiertelna dla człowieka. Nikotyna już po upływie minuty jest równomiernie rozprowadzana w całej krwi człowieka, która ją transportuje do poszczególnych komórek. Oprócz nikotyny w skład papierosów wchodzą: związki kadmowe, radioaktywne izotopy polonu 210Po i węgla 14 C , tlenek węgla ( II ) CO i tlenki azotu NO i NO2, metanol, amoniak, akroleina, związki organiczne mutagenne. Gdzie to wszystko ma normalnie zastosowanie i jakie jest tego świństwa działanie, można sobie poczytać w wikipedii. Ogólnie substancje te tworzą tzw. smołę na płucach. Chyba nie powiesz, że takie coś jest dobre dla zdrowia?

Niestety nie wiemy od kiedy ma te kłopoty z sercem i niestety całkiem możliwe że pogorszyliśmy jego stan kroplówkami dożylnymi .


Świder to, że Atos dostaje kroplówki od pół roku nie pogorszyło jego stanu a zagwarantowało, że żyje do dziś. Gdyby nie był płukany to dawno odszedł by na śpiączkę mocznicową. Serce tak jak wiele innych narządów i układów- płuca, przewód pokarmowy, układ nerwowy itd. zostaje uszkodzone w przewlekłej niewydolności nerek w stadium schyłkowym czyli w mocznicy. Niewydolność serca, zapalenia osierdzia, nadciśnienie tętnicze to niestety obraz układu krążenia w mocznicy. Pisze to tylko po to, abyś nie obwiniał się i nie myślał, że swoim działaniem mu zaszkodziłeś. Przy niewydolności serca duża podaż płynów rzeczywiście nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale Twój pies jest i był leczony na schyłkową niewydolność nerek i kroplówki to leczenie ratujące życie.
Cholernie wkurza mnie, że psiaków w przewlekłej niewydolności nerek nie poddaje się dializom, bo tak pozostaje
Pomiziaj Atoska.

1
Śmierdzisz.
Masz żółte zęby.
Masz żółte palce.
Gorsza cera.
Mnóóóóstwo kasy na to idzie.
Hodujesz sobie słodkiego raczka, przewlekłe zapalenie płuc czy rozedme, co może ci dać pochp, które dosłownie zżera człowieka.

Mam wrażenie, że to troche za wysoka cena, jak na chwilowe odprężenie, które można uzyskać i czym innym.

eeee, Luis - to juz było


O to przepraszam pogubiłem się...

Raport o stanie zdrowia.

Imię i nazwisko: .........................................
Adres: .......................................................
Wiek: ........................................................

Okres płodowy
Stwierdzono: grzybicę plamistą płodu, przewlekła zgagę maciczną, nerwicę płodu, zaburzenia rozwojowe oraz ogólny nieżyt płodu.
Matka przeszła podczas ciąży: udar elektryczny, ropne zapalenie macicy oraz anginę jajników.
Reanimacja poporodowa przebiegła niepomyślnie:
- lekarza musiał przecinać pępowinę toporem.
- po porodzie, przypadkowo usiadła na nim pielęgniarka
- w wyniku pomyłki, pierwszy dzień swego życia spędził w kostnicy, gdzie został przewieziony po porodzie.
- miał spięcie w inkubatorze, dopływ dwutlenku węgla zwiększył się 20-krotnie. Przystosował się, węgiel dokonał spustoszeń w jego mózgu.

Okres niemowlęctwa
Stwierdzono: stałą biegunkę połączoną z zarośnięciem odbytu, udar mózgu spowodowany porażeniem elektrycznym , dyskopatię (nadepnął go tatuś), palpitację uszu, niedowład prawej półkuli mózgu.

Okres dzieciństwa
Psychika: patologiczne wzory rodzinne, błędy wychowawcze, nerwica schizofreniczna, lęki na tle kondensatorów, ciężki niedorozwój umysłowy, zaburzenia (obu) osobowości.
Przebyte choroby: zmiany naczyniowe mózgu, gąbczaste zmiękczenie mózgu - choroba Kreuzfelda Jacoba, zmiany nowotworowe w ośrodkowym układzie nerwowym, czyraki na mózgu, wrodzona apatia wątroby, zapad krążeniowy, zapalenie wyrostka robaczkowego, gruźlica nerek, zaburzenia pracy układu limfatycznego (strajk), błonica, angina żołądka, tularemia, listerioza, wścieklizna, napady szału, świerzb skórny, ropne zapalenie płuc, rozwarstwienie osobowości.

Teraz
Osobnik znajduje się w trakcie leczenia: zgagi psychicznej, nosacizny, lustrzycy, wąglika, przyszcycy jelit, grzybicy jamy ustnej, rzeżączki nabytej (na bazarze), głuchoty starczej, biegunki psychicznej, anemii osobowości.

Niedawno przebył
Udar elektryczny (pracownia szkolna), resekcję żołądka, przymusową depilację jąder. Stwierdzono również występowanie zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

Diagnoza
Organizm tego osobnika, po przebyciu tych wszystkich chorób, nadaje się jedynie do natychmiastowej resekcji. Zalecany jest spokój i miła atmosfera - umierających nie należy denerweować.

Doktor medycyny sadystycznej
prof. zw. dr. hab ..................

hahahahahahahhahaha.. Ikar wielkopolanem.. hahahaha.. z tego co pamietam to SP jest

Aniu piszesz dokładnie jak P.Stasia.. i widzać "znasz" sie bardzo..
Ja jeżdziłam w tej stajni 7 lat !!!!!! Nie jeżdze już tam dobrych pare, ale wiem jak sytuacja wygląda..
Znam wszystkie konie (dorosłe) od podszewki, właścicielkę również..

Owszem teraz może jest lepiej, niestety nie wiem jak w tej chwili wszystko wygląda, bo dawno tam nie byłam, ale mam informacje od dziewczyn tam jeżdzących, że nie najlepiej.

Czy twoim zdaniem Megi czy tam jakiś Bimber który ma 3 lata (w tej chwili, a zajeżdzany był wcześniej) chodzi w tereny na Magurkę to jest ok?

A co do tych dorosłych koni które tam stoją.. Cuba był zajeżdzony w ok 2lat( w takim wieku p.Stasia go kupiła, a już chodził pod siodłem) Ale Aniu napewno tego nie pamiętasz.. no i może on według ciebie jest ślązakiem, albo hucółem?
Zambia jak przyszla do Kasztanki miała 3 lata i była w zaawansowanej ciąży.. to też twoim zdaniem normalne?
Mika jak miała 2,5 roku została "zgwałcona" przez Ikara, a dlaczego? Bo ogiery i klacze stały w jednej stajni i jak sie któryś zerwał to tak się działo..

Hmn.. A Aniu może pamiętasz czasy jak Pegi i Kasztana staly w jednym "boksie" 2x3m?
Albo Tajfuna, który miał przewlekle zapalenie płuc, chodził pod rekreacją i w boksie stał z dwoma baranami?

No nie mówię już że Gracja ma ok 30 na karku ale jeszcze "bryka" pod rekreacją..

A widziałaś wędzidło kasztanki? Do wozu sie takich używa(oczywiście łagodniejszych) bo czy dwa zwinięte druty wędzidłem można nazwać?

Albo siodła z których gwoździe wystają.. No lepiej początkujących uczyć na takim prawda? Nie bedzie się siodła rękami trzymał..
Nie mówię już, że niektóre od spodu mają wystające części wewnętrzne siodła..

A czapraki? Też wiele do życzenia mają.. Poza tym wszystkie siodła są źle do koni dopasowane..

Nie kochana jak bym nie znała tej stajni to bym sie nie odzywała..

Widziałaś tam kiedyś weterynarza? Czy jak konie mają kolkę to idziesz z nim na ujeżdzalnie i przeganiasz kłusem? Czy p.Stasia przy pomocy emerytowanego weterynarza robi lewatywę z wódki?

Czy gdy Kasztanka narzeka na ból tylnich nóg, ktoś robi jej wcierki? Czy właścicielka tylko krzyczy "ona udaje by nie robić!"

Prosze bardzo.. ja nie znam tej stajni..

P.S.
A co do stadniny to też komedia.. bedziesz sie obrażać bo Zambia(Metka) ma papiery i jedynego rasowego źrebaka jakiego urodziła była Mika (ale kto by sie za papierami uganiał, moglo zostać NN), a Ikar nie jest już dawno ogierem więc jaka to stadnina hahahaha..

moja pani doktor faszerowala tez mojego faceta lekami, wiec jest ok, buntowal sie, ale potem mu wytlumaczylam i zrozumial:)

[ Dodano: Pią Mar 17, 2006 3:01 pm ]
a jakiego typu ta chlamydia? bo przeczytalam w necie ze roznie to z tym bywa...

Serotypy ( ok. 15 serotypów):
typy A, B, Ba, C - wywołują jaglicę, główną przyczynę ślepoty na świecie
typy D-K są przyczyną niegonokokowego zapalenia cewki moczowej u mężczyzn i zapalenia szyjki macicy u kobiet, a także zapalenia spojówek i zapalenia płuc u noworodków.
typy L1, L2, L3 - odpowiadają za powstawanie ziarniniaka wenerycznego

[ Dodano: Pią Mar 17, 2006 3:02 pm ]
a jakiego typu ta chlamydia? bo przeczytalam w necie ze roznie to z tym bywa...

Serotypy ( ok. 15 serotypów):
typy A, B, Ba, C - wywołują jaglicę, główną przyczynę ślepoty na świecie
typy D-K są przyczyną niegonokokowego zapalenia cewki moczowej u mężczyzn i zapalenia szyjki macicy u kobiet, a także zapalenia spojówek i zapalenia płuc u noworodków.
typy L1, L2, L3 - odpowiadają za powstawanie ziarniniaka wenerycznego
Objawy

Infekcja najczęściej bezobjawowa, lecz może też powodować zapalenie cewki moczowej, zapalenie najądrzy i zapalenie gruczołu krokowego u mężczyzn, a u kobiet prawie w 50% jest przyczyną nadżerki szyjki macicy, cyst i zapalenia gruczołów Bartholina, zapalenia jajowodów (przydatków), wtórnej bezpłodności oraz zapalenia okołowątrobowego. U noworodków narodzonych z kobiet z chlamydiowym zapaleniem szyjki macicy występować mogą: zapalenie gałki ocznej lub zapalenie spojówek i zapalenie płuc. Dodatkowo u dorosłych z przewlekłą infekcją postacią trachomatis występować mogą inne zapalenia typu: zapalenie stawów czy zapalenie gardzieli oraz Zespół Reitera. Niekiedy objawy chorobowe w swoim przebiegu łudząco przypominają reumatoidalne zapalenie stawów i są z nim mylone, zwłaszcza na początku choroby.

[ Dodano: Pią Mar 17, 2006 3:03 pm ]
jezu juz sie przestraszylam, bo wyczytalam o tej nadzerce, a ja ponoc mam, ale sie uspokoilam, bo pisza ze podczas cytologii wychodzi a ostatnio mialam robiona:)

Ja nie wiem co ode mnie by chcieli, ale rogówkę może by zabrali? Albo są przeszczepy kończyn. Skoro nerki w trumnie nie potrzebne, ręce i nogi tez nie, no chyba, że ktos chce iśc do mauzoleum, jak Lenin i tak bez ręki byłoby głupio leżeć za szybą...

Karteczkę warto mieć, racja. Jeśli przyczynę NZJ znajdą, to tym bardziej. Poza tym liczy się też sama deklaracja i pogląd na sprawę. Może dzięki nam chorym, ktoś zdrowy zmieni punkt widzienia i coś do niego trafi.

edit:

Wg tego poniżej...nie sądze by nas wszystkich z CD i CU dało sie zdyskwalifikować:
[b]Kto może być dawcą?
Nie od każdego zmarłego można pobrać narządy. Kryteria, jakie potencjalny dawca musi spełnić, zależą od rodzaju pobieranego organu:

• dawca nerek: wiek 7 dni-70 lat, brak przewlekłych chorób nerek;

• dawca trzustki: wiek 5-50 lat, brak uzależnienia od alkoholu i brak zapalenia trzustki (w wywiadzie lekarskim);

• dawca wątroby: wiek 5-50 lat, hospitalizacja na OIOM nie dłuższa niż 7 dni;

• dawca serca: wiek poniżej 50 lat, brak rozległych uszkodzeń klatki piersiowej, brak chorób serca (w wywiadzie lekarskim), krótki czas pobytu na OlOM-ie;

• dawca płuc: wiek poniżej 55 lat, brak objawów zachłyśnięcia, brak uzależnienia od palenia tytoniu (w wywiadzie lekarskim), niestwierdzony uraz płuca lub brak operacji płuca, które ma być pobrane.

W każdym przypadku konieczne jest także spełnienie określonych parametrów fizjologicznych. Oddanie narządów wykluczają również uogólnione zakażenia bakteriami, grzybami lub wirusami, zwłaszcza WZW i HIV, nowotwory złośliwe, uogólniona miażdżyca, choroby układowe powodujące uszkodzenie narządów. Przeciwwskazaniami są ponadto: wiek powyżej 70 lat, nadciśnienie samoistne, cukrzyca, nadużywanie alkoholu i środków farmakologicznych uszkadzających organy, pochodzenie dawcy ze zwiększonych grup ryzyka zakażenia wirusem HIV (prostytutki, narkomani).[/b]

Moje madre ksiazki mam w domu niestety
Ale Mamcia ma racje.Leczenie pol roku i wyleczenie
Poza tym czy sie mylili,mozliwe..

Mam to:
Gruźlica jelit jest pełnościennym, odcinkowym, przewlekłym zapaleniem wywołanym przez prątki gruźlicy. Do zakażenia dochodzi drogą pokarmową. Zwykle rozwija się wtórnie w stosunku do gruźlicy płuc , najczęściej umiejscawia się w okolicy zastawki krętniczo-kątniczej (85%) jest to związane prawdopodobnie z fizjologicznym zwolnieniem pasażu jelitowego w tej okolicy. Inne lokalizacje wg. malejącej częstości to:jelito kręte, okrężnica, jelito czcze, wyrostek robaczkowy, odbytnica i dwunastnica.
Gruźlica jelit nie daje charakterystycznych objawów chorobowych. W około 30% przypadków przebieg jest bezobjawowy. W najczęściej występującej postaci krętniczo-kątniczej głównym objawem są bóle brzucha umiejscowione w okolicy pępka i podbrzuszu, o charakterze kolki lub ciągłym. Mogą im towarzyszyć utrata łaknienia, chudnięcie, wymioty, wzdęcia brzucha, biegunka i gorączka.
W zaawansowanych stadiach może dochodzić do pełnoobjawowego zespołu złego wchłaniania. Objawy o innej lokalizacji niż krętniczo-kątnicza mają swoją specyfikę w zależności od umiejscowienia, na przykład w umiejscowieniu dwunastniczym objawy mogą być identyczne, jak w chorobie wrzodowej, a przy umiejscowieniu w okrężnicy esowatej nie różnią się od objawów występujących w uchyłkowatości lub raku.
Badaniem przedmiotowym w niepowikłanym przebiegu zwykle nie stwierdza się odchyleń od normy. Opór w prawym dole biodrowym, odpowiadający zmianom w rejonie zastawki Bauchina lub powiększonym węzłom chłonnym jest stwierdzany rzadko. Badanie proktologiczne może ujawnić istnienie przetok, lub owrzodzeń w okolicy odbytu.
Najczęstszym powikłaniem jest niedrożność jelit spowodowana przerostowymi zmianami zapalnymi, ściągającymi, okrężnymi bliznami po wygojonych owrzodzeniach lub zrostami otrzewnowymi. Również stosunkowo często zdarzają się oklejone perforacje z tworzeniem ropni oraz przetok, najprawdopodobniej zależnych od wtórnego zakażenia bakteryjnego w miejscu martwiczo zmienionych tkanek przez proces gruźliczy. Inne powikłania, jak wolna perforacja, zapalenie otrzewnej i krwotok, spotyka się rzadko.
Wtórną gruźlicę jelit należy podejrzewać, gdy u chorego z czynną gruźlicą płuc wystąpią bóle brzucha, zmiana rytmu wypróżnień, zespół złego wchłaniania lub gorączka nie wyjaśniona przebiegiem choroby płuc.
Pierwotna gruźlica jelit może być łatwo przeoczona, a do jej rozpoznania dochodzi nieoczekiwanie w ramach diagnostyki dolegliwości brzusznych lub w czasie laparotomii.

EDIT:
Tylko wlasnie nie wiem czy mozna miec gruźlice jelit pierwotna,chyba nie...

Witam
podaję tłumaczenie kolejnego doniesienia genetycznego, które znalazlem w:
http://www.dkfz.de/de/pre...fz_pm_07_68.php

"Uszkodzenie genu sprzyja powstaniu choroby Crohna

Gen DMBT1 pomaga bronić się przed zarazkami atakującymi jelita. Gdy brakuje tego genu lub jest on uszkodzony, zwiększa się ryzyko zachorowania na chorobę Crohna. Odkryli to naukowcy Niemieckiego Centrum Badań nad Rakiem (DKFZ) w ramach europejskiego programu badawczego(…)
Choroba Crohna może być traktowana jako choroba immunologiczna. Badania wskazują na to, że osłabiony system immunologiczny sprzyja atakowi zarazków chorobotwórczych na śluzówkę jelita. Inne przemyślenia mówią, że komórki obronne nie są w stanie trzymać w ryzach własnych bakterii jelitowych. Przed inwazją tych bakterii organizm może się bronić tylko środkami uszkadzającymi śluzówkę jelita, skutkiem czego jest przewlekłe zapalenie(…)
Grupa genów, których uszkodzenie łączy się z powstaniem choroby Crohna, zwana jest defensynami. Działają one jako naturalny antybiotyk i chronią śluzówkę jelita przed infekcyjami bakteryjnymi. Naukowcy skupieni wokół prof. Jana Mollenhauera i prof. Annemarie Poustka z DKFZ odkryli, że podobną rolę odkrywa gen DMBT1, który podobnie jak defensyny występuje w śluzówce jelita i odgrywa tam prawdopodobnie bardzo ważną rolę w obronie przed bakteriami i wirusami.
Naukowcy z DKFZ, wspólnie z innymi z pięciu europejskich krajów, stwierdzili w tkankach jelita z procesem zapalnym, szczególnie wysoką aktywność genu DMBT1. Naukowcy badali również czy defekty w tym genie prowadzą do zwiększenia ryzyka zachorowania na NZJ. Wykorzystali w tym celu informacje dziedziczne uzyskane u pacjentów NZJ i zdrowych członków ich rodzin, i rzeczywiście odkryli defekt genu DMBT1, który znacząco częściej występuje u chorych na CD niż u zdrowych ludzi. W celu udowodnienia, że defekt genu DMBT1 bezpośrednio związany jest z ryzykiem zachorowania na CD, naukowcy dezaktywowali u doświadczalnych myszy gen DMBT1, następnie podrażnili jelito czynnikiem chemicznym. Myszy z wyłączonym genem zareagowały silniejszą reakcją zapalną niż myszy z aktywnym genem. Wywnioskowali oni z tego, że DMBT1 przeciwdziała przewlekłym zapaleniom w jelicie. Jeśli tego genu brakuje lub jest on uszkodzony ryzyko zachorowania na chorobę Crohna jest znacznie większe. Naukowcom z DKFZ udało się również wykazać związek genu DMBT1 z zachorowaniem na raka piersi, płuc, mózgu i układu trawiennego(...)"

pozdrawiam

Jeśli twoje paznokcie zmieniły swój kolor, albo na ich płytce pojawiły się plamy, może to świadczyć o poważnych chorobach twojego organizmu. Sprawdź jakich.

Zdrowe paznokcie są gładkie, przezroczyste, błyszczące i różowe. Są świetnym barometrem twojego organizmu, dlatego gdy tylko zaczyna on niedomagać, od razu pojawiają się na paznokciach sygnały choroby - zmiana koloru płytki paznokcia lub plamy, bruzdy i rozwarstwienia. Czasami związane jest to z niewłaściwą pielęgnacją albo działaniem detergentów, zbyt mocnych lakierów itp. Jednak często to pierwszy sygnał poważnej choroby. Przekonaj się jakiej i od razu udaj się do lekarza!

Zmiana koloru na:

* żółty - grzybica, niedomagania tarczycy, choroby płuc (odwiedź dermatologa lub endokrynologa)
* zielonkawy - zakażenie bakteryjne lub grzybicze (udaj się do dermatologa)
* czarne plamy - uderzenie, przygniecenie (rób zimne okłady i poczekaj, aż krwiak się zagoi)
* sinawe - zaburzenia krążenia, choroby serca, płuc (do kardiologa)
* bladoróżowy - anemia (odwiedź hematologa)
* czerwony - choroby serca i naczyń krwionośnych (kardiolog)
* biały - silna anemia, schorzenia tarczycy lub wątroby (udaj się do hematologa, endokrynologa lub gastrologa)
* białe plamki - uraz macierzy paznokcia, niedobór cynku (zastosuj odpowiednią dietę)
* brązowe plamki - łuszczyca (zgłoś się do dermatologa)
* czarne cętki - uraz paznokcia lub czerniak (może to stwierdzić onkolog)
* w połowie biały a wpołowie rózowy-choroby nerek

Zmiany na płytce paznokciowej

* zgrubienie - grzybica, problemy z krążeniem
* stwardnienie - przewlekła choroba płuc lub serca
* spłaszczenie - osłabienie układu odpornościowego
* wklęśniecie - niedobór żelaza, schorzenia tarczycy
* poziome bruzdy - poważne infekcje, np. zapalenie płuc, cukrzyca
* rozwarstwienie - działanie detergentów, zmywaczy, albo liszaj płaski
* pionowe paski - wysokie ciśnienie, reumatoidalne zapalenie stawów
* słaby wzrost -niedobór witamin i cynku, cukrzyca
* liczne wgłębienia -łuszczyca, łysienie plackowate

Nie można ich powstrzymać, ponieważ to obronne odruchy twojego organizmu. Służą oczyszczeniu dróg oddechowych.

Powtarzające się "apsik" trochę peszy, trochę męczy, ale tak naprawdę jest twoim sprzymierzeńcem. Podczas kichania bowiem powietrze z płuc wydobywa się z dużą szybkością, co znakomicie oczyszcza nos, np. z pyłu, piasku. Podobnie jest w przypadku kaszlu. Służy on wyrzuceniu z dróg oddechowych nie tylko kurzu wdychanego z powietrzem, ale też kawałków jedzenia, którym się zakrztusiłaś. Jest to więc odruch ratujący życie. Ale obydwa te objawy bywają też sygnałem choroby.

Kichanie

Towarzyszy najczęściej nieżytowi nosa, czyli po prostu katarowi. Gdy drobnoustroje zaatakują błony śluzowe nosa, tworzy się stan zapalny. Powstaje obrzęk i śluzowa wydzielina, która utrudnia ci oddychanie. Organizm usiłuje się jej pozbyć, dlatego kichasz. Uwaga! Kichanie towarzyszy także alergicznemu nieżytowi nosa, czyli katarowi siennemu.

Jak sobie pomóc

Wydmuchuj delikatnie nos. Nawilżaj podrażnione błony śluzowe roztworem soli fizjologicznej. Możesz przez kilka dni używać kropli do nosa, które zmniejszają obrzęk i wydzielinę.

Kaszel

Zwykle pojawia się wtedy, gdy jesteś przeziębiona, masz zapalenie gardła lub oskrzeli. Na początku jest suchy - niczego nie odkrztuszasz i kolejne napady takiego kaszlu nie przynoszą ulgi, podrażniają tylko błony śluzowe i nasilają skurcz oskrzeli. Warto skrócić tę fazę i przyspieszyć pojawienie się kaszlu mokrego, gdy wraz ze śluzem usuwa się z dróg oddechowych bakterie. Uwaga! Przewlekły kaszel może sygnalizować gruźlicę, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, raka płuc.

Jak sobie pomóc

Sięgnij po syropy przeciwwykrztuśne. Nawilżają błony śluzowe, łagodzą stan zapalny i hamują odruch kasłania. Gdy kaszel stanie się mokry, nie powinnaś go powstrzymywać. Zażywaj wtedy syropy wykrztuśne. Rozrzedzają śluz i pobudzają do jego odkrztuszania. Stosuj je najpóźniej na 2-3 godziny przed snem, inaczej kaszel nie da ci spać.

Czy zimą można jeść lody?

Otolaryngolodzy nie zniechęcają do raczenia się tym smakołykiem zimą, bo jemy go wolno, w pomieszczeniach, w których panuje zazwyczaj temperatura 20-21C. Nie ma więc mowy o gwałtownym wychłodzeniu gardła, do jakiego dochodzi w upalny dzień. W niektórych sytuacjach wręcz zalecają jedzenie lodów, np. po usunięciu migdałków czy ekstrakcjach zębów. Taki smakowity "lek" działa bowiem przeciwkrwotocznie i przeciwobrzękowo. Ponadto lody, zwłaszcza śmietankowe, zawierają mleko bogate w wapń. Jeśli jednak chcesz zachować smukłą sylwetkę, jadaj je z umiarem. Niestety zmrożona słodycz jest wysokokaloryczna.

Źródło: Naj

Tlenek węgla, czyli czad, jest doskonale znaną toksyną. Każdego roku powoduje w naszym kraju śmierć kilkudziesięciu osób, a dodatkowo pogarsza stan zdrowia wielu kolejnych. Okazuje się jednak, że podawanie go w bardzo małych ilościach może być pomocne w leczeniu niektórych chorób płuc. Wśród potencjalnych celów takiej terapii wymienia się dwa bardzo częste schorzenia: astmę i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP).

Czad jest gazem niewidocznym, nie posiada także zapachu. Z tego powodu jest trudny do wykrycia bez odpowiedniego sprzętu. Jest to niezwykle groźne, gdyż wypiera on tlen z cząsteczek hemoglobiny, utrudniając jego transport do tkanek. Może to doprowadzić do groźnych zatruć, a nawet do śmierci.

Możliwe jest jednak zastosowanie tego gazu do leczenia niektórych chorób płuc związanych z rozwojem stanu zapalnego. Odkryto bowiem, że podany w odpowiednio dobranych dawkach tlenek węgla może skutecznie ograniczyć zapalenie, poprawiając stan zdrowia chorego. Wykorzystali to holenderscy naukowcy, którzy w ramach eksperymentalnej terapii podawali czad osiemnastu pacjentom chorym na POChP.

W ramach eksperymentu przez dwie godziny dziennie przez cztery kolejne dni podawano pacjentom powietrze z minimalną domieszką czadu. Po zakończeniu serii inhalacji pobrano od badanych osób próbkę wytwarzanego wewnątrz płuc śluzu i analizowano jego skład, aby określić liczbę i rodzaj komórek związanych ze stanem zapalnym. Okazało się, że zastosowanie nowatorskiej terapii pozwoliło obniżyć intensywność zapalenia aż o jedną trzecią. Dodatkowo ustalono, że podawanie tlenku węgla zwiększa oporność płuc na szkodliwe związki chemiczne.

W planach Holendrów są dalsze badania, przeprowadzone na większą skalę. Trwają także prace nad tabletkami zdolnymi do powolnego uwalniania toksycznego gazu, co pozwalałoby na zrezygnowanie z podłączenia do butli ze specjalnie przygotowaną mieszanką gazów. Wielu lekarzy jest jednak bardzo ostrożnych. Dr Paolo Paredi, autorytet w dziedzinie chorób płuc, twierdzi, że zastosowanie tlenku węgla do celów terapeutycznych nie ma większej przyszłości. Jego zdaniem, już teraz istnieją znacznie lepsze leki przeciw POChP, a kolejne są na etapie badań klinicznych. Zdaniem dr. Parediego, niezwykle ciężko byłoby dobrać optymalną, tzn. skuteczną i jednocześnie bezpieczną, dawkę czadu. Z tego powodu uważa on, że czyni to terapię zbyt niebezpieczną dla pacjenta.

Źródło: Kopalnia Wiedzy

Zmiany w ekspresji genów utrzymują się nawet wtedy, gdy palaczowi uda się zerwać ze zgubnym nałogiem. To swego rodzaju molekularne wytłumaczenie zjawiska, czemu byli "nikotyniści" są nadal narażeni na zwiększone ryzyko nowotworów i innych chorób płuc.



Kiedy uzależniona osoba rezygnuje z papierosów, organizm zaczyna powoli naprawiać szkody wyrządzone przez nałóg. Wbrew obiegowym opiniom, nie wszystkie układy w organizmie zaczynają jednak działać jak przed zapaleniem pierwszego papierosa. Ryzyko chorób serca rzeczywiście zrównuje się ze swoim odpowiednikiem u osób niepalących, lecz ryzyko zapadnięcia na nowotwór płuc czy rozedmę pozostaje podwyższone, mimo że pacjent nie pali od kilkudziesięciu lat.

Rzucając palenie, zmniejszasz szanse na zachorowanie, ale ryzyko nie ulega wyzerowaniu - tłumaczy Raj Chari, który zajmuje się biologią nowotworów w British Columbia Cancer Research Centre w Vancouver.

Zespół Chariego określał poziom ekspresji genów w tkance pobranej z dróg oddechowych 4 osób, które nigdy nie paliły, ośmiu palących i 12 byłych palaczy (czas niepalenia wahał się od roku do 32 lat). Naukowcy zaobserwowali, że aktywność części genów (zmieniana przez uzależnienie od nikotyny) powracała u byłych palaczy do normy, ale w przypadku 124 genów zerwanie z nałogiem nie pomogło: nadal działały one inaczej (BMC Genomics).

Białka kodowane przez część z nich są związane z chorobami płuc. U byłych i czynnych palaczy odnotowano np. obniżoną ekspresję kilku genów związanych z cyklem komórkowym. Skądinąd wiadomo, że u pacjentów z przewlekłym zapaleniem oskrzeli i rozedmą występuje obniżony wskaźnik podziałów komórkowych. Obniżoną aktywność zaobserwowano też w genach przechowujących "przepis" na białka naprawiające uszkodzenia DNA.

Wszyscy byli palacze badani przez zespół Chariego cierpieli na choroby płuc wywołane długoletnim silnym uzależnieniem (przez co najmniej 30 lat wypalali jedną lub więcej paczek papierosów dziennie). Kanadyjczycy twierdzą jednak, że wzorce zmiany ekspresji genów nie korelowały z zaawansowaniem choroby płuc.

Niepublikowane jeszcze badania Avruma Spiry, pulmunologa z Uniwersytetu w Bostonie, niezależnie wykazały, że zmiany genetyczne występują również u zdrowych byłych palaczy. Spira uważa, że eksperymenty kanadyjskich lekarzy są ciekawe, ale nie pozwalają na ustalenie związku przyczynowo-skutkowego między ekspresją genów a chorobami płuc. Dlatego też Spira przygotowuje się do badań, w ramach których będzie śledził zmiany w ekspresji genów i nasileniu choroby przed i po rzuceniu palenia.

Źródło: Nature

Hej dziewczynki byłam wczoraj na konsultacji z pulmonologiem i powiem wam ze wreszcie trafiłam na lekarza który wie o co chodzi ,oczywiście wizyta prywatna!Lekarka tylko spojrzała na zdjęcia Oli i mówi ale tutaj jest zapalenie płuc a nie oskrzeli!!!Powiedziała ze ona niestety nie jest wyleczona bo wszystkie antybiotyki dostaje za krótko bo zapalenie płuc sie leczy około dwóch tygodni (a Oli dostała znowu katar i kaszel wczoraj załamałam sie bo nigdzie nie wychodziłam a znowu wszytko wracało teraz wiem dlaczego już od miesiąca nie mogę jej wyleczyć bo są złe diagnozy i nie lecza ja na to co powinni a w szpitalu leczyło ja 4 lekarzy i żaden nie widział u niej zapalenia płuc!!!!!!!!!!Co to są za lekarze?????????ten zabieg nie jest na tym etapie konieczny bo wzdęte płuco to normalny obaw przy zapaleniu płuc przewlekłym czego oczywiście nikt sie nie domyślał w szpitalu oni to na odczepnego chcieli zrobić wiece nie wiedza co jej jest to sobie poeksperymetuja nie powiem co o nich myślę bo bym musiała użyć brzydkich słów wiec ta doktorka podjęła sie leczenia Oli przepisała nowe antybiotyki i inhalacje ale nie przez ta tubę bo to jest doraźne leczenie ale musieliśmy kupić normalny inhalator z mocniejszymi lekami i powiem wam ze w sama porę bo Oli mi już dzisiaj w nocy znowu dyszała musieliśmy wstać i zrobić jej inhalacje bo nie mogła spać na szczecie pomogło och mówię wam w tych naszych szpitalach to jakieś nieporozumienie lecza te dzieci taśmowo bo nie chce im sie skupiać na poszczególnych przypadkach takich tylko zabić na szczęście trafiliśmy na dobrego mam nadzieje lekarza i teraz już podejmujemy konkretne leczenie mamy sie stawić w następny piątek już do szpitala gdzie przyjmuje ta lekarka i ona sobie zrobi znowu zdjęcie i powie nam co dalej czy robić ta bronchoskopie czy nie ale ogólnie uważa ze nie będzie konieczna bo po prostu Oli ma zawalone płuca maksymalnie i to trzeba pożadnie wyleczyć potem zastanawiać sie jak nie będzie poprawy a nie odrazu jakieś zabiegi wiec czeka nas długie leczenie bo byłam u 6 lekarzy i żaden nie wiedział co Oli jest tak naprawdę ale człowiek musi ciągle sie uczyć żeby dojść do perfekcji och ciesze sie ze na razie ten szpital odpada i mogę ja leczyć w domku oby wszystko sie udało

zapalenie oskrzeli jest na pewno łagodniejsze od płuc w zapalenie płuc * osłabieniem
* bólami mięśni
* nagłą wysoką gorączką, która spada po 7-9 dniach
* dreszczami
* zlewnymi potami
* kaszlem, najpierw suchym, a następnie wilgotnym z odkrztuszaniem śluzowej lub ropnej wydzieliny
* bóle klatki piersiowej przy oddychaniu
* duszność o różnym stopniu nasilenia.

Podczas osłuchiwania słyszymy szmer oddechowy oskrzeli lub szmer pęcherzykowy zaostrzony. Początkowo we wczesnej fazie choroby występują trzeszczenia, a kolejnym objawem jest rzężenie drobno i średniobańkowe, dźwięczne świsty, furczenia. Stwierdza się stłumiony odgłos opukowy a także wzmożenie drżenia piersiowego. Tarcie opłucnowe może być słyszalne w pierwszych dniach choroby. Gdy w jamie opłucnej pojawia się większa ilość płynu >300 ml - wystąpi przytłumienie lub stłumienie odgłosu opukowego i osłabienie szmerów pęcherzykowych.
zapalenie oskrzeli...Jak się objawia

Kaszlem, początkowo suchym, głębokim, dudniącym. Jest on męczący i napadowy, a napady kończą się odkrztuszeniem wydzieliny. Trzeba pamiętać, że samo odkrztuszanie jest trudne. Początkowo chorobie towarzyszy stan podgorączkowy, charakterystyczne jest to, że kaszel "zamęcza" chorego.
Leczenie

Stosuje się środki wykrztuśne, rozkurczowe, wzmacniające, antybiotyki. Terapia musi odbywać się pod nadzorem lekarza. Wszelkie próby samoleczenia mogą spowodować przejście choroby z fazy ostrej w przewlekłą, bardzo trudną do wyleczenia. Może ona sukcesywnie niszczyć oskrzela i upośledzać oddychanie. Podczas kuracji trzeba pić dużo płynów - wody mineralnej, herbat ziołowych, owocowych. Chory powinien leżeć w łóżku i często zmieniać pozycję ciała z boku na bok, ponieważ ułatwia to odrywanie się i wykrztuszanie wydzieliny. Ważne jest też tzw. aktywne wykrztuszanie - chory musi intensywnie pracować i kasłać, by odkrztusić wydzielinę. Może w tym pomóc oklepywanie pleców dłonią.

To przyniesie ulgę

Podczas infekcji wirusowych, szczególnie zapalenia oskrzeli warto jeść kaszę jaglaną. Ma właściwości antywirusowe i wysuszające produkowaną w nadmiarze wydzielinę błon śluzowych układu oddechowego.

Sorry gural, ja w temacie fajek jestem po prostu sfrustrowany otaczającą mnie rzeczywistością. Oczywiście nie palę ("oczywiście" nie w sensie "bo jestem mądrzejszy" ale .w sensie "to chyba jasne po moim poście"). Nie miałem zamiaru aż wsiąść na Ciebie, choć widzę że przeironizowałem. Sorry sorry.

Wiesz, znam wiele osób które nie dopuszczają do siebie wiedzy o tym, że palenie odrzuca ludzi. Przykład z marca - kumpel dostawia się do znajomej, on palący, taki ma fason. Rozmawiam z nią kiedyś, wszyscy się lubimy i mówię "daj spokój, pasujecie do siebie, on ma na ciebie oko od dawna, ja bym spróbował" a ona na to "Wiesz, on klnie że więdną uszy, chociaż przy mnie stara się hamować. No ale jeszcze te papierosy... wykluczone." "Powiesz mu to?" "A po co, przecież nie rzuci, już raz próbował." No i tyle. Ja też nic mu nie mówiłem, bo ich nie swatałem tylko ciekaw byłem. Raz tylko niby od niechcenia spytałem czy dziewczynom to odpowiada, a on na to "bez problemu".

A komplikacje zdrowotne - na pewno wiesz czego się spodziewasz i akceptujesz to? Wyobraź sobie, że z całej palety przypadłości trafi Ci się jakaś zupełnie błaha - ale pomyśl co by było gdybyś miał 120% pewności, że owszem, to się stanie, dokładnie za 16 lat wyskoczy to coś. Całkiem błahe, powtarzam, ale na bank. Jakieś lekkie zapalenie oskrzeli (oczywiście przewlekłe bo dobrze wytrenowane) a więc niegroźny kaszel, jednak nieustający. Nie jakiś tam rak, nie dysfunkcja jednego z płuc... ot kaszelek. No więc powiedzmy, że na 120% będzie kaszel - i jak się czujesz z taką wiedzą? Skok w czasie by sobie trochę pokaszleć, a potem wracamy do naszych czasów. gdybyś miał pewność (PEWNOŚĆ) to co byś postanowił?

Oczywiście nie walczę tu "o Twoją duszę", raczej pozwoliłem sobie na taką małą wycieczkę filozoficzną. Gdybym ja miał 120% pewności, że od codziennej pracy przy komputerze spotka mnie za 7 lat niedowład połowy palców prawej dłoni (klawiatura, myszka itp) to poważnie zastanowiłbym się czego chcę od życia.

- Przewlekłe zapalenie płuc. Podejrzewali AIDS. I wszystko przez chorą sytuację rodzinną. Głupie to w sumie było. - zaczął się nad czymś zastanawiac. - E, to co tu robisz...? xD

    Witam,



||BTW. Ta Galicja to gdzieś w Hiszpanii zdaje się?

    Ma Pan poważne luki w wykształceniu ogólnym:-)))
Nazwa "Galicja" pochodzi od Halicza a utrwalona została
przez ziomków Jorga Heidera dawno temu (w skrócie).

|| Jak widać ludzie z Galicji mają poczucie humoru
|| oraz pewnej odrębności.

    To oczywiste, skoro na Pomorzu ani jednego Smoka
nie uświadczy, nic tylko Gryfy jakieś skrzydlate,
tu co krok to... Czy ów wąsacz pochodził z Bronowic?

|| Żart za żart. Ale taki styl ma swój urok...

    Nie był to żart zamierzony. Dziękuję z wyrozumiałość:-).
    Inkryminowana wiadomość ukazała się w DP
18 września 2002 i w tym dniu znajdowała się pod
wskazanym adresem. Obecnie znajduje się w archiwum
DP z tegoż dnia w dziale "Kraj" z datą 18 września.
http://www.dziennik.krakow.pl/archiwum.shtml
a jej miejsce zajęła jakaś inna, może równie ważna,
choć odbiegająca od tematu :-). Trochę dociekliwości...
    Również przepraszam za OT część rtęciowego listu,
niejakie zamieszanie, dziękuję za zainteresowanie postem,
i załączam w całości (bo krótką) podaną przez DP info.
    Wiadomość ma taki typowo krakowski smaczek.
Pozdrawiam Gdańszczan szczególnie serdecznie,
bo jak widać, poczucie humoru i tam kwitnie:-)
    Janusz z Galicji
=== Rtęć pod podłogą "Dziennik Polski"; ====
Kraj; Kraków 18 września
    Rtęć pod podłogą sekretariatu w Instytucie Historii UJ
(INF. WŁ.) Przez kilkadziesiąt lat pod podłogą sekretariatu
Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego znajdowała
się rtęć. Kałużę o średnicy około 15 centymetrów wykryto
w ubiegłym miesiącu podczas remontu budynku. Ze względu
na dużą szkodliwość oparów tego metalu cztery sekretarki
instytutu skierowano na szczegółowe badania
toksykologiczne.
   W latach 60. w dzisiejszym budynku Instytutu Historii
przy ul. Gołębiej w Krakowie mieścił się Instytut Fizyki UJ.
W pomieszczeniu, gdzie teraz pracują sekretarki, znajdowało
się wtedy jedno z laboratoriów.
   Podczas prowadzonego ostatnio remontu zerwano parkiet
oraz tzw. ślepą podłogę dawnego laboratorium, czyli deski
znajdujące się pod parkietem. Pod obiema warstwami
odkryto kałużę rtęci.
   - Przypuszczamy, że w czasach, gdy znajdował się tu
Instytut Fizyki, komuś wylała się rtęć, która dostała się
do szczelin podłogi. Mamy nadzieję, że opary metalu
nie wydzielały się spod dwóch warstw podłogi, która
na dodatek była bardzo często pastowana - mówi Barbara
Korpet, wicedyrektor ds. administracyjnych Instytutu
Historii.- Rtęć wykryliśmy w sierpniu i od razu
skierowaliśmy sekretarki na badania; wyniki poznamy
najprawdopodobniej w pierwszych dniach października.
   Po dwóch tygodniach dokładnych badań toksykologicznych
pierwsza z pracownic opuściła już szpital, teraz przebywają
tam dwie kolejne sekretarki, a czwarta czeka na rozpoczęcie
badań, być może skróconych o tydzień.
   Rtęć to jedyny metal, który ma postać cieczy. Jego opary
- wydzielające się już w temperaturze pokojowej - są niezwykle
niebezpieczne dla zdrowia; powodują zablokowanie aktywności
białek i aminokwasów w organizmie.
   - Wdychane opary rtęci odkładają się w narządach
miąższowych, powodując przewlekłe zatrucia. Mogą być
przyczyną uszkodzenia funkcji nerek oraz ośrodkowego
układu nerwowego - mówi dr Agnieszka Rudzińska
z Ośrodka Zatruć w Warszawie. - Rtęć podrażnia także
wszystkie błony śluzowe. Można przez to często zapadać
na zapalenie płuc, spojówek czy dziąseł, cierpieć na
ustawiczny kaszel i kłopoty z oddychaniem. (MWK)
===



| Proszę o informacje dotyczące kylenu, konkretnie jak wpływa na organizm
| człowieka? Rzecz w tym , że pomalowałem w domu rury CO farbą zawierającą
| ksylen. Ponieważ nieciekawie się czułem nawdychawszy się oparów , zacząłem
| szperać w różnych źródłach , ale nigdzie nie znalazłem na ten temat
| odpowiedzi. Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale czy przypadkiem nie ma on
| działania rakotwórczego?
| W domu mieszkam z żoną i dwójką małych dzieci i zaczynam się martwić.
| Bardzo proszę o szybką i rzeczową odpowiedź.
| Witold Sobczak

Własności toksyczne.
NDS: 100 mg/m3
NDSCh: 350 mg/m3
- rakotwórczość wg wykazu obowiązującego w Polsce: nie występuje;
- próg wyczuwalności: 0,9 - 9 mg/m3;
Działanie toksyczne i szkodliwe na człowieka: substancja drażniąca, działa d
epresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy. LD50 (szczur, doustnie) - 4300 mg/kg;
LC50 (szczur, inhalacja) - 22100 mg/m3/4h.
Drogi wchłaniania: głównie przez drogi oddechowe, także przez skórę i przewó
d pokarmowy.

Objawy zatrucia:
ostrego - pary działają drażniąco na błony śluzowe układu oddechowego; powod
ują bóle i zawroty głowy, pobudzenie, nudności i wymioty. W wysokim stężeniu
działają narkotycznie, powodują zaburzenia rytmu serca z ryzykiem migotania
komór, utraty przytomności i śmierci. Ciekły ksylen wykazuje miejscowe dział
anie drażniące, wywołuje podrażnienie spojówek i ich zaczerwienienie; może s
powodować oparzenie rogówki. Przy doustnym przyjęciu powoduje bóle brzucha o
raz wymioty z ryzykiem zachłyśnięcia i zachłystowego zapalenia płuc; także z
aburzenia funkcji nerek i wątroby.
przewlekłego - występują czynnościowe zaburzenia układu nerwowego, przewlekł
e zapalenie spojówek, niekiedy zaburzenia węchu, stany zapalne górnych dróg
oddechowych z bólami gardła, stany zapalne skóry.
Pierwsza pomoc:
przy zatruciu inhalacyjnym:
- jeżeli poszkodowany jest przytomny - usunąć z miejsca zagrożenia i ułożyć
w wygodnej pozycji (półleżącej lub siedzącej); zapewnić spokój i chronić prz
ed utratą ciepła. Natychmiast wezwać pogotowie ratunkowe.
- jeżeli poszkodowany jest nieprzytomny - wynieść z miejsca zagrożenia i uło
żyć w pozycji bocznej ustalonej. Usunąć z jamy ustnej ruchome protezy i inne
obce ciała. Jeżeli poszkodowany oddycha - podać tlen, najlepiej przez maskę
twarzową. Jeżeli nie oddycha - zastosować sztuczne oddychanie metodą "usta -
usta". Wezwać pogotowie ratunkowe.
przy skażeniu skóry: zdjąć skażoną odzież i zmyć skórę wodą z mydłem.
przy skażeniu oczu: oczy płukać obficie wodą przez przynajmniej 15 minut. W
każdym przypadku skażenia oczu konieczna jest pomoc lekarza okulisty.
przy zatruciu drogą pokarmową: dawka toksyczna - od 0,5 do 1 g/kg wagi (30 -
70 g). Natychmiast po połknięciu (w czasie do 5 minut) poszkodowany powinien
sam wywołać wymioty. Później nie wywoływać wymiotów. W każdym przypadku połk
nięcia ksylenu podać 150 ml płynnej parafiny. Nie podawać niczego innego do
picia. Wezwać lekarza. Jeżeli poszkodowany jest nieprzytomny postępować jak
przy zatruciu inhalacyjnym.


MUKOWISCYDOZA. Więcej wiedzieć, lepiej leczyć! - to hasło tegorocznej, ósmej edycji Ogólnopolskiego Tygodnia Mukowiscydozy, która odbędzie się w dniach 23 lutego-1 marca. W tym roku organizatorzy - Fundacja Pomocy Rodzinom i Chorym na Mukowiscydozę MATIO, przy wsparciu firmy Roche Polska - chcą podkreślić znaczenie prawidłowej diagnostyki i świadomości społecznej dotyczącej tej najczęstszej choroby genetycznej świata. Szacuje się, że obecnie w Polsce cierpi na mukowiscydozę około 1200 osób, ale około 50 proc. chorych nie zostało prawidłowo zdiagnozowanych i w związku z tym nie otrzymuje właściwego leczenia.

Chorobę wywołuje nieprawidłowy gen CYTR (cystic fibrosis transmembrane regulator), którego nosicielem jest, według najnowszych badań, co 25 osoba w populacji rasy białej. Niestety, tego "błędu genetycznego" medycyna wciąż nie potrafi naprawić.

Zmiany chorobowe w mukowiscydozie zachodzą głównie w układzie oddechowym, pokarmowym i rozrodczym. Najbardziej typowe objawy choroby to częste nawracające zapalenia płuc lub oskrzeli, przewlekły kaszel z odksztuszaniem gęstej wydzieliny, cuchnące, tłuszczowe i obfite stolce, niedobór masy ciała oraz bardzo słony pot.

Specjaliści podkreślają, że choć jest to choroba nieuleczalna, to właściwe leczenie pozwala wydłużyć i znacznie poprawić jakość życia pacjentów. Kluczowe jest jednak jak najszybsze rozpoczęcie odpowiedniej terapii, co zależy od trafnego rozpoznania choroby.

Diagnoza nie zawsze jest jednak szybka, bo schorzenie charakteryzuje się znaczną różnorodnością objawów. Wynika to z faktu, że za jego wystąpienie odpowiadać może prawie 1,5 tys. różnych mutacji w obrębie genu CFTR. Bardzo często objawy mukowiscydozy są mylone z innymi chorobami (np. astmą i alergią), a nieodpowiednio leczone dzieci zostają trafnie zdiagnozowane dopiero w wieku 3,5-5 lat.

Warunkiem rozpoznania mukowiscydozy jest stwierdzenie co najmniej trzech z wymienionych objawów: zmian w układzie oddechowym prowadzących często do przewlekłej choroby płuc; niewydolności zewnątrzwydzielniczej trzustki manifestującej się zaburzeniami trawienia i zespołem złego wchłaniania; dodatniego wyniku testu potowego dokumentującego zwiększone wydalanie jonów chlorkowych; obecności mutacji w obrębie genów CFTR oraz wywiadu rodzinnego obciążonego występowaniem mukowiscydozy u krewnych chorego dziecka.

Jak zapowiadają organizatorzy, w ramach VIII Ogólnopolskiego Tygodnia Mukowiscydozy w 20 ośrodkach medycznych w całej Polsce będzie można skorzystać z bezpłatnych medycznych konsultacji telefonicznych. Pełna lista ośrodków biorących udział w akcji znajduje się na stronie internetowej: www.mukowiscydoza.pl. Wolontariusze udzielający wszystkich informacji na temat choroby będą dyżurowali przez 24h na dobę pod numerem telefonicznym: (012) 292 31 80 i adresem e-mail: krakow@mukowiscydoza.pl oraz na Gadu Gadu, pod nr: 1004780.

W mediach (także w internecie) zostanie przeprowadzona kampania informacyjna na temat choroby. Organizatorzy przygotowali również materiały edukacyjne, które będą rozprowadzane w przychodniach, szpitalach, przedszkolach, żłobkach, szkołach rodzenia, uczelniach wyższych oraz w ogólnopolskiej sieci sklepów SMYK. Spoty informujące o VIII OTM pojawią się także na ekranach sieci taksówek.

Podczas tegorocznego OTM odbędzie się spotkanie przedstawicieli mediów z ekspertami, ambasadorami kampanii i członkami fundacji. Zaplanowano też internetową aukcję charytatywną, spotkania edukacyjne, wydanie okolicznościowej kartki pocztowej i stempla, koncerty charytatywne, wystawę fotograficzną, kwesty, szkolenia dla rodziców i rehabilitantów oraz pielęgniarek i położnych a także spotkania ze studentami medycyny.

"Mukowiscydoza podporządkowuje sobie życie chorego i jego bliskich, a wiąże się to m. in. z codzienną fizjoterapią, lękiem przed kolejnymi infekcjami i częstymi pobytami w szpitalu - mówią organizatorzy. - Nowoczesne leczenie oraz dostępność specjalistycznych ośrodków medycznych pozwalają przedłużyć życie chorych. Kolejne odkrycia naukowe wnoszą więcej nadziei, że któregoś dnia powiemy o mukowiscydozie: +choroba uleczalna+".

Szczegółowe informacje dostępne są na specjalnej stronie kampanii pod adresem: www.mukowiscydoza.pl

***

Fundacja Pomocy Rodzinom i Chorym na Mukowiscydozę "MATIO" działa od 1997 roku. Jej celem jest przede wszystkim niesienie pomocy dzieciom i osobom dorosłym dotkniętym tą nieuleczalną chorobą oraz ich rodzinom, a także szerzenie wśród społeczeństwa wiedzy na jej temat. Fundacja współpracuje z ośrodkami naukowymi zajmującymi się problemami związanymi z leczeniem mukowiscydozy w Polsce i za granicą.

PAP - Nauka w Polsce, Katarzyna Czechowicz

Wylaniajacy sie nowy protokol leczenia chlamydii zapalenia pluc
http://www.cpnhelp.org/emerging_stratton_protoco

Antybiotyki, ktore hamuja syntetaze bakteryjnego bialka wywoluja utrzymywanie sie bakterii w formie ukrytej (CB) w organizmie czlowieka.

Antybiotyki, ktore uzywamy do leczenia przewleklej infekcji Cpn powoduja uwolnienie lipopolisacharydowych (LPS) endotoksyn i bialka szoku termicznego 60 (HSP60), a takze wtorna porfirie.

Ukryte postacie (cryptic forms) Cpn sa forma bakterii w stresie wydzielajaca HSP60, ktore jest wiele razy silniejsza trucizna niz endotoksyna LPS.

Nowe podejscie do leczenia :

Wziac 6 gm pirogronianu wapnia (calcium pyruvate) jedna godzine przed antybiotykami i 6 gm pozniej, kiedy antybiotyki sa w trakcie dzialania. Teoretycznie ta pierwsza dawka przemienia formy ukryte z powrotem na formy replikujace sie (RB), przez dostarczenie im komorkowej energii.

Forma RB jest wrazliwa na dzialanie regularnych antybiotykow (doksycykliny, azytromycyny czy roksytromycyny) i moze byc zabita bez wydzielania wysoko zapalnego HSP 60. Metronidazol zabijal by pozostale bakterie w formie ukrytej.

Druga dawka pirogronianu teoretycznie powinna obnizyc poziom porfiryn.

Stratton poleca dla grupy chorych, ktorzy bardzo zle znosza regularne dawki antybiotykow mniej trudne i szybsze leczenie przewleklej infekcji Cpn.

1. NAC 600 mg raz dziennie zeby wyprobowac jaka bedzie reakcja. Jezeli nie ma reakcji to przejsc na 1200 mg dwa razy dziennie. Jezeli reakcja jest bardzo silna nalezy podac 5 mg prednizonu przez tydzien.

2. Klarytromycyna 500 mg dwa razy dziennie przez dwa tygodnie razem z szescioma gramami pirogronianu wapnia godzine przed antybiotykiem. Dodatkowo poleca ibuprofen 400 mg dwa razy dziennie wlacznie z 1200 mg NAC dwa razy dziennie.

Jezeli reakcja jest bardzo silna to nalezy doda prednizon 5 mg raz dziennie przez 3-4 dni. Tez poleca dodatkowo 3-6 gm pirogronianu w takich przypadkach. Nalezy kontynuowac klarytromycyne, az reakcja jest do zniesienia.

Jezeli nie ma reakcji zapalnych nalezy dolozyc doksycykline 100 mg dwa razy dziennie. Kontynuowac ibuprofen i NAC.

3. Po dwoch tygodniach nalezy dolozyc metronidazol 500 mg dwa razy dziennie z szescioma gramami pirogronianu godzine przed zazyciem. Kontynuowac az reakcja bedzie do wytrzymania.

Jesli reakcja jest minimalnatrzeba ciagnac leczenie przynajmniej przez rok i powtorzyc miano. Jezeli miano jest niskie nalezy zaczac rifampicyne albo lepiej rifabutyne uzywajac pirogronian godzine wczesniej.Jezeli nie ma zadnej reakcji leczenie jest zakonczone.

Dr Statton radzi powtorzyc miano co pare lat. Jesli mino sie podniesieto leczy przez 6 miesiecy klarytromycyna albo roksytromycyna lacznie z pirogronianem i ibuprofenem.

NAC nalezy kontynuowac cale zycie.

Osoby, ktore sa na doksycyklinie, azytromycynie, metronidazolu i NAC powinny zaczac klarytromycyne 500 mg dwa razy dziennie (albo roksytromycyne 150 mg dwa razy dziennie) i dodac pirogronian wapnia. Dobrze jest wziac levaquin 500 mg dziennie przez jeden miesiac zanim sie zacznie klarytromycyne.

12 lat temu miałem, jak sadze z obecnej perspektywy, atypowe zapalenie pluc spowodowane cpn, ktore potraktowalem jak zwykle przeziebienie i przechodzilem bez antybiotykow. Niestety nigdy pozniej nie odzyskalem w 100% samopoczucia sprzed tej infekcji. Bywaly raz lepsze raz gorsze okresy ale w skrocie moje objawy od tamtej pory sa nastepujace:

- przewlekle podczerwienione i suche gardlo
- mniejsza bystrosc umyslu, gorsza pamiec, mniejszy entuzjazm
- uczucie odrealnienia - tak jakbym nie do konca czul sie czescia rzeczywistosci
- mniejsza wydolnosc fizyczna, szybsze meczenie sie, problemy z wstawaniem rano, budze sie zmeczony
- uczucie dusznosci, plytszego oddechu jednak nie astma
- ciezka praca serca, czasem poklowanie, podniesione cisnienie 140/80
- czesto sie czuje jakbym mial stan zapalny - szkliste oczy, temp. czasem 36,6 czasem 36,8-37 ale bez zadnych innych objawow
- po alkoholu i seksie szczegolnie, a czasem tylko po 1 z nich miewam bole podbrzusza, koniecznosc kilkakrotnego oddawania moczu, uczucie ze nie wysiusialem sie do konca. To zawsze mija do rana.
- brak energii i mocy w miesniach entuzjazmu do biegania i sportu mimo ze regularnie cwicze. Po wysilku zamiast blogiego zmeczenia raczej takie zmolenie.
- chrupiace wszystkie mozliwe stawy
- wydaje mi sie ze mam mniej przejrzysta teczowke niz inni ludzie, na niej takie jakby prazki raz wieksze raz mniejsze od zrenicy na zewnatrz w roznych miejscach. Spojowki mnie czasem swedza i sa przekrwione.

Nie wiem czy wszystkie te objawy maja zwiazek z cpn ale pisze o wszystkim.

Mniej wiecej w grudniu zeszlego roku dowiedzialem sie o istnieniu chlamydii po tym jak moja dziewczyna miala ciagle klopoty z zapaleniem pecherza. Okazalo sie ze to przez chlamydie trachomatis. Przeleczyla sie miesiac antybiotykami i jest okej ja natomiast dostalem na miesiac doksycykline i po skonczeniu jej przyjmowania zaczely sie u mnie nasilac problemy z gardlem. Przez 6 tygodni nie moglem wyleczyc bolacego gardla i stanu zapalnego. W koncu kiedy bioparox i lezenie w domu nie pomogly zrobilem wymaz z gardla i okazalo się ze mam flore fizjologiczna. To nie trzymalo się kupy i po tym jak powiedziano mi ze standardowy wymaz nie obejmuje chlamydii zrobilem wymaz w kierunku na chlamydie i bingo.

Potem zaczalem czytac o tym swinstwie i wszystkie objawy jakie mi przez te lata dokuczaja moga mieć zwiazek z przewlekla infekcja cpn. Znalazlem lekarza od chorob zakaznych uznawanego za dobrego speca od boreliozy i innych bakteryjnych swinstw. Dostalem nastepujace leczenie: 30 dni 2x400mg ofloksacyny (tarivid) potem 6x500mg azytromycyny i znow 6x500mg azytromycyny. Po paru dniach na ofloksacynie pierwszy raz od lat miałem nawilzone i rozowe gardlo, ogolnie poczulem się bardziej swiezo i miałem wiecej energii. Pozniej przestalem się poprawiac przez kolejne 3 tygodnie a po przejsciu na azytromycyne dostalem goraczki, lzawienia, zmolki umyslowej i totalnego oslabienia. Schudlem i zmarnialem w widoczny sposób dla otoczenia. Po skonczeniu przyjmowania azytromycyny zostalem uznany za prowadzacego leczenie za zdrowego. Zrobilem sobie w 2 tygodnie pozniej badania krwi. Igg na cpn 105 (5 razy ponad norme), Iga na cpn w normie, Igg na ctr w normie, podwyzszony poziom bilirubiny posredniej, podwyzszony poziom zelaza we krwi, podwyzszony poziom wysycenia transferyny, na rtg pluc widoczne slady infekcji (ale tylko oczyma pediatry, normalny lekarz uznal ze wszystko jest ok.), enzymy watrobowe ok. Poziom odpornosci humoralnej na dolnej granicy normy we wszystkich klasach igg, igm i iga.

Majac do wyboru lata na antybiotykach lub medycyne naturalna stwierdzilem ze sprobuje ziolek. W koncu nie mam jeszcze az takich objawow jak niektorzy tu opisuja i w sumie nie jest ze mna tak zle. Może wzmocniwszy organizm uda mi się samemu pokonac cpn.

Bonifratra od ziolek dal mi vilacore, paud’arco, mumi-jo, omege 6, ziolka i liv 53 na watrobe. Kolejny lekarz do którego się udalem stwierdzil żeby wziasc ziolka i odpoczac na urlopie a pozniej powtórzyć badania.

Wlasnie wrocilem z urlopu i skonczylem 4 tygodnie na ziolkach. Czuje się lepiej ale wciąż nie w 100% zdrowy i mam podobne dolegliwosci jak zawsze tylko może w mniejszym stopniu. Bystrosc umyslu i ogolna energia stosunkowo niezle.

W poniedziałek powtorze wszystkie badania i zdecyduje co dalej. Jedno jest pewne – chlamydia to straszne swinstwo i chce się go pozbyc i strasznie mnie frustruje ze wszyscy lekarze bagatelizuja ta sprawe i nikt nie laczy moich objawow z przewlekla chlamydioza co mi się wydaje najbardziej racjonalne.

Co sadzicie o leczeniu antybiotykami które dostalem? Moglo być skuteczne czy tylko rozdraznilo patogen?
Napiszcie co sadzicie o ziolkach i homeopatii – udalo się komus wyzdrowiec w ten sposób? Jeśli nie ma innej opcji jak antybiotyki to czy myslicie ze warto w moim przypadku w nie wchodzic? W sumie funkcjonuje prawie normalnie już teraz – najgorzej się czulem po azytromycynie.

Pozdrawiam wszystkich

Ku przestrodze

Pracując w biurze lub przy komputerze jesteś narażony na utratę zdrowia w takim samym stopniu, jak osoby pracujące w przemyśle ciężkim lub szkolnictwie. Nie nabawisz się może pylicy płuc, ale zamiast niej czyha na Ciebie przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowoduje trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc - wynika z najnowszego raportu Portalu Biurowego Nowebiuro.pl.

Eksperci oceniają, że choroby wywołane pracą biurową będą najbardziej dolegliwymi schorzeniami zawodowymi w XXI wieku. Na polskiej liście chorób zawodowych już doganiają one schorzenia spowodowane pracą w przemyśle ciężkim i szkolnictwie.

W 2005 roku na 3249 przypadków chorób zawodowych stwierdzonych w Polsce 21% stanowiły przewlekłe choroby narządu głosu, nieco ponad 20% pylice płuc, blisko 19% choroby zakaźne lub pasożytnicze, ponad 10% ubytek słuchu, 5% choroby skóry i 24% pozostałe choroby zawodowe, przez które rozumiemy przede wszystkim dolegliwości spowodowane pracą w biurze w nieodpowiednich warunkach.

Obecnie przynajmniej raz w roku na bóle kręgosłupa uskarża się 80 na 100 dorosłych. To przede wszystkim osoby przez wiele godzin wykonujące pracę w pozycji siedzącej. Półżartem pojawiają się nawet głosy, że dla gospodarek krajów rozwiniętych choroby kręgosłupa są większym zagrożeniem niż strajki i recesja razem wzięte.

Warto zauważyć, że choroby związane z pracą w biurze to nie tylko choroby kręgosłupa czy narządów ruchu, ale także schorzenia alergiczne oraz zaburzenia psychologiczne związane ze stresem. Badacze oceniają, że na przykład na syndrom chronicznego zmęczenia - zwany także "grypą yuppies" - tylko w Ameryce i Europie Zachodniej cierpi ponad pół miliona osób. Do tego zestawu należałoby jeszcze dodać choroby wywołane działaniem promieniowania jonizującego oraz choroby układu wzrokowego wywołane czynnikami fizycznymi, chemicznymi lub biologicznymi.

Raport Nowebiuro.pl mówi również, że w ciągu ostatnich ośmiu lat liczba osób, u których stwierdzono występowanie chorób zawodowych... zmniejszyła się ponad czterokrotnie. Zdaniem autorów raportu wcale nie wynika to z faktu, iż pracownicy przestali chorować. Po prostu pracodawcy najczęściej zwalniają tych, którzy w świetle kodeksu pracy wymagaliby przeniesienia na stanowisko nienarażające na dalszy rozwój stwierdzonej choroby. Pracownicy mają tego świadomość i w czasie badań okresowych ukrywają objawy chorób zawodowych.

Raport Nowebiuro.pl jest dostępny w formacie PDF.

Warto też pamiętać o tym, że na choroby narządów ruchu najczęściej kojarzone z pracownikami biurowymi są narażone również te osoby, które korzystają z urządzeń elektronicznych dla rozrywki. Przykładowo intensywne używanie np. telefonów komórkowych może powodować bolesne urazy kciuka, nadgarstka, łokcia, a nawet całego ramienia.

Źródło: Dziennik Internautów


* Na roznych stronach napisane jest ze nie zalecane sa dla kobiet palacych. Czy to prawda i jesli tak to czemu?
Stosowanie każdego złożonego doustnego środka antykoncepcyjnego niesie ze sobą zwiększone ryzyko choroby zakrzepowo-zatorowej. Zakrzepica polega na powstawaniu skrzepliny krwi, która może zamykać naczynie krwionośne. Skrzepliny mogą powstawać w żyłach (zakrzepica żylna) lub tętnicach (zakrzepica tętnicza). Sporadycznie, zakrzepica może spowodować inwalidztwo lub zgon. Skrzepliny powstają czasem w głębokich żyłach kończyn dolnych (zakrzepica żył głębokich kończyn dolnych). W przypadku oderwania się fragmentu skrzepu z miejsca, w którym powstaje, może dojść do zablokowania tętnic w płucach i tzw. zatorowości płucnej. Skrzepy mogą również, choć bardzo rzadko, wystąpić w naczyniach krwionośnych serca (powodując zawał serca) lub mózgu (powodując udar). Wyjątkowo rzadko występują w wątrobie, jelicie, nerce lub oku. Zakrzepica żył głębokich występuje rzadko; dochodzi do niej nawet wówczas, gdy nie stosuje się preparatu, np. w czasie ciąży. Ryzyko zakrzepicy jest większe u kobiet stosujących preparaty hormonalne niż u pozostałych, ale nie tak duże jak w okresie ciąży. Ryzyko wystąpienia choroby zakrzepowo-zatorowej jest największe w pierwszym roku stosowania złożonych doustnych środków antykoncepcyjnych. U zdrowych kobiet, które nie są w ciąży i nie stosują złożonych doustnych środków antykoncepcyjnych notuje się 5 do 10 przypadków zakrzepicy na 100 000 kobiet w ciągu roku. Podczas stosowania doustnych środków antykoncepcyjnych z małą zawartością estrogenu ryzyko wystąpienia choroby zakrzepowo-zatorowej wynosi około 20 do 40 przypadków na 100 000 kobiet w ciągu roku, w zależności od gestagenu. W przypadku preparatu Yasmin dokładna liczba nie jest jeszcze znana. U kobiet w ciąży występuje około 60 przypadków zakrzepicy na 100 000 ciąż.

W przypadku objawów sugerujących wystąpienie zakrzepicy, należy przerwać przyjmowanie tabletek Yasmin i natychmiast skontaktować się z lekarzem. Należy również w tym czasie stosować inne metody zapobiegania ciąży, jak prezerwatywy lub inne mechaniczne środki antykoncepcyjne.

Należy ponadto pamiętać, że do czynników zwiększających ryzyko wystąpienia zakrzepicy należą:

wiek (ryzyko wystąpienia zawału serca lub udaru zwiększa się z wiekiem);
palenie papierosów; w czasie stosowania doustnych środków antykoncepcyjnych należy zaprzestać palenia, szczególnie w wieku powyżej 35 lat; przypadki zakrzepicy, zawału serca lub udaru u bliskich krewnych;
duża nadwaga;
zaburzenia przemiany tłuszczów we krwi lub inne rzadkie choroby krwi;
nadciśnienie tętnicze;
wada zastawkowa serca lub zaburzenia rytmu serca;
przebyty niedawno poród;
cukrzyca;
toczeń rumieniowaty układowy (choroba zapalna dotykająca różnych części ciała w tym skórę, stawy, organy wewnętrzne);
zespół hemolityczno-mocznicowy (zaburzenia krzepnięcia krwi powodujące niewydolność nerek);
choroba Crohna lub wrzodziejące zapalenie jelita grubego (przewlekłe choroby zapalne jelit);
migrena, która wystąpi po raz pierwszy, nasili się lub będzie występować częściej.

[ Dodano: Sob Lip 22, 2006 9:26 pm ]

Stosowanie każdego złożonego doustnego środka antykoncepcyjnego niesie ze sobą zwiększone ryzyko choroby zakrzepowo-zatorowej. Zakrzepica polega na powstawaniu skrzepliny krwi, która może zamykać naczynie krwionośne. Skrzepliny mogą powstawać w żyłach (zakrzepica żylna) lub tętnicach (zakrzepica tętnicza). Sporadycznie, zakrzepica może spowodować inwalidztwo lub zgon. Skrzepliny powstają czasem w głębokich żyłach kończyn dolnych (zakrzepica żył głębokich kończyn dolnych). W przypadku oderwania się fragmentu skrzepu z miejsca, w którym powstaje, może dojść do zablokowania tętnic w płucach i tzw. zatorowości płucnej. Skrzepy mogą również, choć bardzo rzadko, wystąpić w naczyniach krwionośnych serca (powodując zawał serca) lub mózgu (powodując udar). Wyjątkowo rzadko występują w wątrobie, jelicie, nerce lub oku. Zakrzepica żył głębokich występuje rzadko; dochodzi do niej nawet wówczas, gdy nie stosuje się preparatu, np. w czasie ciąży. Ryzyko zakrzepicy jest większe u kobiet stosujących preparaty hormonalne niż u pozostałych, ale nie tak duże jak w okresie ciąży. Ryzyko wystąpienia choroby zakrzepowo-zatorowej jest największe w pierwszym roku stosowania złożonych doustnych środków antykoncepcyjnych. U zdrowych kobiet, które nie są w ciąży i nie stosują złożonych doustnych środków antykoncepcyjnych notuje się 5 do 10 przypadków zakrzepicy na 100 000 kobiet w ciągu roku. Podczas stosowania doustnych środków antykoncepcyjnych z małą zawartością estrogenu ryzyko wystąpienia choroby zakrzepowo-zatorowej wynosi około 20 do 40 przypadków na 100 000 kobiet w ciągu roku, w zależności od gestagenu. W przypadku preparatu Yasmin dokładna liczba nie jest jeszcze znana. U kobiet w ciąży występuje około 60 przypadków zakrzepicy na 100 000 ciąż.

W przypadku objawów sugerujących wystąpienie zakrzepicy, należy przerwać przyjmowanie tabletek Yasmin i natychmiast skontaktować się z lekarzem. Należy również w tym czasie stosować inne metody zapobiegania ciąży, jak prezerwatywy lub inne mechaniczne środki antykoncepcyjne.

Należy ponadto pamiętać, że do czynników zwiększających ryzyko wystąpienia zakrzepicy należą:

wiek (ryzyko wystąpienia zawału serca lub udaru zwiększa się z wiekiem);
palenie papierosów; w czasie stosowania doustnych środków antykoncepcyjnych należy zaprzestać palenia, szczególnie w wieku powyżej 35 lat;
przypadki zakrzepicy, zawału serca lub udaru u bliskich krewnych;
duża nadwaga;
zaburzenia przemiany tłuszczów we krwi lub inne rzadkie choroby krwi;
nadciśnienie tętnicze;
wada zastawkowa serca lub zaburzenia rytmu serca;
przebyty niedawno poród;
cukrzyca;
toczeń rumieniowaty układowy (choroba zapalna dotykająca różnych części ciała w tym skórę, stawy, organy wewnętrzne);
zespół hemolityczno-mocznicowy (zaburzenia krzepnięcia krwi powodujące niewydolność nerek);
choroba Crohna lub wrzodziejące zapalenie jelita grubego (przewlekłe choroby zapalne jelit);
migrena, która wystąpi po raz pierwszy, nasili się lub będzie występować częściej.
Ryzyko wystąpienia zakrzepicy żył głębokich zwiększa się w czasie zabiegu chirurgicznego lub w przypadku długotrwałego unieruchomienia (np. noga w gipsie lub na szynie). U kobiet przyjmujących doustne środki antykoncepcyjne ryzyko to może być większe. W przypadku planowanego leczenia szpitalnego lub operacji należy poinformować lekarza o przyjmowaniu preparatu Yasmin. Lekarz może zalecić odstawienie tabletek na kilka tygodni przed zabiegiem lub w okresie unieruchomienia. Lekarz również podejmie decyzję o tym, kiedy można ponownie rozpocząć przyjmowanie preparatu Yasmin.

chciałbym zwrócic uwagę na jedną kwestię. Otóż każdy z tu obecnych zdaje sobie sprawę , że palenie jest szkodliwe, ale pozwolę sobie zwrócić uwagę, że palenie ma również dobroczynny wpływ w conajmniej dwóch kwestiach. Nie dyskutuję z niezdrowością, wiem, że to szkodliwe, więc nie ma sensu, żeby ktoś o ty, pisał tym niemniej palenie papierosów:

-zmniejsza znacznie ryzyko zapdnięcia na chorobę Parkinsona
-pomaga na tzw bóle naczyniowe, które są pochodną bóli migrenowych (chodzi wtedy zwykle , gdy boli jedna częśc twarzy)
co naukowe to powyżej , a ja od siebie dodam:
-żeby niektóre nerwusy nie jarały szlugów to by na świecie było więcej morderstw. Powaznie mówię.


Choroby związane z paleniem tytoniu

--------------------------------------------------------------------------------

Liczne badania światowe wykazały związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy paleniem tytoniu a rozwojem chorób. Wynik ten był do przewidzeniu znając skład dymu tytoniowego jak i zasięg jego wpływu. Paląc papierosy wszystko jedno czy lekkie czy mocne narażamy się na rozwój wielu często śmiertelnych chorób takich jak:

Nowotwory złośliwe płuc: Wykazano, że od 90-95% nowotworów złośliwych rozwija się u osób palących w różnym czasie od rozpoczęcia tego nałogu w zależności od typu tytoniu, wieku rozpoczęcia palenia, ilości wypalanych papierosów czy cygar, czasu palenia. Ryzyko zachorowania zmniejsza się o połowę w przypadku palenia papierosów z filtrem a czas od zadziałania czynnika rakotwórczego do rozwinięcia pełnych objawów choroby wynosi od 15-20lat. Po zaprzestaniu palenia ryzyko zachorowania zmniejsza się o połowę po 5 latach a zbliża się do ryzyka osoby niepalącej po około 10latach. Uważa się również, że około 20-30% nowotworów złośliwych płuc u osób niepalących jest związanych z paleniem biernym (palący partner w domu, palący koledzy w pracy itp) gdyż w strumieniu bocznym znajduje się 5 razy więcej tlenku węgla, 2-3razy więcej nikotyny, 3-4razy więcej substancji rakotwórczych.

Nowotwory jamy ustnej, gardła, przełyku i krtani: Te nowotwory związane są w szczególności z paleniem cygar i fajek i występują około 2-20 razy częściej u osób palących niż niepalących.

Nowotwory innych narządów: Rozwój nowotworów może dotyczyć również innych narządów takich jak pęcherz moczowy, trzustka, nerki, żołądek, białaczki. Związane jest to ze składem dymu tytoniowego, którego składniki są rozpuszczalne w płynach tkankowych i tą drogą docierają do różnych narządów.

Choroby układu krążenia: Częstość zachorowania i liczba zgonów z powodu zawału serca, tętniaka aorty, nadciśnienia tętniczego, schorzeń degeneracyjnych mięśnia sercowego, schorzeń naczyń mózgowych, schorzeń naczyń obwodowych, krwotoku mózgowego jest większa u osób palących jak niepalących. Palenie papierosów prowadzi do zwiększenia zawartości cholesterolu, rozwoju blaszek miażdżycowych. Palenie papierosów beznikotynowych lub niskonikotynowych nie zmniejsza ryzyka zawału mięśnia sercowego wśród palących.

Choroby nienowotworowe układu oddechowego: Przewlekła obturacyjna choroba płuc jest chorobą występującą 20-30 razy częściej u osób regularnie i intensywnie palących i jest przyczyną rannego odksztuszania, kaszlu, zaburzeń oddychania.

Inne choroby: Choroba Crohna, osteoporoza częściej występują u osób palących niż niepalących. Dym z papierosa przenika przez łożysko ciężarnej i może być przyczyną zespołu nagłej śmierci noworodka.

Choroby rzadziej występujące u palących: Badanie epidemiologiczne wykazały, że ryzyko nowotworu złośliwego błony śluzowej macicy jest o 50% mniejsze u kobiet palących niż u niepalących co jest najprawdopodobniej związane z zaburzeniami hormonalnymi u tych kobiet. Również rzadziej występują gładkokomórkowe mięśniaki macicy i zatrucie ciążowe. We wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego palenie zmniejsza ryzyko zachorowania na tę chorobę o połowę, a w chorobie Parkinsona redukuje umieralność o 20%.

Źródło: http://blubit.com.pl/science/31/tresc.htm

Otuż choruje na Crohna już od 6 lat w tym roku po ataku niedrożności postanowlili mi wyciac 40 cm przewezenie w koncowym odcinku jelita kretego + wyrostek + kawałek kątnicy.
Ładnie sie wszystko zagoiło wogule czułem sie bardzo dobrze a tu przyszedł wynik Histopatologi.
Mialem pobrane w sumie 9 wycinków.
Histopatolog napisal :
Szerszy koniec- jelito cienikie, błona śluzowa typu I z rozlanym naciekiem zapalnym z limfocytów, granulocytów kwasochłonnych i plazmocytów, który ogniskowo obejmuje błonę podśluzową i powierzchowne warstwy błony mięśniowej.
Węższy koniec- jelito grube, w błonie śluzowej niewielki przewlekły naciek zapalny, ponadto liczne zlewające się grudki chłonne w błonie śluzowej i podśluzowej.
Błona surowicza z cechami obrzeku, z niewielkim przewlekłym naciekiem zapalnym, pokryta treścią włóknikową.
1. Jelito krete- błona śluzowa typu I z rozlanym naciekiem zapalnym z limfocytów, granulocytów kwasochłonnych i plazmacytów, o nierównomiernym nasileniu. Ogniskowo powierzchowne owrzodzenia obejmujace błonę śluzową i podśluzową.
2. Kątnica- w błonie śluzowej. podśluzowej i mięśniowej nierównomiernie zaznaczony przewlekły naciek zapalny.
Światło i ściany gruczołów wolne od nacieku zapalnego
Wyrostek robaczkowy- Appendicitis phelegmonsa.

Chirurg czytając histopatologie niewidzac zadnych zmian mitochondrionalnych zadzwonił do Histopatologa a ten powiedział ze to nie wie co te zmiany zapalne spowodowało ale napewno nie Crohn wiec chirurg zbaraniał i wysłał mnie do gastro-enterologa
Niestety była wtedy tylko pani Sładek kto ją zna wie o co chodzi.

Nierozmawiawszy z Histopatologiem od razu powiedziała ze to Crohn o czym my wogule mówimy ze objawy kliniczne pokazują to wyraźnie a o wynikach z histopatologi niechciała wogule rozmawiac ale po naciskach postanowiła porozmawiac z Histopatologiem Rozmawiali ale zadnych to efecktów nie przyniosło Ona na swoim on na swoej ze to napewno nie Crohn i tak chodzilismy( z moją mamusia dlatego pisze w liczbie mnogiej ) 2 tygodnie aż w końcu postanowiliśmy sie udać do Pana Kosowskiego postanowił zbadać u siebie wycinki i znowu do prokocimia po szkiełka i Kostke niestety wydali mi tylko czesc szkiełek oraz nie wydali kostki parafinowej. Wycinki przebadało nastne 2 osoby potwwierdzajac ze to nie Crohn Nazwisk w tej chwili niepamietam ale sa to najlepsi specjalisci w Krakowie bodajże Nowak i jakiś lekarz na S.

Objawy Kliniczne typowe dla Crohna kture posiadam :
ASCA - Dodatnie
Gen HNPCC - Dodatni
Rumien guzowaty -"Najprawdopodobniej z przedawkowania antybiotyków 2 miesiace przed pojawieniem si 4 antybiotyki na zapalenie pluc w ciugu miesiaca na zaden nie poszłem"
Utajona Krew w kale
i to by było na tyle
Brak jakichkolwiek buli kiedykolwiek
Brak biegunek
Brak jakichkolwiek objawów po zjedzeniu bogatoresztkowych potraw oraz cieżkostrawnych

I Jeszcze jedna sprawa moja mama miała ponad 25 lat temu wycinany ten sam oddzcinek jelita z powodu zapalenia ale wtedy nieokręslonego podejżewali ze to po operacji na kamyk zułciowy lub po zapaleniu otrzewnej ale nie doszli od czego to.
Wycieli nic sie nei dziaóło to sie juz w to niezagłembiali i do tej pory nic nie bieże i nic jej sie nei dzieje

A teraz najważniejsze pytanie Jak to nie Crohn to co

Oto tekst z MP o planowanych programach lekowych
W ramach terapeutycznych programów zdrowotnych NFZ finansuje leczenie wybranych jednostek chorobowych określonymi substancjami leczniczymi. Terapeutyczne programy zdrowotne stworzone zostały z myślą o chorych, u których leczenie standardowo stosowanymi lekami nie przyniosło spodziewanych efektów terapeutycznych.

O kwalifikacji chorego do programu decyduje lekarz prowadzący, zaś rolą NFZ jest finansowanie tych świadczeń. Dokładne dane dotyczące warunków włączenia chorych do konkretnych programów zawarte są w opisach programów. W ramach terapeutycznych programów zdrowotnych prowadzone jest leczenie 26 jednostek chorobowych wybranymi substancjami leczniczymi:

Leczenie raka piersi,
Leczenie raka jelita grubego,
Leczenie glejaków mózgu,
Leczenie przewlekłej białaczki szpikowej (PBS),
Leczenie nowotworów podścieliska przewodu pokarmowego (GIST),
Leczenie chłoniaków złośliwych,
Leczenie nadpłytkowości samoistnej,
Leczenie przedwczesnego dojrzewania płciowego u dzieci,
Leczenie pierwotnych niedoborów odporności u dzieci,
Leczenie dystonii ogniskowych i połowiczego kurczu twarzy
Leczenie spastyczności w mózgowym porażeniu dziecięcym,
Leczenie stwardnienia rozsianego,
Leczenie reumatoidalnego zapalenia stawów i młodzieńczego idiopatycznego zapalenia stawów o przebiegu agresywnym,
Leczenie przewlekłego WZW typu B lub C,
Leczenie przewlekłego WZW typu B w oporności na lamiwudynę,
Leczenie niedokrwistości w przebiegu przewlekłej niewydolności nerek,
Leczenie choroby Gaucher'a,
Leczenie niskorosłych dzieci z somatotropinową niedoczynnością przysadki (SNP),
Leczenie niskorosłych dzieci z Zespołem Turnera (ZT),
Leczenie niskorosłych dzieci z przewlekła niewydolnością nerek (PNN),
Leczenie choroby Hurlera,
Leczenie dzieci z zespołem Prader-Willi,
Leczenie choroby Leśniowskiego-Crohna,
Leczenie opornych postaci szpiczaka mnogiego (plazmocytowego),
Leczenie tętniczego nadciśnienia płucnego,
Zapobieganie krwawieniom u dzieci z hemofilią A i B
Obecnie Fundusz rozważa wdrożenie następujących programów:

Leczenie powikłań cukrzycy typu 1 i 2,
Leczenie niskorosłych dzieci z ciężkim niedoborem insulinopodobnego czynnika wzrostu,
Leczenie chłoniaków skóry T-komórkowych,
Leczenie ciężkiej wrodzonej hiperhomocysteinemii,
Prewencja zdarzeń kostnych w leczeniu raka nerki, raka piersi, raka płuc oraz guzów litych,
Leczenie narkolepsji,
Leczenie poudarowej spastyczności kończyny górnej,
Leczenie drugiej linii stwardnienia rozsianego,
Leczenie łuszczycy,
Leczenie łuszczycowego zapalenia stawów.
Lista nowych terapeutycznych programów zdrowotnych zostanie opublikowana w zarządzeniu prezesa NFZ po zakończeniu prac związanych z opracowaniem nowych programów oraz aktualizacją obecnie obowiązującego katalogu programów terapeutycznych.

Jak widzicie znbowu brak jest słowa o CU. Może byśmy na stronie petycje.pl założyli stronkę i pozbierali podpisy pod petycję do szefa NFZ i AOTM. Tekst możemy przygotować.