kazdej diecie pod sloncem. W koncu jak nie dziala, to znaczy ze zle
stosowana, ergo - trzeba byc madrzejszym :) A piszac o niebezpieczenstwach
mialem na mysli dziwne przypadlosci, ktore nekaja sporo osob probujacych
diety Kwasniewskiego. Klasycznym przykladem jest casus kobiety, ktora od
okolo pol roku diete stosuje. W tym czasie:
- po 2 miesiacach wystapila opryszczka, ktorej wczesniej nigdy nie bylo
("Dlaczego złapałam tego wirusa przecież na DO nie choruje się na takie
choroby.Co sie dzieje??"),
- pojawily sie bole glowy, uczucie zimnych rak i stop,
- po ustapieniu bolu glowy pojawil sie bol lewej nerki,
- po 4 miesiacach pojawily sie bole klatki piersiowej w okolicy mostka
oraz
brzydki zapach z ust,
- ostatnio pojawilo sie zapalenie pecherza moczowego z krwiomoczem
wlacznie.

Czy ktos obecny na grupie i stosujacy np. MM doswiadczyl choc jednej
takiej
dolegliwosci? Tylko prosze mi tu nie nie wmawiac, ze optymalni pisza o
swoich problemach bez ogrodek, a zwolennicy innych diet skrzetnie swoje
problemy ukrywaja. Wlasnie na dieta.optymalna ladnie poproszono kogos, by
problem stuszczonej watroby roztrzasal w zaciszu optymalnego gabinetu
lekarskiego, bo na grupie nie ma sensu.


a moze zamiast "szastac" KF-em, poczytal by kolega watki o problemach z MM,
na tej grupie, watki powyzej tego (wg OE)

Jurek


· 

| ??? Maksymalny czas jazdy tego szynobusu (Lublin - Rzeczyca) to 1 h 40
min.
| Chyba nie wmówisz mi że nie da się wytrzymać. Oczywiście jeżeli nie
pijesz 2
| browarów przed wyjazdem .


Widze, ze nie miales nigdy zapalenia pecherza moczowego. Wtedy
wytrzymanie dziesieciu minut byloby wyzwaniem... :-)


Szukalem grupy jakies ze zwierzetami ale nic takeigo nie ma.
Sprawa dotyczy mojego psa, ktory ma problem z oddawaniem moczu


prawdopodobnie kamyk meczy sie
biedactwo. Sprawa jest pilna bo z krwia sie zalatwia :(
Weterynaze oczywiscie przepisują leki i kaza pobrac mocz, ciekawe jak to


zrobic :(

Skad wiesz, ze to kamien? Moj pies mial podobne objawy i bylo to zapalenie
pecherza. Byly antybiotyki, ale moczu nie pobieralismy. Psica bardzo czesto
siusiala, czesto z krwia. Jest zimno, wiec to moze cos podobnego?
Pozdrawiam
Romek



[...]

| vibramicynkę, jeśli chodzi o ścisłość

Jakie to śmieszne, haha ;PPP


co w tym śmiesznego....antybiotyk stosuje się do zwalczania infekcji
spowodowanych przez bakterie wrażliwe na Vibramycinę, a zwłaszcza zapalenie
płuc, opłucnej i oskrzeli. Stany zapalne uszu i nerek, zapalenie pęcherza
moczowego i cewki moczowej, ostre zakażenia poporodowe, zakażenia dróg
żółciowych i układu pokarmowego, bakteryjne zakażenia skóry.


· 

Czy ktos z was to przezyl? Mam kota, caly dzien biega do kuwety i
nic.Bylam
u weterynarza, nie wiedzial co to, zapisal leki, skosil 50zl i tyle. A kot
jak biegal tak biega i nic. Mysle, ze moze to zapalenie pecherza, ale nie
jestem pewna. Bede wdzieczna za informacje, jesli spotkaliscie sie z takim
problemem u swojego ulubienca.


1. NTG
2. Z tego co pamiętam co mi mówił dawno temu weterynarz u kotów mogą pojawić
się w drogach moczowych siakieś kamienie, które u tych zwierzaków akurat
występują w formie piasku, taki piasek może coś przytkać.
3. Nie jestem weterynarzem, więc równie dobrze może być jeszcze milion
innych przyczyn.

Czy ktos z was to przezyl? Mam kota, caly dzien biega do kuwety i
nic.Bylam
u weterynarza, nie wiedzial co to, zapisal leki, skosil 50zl i tyle. A kot
jak biegal tak biega i nic. Mysle, ze moze to zapalenie pecherza, ale nie
jestem pewna. Bede wdzieczna za informacje, jesli spotkaliscie sie z takim
problemem u swojego ulubienca.
Aga


Równie dobrze to może być syndrom urologiczny, jeżeli kot nie sika konieczne
jest założenie cewnika, czasu nie masz dużo, bo organizm jest zatruwany
przez nie oddany mocz. Moim kotem opiekowała się doktor Lorenz, lecznica na
Januszowickiej Rita-Wet, po lewej stronie. Tam są dwie lecznice, któraś ma
zawsze dyżur nocny.
Jeżeli trafisz gdzie indziej, nie daj pokroić kota, bo są magicy, którzy nie
wiedząc co jest grane od razu chcą otwierać pęcherz, aby usunąć niedrożność
cewki moczowej.

Mekis



| Takie badania byly prowadzone, np. w ksiazce ABC Homeopatii opisany jest
| caly szereg badan wplywu lekow homeopatycznych na zwierzetach, ktore
| wykazaly ich skutecznosc.

To ja poprosze o namiary na te badania.


Hmm, sa one opisane na przyklad w ksiazce ABC Homeopatii. Zerknij do niej w
jakiejs ksiegarni, np. wyniki opublikowane w Human Toxicology na szczurach
albo bryt. weterynarz Cristopher Day na swiniach.
Nie szukalem tego w Internecie, jak jestes ciekawy to pewnie cos znajdziesz.
Ja nie jestem ciekawy, bo dla mnie homeopatia dziala.
Nawet wyleczyla mojego psa z zapalenia pecherza moczowego.

Aleksander



Hmm, sa one opisane na przyklad w ksiazce ABC Homeopatii. Zerknij do niej
w jakiejs ksiegarni, np. wyniki opublikowane w Human Toxicology na
szczurach albo bryt. weterynarz Cristopher Day na swiniach.
Nie szukalem tego w Internecie, jak jestes ciekawy to pewnie cos
znajdziesz. Ja nie jestem ciekawy, bo dla mnie homeopatia dziala.
Nawet wyleczyla mojego psa z zapalenia pecherza moczowego.


A ja dzisiaj po polnocy wypilem szmpana i prosze.... katar mi przeszedl!
:-)))

GG






| Hmm, sa one opisane na przyklad w ksiazce ABC Homeopatii. Zerknij do
niej
| w jakiejs ksiegarni, np. wyniki opublikowane w Human Toxicology na
| szczurach albo bryt. weterynarz Cristopher Day na swiniach.
| Nie szukalem tego w Internecie, jak jestes ciekawy to pewnie cos
| znajdziesz. Ja nie jestem ciekawy, bo dla mnie homeopatia dziala.
| Nawet wyleczyla mojego psa z zapalenia pecherza moczowego.

A ja dzisiaj po polnocy wypilem szmpana i prosze.... katar mi przeszedl!
:-)))


Bo alkochol ma równiez właściwości lecznicze. Ja tam jak byłem co nieco
młodszy to na grype zamiast proszków i herbatek stosowałem 0.75 gorzały i
pare browców na kaca. Wieczorkiem człowiek chory jak cholera z temperaturą w
okolicach 39C a rano tylko lekki ból głowy ( albo i nie ) i zapotrzebowanie
na dużą ilość płynów:))) Szkoda że to ma również bardziej powązne skutki
uboczne ( no i woda ognista mi już zupełnie nie smakuje)


Czy ktoś z forumowców to przeżył? Jak u Was wyglądało leczenie? Tj od razu pędziliście do specjalisty czy próbowaliście domowymi sposobami się z tego otrząsnąć? Ja na razie wysiaduję garnek parujących ziółek Vagosan i zajadam niebieskie pigułki ziołowe Urosept (okropeczne te nazwy), w rezultacie aż do popołudnia udaje mi się zapomnieć o bólu, ale wieczorem nic tylko wyć do księżyca. Co prawda męczę się dopiero 3 dzień, ale coś czuję, że dłużej na ziółkach nie pociągnę, więc liczę na Wasze rady. Pozdrawiam

Jamaicanflower, nie ma sensu zawracać sobie głowy ziołami, bo przeważnie zapalenie pęchęrza wywołuje bakteria. Zioła mogą uśmierzyć ból a nie wyleczyć przyczynę.
Idż do lekarza, nawet tego pierwszego kontaktu, powiedz o sprawie, poproś o badanie na posiew moczu i wykryj przyczynę.

Cześć, mam pewien problem. Moja dziewczyna co jakiś czas ma zapalenie pęcherza. Przed związkiem ze mną nigdy na to nie chorowała. Objawia się to tym, że co chwile musi biegać do WC, a tam z wielkim bólem wydala tylko kilka kropel moczu.

Nie wiem czy dobrze zaobserwowałem, ale często występuje to po tym, jak uprawiamy ostry seks, np. przez 2-3 dni z rzędu.

I tutaj pojawia się moje pytanie: czy to możliwe żeby moja partnerka zarażała się tym ode mnie? Z moim zdrowiem jest wszystko w porządku, nie mam żadnych krostek czy wydzieliny, dbam o higiene, nigdy nie miałem problemów z pęcherzem czy cewka moczową.

Czy zapalenie pęcherza ma coś wspólnego z seksem? Może na moim penisie mam jakieś bakterie, które właśnei tak działają na moją dziewczynę, a na ktore ja jestem uodporniony z racji innej budowy anatomicznej?

Będę bardzo wdzięczny za wypowiedzi.
I przy okazji: gdzie i za ile mogę zrobić badanie zwane potocznie wymazem? Robił to ktoś?

Nie wiem czy pomogę w czymkolwiek, ale zawsze:

"Prawy dół biodrowy - lista podejrzanych jest tu długa: okrężnica zstępująca, esica (końcowa część okrężnicy), odbytnica, nerki, moczowody, pęcherz moczowy, narządy płciowe u kobiet. Bóle mogą oznaczać stany zapalne narządów lub np. zespół jelita nadwrażliwego. Silny ból w prawym dole biodrowym zazwyczaj jest sygnałem zapalenia wyrostka robaczkowego"

Focus 9/2002

stawiam na zapalenie pęcherza


radze zapoznac sie z zarysem klinicznym niektorych chorob. Do charakterystycznych objawów Cystitis należy bolesne oddawanie moczu, uczucie parcia na mocz, ból podbrzusza i w okolicy krocza a także częstomocz dzienny i nocny. Owych objawów dziewczyna nie ma prócz bólów podbrzusza co nie swiadczy o zapaleniu

Mam mały problem i do końca nie wiem nawet jak go zdefiniować. Boli mnie przy oddawaniu moczu, a w zasadzie przy ostatnich paru kropelkach. Nie mam typowego dla zapalenia pęcherza parcia na pęcherz. Nie boli mnie brzuch, i zazwyczaj siusiam niemałą ilością moczu. Potrafię iść się załatwić dwa razy w ciągu 15 minut, albo nie robić przez 5 godzin. Niezależnie czy coś wypiłam czy nie. Ból raczej przypomina pieczenie. W pierwszej chwili myślałam, że to jakieś obtarcie, ale wyczuwam, że jest on jakby w cewce moczowej, a nie gdzieś bardziej na zewnątrz. Promieniuje jakby do góry. Ale jest tylko przez parę sekund i pieczenie mija, z upuszczeniem ostatniej kropelki. Trwa to już od prawie 5 dni. Mocz raczej nie ma nietypowego zapachu, ani żadnej krwi w sobie. Nie zwiększyło się z mijaniem kolejnych dni parcie na pęcherz, typowe w zapaleniach pęcherza, kiedy chory po paru dniach, spędza praktycznie cały dzień na ubikacji. Idę do lekarza w poniedziałek. Może mieliście podobne przejścia? Nie chcę się po prostu faszerować niepotrzebnie lekami (w razie czego) na zapalenie pęcherza, a zapewne takowe zapisze mi lekarz.

Boli mnie przy oddawaniu moczu, a w zasadzie przy ostatnich paru kropelkach. Nie mam typowego dla zapalenia pęcherza parcia na pęcherz. Nie boli mnie brzuch, i zazwyczaj siusiam niemałą ilością moczu. Potrafię iść się załatwić dwa razy w ciągu 15 minut, albo nie robić przez 5 godzin. Niezależnie czy coś wypiłam czy nie. Ból raczej przypomina pieczenie. W pierwszej chwili myślałam, że to jakieś obtarcie, ale wyczuwam, że jest on jakby w cewce moczowej, a nie gdzieś bardziej na zewnątrz. Promieniuje jakby do góry. Ale jest tylko przez parę sekund i pieczenie mija, z upuszczeniem ostatniej kropelki. Trwa to już od prawie 5 dni. Mocz raczej nie ma nietypowego zapachu, ani żadnej krwi w sobie. Nie zwiększyło się z mijaniem kolejnych dni parcie na pęcherz

proponuję powiedzieć to w poniedziałek lekarzowi, nie zakładać z góry co przepisze i że to będzie dla Ciebie szkodliwe Jest spora szansa, że cośtam jeszcze z tych studiów pamięta więc raczej wie lepiej od Ciebie. Co masz przeciwko leczeniu farmakologicznemu? Konsekwencje niezaleczenia mogą być znacznie poważniejsze niż "faszerowania niepotrzebnymi lekami"

Może to zapalenie cewki moczowej?

Do kobietek
Czy miałyście problemy związane z zażywaniem tabletek antykoncepcyjnych takich ja częste chorowanie na zapalenie pęcherza moczowego bo ja u siebie zauważyłam ze odkąd zażywam tabletki często choruje na zapalenie pęcherza A to tak boli
A na ulotce niema informacji na ten temat

Czy miałyście problemy związane z zażywaniem tabletek antykoncepcyjnych takich ja częste chorowanie na zapalenie pęcherza moczowego bo ja u siebie zauważyłam ze odkąd zażywam tabletki często choruje na zapalenie pęcherza

Niemozliwe!! Moja żona bierze tabletki od kilkunastu lat i cały rok chodzi bez bielizny więc musiałaby chorować na okrągło.
Za to moja kotka pigułek nie bierze a zapalenie pojawia się u niej na tle depresyjnym

U nas w tym roku zdarzyło się to paskudztwo...
Tzn w sumie to nie było tak źle...
Na 6 dzień po porodzie odpadł kikut pępowiny i zaczęło się ze źrebięcia lać, dosłownie. Przy czym źrebię było żywe, energiczne i pełne chęci do brykania. Z kikuta czasami kapało, a czasami lało się ciurkiem. Ani razu nie zauważyliśmy żeby źróbka sama oddawała mocz.
Ok 10 dnia mała dostała znieczulenie ogólne (nie pełne), położyliśmy ją i kikut został nastrzykany mocno drażniącym środkiem. Wet powiedział, że jeszcze nigdy nie widział tak wielkiej dziury, miał ok 3 mm i, że są marne szanse, ze coś z tego będzie, ale poczekajmy. Do operacji nie ma co się śpieszyć...
Daliśmy jej tydzień. Niestety po tygodniu, w czwartek, nie było żadnych zmian, więc trzeba było podjąć decyzję i jechać na operację. Zabieg ponoć prosty, małe ryzyko, szanse na wyleczenie praktycznie 99% - tak mówił wet. Zabig polega na zszyciu wyjścia z pęcherza.
Umówiliśmy się, że w poniedziałek wieziemy klacz i małą na zabieg... Miała już jakieś 3 tyg.
W zasadzie z operacją nie ma co się śpieszyć, bo źrebięciu nic nie grozi, ale zawsze im szybciej tym lepiej. Jedynym zagrożeniem było przeziębienie czy zapalenie stawów, bo malutka miała zawsze mokry brzuszek i kolana, a podczas ruchu także dalsze partie nóżek.
W niedzielę dość długo u niej siedziałam... i chyba stał się cud! malutka zrobiła samodzielnie siusiu
Jeszcze przez 3-4 dni widać było, ze coś leci. Do tygodnia brzuszek był wilgotny.
Operację odwołaliśmy, maleńka wyzdrowiała.
Teraz ma ok 2,5 miesiąca i po chorobie została tylko potężna blizna pępkowa...

Każde labolatorium ma wlasne zakresy referencyjne, zalezne od przyjetej metody badania, aparatury itp.
Odczytujac normy nalezy bacznie zwracac uwage w jakich jednostkach sa podawane wyniki, gdyz wiele labolatoriow nie stosuje unormowanego ulkadu SI, podajac wyniki w innych jednostkach.
Normy poszczegolnych parametrow dostepne sa w internecie, jak rowniez w podrecznikach diagnostyki labolatoryjnej chorob zwierzat.
Interpretujac wynik badania labolatoryjnego, nalezy powiazac go ze stanem klinicznym pacjenta, nieprawidlowosciami wykrytymi w innych badaniach, aby nie popelniac bledu polegajacego na "leczeniu" wynikow, a nie konia.
U koni kamica nerkowa jest bardzo rzadko wystepujaca choroba, czesciej zdzarzaja sie zapalenia pecherza moczowego, kamienie lub polipy w pecherzu moczowym.
Dodatkowymi badaniami wskazanymi w tego typu przypadkach jest cystoskopia, czyli wprowadzenie endoskopu do pecherza moczowego i bezposrednie sprawdzenie, co moze byc przyczyna choroby.
pozdrawiam

oddawanie moczu w czasie kolki może wyglądać różnie. Dość często obserwuje się silnie wypełniony pęcherz moczowy gdy koń nie oddaje moczu, czasami występuje częste oddawanie małych ilości moczy spowodowane uciskiem jelit na pęcherz. Przy dłużej trwających kolkach może występować brak oddawania moczu spowodowany zanikiem jego produkcji, spowodowany silnym odwodnieniem, wstrząsem i zaburzeniami krążenia.
W niektórych wypadkach schorzenia układu moczowo-płciowego mogą dawać objawy kolkowe. Należy pamiętać, że kolka, czy morzysko jest tylko zespołem objawów (jak np kaszel jest objawem, a jego przyczyn może być wiele, od zakurzonego środowiska do zapalenia płuc, czy alergii) towarzyszących bólowi brzucha.
U koni mogą występowac kamienie w pęcherzu moczowym, które mogą dawać objawy nawracających kolek, podobna sytuacja występuje przy silnym zapaleniu pęcherza moczowego i nerek.
w kazdej sytuacji, gdy koń zaczyna wykazywać objawy kolki konieczna jest wizyta lekarza.

Obecność kryształów szczawianów wapnia w moczu może świadczyć o tym, że już masz do czynienia z kamicą. Kamica szczawianowa ma nie do końca zrozumiałe przyczyny. Leczy się opornie, jest dość trudna. Jednak nie należy popadać w panikę, szczawiany wapnia w niewielkich ilościach mogą występować w moczu zdrowych zwierząt. Przyjmuje się, że podwyższone poziomy szczawianów wapnia w moczu wystepują przy chorobach takich jak:
- cukrzyca
- przewlekłe zapalenie nerek
- kamica szczawianowa miedniczek nerkowych i/lub pęcherza moczowego.
Z powodu nie do końca zrozumianego mechanizmu powstawania kamicy szczawianowej leczenie jest przedwe wszystkim zachowawcze. Najczęściej poleca się dietę bogatą w magnz i ubogą w wapń, picie wody dejonizowanej lub gotowanej, zmniejszenie podaży sodu w diecie oraz stosowanie leków moczopędnych z grupy tiazydów, podawanie witaminy B6 oraz ograniczenie podaży witaminy C. Zazwyczaj większość z tych celów uzyskuje się przy pomocy specjalistyczne, komercyjnej diety.
Sądzę że powinnaś rozważyć wykonanie zdjęcia rentgenowskiego jamy brzusznej - kamienie ze szczawianów wapnia dobrze cieniują w obrazie RTG i łatwo można stwierdzić ewentualną obecność kamieni w miednicznkach nerkowych czy pecherzu. Jeżeli są one tam, zwłaszcza w miedniczkach, jest to wskazanie do leczenia operacyjengo.
Pozdrawiam

[ Dodano: Pią Mar 18, 2005 09:18 ]
I na koniec - owszem, obecność kryształów szczawianów wapnia w moczu może usprawiedliwiać problemy z utrzymaniem moczu przez dłuższy czas.
Dobre skutki przy chorobach dróg moczowych daje podawanie leków odkażających/rozkurczajacych/moczopędnych, np. Uroseptu.
Pozdrawiam

Burbono może mieć rację, ale żeby to było bardziej prawdopodobne radzę zrobić badanie moczu - (dostępne w każdym "ludzkim" laboratorium za ok 6-8 zł). Pozwoli to z całą pewnością wykluczyć stany chorobowe. Mój pies rok temu też posikiwał w rozmaitych sytuacjach i okazało się, że ma zapalenie pęcherza. Dodatkowe emocje czy ekscytacja powodowała problem z nietrzymaniem moczu - wiadomo stan zapalny. Wystarczyło 6 dni kuracji antybiotykiem. Zawsze zaczynamy od wykluczania rzeczy najprostszych do wyeliminowania.

wodobrzusze to objaw..najczęściej jest związane z pojawieniem się nadmiaru płynów w jamie brzusznej zwierzęcia.U konia fizjologicznie w jamiebrzusznej jest 150-400ml bezbarwnego lub żółtawego płynu.
Z różnych przyczyn pojawiają sie różne płyny
Płyn wysiękowy-wiązać należy z zapaleniem otzrewnej
płyn wysiękowy-wystepuje w pierszych kwadransach po ucisnieciu lub zatkaniu naczyn krwionosnych jamy brzusznej (przemieszczenie jelit,sket żołądka)
w jamie brzusznej może pojawić się krew-w przypadku pęknięciqa dużego naczynia krwionośnego,narządu bogato unaczynionego
mocz-po pęknieciu pęcherza moczowego
treść żoładka i jelit-po pęknieciu żołądka,jelit...
objawem dominującym jest zwiekszony obrys brzucha,podwyższona temperatura,wzrost tętna ,liczby oddechów,stan ogólny konia raczej zły
to tak w skrócie

No i teraz mam zgryz. Z jednej strony uspokajająco, że to prosty zabieg bez powikłań, a z drugiej, że ropień, że pół brzucha rozcharatane, że zapalenie pęcherza. Bowiem stalo się, dostałam od rodziców nakaz eksmisji, bo chlopaki śmierdzą że sam diabeł by uciekł. Nie przesadzam. W całym domu czuć mocz. Mam chlopaków od 5 tygodni (czyli mają ale od kilku dni przechodzą sami siebie. Nie pomaga CODZIENNE mycie klatki, zmiana materacyków, pochłaniacze zapachów. Sam wyciągnięty z klatki szczurek cuchnie jak morowa zaraza. Może to egozim z mojej strony i powinnam poszukac im domu, gdzie będą mogły egzystować pełnojajecznie, ale ja się bardzo przywiązalam (i oni do mnie chyba też) waham się. Wiem, że na kastracje jeszcze za wcześnie, z drugiej strony jeżeli miałoby się coś im stać przez nią, to chyba sobie glowę odgryzę. Doradźcie co w takiej sytuacji - odjaić czy nie. Nie wiem co w kwestii dominacji jeżeli byłyby odjajane oba (teraz to Grzyik jest dominujący, ale Trampuś dzielnie sie broni). No szarpie się no... Poza tym, czy jest w Poznaniu wet który zna sie na szczurach???

hefi, najlepiej zrobić analizę moczu. Jeśli coś wyjdzie (np. zapalenie) to odpowiednio leczyć, jeśli nie - tylko dbać o higienę (łącznie z podmywaniem szczura).
Co do analizy. Wet może sam pobrać próbkę - po prostu "wycisnąć" do pojemniczka uciskając na pęcherz. Wydaje mi się, że taki mocz jest w miarę najczystszy i "najświeższy".

zona, mój Alifek miał krwawienie w cewki moczowej. Ale raz jeden jedyny. I to było dużo krwi... Cała kałuża... Potem się to nie powtórzyło.
USG potwierdziło przypuszczenia wetki - piasek przeszedł z nerek do pęcherza i podrażnił moczowody. Stąd jednorazowe krwawienie.

Poza USG, spróbuj może zrobić eksperyment i odstawić lek przeciwkrwotoczny. W ten sposób będziesz wiedziała, czy to było jednorazowe. Jesli tak - to był to uraz mechaniczny.
Oczywiście, antybiotyk obowiązuje.

gryska, u ludzi zapalenie przydatków leczy się farmakologicznie, więc u szczura na pewno też.

Z najprawdopodbniejszych rzeczy jest to zapalenie nerek lub pęcherza. Mogą to też być kamyki lub piasek, które przemieszczając się mogą ranić nabłonek dróg moczowych.
Z wersji najgorszych nowotwór. Też perforacja ścian dróg moczowych przez kamyki. Albo zaczopowanie czegoś przez kamyk.
Innych możliwości nie ma.

Madzik, idź koniecznie do weta. Na kamyki i zapalenie niezbędny jest Baytril.
Ale skoro jest tak jak mówisz, może być naprawdę poważnie. Kiedy mojemu Alifkowi piasek przeszedł z nerek do pęcherza nie było takich objawów ogólnych. Nie był osowiały, miał siłę i apetyt. Nie widać było wyraźnej bolesności.
Kiedys się spotkałam z osowiałością, brakiem apetytu i bolesnością przy zapaleniu nerek (nie u mnie), ale mimo wszystko uszy i łapy nie były białe.

W celu zdiagnozowania chorób układu moczowego najlepiej jest robić usg (wet musi mieć małą końcówkę dla gryzoni). Może być też potrzebne badanie moczu.

Na początek przeproszę (i poproszę o przesunięcie w odpowiednie miejsce), jeśli taki temat już był - ale jest późno i ja już nie mam czasu szukać.

Teraz do rzeczy: jak podać trzy leki w iniekcji? Czy mogę zrobić to jedną igłą, nie wyjmując jej, zmieniając tylko strzykawki? Zapomniałam o to dopytać lekarza, potem dzwoniłam, ale rozmawiałam tylko z recepcjonistką - ta podobno pytała lekarza i powiedziała mi, żeby tych leków nie mieszać. Jak ją zaczęłam przyduszać, że nie chcę ich mieszać, tylko podać po kolei, każdy z osobna, ale w tą samą dziurkę, żeby tyle razy nie kłuć szczura, to babka stwierdziła, że jak lekarz powiedział nie mieszać, to nie mieszać. No, ale ja nie chcę mieszać w jednej strzykawce, tylko podać do jednej dziurki. Jeśli zrobię trzy wkłucia prawie w tym samym czasie, to przecież te leki i tak się wymieszają...

Dokładnie chodzi o: enrobioflox,uterotonic i tolfine.

Jagienka zaczęła krwawić z dróg rodnych. USG wykazało zapalenie pęcherza moczowego oraz trzonu macicy. Mała oprócz wymienionych już zastrzyków dostała jeszcze dopyszcznie furagin, i raz, na początku kuracji (czyli w poniedziałek) jakiś lek przeciwkrwotoczny zaczynający się na literę "c", ale niestety, nie zapisałam sobie nazwy.

Jak myślicie, muszę ją kłuć w trzy miejsca codziennie? Te leki mam dawać przez osiem dni (jeden z nich co drugi dzień), to starsznie dużo dziurek w biednym tyłku Jagusi, jestem przerażona na samą myśl

Nisia, proszę:
Skład:
2,2 ml roztworu do wstrzyknięcia zawiera:
Echinacea angustifolia D3 0,44 ml, Aconitum napellus D5, Sanguinaria canadensis D6, Sulfur D10, Baptisia tinctoria D6, Lachesis mutus D12, Bryonia D8, Eupatorium perfoliatum D8, Pulsatilla pratensis D10, Hydrargyrum bichloratum D8, Thuja occidentalis D10, Influenzinum Nosode D15, Phosphorus D10, Cortisonum aceticum D15, Streptococcus haemolyticus-Nosode D20, Staphylococcus-Nosode D20, Phytolacca americana D8, Zincum metallicum D12, Gelsemium sempervirens D8, Hepar sulfuris D12, Rhus toxicodendron D6, Arnica montana D6, Acidum arsenicosum D10, Argentum nitricum D10, Euphorbium D8.

Napiszę jeszcze wskazania:
Stymulacja mechanizmów obronnych organizmu w stanach chorobowych przebiegających z zapaleniem i gorączką takich jak: grypa, angina, czyraki, ropnie, ropowice (zapalenia ogniskowe), zapalenie dziąseł, zapalenie jamy ustnej, zapalenie zatok, zapalenie żołądka i jelit, zapalenie jelita cienkiego i okrężnicy, zapalenie pęcherza moczowego, miedniczek nerkowych, pochwy, białe upławy, zapalenie przydatków, zapalenie kłębuszków nekowych, ropiejące przetoki, zapalenie kości, zapalenie ucha, zapalenie sutka, choroby skóry, mononukleoza.

Nie mam bladego pojęcia na temat leków, ale dla mnie to brzmi jakby to był antybiotyk, a nie lek homeopatyczny

Raczej tak. Wiem, że niektóre osoby na forum, również ja, mają "szczurowe" ubrania, żeby oszczędzić inne. Ale spójrz na to z innej strony - jesteś dla swojego szczura ważny i godny zaufania.
No, chyba, że ilość zostawionego moczu jest nienaturalnie większa niż zwykle - wtedy można podejrzewać zapalenie pęcherza.

witam,

od pewnego czasu mam podwyższone lukocyty w moczu... i lekarz podejrzewa chlamydie trachomatis.

Na początku brałam Duomox, poznoej furagin, to nie pomogło wiec dostałam Cipronex ale po tym jeszcze bardziej mi podskoczyły 30-40 (gdzie norma jest do 5)!!! teraz mam Azimycin..... za jakiś tydzien kolejne wyniki:/

mam pytanie, czy te leukocyty mogą świadczyć o chlamydii?? tym bardziej ze nie mam innych objawow, a dodam ze te leki przepisuje mi lekarz pierwszego kontaktu.... chyba nie obedzie sie bez wizyty u gina:(

pozdrawiam:)


Ja miałam leukocyty w moczu-i właśnie miałam chlamydię trachomatis i ureoplazmę. Moim objawem były częste zapalenia pęcherza.Te ,,świństwa,, lubią często przebiegać bezobjawowo. Warto zrobić wymazy z szyjki i z cewki w dobrym laboratorium.Wyleczyłam na szczęście te bakterie ,ale nie jest to łatwe.Pozostała mi nadal chlamydia pneumoniae.
Niestety jak się złapie jedną bakterię to do niej przyczepiają się następne.

Czesc!

Nie sadze, ze zapalenie cewki bedzie dzialaniem ubocznym doksycykliny, albo reakcja Herxheimera. Doksycykline uzywa sie przy zapaleniach drog moczowych, zwlaszcza kiedy sie podejrzewa chlamydie, mykoplazme czy ureaplazme.

Spotkalam sie natomiast z zapaleniem pecherza moczowego u osob, ktore byly na protokole Strattona. Musialy uzyc chinolony zeby przeszlo. Inna mozliwosc to podraznienie cewki przez kandide.

Najlepiej zrobic posiew moczu.

Zycze powodzenia. B.

Dziewczyny ale mam nerwa
Byłam u ginekologa o ile można nazwać tak tą panią. Matko jedyna po pierwsze: była bez sprzętu, po drugie nie wiedziała w ogóle że żyje. Zbadała mnie na zwykłym łóżku i powiedziała, że "NIE WIE". Powiedziała, że może to być zapalenie pęcherza albo chlamydia . Ogólnie powiedziała, że nie pracuje z kobietami w ciąży ale że teraz 10% młodych kobiet ma chlamydie to ona podejrzewa też to u mnie. Jezu na jakiej podstawie Kolejna sprawa jak zapytałam o łożysko czy się nie obniżyło to powiedziała, że wszystko jest ok bo ma tak napisane na wyniku z usg tego, które miałam tydzien temu Co za lekarz, bez sprzętu, bez wiedzy i takie domniemanie. Aha powiedziała jeszcze, że jeśli nie będzie żadnej bakterii w moczu i nie będzie zapalenia to i tak lepiej wziąść antybiotyki. Po co Żeby tylko wziąść. Ja już nie wiem co mam robić

Aga ja też nic nie rozumiem ale tutaj jest tak, że ciąże prowadzi położna i lekarz rodzinny jak coś się dzieje to raz w tygodniu w przychodni przyjmuje gienkolog i może Cie przyjąć. Taki własnie ginekolog dzisiaj mnie przyjął. Oddałam już ten mocz na chlamydie a jutro ide oddać mocz na zapalenie. Pewnie, że nie wezme tych antybiotyków a tym bardziej ich islandzkich. Mam antybiotyk polski na problemy z pęcherzem, który moja ginekolog z polski mi wypisała jakbym miała problemy. Więc jeśli będzie trzeba to wezme to. Poczekam na wyniki i pójde prywatnie do ginekologa bo śmiech mnie bierze jak tak można kobiete w ciąży traktować. Dziewczyny a jak objawiają się hemoroidy? Bo ja już mam te zaparcia i mam i nic nie pomoga i boje się, że moge się tego nabawić a oczywiście nikt mi tutaj nie pomoże Polska niby taki zacofany kraj ale ja już bym chciała tam być

http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?1214
"Przedstawiono opis kamienia w pęcherzu moczowym utworzonym na ołówku wprowadzonym do pęcherza w celu masturbacji. Trzyletnie leczenie zachowawcze, bez rozpoznania przyczyny zapalenia pęcherza było nieefektywne. Kamień stworzył przeszkodę porodową, zmuszając do wykonania cięcia cesarskiego."

http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?1214
"Przedstawiono opis kamienia w pęcherzu moczowym utworzonym na ołówku wprowadzonym do pęcherza w celu masturbacji. Trzyletnie leczenie zachowawcze, bez rozpoznania przyczyny zapalenia pęcherza było nieefektywne. Kamień stworzył przeszkodę porodową, zmuszając do wykonania cięcia cesarskiego."


:O


pies w tym wieku nawet jeśli nie nauczony czystości absolutnie nie powinien sikać tak często - też jestem za zbadaniem moczu bo może on mieć zapalenie pęcherza lub jakiś problem z nerkami lub też problem na tle emocjonalnym
co do klatki to muszę wam powiedzieć że klatka+seter to naprawdę nic złego! moje psy uwielbiają klatki (mam w domu 3 klatki które stoją cały czas otwarte), często śpią sobie w nich wchodząc zupełnie bez namawiania a jak wychodzimy z domu to np Valę (springerka) musimy zamykać w klatce bo nawet jak jest wybiegana to robi różne dziwne rzeczy pod naszą nieobecność. Niestety Lotka też zaczęła ostatnio rozrabiać i też zostaje w klatce jak wychodzimy. Psiaki wchodzą do klatek jak widzą że zbieramy się do wyjścia a to za sprawą tajemniczych kawałków suchego chleba które "nagle się w nich pojawiają" jak my szykujemy się do wyjścia ) Dostają po gryzaku i zamykam drzwiczki a one układają się do snu. Klatki są odpowiednio duże na tyle że nawet 2 setery na raz sobie w nich śpią jak chcą i jest im wygodnie. Klatki zabieramy zawsze na wystawy i psy mają w nich święty spokój bo nikt nie chodzi im po głowach i one po prostu traktują je jak swój azyl - jak chcę zrobić psom coś czego nie lubią (no wyczyścić uszy) to uciekają do klatki! hihi

Krwiomocz ,,raczej,, nie może być spowodowany odwodnieniem ... natomiast może zdarzyć sie krwiomocz po stosunku ...

Jest wiele zależności jego występowania - głównie choroby układu moczowego [nerek, moczowodów, pęcherza, cewki moczowej] lub nowotworu [gruczołaki]. Chorób nerek [kamica], narządów płciowych [owrzodzenia, zapalenia] lub innych chorób wewnątrz ustrojowych [zaburzenia krzepnięcia]. Też może być to spowodowane czynnikami farmakologicznymi [leki] lub alkoholem.

No i oczywiście fizyczne uszkodzenia nerek i układu moczowego - urazy, uderzenia lub ciała obce w pęcherzu czy przewodach moczowych.

Generalnie jeśli wystąpi takie coś to pasuje skonsultować to z lekarzem a zwłaszcza gdy jest to długotrwałe czy kilkukrotne ... oczywiście ból nie musi towarzyszyć temu zjawisku.

prezz papierochy tworza sie choroby ukladu krazenia (skutkiem moze byc zawal...)
nowotwory (jamy ustnej, gardla, prezlyku, krtani, nerek, pecherza moczowego, trzustki, zoladka, watroby, zatok nosowych, SZYJKI MACICY)
prezwlekle nieswoiste schoreznia ukladu oddechowego (zapalenie oskrzeli, rozedma pluc)... ale to wszystko juz sloniak ujal.

Chciałabym podzielic sie z innymi mamami ważna informacją:

Zróbcie swoim dzieciom przed ukonczeniem 1 roku zycia
kontrolne badanie USG jamy brzusznej!
Nasza historia była taka ze trafiliśmy do szpitala z powodu zapalenia oskrzeli
objęła nas opieka znajoma pediatra, która po wyjściu ze szpitala poleciła nam zrobić USG brzuszka ( zaleca aby takie badanie zrobić nawet dzieciom które nie chorują)
tak dla kontroli..po prostu poleca
Na USG wyszło ze Oli ma nerke dwudzielną (niegroźna wada genetyczna) i podejrzenie refluksu moczu z pęcherza do nerki
Co dziwne taki refluks zazwyczaj podejrzewa sie gdy dziecko miało zapalenia bekteryjne związane z układem moczowym, ale u nas zawsze było wszystko oki a posiew wyszedł ujemny...
Na szczęście po wielu badaniach i dłuzszej obserwacji okazało sie ze była to jedynie niedijrzałość układu, jednak gdyby oliwka miała taki refluks a nikt by go nie stwierdził
to za jakis czas nieleczony (leczenie jest bardzo proste) mógłby doprowadzić do niewydolności nerki

A innym przykładem jest moja koleżanka, która też sama odpłatnie zrobiła swojemu maluszkowi takie badanie przy okazji USG bioderek i okazało sie ze dziecko ma 1 nerkę
a w czasie ciąży robiła 3 razy USG 3D u jednej z bardziej polecanych specjalistek w znanej klinice trójmiejskiej (ona tego nie zauważyła! )

Oczywiście pewnie lekarze rodzinni nie będą chcieli dawać
skierowań na takie USG zeby było za darmo
ale warto wydać te 40-50 zł i mieć spokojna głowę

[ Dodano: Sob Paź 11, 2008 22:37 ]

Witaski,

jusia, zdjęcia fantastyczne!!!! Ale masz śliczny brzuszek-ja bym ci dała 7 miesiąc- super!!!! Akasia jaka pannica- cukiereczek!

AGAW1980, trzymaj się -dobrze że już w domku, niewiele zostało do końca!!

Margolcia, tobierzleki,odpoczywaj i..przede wszystkim się nie stresuj... (wiem jak łatwo się to mówi/pisze) Bedzie dobrze!!

Co do powstałej dyskusji wywołanej częściowo przeze mnie- ja zaczęłam temat sexu w ciąży... Mi też osobiście nie przeszkadza styl pisania gochy500-owszem bezpośredni, bez owijania w bawełne...dla mnie spoko- nie razi mnie, ale rozumiem że niektórych może zrazić ta bezpośredniość.
Ja pytałam apropo sexu, bo naprawde przykro mi ze bede miała-mam- tyle miesięcy celibatu- a gosia szczerze odpowiedziała co myśli i to akurat dla mnei się liczy.
Dobra, koniec tematu cenzur, wulgarności itp

Apropo mnie to nie jest najciekawiej...cholerka cośczęsto mam skurcze-mimo leków- ostatnio pobolewa mnie okresowo i mam straszne bole tak jakby w kosci łonowej i az myślałam zeto zapalenie pecherza ale mocz wyszedł idealny więcto nie to... dobrze ze wizyte mam w piątek- tydzień musze przetrwać. A w środe mam echo serca dzidziunia-modle sieoby było wsio oki.

Myślę, że szanse na ciąże są marne. Jeśli chodzi o pieczenie + częste chodzenie do łazienki ze znikomym oddawaniem moczu może świadczyć o zapaleniu cewki moczowej/ pęcherza. A więc dobrze,że wybierasz sie do lekarza, dostaniesz antybiotyk i będzie dobrze. Tego typu zapalenia wywołane są bakteriami (cewka kobieca jest krótka i łatwo o dostanie się ich do pęcherza), które powodują zakażenie łatwiej w przypadku obtarć, jak również do zapalenia cewki moczowej dochodzi w kontakcie z wirusem rzezaczki ,czego tobie oraz twojemu partnerowi nie zycze.

Zaczelas wspolzycie, a wiec takie przygody moga sie zdarzac. Polecam Urinal lub lactobacillus femine. Poczytaj w innych watkach :)

pzdr

Hej! Mam problem poniewaz spoznia mi sie okres dzisiaj jest to juz 5 dzien. Miesiac temu mialam normalnie okres i odstawilam tabletki anty. Po okresie nie mialam kontaktu z moim chlopakiem az do momentu kiedy powinnna pokazac sie nastepna miesiaczka. Czyli w sobote kochalismy sie tak jak i w niedziele... bylo kilka zblizen dosc ostrych.... raz tylko wszedl we mnie doslownie na chwile bez zabezpieczenia. Potem zaraz zalozyl prezerwatywe. A teraz caly czas boli mnie podbrzusze... ogolnie boli mnie wszystko i mam parcie na pecherz strasznie szczypie przy oddawaniu moczu jak juz wysiusium sie to z krwia... okresu nie ma na dal. Mam regularne cykle. Czy teraz jak odlozylam tabletki to mogly sie rozregulowac?? Czy problem z pecherzem moze byc tego tez przyczyna?? Moglam nabawic sie jakies infekcji poniewaz nie uprawialam sexu bardzo dlugo a jestem bardzo delikatna. Prosze o szybko odpowiedz bardzo sie denerwuje... :( Chodz sama uwazam ze nie ma podstaw abym mogla zajsc w ciaze....:(

Kilka spraw.
1. po odstawieniu antyków organizm wraca do siebie, nie ma więc mowy o spóźnianiu miesiączki, bo organizm musi sam się na nowo uregulować, żeby coś było regularne.
2. Nie bawcie się NIGDY WIĘCEJ w żadne przerywańce, wejścia bez zabezpieczenia - jeśli nie jesteście gotowi na dziecko. To NIE JEST bezpieczne, jak mogłoby się wydawać.
3. krwiomocz to objaw ostrego zapalenia pęcherza (połączony z bólem przy oddawaniu moczu, parciem na pęcherz, czasem podwyższoną temp. ciała). KONIECZNIE LEKARZ, badanie ogólne moczu i posiew moczu.

CIąża mało prawdopodobna, ale ze względu na niebezpieczne zabawy - nie można wykluczyć ryzyka, jakkolwiek objawy, o których piszesz - o ciąży nie świadczą.

Witam.
Bardzo proszę, powiedzcie co myślicie o mojej sytuacji.

Od jakiegoś czasu choruję na zapalenie pęcherza, raz jet ok, a za jakiś czas znów to wraca, dlatego biorę antybiotyki. Współżyłam z chłopakiem w tych dniach gdy czułam się dobrze, lecz raz zdarzyło nam się to zrobić bez zabezpieczenia.Nie potrafię określić czy było to w dni płodne czy nie, gdyż zaginał mi mój kalendarzyk :( Jedyne co potrafię wam powiedzieć to to, że moje cykle są b. nieregularne. Teraz wciąż jestem na antybiotykach. Okres spóźnia mi się już dwa tygodnie. Czy powinnam podejrzewać ciąże, czy to raczej wina leczenia?

Szczerze mówiąc zgłupiałam już kompletnie. Z jednej strony zapalenie pęcherza i częste oddawanie moczu jest objawem ciąży- z drugiej strony miałam to już wcześniej.
Z jednej strony nie mam okresu drugi tydzień- z drugiej strony dwa miesiące temu przesunął mi się nie wiadomo dlaczego 2 tygodnie.

Nie bała bym się tak gdyby nie ten jeden nieprzemyślany stosunek, no ale cóż, zdarzyło się.
Co zrobiłybyście na moim miejscu? Chciałam zapisać się do ginekologa, ale trzeba czekać 2 MIESIĄCE. Paranoja.

Bardzo proszę o pomoc.

hmm, no ja również nie wiem ;)
ale bym go powtórzyła, najlepiej innej firmy.
My Ci niestety wirtualnie nie powiemy czy to ciąża czy nie.. Sama napisałaś bardzo mądrze :

Z jednej strony zapalenie pęcherza i częste oddawanie moczu jest objawem ciąży- z drugiej strony miałam to już wcześniej.
Z jednej strony nie mam okresu drugi tydzień- z drugiej strony dwa miesiące temu przesunął mi się nie wiadomo dlaczego 2 tygodnie.


Ciężko określić.
Wiadomo,że stosunek bez zabezpieczenia może skończyć się ciążą, ale antybiotyki również mogły tu namieszać i przesunąć okres.

A do innego ginekologa nie da się zapisać czy coś? To by było najlepsze rozwiązanie..
Jeśli nie to tylko powtórzenie testu Ci zostało. Ewentualnie możesz wybrać się na test z krwi.

Ja ostatnio miałam zapalenie pęcherza i pojawiła sie w moczu krew. Ból niesamowity:/ Dlatego jak najszybciej idżcie do lekarza, bo tak jak napisała ngL, naprawdę człowiek nie chcę oddawać moczu. Samo w sobie to boli, a już przy siusianiu to się można z bólu skręcić. Dwie tabletki leku i przeszło, na szczęście:) Oczywiście nie ma to nic wspólnego z ciążą.

Powiem Ci, żę sama przechodziłam przez zapalenie pęcherza i uwierz mi, że od tak tego nie wyleczysz, a tak czy siak choroba ta będzie powracać do Ciebie jak bumerang :] Ja męczyłam się z nią przez prawie 2 miesiące, trułam się antbiotykami, masa lekarstw :/ no ale wyleczyłam ją do końca i jest do dziś cisz.
Furaginum jest na recepte, ale nie jest antybiotykiem. Radziłabym jak najszybciej zgłosić się do lekarza, bo jak Cie dopadnie ból to nie wstaniesz :/ Zrób badania, morfologia, ob, posiew moczu, wtedy dowiesz się jaka bakteria jest odpowiedzialna za zapalenie. Lekarz może przepisać podobne antybiotyki Cipronex, Keflex, Nolicin, Bactrim, Taromentin one są najcześciej wypisywane.
Wystrzebaj się Biseptolu, lekarze jeszcze do dzis zapisują ten lek, to nie jest antybiotyk, ale pochodna o zbliżonym dziłaniu, lecz jest to bardzo stary lek :/
Leki w stosowaniu zapalenia: Urosept, Uroverson, Upsarin C oraz wspomagająca Witmina C
Pamietaj, że choroba nie leczona powraca, więc wybierz się jak najszybcej do lekarza.
aha co to antbiotyków i tabletek anty, radze zapoznać się z ulotką danego antybiotyku, bo nie wszystkie osłabiają ich działanie, jak lekarz będzie Ci już go wypisywał, powiedz mu poprostu o zażywaniu tab.

[ Dodano: Czw Maj 25, 2006 6:26 am ]
dodam jeszcze, by pić dużo wody, wypłukują one toksyny z organizmu

bylam dzis u lekarza i mam przepisany furagimumm mam brac 2 tabs na wieczro pomocniczo jeszcze nospa czy to nei wplynie na anty obawiam sie tego ale nic w ulotce nei pisze o interakcjach dziekuje za odpowiedz ;) a jeszcze jedno pytanie przy zapaleniu pecherza czeste oddawanie moczu (moze prowadzic do odwodneinia) moz e w jakis sposob wplynac na wchłanianie anty i czy zachowac wstrzemiezlisoc hehe ;)?

najprawdopodobnie masz zapalenie pecherza (plamienia ?czy moze oddajasz mocz z krwia?bo to jest wazne!Idz od razu z tym do lekarza bo naprawde jezeli rzeczywiscie masz zapalenie drog moczowych musisz przyjac odpowiednie leki a napewno antybiotyki i zrobic badania moczu.(czy nie masz przy okazji bakterii)

Mam zapalenie pęcherza moczowego,biorę urosept,ibuprom i wiem,że mi nie zaszkodzą. Wypiłam wczoraj i dziś 200 mililitrów soku z cytryny i zastanawiam się czy może mieć to wpływ na działanie tabletek.ponieważ nie mam pojęcia jak obliczyć ile to mg witaminy c.Obecnie mam 7 dniową przerwe i nie wiem czy od następnego opakowania będe zabezpieczona?

Czesc.
Ja zobaczylam lekkie zabarwienie z krwia po dlugim stosunku. Jednak mnie pieklo w okolicach pochwy. Wzielam wtedy lusterko i obejrzalam to miejsce. Okazalo sie ze peklo mi przy wejsciu do cewki moczowej(zbyt dlugo i zbyt ostro). Ale lepiej isc do ginekologa. Ja zbagatelizowlam to pekniecie i dostalam od tego zapalenia cewki moczowej, a pozniej zapalenia pecherza. Bylam wtedy po kuracji antybiotykowej i mialam obnizona odpornosc. Moze bez antybiotykoterapii samo by sie zgoilo.
Nie chce cie straszyc ale lepiej zapobiegac niz leczyc.
Pozdrawiam
Iwona

hmm.. jak siusiasz to piecze? często chodzisz siusiu?
może jakieś zapalenie pęcherza moczowego?
ja miałam podobne objawy przy tym - tzn swędziało, bolało (ale częściej siku nie chodziłam :P)

hmm, albo zapalenie cewki moczowej..
Do typowych objawów zapalenia cewki należy wyciek z cewki moczowej (czasem pojawiający się jedynie po uciśnięciu cewki), ból podczas oddawania moczu, niekiedy częstomocz i swędzenie zewnętrznego ujścia cewki moczowej. U kobiet możliwe są upławy, ale w około 50% przebieg jest bezobjawowy. Nie występują objawy ogólne (np. gorączka).

To chyba ja bedę pasowała do odpowiedzi. Bo mam przewlekle chore nerki i jestem po kilkukrotnym zapaleniu pęcherza. Przede wszystkim te choroby nawet wyleczone lubia powracać. To ich cecha, dlatego ktos kto chorował raz musi podwójnie uważać gdyż w jego przypadku ryzyko jest zwiększone. I Oczywiście objawia sie to bólem (kłuciem) przy oddawaniu moczu, bólem podbrzusza, i pleców na wysokości nerek. Więc nie rozmyslaj nad ciążą tylko jak najszybcie do lekarza, bo jeśli to tylko pęcherz to nieleczony może zakazić dalej nerki, co niestety jest tragedia. Coś o tym wiem. Pozdr. :)

Witam:P Wiecie co dziewczyny... ja teżiedyś byłam w takiej sytuacji:P Chłopak tylko we mnie wszedł i wyszedł a to był 24 dzień mojego cyklu.. zapłodnienie teoretycznie nie możliwe przy regularnym od paru lat okresie i po obserwacjach własnego śluzu... ale ile ja sie nerwów najadłam!:P od razu mnie bolał brzuch jakiś dziwny mocz oddawałam piersi mnie bolały zawroty głowy złe samopoczucie mdłosci... tez szukałam jakie sa objawy ciąży:P i w ogóle tak się nimi zasugerowałam że zaraz miałam wystskie naraz:P no ale sobie myśle - głupia uspokój sie nie możesz być w ciąży!:P no i nie jestem a okazało się że zaczynało mi się zapalenie pęcherza:P stąd te bóle:P i jeszcze okres dostałam i w ogóle wszystko jak być powinno... tylko że od razu przemyślenia i ... jak najprędzej do gina po tabletki! antykoncepcja niewidoczna ale jakże praktyczna i skuteczna:) właśnie wczoraj też poszalałam trochę i dziwnie się czuję, ale w ciąży raczej nie jestem:P (wczoraj zrobiłam tzw luźnego stolca, no ale to nie biegunka a trzeba się przejmować przecież jak jest biegunka ostra nie?:P) także u nas to chyba normalne, że sobie tak wkręcamy, wkońcu to my potem będziemy mieć ten 'problem' a nie nasi mężczyźni... a wiadomo nie wszyscy chcą mieć pociechę jesli stosują tabletki;)

a do siemaa... to tak jak ktoś napisał wyżej... lałam się ze śmiechu... zaraz będziesz miała ciążę - urojoną. Palec nie zapładnia...

No i dopadło mnie:( mam zapalenie pecherza..nie czuje bólu tylko cały czas chce mi sie siusiu i to nieprzyjemne pieczenie:( chce leciec szybko do lekarza ale mam okres i nie mam jak:(

Czy furaginum ma wpływ? Moja siora tez boryka sie z zapaleniem dróg moczowych tylko ze ona ma cos powazniejszego i jej to nie pomaga i zostały..moge to brac? bo juz świra dostaje ciągle siecie w łazience;(

ach, myślałam, ze bardziej o żołądek niż piguły :P fakt neomycyna i bacytracyna wpływają na pigułki ale nie w takich śladowych dawkach. a co do tribioticu na opryszczkę to pierwsze słyszę, no ale cóż, nie wykluczam że się nie znam ;]

To czwarta dolegliwość na którą ta lekarka poleciła mi stosować Tribiotic więc nie będę tego komentować. Nie podoba mi się ta sytuacja z Tribiotikiem, może to nadmierne środki bezpieczeństwa, ale chyba będzie post przez tydzień (mam nadzieję, że cztery pierwsze tabletki zadziałały jak powinny, wtedy jeszcze się tym nie zmartwiłam)... ;( No i mam jakieś okrutne dolegliwości żołądkowe; strasznie boli żołądek począwszy od wieczora przez całą noc i znowu wymiotowałam. A ponieważ nieszczęścia chodzą całymi tabunami, przypałętało się zapalenie pęcherza i opycham żurawinę, Urosept i Furagin. Pamiętam, że Gynalgin jest też na bakterię E.Coli i zastanawiam się czy byłby sens 2x/5 dni go brać w związku z tym? Nie wykluczam, że to pytanie jest idiotyczne, po prostu pomyślałam, że drogi moczowe i płciowe są bardzo powiązane...

dzisiaj podczas zalatwiania sie (siusiania) strasznie bolal mnie pecherz.. czuje pieczenie. najgorsze jest to ze w moczu pojawila sie krew, dosc wyraznie ja widac ...
obawiam sie co mi jest... do okresu jest mi daleko.
czy to jakies zapalenie? czy tez objaw ciazy... obawiam sie tego najbardziej... tydzien temu kochalam sie ze swoim partnerem...on nie wytrzymal i skonczyl we mnie, na nastepny dzien zasiegnelam po tabletke ,,po,, po zarzyciu tej tabletki kochalismy sie ostatnio wczoraj ,ale tym razem nie skonczył... mam nadzieje ze to nie ma nic z tym wspolnego

Jest jakiś sposób żeby to załatwić bez wizyty u lekarza?

Ale co? zapalenie pęcherza??
Taaaaa, możesz pić herbatki itp... ale to lubi wracać i samo w sobie też leczy się długo.
Ludzie, co z wami? krew w moczu, pieczenie... kilka tygodni temu sama to przeszłam i jeszcze się 'doleczam'... co takiego złego jest w wizycie u lekarza?? Chyba warto pójść, zrobić badania i wyleczyć się normalnie.

Odnośnie problemu założycielki tematu - zgadzam się, że ciąża to nie jest, objawy typowe jak przy zapaleniu pęcherza. :)

Na to to raczej ta maść ci nie pomoże, pewnie masz poprostu zapalenie pęcherza albo przeziębiłaś sobie pęcherz i masz infekcję dróg moczowych.
Radzę dużo pić, dużo siusiać i kupić sobie urinal albo coś w tym stylu:-)
No i termofor z gorącą wodą na brzuszek:-)
Te leki są dostępne bez recepty w aptece i nie są drogie, powinny pomóc:-)

Oleńka, choroby dróg moczowych można odnosić do ciąży jedynie w ten sposób, że są one bardzo groźne dla dziecka w pierwszym trymestrze. W żadnym wypadku nie jest to objaw ciąży. Wg mnie to zapalenie pęcherza i cewki moczowej; może się rozwinąć na skutek przeziębienia, ale także intensywnego seksu. Radzę szybko iść z tym do lekarza bo jest to problem uciążliwy i lubi wracać, dlatego trzeba to raz a porządnie wyleczyć. Poczytaj tutaj jak można sobie pomóc jeszcze przed wizytą: http://forum.antykoncepcj...pic.php?t=14506

2,5 tygodnia temu przestałąm brac antybiotyk bo miałam angine (brałam 6 dni) po tygodniowej przerwie od antybiotyku kochałam się z moim m.ężczyzną i to był stisunek przerywany (biore tab anty) zaczeło sie pieczenie pochwy i swędzenie śluz taki jak budyń i dzisiaj zauwazyłam że mam plamienia a jeszcze zostało mi 7 tabletek do konca opakowania, czy to plamiebni spowodowane jest infekcją? czy antybiotykiem? bo tabetki brałam regularnie nie miałam żadnego spóźnienia????

[ Dodano: Sro Sie 01, 2007 12:08 pm ]
tabletki biore ponad rok a jeszcze dodam że miałam zapalenie pęcherza moczowego strasznie bolało przy oddawaniu moczu i to straszne swędzenie??

[ Dodano: Sro Sie 01, 2007 12:12 pm ]
jeszcze dodam że pytam bo mój gin jest na urlopie a ja wyjezdzam lada dzien:(
PROSZE O RADE!!!

Moim zdaniem powinnaś jak najszybciej isc do lekarza nawet rodzinnego! Po to by dostac skierowanie na badania moczu i co wazne na posiew moczu- po to czy nie masz bakterii w moczu. Wydaje mi sie ,ze bole podbrzusza i czeste oddawanie moczu jest spowodowane zapaleniem pecherza. Jezeli zlekcewazyzs sobie to, to i tak nie minie bez leczenia...

Dlaczego 3tyg? Pamietaj ze ciaze liczy sie od ostatniej miesiaczki.
U mnie wlasnie na samym poczatku przed planowanym okresem mialam suchosc w buzi i zachcianke pilam coca-cole(jak nigdy) i czeste oddawanie moczu w nocy wstawalam ze 2 razy(nie wiedzac o tym ze jestem w ciazy myslalam ze zapalenie pecherza mi sie zaczyna:))) i bol jajnikow tak jak na okres. To byly moje pierwsze objawy ciazy jeszcze przed wizyta u gina.

Możliwe działania niepożądane:

* Częste działania niepożądane (dotykające więcej niż 1 na 100 lecz mniej niż 1 na 10 kobiet): wahania nastroju, ból głowy, ból brzucha (żołądka), trądzik, ból piersi, powiększenie piersi, bolesne lub nieregularne miesiączki, zwiększenie masy ciała.
* Niezbyt częste działania niepożądane (dotykające więcej niż 1 na 1000 lecz mniej niż 1 na 100 kobiet): kandydoza (zakażenie grzybicze), opryszczka (herpes simplex), reakcje alergiczne, niekiedy ciężkie (obrzęk naczynioruchowy) z obrzękiem skóry i (lub) błon śluzowych, zwiększony apetyt, depresja, nerwowość, zaburzenia snu, obniżenie libido (pożądania seksualnego), odczuwanie mrowienia i drętwienia, zawroty głowy, problemy ze wzrokiem, zaburzenia rytmu serca lub niezwykle szybki rytm serca, zakrzep krwi (zakrzepica) w naczyniu nogi lub płuc (zatorowość płucna), wysokie ciśnienie krwi, migrena, żylaki, ból gardła, zapalenie żołądka i (lub) jelit, mdłości, wymioty, biegunka, zaparcie, wypadanie włosów (łysienie), świąd, wysypki, suchość skóry, łojotokowe zapalenie skóry, ból szyi, ból kończyn, kurcze mięśni, zakażenie pęcherza moczowego, guz piersi (łagodny i rak), wydzielanie mleka u kobiet nie będących w ciąży (mlekotok), torbiele jajników, nagłe zaczerwienienie twarzy, brak miesiączek, bardzo obfite miesiączki, upławy, suchość pochwy, ból w dolnej części brzucha (miednica), nieprawidłowy rozmaz szyjkowy (metodą Papanicolau), zatrzymanie płynów, brak energii, silne pragnienie, zwiększone pocenie się, zmniejszenie masy ciała.

Zamieszczone w ulotce, to co Cię trapi. Z tego co widziałam na forum, to są dziewczyny które mają bóle głowy i zmieniły antykoncepcję.

Ja cierpie na nawrotowe zapalenia cewki moczowej i pęcherza a polecam coś co nazywa sie UROSEPT koszt ok 6zł to tabletki powlekane cale wypelnione ziółkami więc są bez recepty możesz je łykać 1 dziennie lub tylko w trakcie okresu (czasem ciężko nam zachować 100% higieny np przy wymianie tamponów)

Dziękuję :) Czyli czekam. Ale szczerze to szkoda było by mi zmieniac yasminelle na jakieś inne bo jestem z nich bardzo zadowolona(nie licząc tych ostatnich plamień) ale póki co nie martwię się na zapas bo może wszystko będzie ok przy piątym opakowaniu.
A tak z ciekawości - czy na takie plamienia jakie wystąpiły u mnie może mieć wpływ zapalenie pęcherza, albo ogólnie jakieś kłopoty z układem moczowym , bo bardzo szybko łapię wszelkie tego typu dolegliwości i możliwe że teraz również coś "złapałam"

no wlasnie, jak to jest z tym krwawieniem.. czytalam ze moze sie pojawic, mimo ciazy, bo jest wynikiem zmniejszenia stezenia hormownow we krwi..ale czy rzeczywiscie sie pojawia,czy to tylko takie gdybanie. moze sie zdazyc, ze popelnimy blad w zazywaniu tabletek i wtedy mozliwa jest "wpadka". ale moim Zdaniem w czasie 7-dniowej przerwy nie dostaniemy wtedy krwawienia- taka powinna byc tego oznaka prawda? czy sie myle?
i jeszcze jedno pytanko, ktore bardzo mnie trapi. bardzo czesto oddaje mocz. slyszalam ze to jest jakis objaw ciazy, czy mozliwe zeby pojawil sie juz w 2 tygodniu? przypuszczam,ze w ciazy nie jestem, choc mialam ost pewne watpliwosci..a teraz to siusianie.. i jest ono naprawde bardzo czeste, moglabym doslownie co 15 minut chodzic do toalety.. czy to jakas oznaka. czy moze wiazac to lepiej z jakims zapaleniem pecherza itp?

ja to mam chyba schize... z chlopakiem uprawialam peting 14 lutego... i wg niego niama powodu do stresu bo na pewno on uwazal i wogole...
no ale 2 dni pozniej dostalam ostrego zapalenia pecherza... teraz juz go niemam ale czasem jeszcze minimalnie szczypie jak sikam... czytalam o objawach ciazy i dowiedzialam sie ze piersi bola(mnie bola,chociaz tez mnei bola przed okresm mam miec 28)
pozniej przeczytalam ze czesto sie oddaje mocz no i ja tez go oddaje czesto... moze to spowodowane tym moim zapaleniem... kurcze ale ja sobie tak wkrecilam ze siedze cala zestresowana mam wrazenie ze w pochwie zrobilo mi sie ciasniej... (nie uprawiam seksu,jestem dziewica) ale sama sprawdzilam ... juz niewiem co mam myslec... normalnie mam obsesje...poradzcie...

Częstsze oddawanie moczu zaczyna sie o wiele później niż zaraz po zapłodnieniu tym bardziej, że masz zapalenie pęcherza!
Mnie piersi bolą co cykl - od owulacji do miesiączki.
Jak ktoś na siłę wyszukuje bjawów to nie ma bata, by ich nie znalazł - tak działa ludzka psychika :-)

sama sie wkręcasz:) wstrzymaj troszke bo osiwiejesz :). czeste oddawanie mocz zapewne spowodowne jest zapaleniem pęcherza. zresztą czeste oddawanie moczu, które jest mozlwym objawem ciąży występuje dopero między6-8 tygodniem ciąży :). ból piers oze wiązać się z nadchodzącą menstruacją :)

Jest mi cieżko powiedzieć czy jestesw ciazy czy to zapalenie układu moczowego. Ale gdzyby było to zapalenie pęcherza to sa troszke inne objawy tzn. bol przy oddawaniu moczu , czeste siusianie, nie raz stan podgoraczkowy. A ty tego nie masz. U ciebie występuja tylko dłosci i masz fatalne samopoczucie. Mozna tak dybac i nic sie konkretnego nie wymysli. Mowie zrob teraz test ciazowy i wszystko bedzie jasne.

Przyczyny częstego oddawania moczu mogą być różne. Możesz mieć np zapalenie pęcherza moczowego bądź jakieś problemy z nerkami. Ale nie wydaje mi się, żeby to byly objawy ciąży. Ja ostatnio też często oddaję mocz, ale mam grype :P A zmęczona jesteś, bo za oknem pogoda jest nieciekawa :)

Głowa do góry :)

Hej..

Pojawilam sie tutaj chyba po dobre slowo.. W weekend 30.06-2.07 troche szalalam z moim facetem. 30.06 w 10dc ( mam cykle 30dniowe,i dluzsze) to byl moj pierwszy raz. Z tymze odbylo sie to tak, ze chlopak wszedl we mnie bez zabezpieczenia na moze minute i wyszedl. Do jego orgazmu bylo sporo jeszcze bo mial go dopiero za jakis czas, poza mna. Pozniej sie kapalismy razem i rano sytuacja sie powtorzyla. Kolejne dni kochalismy sie juz z prezerwatywa, do konca. I teraz ja schizuje.. 14.07 zrobilam test ( bobo - wykrywajacy ciaze po 6dniach, tyle ze robilam go ok godz 12stej ). Wynik wyszedl negatywny. Wczoraj dopadlo mnie chyba zapalenie pecherza, bolalo mnie przy oddawaniu moczu. Pod wieczor zaczal mnie bolec brzuch i trwa to do dzis. Poza tym jajniki mnie pobolewaja i juz sama nie wiem, czy to na znak zblizajacej sie miesiaczki czy moze jednak jestem w ciazy.. Boje sie? czy nie zrobilam tego testu za wczesnie? i co z tym bolem brzucha, jest dosc dziwny i nie wiem czy wiazac go z tym zapaleniem pecherza. Dzisiaj badalam mocz i nie mam za ciekawych wynikow. Pocieszcie..

Moim zdaniem to są objawy choroby (ale ja w ciąży nie byłam i nie wiem jak to jest), tak jak mówiłam może to być zapalenie pęcherza. Najlepiej jakbyś mogła to zrób ogólne badanie moczu (i może test ciążowy), a że się tak nieładnie zapytam czy przy śusianiu cię nie piecze, bo jak ja miałam zapalenie to tak miałam.

A i dodam że jak miałam zapalenie to też było mi niedobrze i miałam gorączkę, a do łazienki latałam co chwilę i nic z tego nie wychodziło.

nie nie, idz do lekarza ogolnego i powiedz co Ci dolega, da Ci skierowanie na badanie ogolne czy posiew moczu, przepisze antybiotyk. Nie bagatelizuj tego, bo poki co moze to byc niegrozna bakteria gdzies na poczatku ukladu moczowego, ktora pozostawiona sama sobie "pojdzie" dalej i spowoduje zapalenie pecherza, nerek, brrr...

kucze sprawa wyglada tak... w walentynki piescilam sie z chlopakiem (nie doszlo do stosunku) poprostu sam petting no i dwa dni pozniej dostalam zapalenie pecherza(tak to wyglada) tyle ze w moim moczu pojawiaja sie jakies skrzepy krwi... piescilismy sie dosyc intensywnie ale uwazalismy i teraz mam metlik w glowie bo boje sie ze to moze byc ciaza, a jeszcze powiem ze jestem dziewica..

Co ma petting do zapalenia pęcherza, pęcherz do ciąży a ciąża do dziecwictwa??
Przy ostrym zapaleniu pęcherza, może pojawić się krew w moczu, co nie jest spowodowane ani pettingiem ani ciążą...Także nie jest to objaw ciąży. A tak na przyszłość, błona dziewicza nie zabezpiecza przed ciążą (to tak na wszelki wypadek).

byc moze to stan zapalny nie pochwy ale pecherza.sama cierpie na bolesne oddawanie moczu-stwierdzono stan zapalny pecherza, ale radze sobie bez uzycia tabletek lub/i antybiotykow.ta przypadlosc mam od jakiegos 8 roku zycia.pozniej bralam jakies pigulki,zrobilam badanie moczu w ogole z innej przyczyny -bolal mnie lewy bok w okolicy bioder.po tych badaniach powiedziano mnie ze mam liczne bakterie i cos przepisano.bralam , skonczylo sie i na tyle.obecnie pije duzo napojow np gazowanych, herbaty i biore rano i wieczorem kapiele, albo wtedy gdy mnie boli(albo u chlopaka albo a domu)-to mi pomaga

z tego co wiem to cierpia tez kobiety ktore rozpoczely wspolzycie.co prawda pisano o wspolzyciu malzenskim,ale teraz duzo ludzi robi to wczesniej tzn wspolzyje-tak czytalam o zapaleniu pecherza.
przyczyna sa bakterie(z penisa), oczywiscie dziewczyna bierze pigulki wiec raczej nie stosujecie gumek(chociaz sie tacy zdarzaja)

co mozna zrobic??udac sie do lekarza, powiedziec o problemie i zrobic badanie moczu.lekarz powinnien dobrac jakies leczenie.

Karolina ma racje- koniecznie wykup wszystko i wszystko zastosuj wg wskazan lekarza, to bardzo ważne aby leczenie było skończone.

Dodatkowo mogę polecić wspomaganie leczenia poprzez zażywanie Lacibios femina, jest to preparat który pomaga nie tylko w bakteryjnym zakażeniu pochwy (waginoza bakteryjna - BV) ale także wspomaga przy wtórnych i nawrotowych zakażeniach bakteryjnych i grzybicznych układu moczowo-płuciowego.

Sama stosowałam zapalenie pęcherza i dodatkowo lekarz zalecił mi Lacibios, lacibios jest bez recepty.. :)

Nie no proszę cię - daj spokój z tą prostatą - możliwe że najzwyczajniej w świecie masz zapalenie pęcherza/przeziębiony pęcherz - facetom to zdarza się dużp żadziej ze względu na dłuższą drogę od cewki moczowej do "wylotu" :-D ale wydaje mi się to możliwe.
Nie zmarzłeś ostatnio albo coś w tym stylu??
Kup sobie w aptece jakieś leki typu urinal itp. pij dużo płynów i nie wstrzymuj moczu - powinno pomóc jeśli zaś zacznie cię boleć przy siusianiu - natychmiast do lekarza żebyś nie cierpiał:-)

[ Dodano: Nie Kwi 01, 2007 9:09 pm ]

Nasiadówki u facetów???
Może na hemoroidy bo inaczej to nie ma sensu.......pierwsze słysze że na zapalenie pęcherza u faceta stosuje się nasiadówki....

No cóż człowiek uczy się całe życie :-)

Kup w aptece urinal albo coś w tym stylu, pij dużo i siusiaj dużo.
Jak po tygodniu nie przejdzie albo zacznie cię boleć przy oddawaniu moczu idź do lekarza:-)

Czarownica, a jak długo bierzesz już Cilest? Bo ja również go biorę i muszę przyznać, że też mam problemy z pęcherzem. Chodzę częściej siku niż normalnie, ale z nowu nie tak często. A sama Cilest łykam już z 10 miesięcy.

Cytuję moją wypowiedź z innego tematu:

Ehh, mam podobny problem z zapaleniem. I nie jest on związany z pogodą, przeziębieniem czy zmarznięciem. Ale mam na to swój sposób - tylko nie wiem na jak długo.

(Dodam, że robiłam mase badań, pobieranie krwi, moczu, USG. Łykałam już rózne leki i antybiotyki, m.in. Biseptol, Butapirazol, Furaginę, ciprofloksacynę, Doksycylinę, Dicloberl.)

Zapalenie miałabym zawsze po stosunku (obojętnie czy z gumką czy bez), ale jedynym sposobem w moim przypadku, który temu zapobiega jest - zaraz po stosunku (czasem dajemy sobie z partnerem kilka minut odpoczunku, ale on wiedząc jak potrafie zwijać się z bólu przy zapaleniu to sam mnie wygania do umycia się : ), chociaż tak mi się nie chce! ale trzeba - skorzystanie z toalety, a następnie podmycie się płynem do higieny intymnej. A no i trzeba wypić co najmniej szklankę wody.

Gdy zdarzają się sytuacje, że na prawdę mamy lenia i sobie przyśniemy to zapalenie mam gwarantowane już na drugi dzień. Wtedy zażywam Urosept (plus No-spa, żeby mniej bolało/rozkurczowo), przez kilka dni.

witam wszystkich tak sie sklada ze zaziebilam sobie pecherze ciagle latanie do kibelka siusiu i te sprawy:] w zwiazku z tym dostalam leki zeby pozbyc sie tego ciaglego biegania przejrzalam wszystkie ulotyki i substancje z ktorych zrobion sa leki na pecherz nie pokrywaja sie z tymi ktore obnizaja skutecznosc pigulek i moje pytanie : czy w takim razie jestem bezpieczna i moge swobodnie uprawiac seks bez dodatkowych zabezpieczen? pozdrawiam

Ja każdorazowo przed samym seksem ide siusiu i nie wiem jakim cudem ale zawsze mimo to ze teoretycznie w pęcherzu mam pusto to po seksie musze iśc so toalety... czasami to juz jest śmieszne... ale mam nadzieje ze to norma...[/quote

Nie jestem pewna ale wydaję mi się, że większość kobiet tak ma. Chodzi o to, że w trakcie seksu cały ten śluz jest, że tak powiem wpychany do cewki moczowej i może to wywoływać np. zapalenie pęcherza. A zdrowy mocz ma właściwości odkażające. Dlatego po seksie chce się siku, organizm musi "odkazić" drogi moczowe. Tak przynajmniej mówił mi lekarz kiedy przyszłam do niego z zapaleniem pęcherza. Powiedział też żeby sikać nie przed seksem ale zawsze po :)

Praktycznie wszystko zostało wyczerpane - sprawa jest jasna - zapalenie pęcherza.Nie będę sie powtarzać bo to wszystko co wyżej powiedziały dziewczyny to najlepsze rady - dodam tylko aby po stosunku zrobicić siusiu - przy oddaniu moczu oczyścimy cewke moczową z ewentualnych bakterii jakie mogły przywędrowac z pochwy podczas stosunku.
To prawda,że ten problem wszystkich kobiet dotyczy - a te które zażywają tabletki jeszcze łatwiej łapią zap.pęcherza - taki pech.

w ogóle zapalenie pęcherza i infekcje pochwy bardzo często chodzą w parze. zwykle zaczyna się od pochwy i przechodzi na cewkę i dalej na pęcherz. jak się robi badania, to warto wziąć też to pod uwagę. dlatego dobre są te probioty na cały układ moczowo-płciowy, bo bakterie w nich zawarte obniżają i pH pochwy, wytwarzają nadtlenek wodoru, bakteriocyny, walczą z patogenami o środowisko i składniki odżywcze i do tego podnoszą układ odpornościowy (w sensie te szczepy z lacibios femina, bo o nim mówię).

dobrze, że meg wspomniała jeszcze o opróżnianiu pęcherza od razu po stosunku, bo to bardzo ważna sprawa.

ps. a co do zapaleń pochwy, to dobrze jest nawet jak ustąpią objawy to prawdzić to u lekarza o rzeczywiście jak się pozostawi takie niedoleczone zapalenie, to może później mieć fatalne skutki lub po prostu gorsze do wyleczenia w przyszłości.

intensywny seks może przyczynić się do zapalenia pęcherza.jeżeli masz bolesne oddawanie moczu,to na pewno jest to, o czym piszemy. lekarz internista w zupełności wystarczy,przepisze ci pewnie jakiś antybiotyk. W początkowej fazie można leczyć się samemu,zażywając leki dostęone bez recepty. nie można jednak takiego zapalenia bagatelizować,bo nieleczone może doprowadzić do zapalenia miedniczkowego nerek (boli bardzo,wiem bo chorowałam), a nawet może doprowadzic do zapalenia jajników.
jeasze rada,by sie to nie powtarzało:
ciepło się ubieraj(zwlaszcza okolice lędźwiową)
zaraz po stosunku oddaj mocz i podmyj się,żeby bakterie nie mogły "wędrować"
picie dużej ilości płynow rownież jest wskazane,bo wowczas wraz z moczem wypłukujemy,te nieszczęsne bakterie z naszego pęcherza

czesc.
Ja mam podobny problem z pecherzem. Walcze z tym juz 4 miesiace. Zjadlam juz chyba wszystkie mozliwe antybiotyki , w moczu nie mam bakterii(mialam 3 posiewy i ok). Doszlo u mnie do przerostu sluzowki pecherza . nic przyjemnego.
Ja bralam plastry evra 4 miesiace. Mialam strasznie wysuszona okolice pochwy . Po wielkich bolach dotarlam do urologa.
Powiedzial mi, ze musialam niezle przemarznac, a poza tym przez antykoncepcje doszlo do zniszczenia paleczki kwasu mlekowego(do tego dolaczyly sie antybiotyki na zap. pecherza) co doprowadzilo do przewleklej grzybicy(nie mialam zadnych uplawow tylko bialy nalot w szparach sromowych, zaczerwienieni i pieczenie, ogolnie wieli koszmar.)
Zdecydowanie zabronil mi stosowania antykoncepcji. Powiedzial, ze moj organizm zle to toleruje. Zeby przeszlo to przewlekle zapalenie pecherza to musze odstawic antyk. i odtworzyc paleczke kwasu mlekowego.
Narazie walcze z tym pieczeniem i czestym sikaniem.
Jak sie pytalam ginekologa czy antykoncepcja moze byc przyczyna zapalenia pecherza to powiedziala ze nie. A urolog powiedzial ze jak najbardziej tak.
Pozdrawiam

hej dziewczyny=)) powiem wam tak- problemy z pecherzem i moczem NIE są spowodowane braniem tabletek anty=] wiem cos o tym bo od 8 lat lecze pecherz i nerki... Biorę drugie opakowanie tabletek anty, najpierw brałam Harmonet a teraz Cyprest ale to nie przez tabletki tak sie dzieje. Po prostu przewiało was, ja brałam juz chyba wszystko, Urinal, Urosept, Furagin, antybiotyki, robiłam napary z kilkudziesięciu rodzajów ziół;] najwazniejsze zeby było ciepło w nogi i tyłeczek:P trzeba ciepło sie ubierać jak są z tym problemy, mi wystarczy np ze bez kapci pochodzę z 10 minut i juz jest gotowe;] potem chce mi się siku i poleci kropelka a piecze ze normalnie mozna skonać;/ zawsze biore na noc termofor w nogi i furagin, ale w to sie do konca zycia nie mozna uciekać bo przestaje pomagać... a jak byłam na USG to jedna pani powiedziała ze mam torbiele na lewej nerce i dała mi antybiotyk po którym płakałam z bólu, za 2 tygodnie poszłam znowu na USG i stwierdzili ze nie miałam zadnych torbieli;] potem sie okazało jak byłam w szpitalu ze lewą nerkę mam podwójną i prawie nie funkcjonuje;] a teraz znowu przepisali mi furagin i antybiotyk, po furaginie chce mi sie wymiotować, bo nie mozna za duzo brać, a antybiotyk mam od zapalenia oskrzeli, pęcherza i cewki moczowej;] także dziewczyny, dbajcie o siebie, a zwłaszcza o pupeczki i nózki zeby było cieplutko:* bo naprawde nie zycze tego nikomu:))) to jest straszne, ale ja juz sie przyzwyczaiłam do tego:))

z zapaleniem pęcherza nie trzeba iść do ginekologa, lepiej do lekarza rodzinnego nie trzeba czekać za państwowym ani płacić za prywatnego..., skieruje cię na badanie moczu i przepisze leki w zależności od potrzeby nawet antybiotyk, póki co urosept możesz sobie kupić ale jeśli jest to mocna infekcja to niewiele pomoże...
"załtwić" się tak mogłaś siadając na czymś zimnym, chodząc w za krótkiej kurtce albo z odkrytymi plecami itp... w karzdym razie nie możesz tego lekcewarzyć bo nie leczone może doprowadzić do zapalenia nerek...

Ja biorę microgynon ponad rok. Czuję się dobrze, skutków ubocznych praktycznie nie mam, no może zapalenia pęcherza moczowego i lekkie obniżenie nastroju, ale powoli to mija. Jednak zastanawiam się nad zmianą, bo ostatnio czytałam, że te tabletki przeznaczone są dla starszych kobiet, które nie planują już dzieci. No i w związku z tym trochę się obawiam, że będę miała potem problemy z zajściem w ciążę

zapalenie pęcherza jest często nazywane "chorobą miesiąca miodowego". wiadomo, dlaczego ;] właśnie od zbyt intensywnych pieszczot tak bywa...
idź do lekarza, prawdopodobnie przepisze furaginum. do wizyty możesz kupić sobie saszetki tantum rosa i przemywać okolice cewki moczowej, możesz robić nasiadówki z rumianku czy kory dębu, pij dużo wody z cytryną i dużo sikaj, możesz kupić sobie tabletki żurawinowe jak np. urinal i probiotyk lacibios femina który chroni cały układ moczowo płciowy, możesz wziąć coś przeciwbólowego..

wiesz na twoim miejsci najpierw poszlabym do ginekologa bo mozliwe ze to nie zapalenie pecherze tylko jakas infekcja. jesli on stwierdzi ze wszystko jest ok, wtedy wybierz sie do internisty. on zleci ci badania moczu i bedzie wiedzial co to jest. zreszta jesli chcesz mozesz zrobic na odwrot. jesli badania moczu nic nie wykarza, wtedy pojdzies do gina:)

nawracajace zapalenia pecharza sa dosyc czestym zjawiskiem u kobiet poniewaz to zapalenie zazwyczaj powoduja bakterie jak juz raz sie zdarzyło to potem mozna lapac co chwila podobnie jak z grzybica pochwy, przy tabletkach czesciej jestesmy podatne na tego typu infekcje, ale oczywiscie tez przy osłabionej odpornosci(jak przy wszystkim). warto pojsc do internisty po SKIEROWANIE(lub prywatnie od razu do specjalisty) do urologa ktory zajmuje sie ukladem moczowym, powinien zlecic badania(takie badania moze tez zlecic oczywiscie internista i ginekolog), posiew moczu na przyklad by sie przydał, antybiogram i na tej podstawie antybiotyk jesli bedzie to konieczne. domowe sposoby na pecherz to urinal albo urosept, duzo pic i duzo siusiac, zakwasic mocz-witamina c(stad wlasnie ta żurawina pomaga bo ma duzo witaminy c podobno).ale jesli to ciagle nawraca to nie ma co zwlekac i do specjalisty. a poza tym zapobiegac. cieple majty itd. a nie odsłoniete brzuchy;)

dodam ze ogólne badanie moczu(nie posiew) w mojej przychodni odplatnie mozna zrobic za 6, 50:) a z takiego badania mozna pare rzeczy sie pewnie dowiedziec:)

czesc dziewczyny:) ja mam tak samo jak wy, juz od pol roku tak mnie meczy, boli z dwa trzy dni, pozniej 2, 3 tygodnie spokoju i znowu, straszny bol, i ciagle uczucie ze chce sie siku, ja bylam u lekarza, mialam robione badanie moczu i nic tam nie wyszko, wiec sama nie wiem co to jest, myslalam na poczatku ze moze cos mi sie jest jakies zapalenie w pochwie czy jakies tego typu problemy, ale jak bylam u gin to nic nie mowila ze cos takiego jest, a lekarz rodzinny bo to on skierowal mnie na badanie moczu tez powiedzial ze jest oki, ze mam idealne wyniki,wiec nie wiem co to moze byc:( ale mysle ze to zapalenie pecherza, bo np teraz bylam nad jeziorem i jak tylko wyszlam z wody to od razu sie zaczelo, po kazdej kapieli nad jeziorkiem tak mam, teraz byla sesja wiec tez nie moglam sie uczyc,bo cierpialam z bolu, masakra, nie wiem juz gdzie mam isc i jak sobie pomoc,ale moze sprobuje ten soczek zurawinowy i zaczne brac te tabletki o ktorych mowilyscie, furagin w domu mam, a tamte dopiero kupie, mam tylko nadzieje ze one nie sa na recepte, kurde zrobie wszystko tylko zeby przeszlo

Bylam mam wyniki bylam u lekarza z wynikow morfologii (krwi) nicnie wynika wszystko mam z nia wporzadku co do badan moczu mam za duzo leukocytow i mam bakterie slad bialka . To moja pani doktor lekarz rodzinny powiedzialam o bolach brodawek... powiedziala ze bole brodawek maja duzo przyczyn na przyklad tez zapelenie ukladu moczowego przeziebienie . Nie powiedzialam o swoich obawach ona powiedziala ze wyniki krwi wporzadku ... i ona wnioskuje z badan moczu ze to zapalenie pecherza moczego dostalam antybiotyki ... teraz pytanie czy ja mam je brac ? ... CZy ja aby napewno nie jestem w ciazy ? ... 3 testy negatywne. ... pomozcie:(

I ja Ci radzę wstrzymać się ze współżyciem dopóki Twój partner nie będzie miał pewności, że nie on Ciebie zaraża. I zgłoś się koniecznie do urologa, skoro lekarz pierwszego kontaktu tak do końca Ci nie pomógł. Jedyne c mogę ci dodatkowo poradzić - czytałam gdzieś kiedyś, że zapalenie pęcherza i cewki moczowej nazywane jest chorobą miesiąca miodowego ze względu właśnie na częste stosunki. Warto pamiętać, żeby po każdym stosunku, zwłaszcza jeśli używacie takiego zabezpieczenia, że sperma wylewa się do pochwy, jak najszybciej wziąć kąpiel i delikatnie wytrzeć srom ręczniczkiem, żeby go nie podrażniać.

Witam. Chciałabym się was poradzić.

Biorę tabletki. Ostatnio jednak wymiotowałam. tabletki biorę o 20, wymiotowałam między 23 a 24. nie wzięłam jednak tabletki z zapasowego opakowania i boję się, że tabletka nie wchłonęła się do końca. w międzyczasie miałam zapalenie pęcherza moczowego. dostałam okres, ale dzień później niż zwykle, dodatkowo bolały mnie jajniki, co też rzadko się zdarza, odkąd biorę tabletki.

chcę zrobić test, ale chciałam się spytać już teraz , czy mogę być w ciąży? dzień przed tym, jak wymiotowałam, współżyłam z moim partnerem.

dzięki za odpowiedzi.

hmm... może opiszę wszystko od początku dokładnie... być może okaże się, ze panikuję, ale lepiej się poczuje jesli uslysze Wasze opinie

zażywam Microgynon21, miesiąc temu współżyłam kilka razy z moim chlopakiem. tabletki biorę zawsze regularnie (max pół godziny poślizgu), raz tylko zapomniałam i wzięłam ją po 12godzinach, ale to był 2 tydzien, wiec według ulotki nic się stać nie powinno. po skończeniu opakowania dostałam normalnie krwawienie i teraz znów przyjmuje tabletki, chociaz nie współżyłam z chłopakiem. ostatnio jednak zaczęłam odczuwać ból podczas oddawania moczu, kilka dni potem ból w podbrzuszu (taki, jak podczas okresu), a teraz przeszło mi na nerki... czy istnieje jakakolwiek szansa, że może to byc ciąża? czy raczej nie mam sie martwić i udac się do lekarza z podejrzeniem zapalenia pęcherza/nerek? szaleje ze strachu, boje się, że po analizie moczu okaże się, że to jednak ciąża...

hej!!pierwszy miesiac biore tabletki diane 35,stosowalam je regularnie.Trzeciego dnia !!!ORTOGRAFIA!!! pisze się ZAŻYWANIA a nie "zaRZywania" !!!ORTOGRAFIA!!! tabletek wzielam jedna tabletke przeciw grypie MAXFLU i rutinoscorbin,czy to moglo obnizyc skutecznosc tabletek anty?Pytalam o to naszego eksperta ale do tej pory nie uzyskalam odp.15 dnia !!!ORTOGRAFIA!!! pisze się ZAŻYWANIA a nie "zaRZywania" !!!ORTOGRAFIA!!! tabletek bolal mnie dol brzucha i podczas oddawania moczu odczuwalam bol.Okazalo sie ze to zapalenie pecherza.Teraz (tj. 20 dzien przyjmowania tabletek )mam jakis dziwny dol brzucha jakby cos tam sie powiekszylo,raz boli mnie jeden jajnik raz drugi,czy to moga byc oznaki ciazy?czy to moj organizm przygotowuje sie do krwawienia?jestem podlamana bo bardzo sie boje

proszę o komentarze
Współżyłam z partnerem w 1 lub 2 dniu cyklu dni płodnych. Bez zabezpieczenia :(. Był to stosunek przerywany. Po upływie jakiegoś czasu ( ?) znowu przyszła mu chota , więc mnie obudził ( dodam,że kochalismy sie w nocy). Znowu stosunek przerywany. Wszystko byłoby o.k gdyby nie fakt, że po 2 dniach dostałam silnego stanu zapalnego cewki moczowej i chyba pęcherza. Bolało okrutnie przy oddawaniu moczu ( po kropelce). lekarz przepisał mi antybiotyk, ale po zażyciu całej dawki nie odczułam ulgi. Dostałam zapalenia pochwy ( okrutny stan). Poszłam do lekarza gin. Dostałam leki i lecze sie teraz. A co mnie trapi?? Nie wiem, czy nie doszło do zapłodnienia. Wprawdzie partner się umył,ale przecież nasienie jeszcze mogło być w penisie? Prawda? Potem kojarzyłam fakty: bule podbrzusza, pieczenie dróg rodnych, obrzmiały brzuch,lekkie mdłości ( być może ze strachu czy przypadkiem nie wpadliśmy)Kochaliśmy się 28.XI. Miesiączkę mam dostać ok. 18- 21.XII. Czy te moje dolegliwości mogą być objawami ciąży? czy jeszcze za wcześnie?
Co o tym sądzicie?

Czesc dziewczyny mam pytanie ... otoz... hmm kochalam sie ze swoim mezczyzna 2 i pol tygodnia temu ... bez zabezpieczenia ... jestesmy baaaaaaaaardzo dlugo razem i chcialam sie zapytac... Byl to stosunek przerywany a ja nie biore tabletek.... w dwa dni po stosunku ....dostalam ostre zapalenie ukladu moczowego .... dostalam kuracje antybiotykowa . Bol pecherza minal ... po 4 dniach brania natybiotykow ... Czulam sie normalnie tak jakbym miala dostac miesiaczke ... i dostalam ja ... zawsze dostaje ja regularnie .. w zeszlym miesiacu dostalam ja 17 kwietnia w tym miesiacu dostalam 16 maja . Miesiaczka juz sie konczy lecz ja odczuwam bolesnosc w piersiach do tego mam stan podgoraczkowy ...ale czuje ze sie przeziebilam poniewaz boli mnie gardlo ... miewam katar... lecz zastanawiam sie czy to moze byc ciaza? ? Miesiaczka byla taka jak zawsze ...Zauwazylamtylko roznice poniewaz uzywam od pol roku tampony ii miesiaczka od pol roku jest inna bardziej skapa .. nizeli uzywalam podpasek ...czy to mozliwe? Zdaje sobie sprawe iz mozna miec miesiaczke do 3 miesiaca ciazy ale czy w moim przypadku to mozliwe ? Nie mam mdlosci ... ani bolu brzucha nic z tych rzeczy pobolewa mnie gardlo i mam katar .. i stan podgoraczkowy lecz czy to moze byc ciaza? Mam dziwnie krotka miesiaczke trwala 4-5 dni w tej chwili sie konczy moze to przez ta kuracje antybiotykowa ostatnio bardzo czesto choruje prosze o pomoc

Dziewczyny znowu mussze was prosic o pomoc. Otóz od jakiegos czasu miewam czesto nawracajacy ( podejrzeewam zapalenie pecherza) dlaczego ?? czuje bol przy oddawaniu moczu , czesciej chodze do toalety, bo chce mi sie siku , a jak juz pojde to leci tylko kilka kropelek :((( strasznyy dyskomfort :(( leczylam sie furarginnum , nuby pomagalo. Ale moje pytanie brzmi : dlaczsego ta infekcja cciagle wraca ??
Czy nie przeszkadza to w zarzywaniu tabsow ??
Martwi mine tez to poniewaz boje sie zeby nie uszkodzilo mi to nerek :( do czego moze dojsc jesli te moje infekcje beda ciagle wracac.

Do uszkodzenia nerek to jeszcze daleko, zapalenie pęcherza ciągle wraca bo tak naprawdę nawet raz go nie wyleczyłaś.
Furaginum to jest lek bez recepty i tak naprawdę pomoże tylko przy "zaziębieniu" pęcherza.
Jeśłi po twoim układzie moczowym krążą bakterie to ten lek nie pomoże.
Radzę udać się albo do urologa albo do lekarza pierwszego kontaktu i opisać tą nawracającą dolegliwość.
Zapewne dostaniesz antybiotyki i w końcu będzie lepiej.
Poza tym jak już ktos raz miał zapalenie pęcherza to musi na siebie uważac.
Starać się zakrywać nerki, w zimę raczej zrezygnować z biodrówek, stringów, krótkich kurteczek itd.

Do uszkodzenia nerek to jeszcze daleko, zapalenie pęcherza ciągle wraca bo tak naprawdę nawet raz go nie wyleczyłaś.
Furaginum to jest lek bez recepty i tak naprawdę pomoże tylko przy "zaziębieniu" pęcherza.
Jeśłi po twoim układzie moczowym krążą bakterie to ten lek nie pomoże.
Radzę udać się albo do urologa albo do lekarza pierwszego kontaktu i opisać tą nawracającą dolegliwość.
Zapewne dostaniesz antybiotyki i w końcu będzie lepiej.
Poza tym jak już ktos raz miał zapalenie pęcherza to musi na siebie uważac.
Starać się zakrywać nerki, w zimę raczej zrezygnować z biodrówek, stringów, krótkich kurteczek itd.


a wiec tak po piersze .. furarginum to lek NA RECEPTE i jest to moicny lek poniewaz jest pochodnym od antybiotykow ;)) uwierz troszke sie znam na tym.Jesli chodzi o lekarza to jestem pod jego opoppieka 24h na dobe :)) Choroba nawraca sie i nie wiem co jest tego przyczyna .Pecherz za kazdym razem wylecozny zostal do konca i zgodnie z zaleceniami lekarza. Wiec nie ma pojecia co jest przyczyna tych nawrotow A jesli chodzi o uszkodenie nerki..to mysle ze wcale o to nie trudno. I nie tak do tego daleko.

zgadzam się z tym,że UROSEPT pomaga. mam nawroty zapalenia pęcherza regularnie co 3 miesiące i wtedy on naprawdę mi pomaga.zażywam go i popijam duużo wody JAN,który jest niezastąpiony w takich przypadłościach. w ogóle,przy zapaleniu powinno sie pić dużo płynów,żeby wypłukiwać bakterie z moczu..pozdrawiam i życzę zdrówka

Pragnę poruszyć temat - kto przyjmował i po jakim czasie odstawił tabletki. Z jakiego powodu to zrobiłyście?? Jak Wasz organizm reagował? Jak czułyście się po odstawieniu jakie miałyście objawy?
Napiszcie też jakie objawy uboczne macie podczas stosowania - ja np. miałam dziwne bóle w podbrzuszu - często oddawałm mocz - co lekarka stwierdziła jako zapalenie pęcherza prawdopodobnie tabletki sprzyjają takim dolegliwością...czy WAm się to zdarza??
Wiem i jestem przekonana, że tabletki anty nawet te super nowoczesne powodują spustoszenie w naszym organiźmie i go rozregulowują - ale napiszczie jak to u Was wygląda.

Dzien dobry.

Czy jest mozliwe, aby obnizyla mi sie macica.
Mam 31 lat i jestem po 2 porodach. Pierwszy byl 4 lata temu( ciecie cesarskie z powodu braku rozwarcia) dziecko wazylo 4580 kg. Drugi byl 2 lata temu(ciecie cesarskie z powodu braku rozwarcia) dziecko wazylo 3780kg.
Mam silne bolesne parcie na pecherz, duzo sikam, mam uczucie klucia w podbrzuszu, ale mam tez torbiel krwotoczna w lewym jajniku. Posiewy moczu nic nie wykazaly.Lekarze mysleli ze mam zapalenie pecherza, ale leki nie daja poprawy. Z dnia na dzien klucie jest coraz silniejsze. Zaczynaja bolec mnie tez na dole plecy. Jestem w Irlandii, a tutaj nie ma ginekologow. Badanie ginekologiczne przeprowadza tak jakby "odpowiednik" lekarza rodzinnego. Przepraszam ale nie mam zaufania do tej doktor a to ona powiedziala mi o macicy. Nie wiem czy wyczula to w badaniu, czy tylko tak mowi, bo nie wie, jak wyleczyc to parcie na mocz. W czerwcu mialam USG podbrzusza ( ale nie przez pochwe) zeby sprawdzic ta cyste i wtedy nikt mi nie powiedzial, ze cos z moja macica nie tak.
Jestem tym bardzo przejeta. Prosze o pomoc. USG dopochwowe bede miala dopiero za 2 tygodnie.
Dziekuje.
Iwona

czesc. Bylam u ginekologa i mialam usg. Naszczescie nie mam żadnych guzow. Doktor powiedziala, ze mam zapalenie pecherza, zaleganie moczu i nadreaktywny pecherz. Pzepisala ma leki na pecherz, na grzybice i ziola do nasiadowek. Mam tez zapalenie jajnika od tego pecherza. Pisze to dzisiaj i jestem juz po kuracji antybiotykowej. I wiecie co-d...pa. Z pecherzem mam dalej problem. Czeka mnie wizyta u urologa. Jestem juz wyczerpana. Ale na szczescie z jajnikiem juz chyba ok bo mnie nie boli. Za dwa dni ide na kontrolne usg.
Normalnie zaczynam sie modlic. BOJE sie
pozdrawiam

[ Dodano: Pon Sty 14, 2008 10:55 am ]
Bylam juz u urologa. Nareszcie wiem co mi jest.
Swedzenie i pieczenie okolic pochwy mam po antybiotykoterapii i od plastrow. Nie moge juz ich stosowac, bo mialam po nich zbyt wysuszona sluzowke i zostala zaburzona paleczka kwasu mlekowego. Trwalo to tak dlugo, ze wplynelo na zapalenie pecherza moczowego i stad te przewlekle zapalenie okolic pochwy i czeste oddawanie moczu.
Agulka masz duzo racji w tym co napisalas.
Oren moze masz to od antykoncepcji. Moze spadla Ci chwilowo odpornosc i jest tego skutek.
Zycze powodzenia.

Hej! ja mialam tak samo. Po moim pierwszym razie a wlasciwie kilku pierwszych razach moj mocz byl z krwia ( chociaz przy samym pierwszym stosunku krwi nie bylo w ogole ). Trwalo to ok tyg. Po jakims tygodniu od stosunku mialam zapalenie pecherza. Polecam tutaj furagin - przeszlo w ciagu jednego dnia. Lekarz pozniej mi powiedzial, ze to calkiem powszechne zjawisko u kobiet zaczynajacych wspolzycie.

ja juz tez to przeszlam.... ostre zapalenie pecherza krwio mocz... ale ja nie poszlam do lekarza po antybiotyki pilam bardzo duzo wody i bralam tebletki poczopedne i po 3 dniach krwiomocz zniknol... ale radze isc jedan do lekarza....


no i bardzo dobrze, że antybiotyków nie brałaś! ja zawsze staram sie ustrzegac przed antybiotykoterapiami. źle, że nie poszłaś do lekarza, ale tez z kolei pewnie przepisałby silne leki. a przy antybiotykach (bo czasami juz nie ma jak i nic innego nie pomoże) to trzeba pamietać, żeby łykać pałeczki kwasu mlekowego na odbudowywanie flory.

dla osób cierpiacych na czeste infekcje dróg moczowych polecam szczególnie picie w duzych ilościach wody z cytryną, urinal lub urosept, żurawine w nieograniczonych ilosciach i formach i lacibios femina osłonowo.

Spytała czy jesteś w ciąży NIE dlatego, że w ciąży występuje krwiomocz ale dlatego, że w ciąży nie można zażywać znacznej większości antybiotyków! W ciąży można stosować na pęcherz TYLKO Furaginum!
Nie podpinaj wszystkiego pod ciążę, sama sobie dopowiadasz coś, co nie miało miejsca.

po drugie: gdybyś była w ciąży mając krwiomocz - Z MIEJSCA zostałabyś skierowana do szpitala, bo krwiomocz jest oznaką ciężkiego zapalenia układu moczowego, co może prowadzić do powikłań (między innymi do poronień).

To nie objaw ciąży, TO OBJAW CHOROBY.

A jeśli mi nie wierzysz to trzeba było spytać lekarza, zamiast sobie dopowiadać. poczytaj trochę o kobiecej fizjologii a wszystko stanie się jasne (choćby ta podstawa, że nie ma połącznia między macicą a pęcherzem, jakiekolwiek krwawienie związane z ciążą może wydobywać się tylko i wyłącznie przez pochwę - a nie cewkę moczową).

Najgorszym czynnikiem, podczas oczekiwania okresu, po niezabezpieczonym stosunku, nie ważne, czyz wytryskiem czy tez nie są sytuacje stresujące u kobiety - egzaminy, problemy w domu, na uczelni, wieksze lub mniejsze wahania nastroju. Okres spóźniający się 5- ty dzień nie oznacza, że nagle kobieta zaszła w ciąże i musisz zbierać na wózek. Spokojnie. Zanim wszystko....

- czy Twoja dziewczyna chorowała?
- czy miała jakieś plamienia w międzyczasie, bądź upławy?

Przede wszystkim zapewnij jej spokój i staraj się any nawet jesli ma bądź miała stresujące dni nie myslała o nich tylko o Tobie, o Was...Niekoniecznie mam na mysli seks, ale jakiś spacer, wypad do kina, na pizze, a może umówienie się ze znajomymi. Nie martw się dam głowę, że wszystko będzie dobrze.

Bóle jajników nie muszą konkretnie pochodzić od nich... to może być wiele mneij lub bardziej poważniejszych schorzeń.

- Niestrawność
- podrażnienei jelitowe
- zaparacie
- podrażnienei wątroby bądź dwunastnicy
- zapalenie wyrostka robaczkowego - co wykluczam, ale tak na przyszłośc lepiej pamietać
- zapalenie pęcherza moczowego

Jak widzisz to nie koniec, a owe schorzenia moga działać "tzw" rozlanie....czyli np boli Cie nerka a tu się okazuje że krwawisz z dwunastnicy. Nie przejmuj sie narazie. Panika to najgorsze co może być...

Gosiek, właśnie to unikanie lekarza jest błędem. Swędzeniem objawia się praktycznie każda infekcja pochwy - zapalenie, BV, grzybica, opryszczka, rzęsistkowica... I tak jak wyżej napisałam, jednocześnie można je winić za bolesne stosunki. Skoro jednak piszesz o "pieczeniu" - miewasz może problemy z pęcherzem lub cewką moczową? Jeśli tak, może właśnie Ci się to przytrafiło; wówczas cewka jest bardzo drażliwa a podczas współżycia dodatkowo się ją podrażnia. Nie winiłabym za tę sytuację tabletek, one same z siebie takich objawów nie wywołują.

dodam jeszcze ze piecze mnie tylko podczas stosunku. normalnie w ciagu dnia, czy oddawania moczu nic nie odczuwam. zapalenie pecherza tez mialam bardzo dawno. a jesli chodzi o to moje drobne swedzenie wczesnije to naprawde bylo ono minimalne, wiec dlatego nie poszlam do lekarza. aa dodam jeszcze ze moj narzeczony ma chyba zapalenie pecherza, wiec moze to wplynac na moje dolegliwosc??


Hmm skoro wiekszoc wyplywa od razu, rozumiem ze chusteczki higinieczne (jak w przypadku kondomow:)) pod reka wskazane? Czy od razu lepiej wskoczyc pod prysznic? Jak Ty to robisz?

Hehehe, no dobra, ujawnię rąbka tajemnicy z mojej prywatności :-)
Zawsze mam "pod ręką" chusteczki higieniczne a potem lecę się umyć, choć czasem mi się nie chce.
Wskazane jest umycie się, czy choćby wysiusianie - bo w końcu Twoje bakterie, które Tobie nie szkodzą - mogą spowodować infekcje pęcherza moczowego u Twojej dziewczyny (jest to dość częste, zapalenie pęcherza często nazywane jest "chorobą miesiąca miodowego" - z wiadomego powodu).

Aha, a jezli chcielibysmy zrobic TO 2-3 razy z rzedu, to mozna tak jeden po drugim czy lepiej "oczyscic" najpierw??

Bez znaczenia. Ważne, żeby w miarę możliwości podmyć się lub załatwić po ostatnim stosunku.

nietrzymanie moczu dotyczy około 30% kobiet po 45 roku zycia. Nietrzymanie moczu polega na niezaleznym od naszej woli wyciekaniem moczu przez cewkę, wiąże się to przewaznie z na występowaniu mimowolnych skurczów pęcherza. za ogólne przyczyny pojawienia sie tego problemu uznaje się przewaznie brak aktywnosci fizycznej po porodzie, niektóre choroby (w tym równiez np zapalenie pochwy, cukrzyca i wiele innych) zabiegi operacyjne układu moczow-płciowego. nietrzymanie moczu ma wiele aspektów...nie sposób wypisac wszystkiego..poszukaj na jakiś stronkach medycznych w necie, tam zapewne coś znajdziesz :)

Koleżanki mają rację-upławy i to o nieprzyjemnym zapachu świadczą raczej o infekcji,a nie o ciąży.Mogę Cię o tym zapewnić,bo byłam w ciąży i żadnych upławów nie miałam :-)
A jeśli chodzisz często siusiu-to może Ci jeszcze doszło zapalenie pęcherza moczowego.

Do Mysi@:
czy jesteś pewna,że twoja nadżerka na pewno wymaga jakiegoś zabiegu?Ja chodziłam prywatnie do lerza i też proponował mi wymrażanie,bo podobno moja nadżerka była już dość duża-zabieg 350 zł! Wybrałam się więc do lekarza państwowego (trafiłam do całkiem konkretnego) i okazało się,że moja nadżerka jest bardzo mała i można leczyć ją farmakologicznie.
Radziłabym więc poradzić się jeszcze jakiegoś lekarza.

Sama wiesz że postąpiłaś głupio więc nie będę Ci nudzić, w ciąży moeżesz być. Ale ten twój problem teraz to nie są objawy ciąży bo na nie to trocha zawcześnie, a ból podczas oddawania moczu to zapalenie pęcherza (wiem z własnego doświadczenie bo zapeleni często mnie dopada) Tak jak mówiła dooMi to badanie moczu.

Hmmm parcie na pecherz mi to pzypomina moje czeste zapalenie ukladu moczowego .... spowodowane wlasnie zapaleniem pecherza. Hm nie czekaj z tym bo moze dojsc do takiego parcia na pecherz ze beda sie zluszczac scianki pecherza i bedziesz oddawac mocz z krwia a wtedy to pozostaje tylko kuracja antybiotykiem o nazwie Cipranol . Mozesz tez zrobic sobie posiew moczu moze to jakas bakteryjka .... w kazdym badz razie jesli to zapalenie pecherza (NIE OGRZEWAJ GO ZADNYM TERMOFOREM) bo tylko podjucasz stan zapalny do jeszcze wiekszego idz do lekarza....

Zwykle zapalenie pęcherza i inne problemy układu moczowego leczy się Furaginem, Furaginum etc., ja przy swoich dolegliwościach dostaje najpierw 10dniowy Bactrim Forte w końskiej dawce, a póżniej 7 dni Furaginum też w maksymalnie dopuszczalnej dawce. A całe to faszerowanie lekami wynika z mojej głupoty, że kilka lat temu zaniedbałam sprawę i zainfekowałam kłębuszki przynerkowe.
Ktos tam wyżej pisał o oddaniu moczu na posiew. Takie badania może zlecić juz tylko lekarz. A ogólne można zrobić w każdej chwili, dlatego najlepiej zrobić je przed wizytą u lekarza i pójść juz z wynikami.

Karolina nie czekaj ! Idz do lekarza z pecherzem w ogole z ukladem moczowym nie ma zartow nie wolno takich rzeczy zaniedbywac . Skoro masz juz krew w moczy . Zapelnie pecherza to najczeszy bakteryjny stan zapalny drog moczowych , zapalenie dotyczy czesto kobiet aktywnych seksualnie .... Mowie Ci mialam to samo i lekarz mi powiedzial ze przed stosunkiem powinnam pic duzo wody i od razu po stosunku pojsc zrobic siusiu . objawy masz typowe jak na zapalenie wlasnie pecherza parcie na pecherz , krew w moczu bierze sie wlasnie ... od parcia masz takie uczucie ze caly czas najlepiej oddawalabys mocz . A siusiasz kropelkami i to bardzo bolesnie ... Udaj sie do lekarza bo z tym nie ma zartow ! A Furagin / Furaginum juz nie mozna dostac od tak w aptece ... mozna kupic tylko i wylacznie przez recepte

Witam wszystkich bardzo serdecznie! Jestem nowa, ale przegląałam forum i widzę, że jest tu mnóstwo ciekawych rzeczy, więc postanowiłam opowiedzieć i o swoim problemie.
Otóż, mam chłopaka o wiele młodszego ode mnie. Niedawno miałam problem z dziwnymi objawami - pojawiła się gęsta, konsystencji sera wydzielina, swędzenie narządów i uszkodzenie błony śluzowej. Nie poszłam z tym do lekarza, stosując środki "domowe". Po pewnym czasie dolegliwoście ustąpiły. Kochaliśmy się z nim w czasie okresu bez zabezpieczenia, bo on jest zdania, ze w tych dniach zapłodnienie nie jest możliwe. Stosowaliśmy też przerywane stosunki. Niedawno poczułam się źle - zaczęły sie bóle w okolicach pęcherza moczowego, ogólnie w podbrzuszu..Udałam się do lekarza, stwierdził zapalenie dróg moczowych i zapisał dość mocny antybiotyk. jednak 14-15 paź. miała dostac okres, a jego nadal nie ma. Mam ciągle stan podgorączkowy. Mom stałym objawem nadchodzącego okresu jest suchość pochwy i bolesne piersi. To właśnie teraz mam od kilku dni, ale okresu nadal nie ma. Zastanawia mnie - czy to możliwe, ze jestem w ciaży czy może to jest działanie tych silnych antybiotyków. Mam pytanie do jeszcze takie - czy to prawda, zę w ciąży gruczoły wydzielają obfity śluz? Czy ta moja obecna "suchość" oznacza zbliżanie się okresu? Kupiłam test, ale nie mam odwagi go zastosować. Tyle stresu...Doradźcie coś, proszę!

badanie moczu w takim razie powinno wykazać zapalenie, ale nie powie Ci, czy jesteś uczulona na prezerwatywy czy nie. sam stosunek już jest czynnikiem sprzyjającym zapaleniom cewki i pęcherza, więc nie jest powiedziane że to od gumek na bank. chyba, że jak się kochacie bez prezerwatywy (jeżeli coś takiego miało miejsce) i wtedy nie masz dolegliwości

To wsystko objawy niepewne. Znaczy - ból piersi jest naturalnym objawem po owulacji, wystepuje niezależnie od ciąży. Nudności - podobnie, u mnie występują w II fazie cyklu niemal co miesiąc - i bez ciąży. Częstsze oddawanie moczu pojawia się dużo później a jeśli wcześniej, to sugerowałabym zapalenie pęcherza :)

Pomóżciee. Okres ostatni mialam 28 czerwca... dzień później wyjechałam do Włoch do tej pory nie dostałam okresu a powinnam go mieć 28 lipca i dziś czyli 28 sierpnia.... Miałam często zapalenie pęcherza nie mogłam sę wysikac bolały mnie nerki. wszytko było ok dopuki nie zrobiłam testów na ciąze i wyszły dwa pozytywne . Czytałam gdzieś że choroby z nerkami lub ukladem moczowym mogą wpłynąć na wyni testu może wyjsc pozytywny a ciązy nie ma .. bolą mnie piersi jakby mi sie zbierało na okres i brzuch .. dokładnie jak przed okresem.. naczytałam sie o objawach ciąży jest mi niedobrze rano .. ale nic poza tym . myśle że jestem w ciąży . pomóżcie.. co myślicie

a dodam że współżylam z chlopakiem kilka razy miedzy 16 lipca do 20 sierpnia.. a test zrobiłam 25 sierpniaa

Kotek, jak piecze przy siusianiu to może raczej zaczyna Ci się zapalenie pęcherza i cewki moczowej, niektóre kobiety tak mają po seksie, zwłaszcza intensywnym. http://forum.antykoncepcj...pic.php?t=14506 <- poczytaj tutaj jak sobie z tym radzić, ale lepiej biegnij jutro do lekarza bo lepiej, żeby to się nie rozwijało dalej... Tutaj chodzi nam o podrażnienia hm... mechaniczne ;), zewnętrznych narządów płciowych. :D
Emileczka, o tak, tak, to chyba był Cosmopolitan. My też kupiliśmy to na podróż no i niestety musiałam podkreślić w którymś poście u góry, że czasopismo było marne. Sam seks. :D

Mi tez sie tak wydaje ale to jest troche dziwne ze ja mialam a za chwile moj partner. Gdzies czytalam ze zapalenie pecherza moze byc spowodowane jakimis stanami zapalnymi pochwy. A ja mysle ze cos mam wiec ide do lekarza po niedzieli, mam nadzieje ze bedzie wszystko oki. Tak jakos sie zlozylo ze kochalismy sie w sobote pozniej jak wrocilam do domu to zaczelam miec problemy z pecherzem (bol przy oddawaniu moczy i oddawanie moczu z krwia) pozniej po tabletkach ktore mi przepisal lekarz minelo mi ale po 2 dniach moj partner znow dostal zapalenie pecherza wiec nie wiem sama co moglo byc tego przyczyna :/

grzybica jest zaraźliwa. nadżerak NIE JEST zaraźliwa bo to przypadłość typowo kobieca z wiązana z nabłonkiem wyscielającym pochwe.jesli chodzi o zapalenie pecherza to powoduja jes bakterie, które moga być przeniesione -jednak mężczyzn rzadko to spotyka (wiąże se to z długością cewki moczowej). jesli chodzi o baania ginekologiczne wykrywające bakterie powodujace stan zapalny itp to wykonuje sie rozmaz i posiew.

nadżerka nie jest zaraźliwa, ale grzybice i infekcje akteryjne jak najbardziej. zapalenie pecherza ze wzgledu na obecnośc bakterii w cewce teoretycznie też może byc zaraźliwe, ale większe prawdopodobieństwo jest, jak kobieta ma zapalenie pecherza a nie na odwrót :) moim zdaniem powinnaś zrobic posiew z pochwy z antybiogramem, jak juz było mówione. dobrze byłoby gdybyś zrobiła tez posiew z moczu. nie chcę Cię martwić, ale bakterie w moczu są bardzo trudne do wyleczenia. o wiele gorzej niż w pochwie... jeśli to bakteria albo grzybek, to Twój partner też powinien sie przeleczyć, bo inaczej to nie ma sensu. no, a poza tym osłonowo polecam łykanie probiotyków z bakteriami kwasu mlekowymi dla Ciebie (tutaj najlepiej lacibios femina, bo działa zarówna na pochwe jak i na pęcherz moczowy). natomiast Twoj chłopak też powinien cos osłonowo na przewód pokarmowy brać. poza tym powinien duzo pić, także herbatek żurawinowych... pozdrawiam

Nie tylko zapalenie pecherza. Czestomocz powoduje tez zapalenie cewki moczowej i tu uwaga moze byc spowodowane chlamydiami. Trzeba wyeliminowac typowe bakterie, a wtedy an 95 % nasz partenet jest nosicielem chalmydii- poprzez kontakt z nami. Badanie jest blesne dla facetow (posiew z cewki moczowej). Leczenie odbywa sie u obojga na raz. W ogole jestem zwoenikiem obupulnego leczenia. W koncu w czasie stosunku dochodzi do kontaktu. My sie leczymy, a oni nadal rozsiewaja bakterie, wiec jaki ma sens leczenie i to zazwyczaj uodparniającymi antybiotykami.
Aby wykluczyc wszelkie choroby nalezy: zrobic cytologie (wymaz) z pochwy, posiew moczu i wymaz z cewki moczowej. Jeśli internista i ginekolog nic nie wykarzą, to pieczenie (przy oddawaniu moczu) moze oznaczać zwykle podrażnienie (mechaniczne, efekt alergi na prezerwatywe, na jakis skladnik chemiczny- np obecny w ustach partnera). Jesli nie minie samo po 2 dniach warto posmarowac czyms przeciwgrzybicznym.

[ Dodano: Pią Gru 08, 2006 3:10 pm ]
Literowka: chodzi o chlamydie

natalia10031, kurcze ale masz dziwnego lekarza ! bez sensu, ja na Twoim miejscu od razu bym zmieniła, jak wychodzisz od niego proaktycznie nic nie wiedząc. poza tym żadnych badań Ci nie zrobiła? a zapalenie pęcherza bardzo często występuje razem z infekcjami kobiecymi i tak naprawdę to bakterie łatwo przechodzą z pochwy na cewkę i odwrotnie, więc jest możliwość zarażenia partnera... ja to bym chyba poszła jeszcze raz do innego lekarza, nie ma czym się stresować, musisz nabrać dystansu, a chyba zdrowie w końcu jest ważniejsze i lepiej się porządnie wyleczyć i zaleczyć niż tak się bujać ;) a osłonowo co Ci dała? bo wspominany przeze mnie lacibios femina byłby w Twoim przypadku najlepszy, skoro i pęcherz wchodzi w grę... słyszałam też, że przy infekcjach intymnych czasami warto własnie zrobić też posiew z moczu, bo to wszystko powiązane razem.

Trafiło mnie "zapalenie pochwy o podłożu gdzybicznym"..dostałam na to od ginekologa Ketokonazal doustnie i Clotrimazolum dopochwowo. Biorę Yasmin. W niedzielę kochałam się z moim facetem bez dodatkowych zabezpieczeń.W poniedziałek dostałam zapalenia pęcherza moczowego..Biorę na to Urosept, trochę witaminy C żeby zakwasić mocz + ziołowe herbatki. Dziś (wtorek) biorę ostatnią tabletkę anty z opakowania i rozpoczynam 7-dniową przerwę...Moje pytanie: Czy po tych przejściach z grzybicą i pęcherzem mogłam zajść w ciążę?? Trochę mnie to martwi, bo czytałam już różne opinie na forum o wpływie Uroseptu i Ketokonazolu na skuteczność tabletek anty...Doktor wypowiadał się na forum, że te leki nie powinny mieć wpływu. Ale na opakowaniu Ketokonazolu pisze, cytuje: "należy przed i w trakcie przyjmowania stosować skuteczną antykoncepcję"...Za diabła nie rozumiem tego zdania!:) Mam nadzieję, że nic się nie stało..zwłaszcza że jestem pod koniec opakowania Yasminu..Napiszcie czy miałyście doczynienia z tymi lekami i co sądzicie o skuteczności tabletek w takim wypadku. Dzięki z góry...lecę siku..znów:(((

Ciąży to raczej z tego nie będzie ale na drugi raz uwazajcie....bo na to nie ma żadnej wymówki.

To, że dziewczynę boli przy oddawaniu moczu świadczy o zapaleniu pęcherza, cewki moczowej.


:)Ok dziekuje za odpowiedz:)
Lecz nadal sie stresujemy:(:(
Dodam jeszcze ze moja dziewczyne boli tak od wczoraj....

Co to moze byc?

jezu! :D jak masz zapalenie pecherza moczowego to idz dziewczyno do lekarza:)
przeciez na to mozna brac nawet antybiotyki ;)
to nie jest takie hop siup na ziolka :)
idz sie dla pewnosci zbadac ;)
wiem bo moj chlopak ma i chociaz to u nich jeszcze gorzej wyglada niz u nas to nie nalezy tego lekcewazyc :)
a lekarze od rozwiazywania watpliwosci sa ;)

Najprawdopodobniej masz zapalenie pecherza i dlatego masz te szczypanie i czeste oddawanie moczu. W ciazy nie jestes.Chyba,ze wiatropylna jestes:)))
Naprawde mozesz byc spokojna napisalas, ze tabsy regularnie bierzesz tak wiec nie stresuj sie bo nie masz powodow.
To ze popijalas piwem fakt nie wolno ale nie wymiotowalas i to jest wazne.

no a ja mam problem ... :/
jak już pisałam wcześniej uprawiałam sex w sobotę ( dość intensywny ) no i dziś chyba przejawiło mi się zapalenie pęcherza ... :/ bo boli mnie ( lekko ale boli ) pod koniec oddawania moczu no i często muszę odwiedzać tualetę ... nie mam krwi w moczu ale odczuwam lekki ból pod koniec oddawania moczu ...
czytałam w internecie że to częsta przypadłość po stosunku ( dlatego zalecane jest po stosunku zrobić siusiu - ja nie zrobiłam ) no i chyba mam to zapalenie ...
czy powinnam iść do ginekologa ? lekarza pierwszego kontaktu , czy moze sama potuptać do apteki i poprosić o jakieś tabletki typu Urosept ....
moze jakieś domowe sposoby na to są ? maści na infekcje którymi powinnam smarować ? hm miał ktoś z was dziewczęta podobny przypadek ? podobno to nic takiego ;) no ale jak dla mnie to nowość dlatego proszę o poradę co w takiej sytuacji no i czy te medykamenty ewentualne nie obniżą działania tabletek antykoncepcyjnych ?

no a ja mam problem ... :/
jak już pisałam wcześniej uprawiałam sex w sobotę ( dość intensywny ) no i dziś chyba przejawiło mi się zapalenie pęcherza ... :/ bo boli mnie ( lekko ale boli ) pod koniec oddawania moczu no i często muszę odwiedzać tualetę ... nie mam krwi w moczu ale odczuwam lekki ból pod koniec oddawania moczu ...
czytałam w internecie że to częsta przypadłość po stosunku ( dlatego zalecane jest po stosunku zrobić siusiu - ja nie zrobiłam ) no i chyba mam to zapalenie ...
czy powinnam iść do ginekologa ? lekarza pierwszego kontaktu , czy moze sama potuptać do apteki i poprosić o jakieś tabletki typu Urosept ....
moze jakieś domowe sposoby na to są ? maści na infekcje którymi powinnam smarować ? hm miał ktoś z was dziewczęta podobny przypadek ? podobno to nic takiego ;) no ale jak dla mnie to nowość dlatego proszę o poradę co w takiej sytuacji no i czy te medykamenty ewentualne nie obniżą działania tabletek antykoncepcyjnych ?

miałam to samo, poszłam do przychodni, powiedziałam, że mam zapalenie pęcherza i dostałam Furagin. :)
zapalenie pęcherza czasem nazywa się 'chorobą miesiąca miodowego', ponieważ najczęściej trafia się ona parom intensywnie współżyjącym. :P

witam . mam do Was pytanko. Czy to mozliwe ze podcza pieszczot , które robiłem mojej dziewczynie, mogło stać sie coś nietak? chodzi mi głownie o bol przy oddawaniu moczu i ciagłe bieganie do łazienki. Podejrzewalismy ze to zapalenie pecherza, ale jednak to nie to bo owe zapalneie nie przechodzi po 1 dniu... czy to moja wina? bardzo sie martwie o zdrowie mojej dziewczyny bo nieche aby cos jej sie stalo i wogule. czy te bóle mogłem spowodowac ja? prosze o odp . pozdrawiam

Witam!! Biorę od roku Rigevidon - ostatnio zauważyłam ból podbrzusza z częstym oddawaniem moczu - czyli.. zapalenie pęcherza. Dostałam antybiotyk i go biorę ale proszę o opinie czy aby nie jest to spowodowane przyjmowaniem tabletek?
Czy przyjmowanie tabl.anty przypadkiem nie sprzyja takiej chorobie, a może to nie zapalenie pęcherza może to boli macica? Bo w końcu ból podbny jak przy miesiączce - prosze moze kto miał coś podobnego . Może to jakies powikłania po tabletkach, czy spotkałyście sie z czymś podobnym? Może lepiej zrezygnowac z tych tabletek anty - ale co w zamian...

Ja ze trzy razy mialam zapalenie pecherza przy tabletkach. I potobno wlasnie tabsy sprzyjaja tej chorobie. Ale ile w tym prawdy to nie wiem...Powinnas isc do lekarza ogolnego i poproic o skierowanie na badania moczu z posiewem to wazne bo mozesz miec bakterie w moczu.Pomimo tego, ze czesto mialam to zapalenie i tak bralam tabsy. A pozniej gdy przerwalam tabsy jak reka odjal nie mialam nic..

Mnie też się zdarzało - zapalenie cewki moczowej i pęcherza - długo długo musiałam lecieć do łazienki zaraz "po" a bardzo tego nie lubię, tak od razu wstawać i lecieć pod prysznic. A i to często nie pomagało - tyle, że zapalenie przechodziłam łagodniej. Uratowała mnie żurawina brana 1 x dziennie profilaktycznie - od tej pory (kilka miesięcy już będzie) - zero problemów. Dodam, że zapalenie pęcherza miałam notorycznie.

Po drugie czasem zdarza sie tak, ze na czlonku partnera znajduja sie bakterie, ktore przez wprowadzenie go do pochwy (zwlaszcza gdy jest slabe nawilzenie) powoduje podraznienia, otarcia..


Zgadzam się w pełni co do nawilżenia. Wielu ginekologów i seksuologów stoi na stanowisku, że lubrykacja pochwy jest takim samym warunkiem dla odbycia stosunku po stronie kobiety, jak wzwód po stronie partnera. Jej brak może powodować uszkodzenia mechaniczne pochwy, a także ból podczas stosunku, infekcje, niemożność wprowadzenia członka, pieczenie.

Co do krwiomoczu... Powodów może być wiele, jak np. kamica, przewlekłe zapalenie pęcherza moczowego, nowotwory. W każdym przypadku wystąpienia krwiomoczu należy jak najszybciej zgłosić się do urologa.

Co do krwawienia z dróg rodnych... Krwawienie spowodowane uszkodzeniami mechanicznymi, obtarciami itp. zazwyczaj są skąpe , mogą być bolesne, połaczone z uczuciem pieczenia i nie ma w nich skrzepów. Tak czy inaczej należy skonsultować się z lekarzem. I to jak najprędzej!

Pozdrawiam

Witajcie!
Mam pytanie, może ktoś mi pomoże w tej sprawie.
Choruję na CD od ładnych paru lat, dopiero pierwszy raz zdażył mi się taki problem. Podejrzewam (bo nie jestem pewna), że mam zapalenie pęcherza albo coś podobnego. Przy małym nawet jego wypełnieniu czuję lekkie kłucie, a przy oddawaniu moczu (czasem silniejszy, czasem słabszy) ból, do tego mocz cuchnie tak jakby farmaceutykami (taki "lekowy" zapach).
Termin do mojego lekarza mam dopiero na 13 marca a lekarz ogólny kazał mi brać furagin (który nie pomaga).
Czy to może mieć coś wspólnego z moją chorobą? Biorę Asamax 2/2/2 i Debridat według potrzeby, dodatkowo kompleks witamin.
Jeszcze jedna rzecz. Od kiedy biorę Asamax (od 3 miesięcy) to, po pierwsze musiałam odstawić na jakiś czas (z polecenia lekarza) środki antykoncepcyjne, po drugie (i tego dotyczy moje pytanie) strasznie swędzi mnie całe ciało. Nie pomaga zwykłe podrapanie się, teraz drapię się grzebieniem. Wiem, że to moze się wydawać śmieszne, ale tak czasem swędzi, że nie mogę sobie poradzić. Nie odczuwam tego cały czas. Najgorzej jest wieczorami.
Zapytam o to mojego lekarza przy najbliższej wizycie, ale może ktoś z Was ma bądż miał podobne dolegliwości i podpowie co robić.
Dziękuję z góry za każdą odpowiedź.

Torvik -edit-
Doprecyzowałem temat.

Jako, że wypowiadacie się na temat "moczu" (a nie chciałabym zakładać nowego tematu) chciałabym abyście odpowiedzieli na moje pytanie: Od paru dni czy siedze czy stoję nie mogę utrzymać moczu. Oczywiście nie jest tego dużo ale czuje te pare kropel. Czy możliwe że mam zapalenie pęcherza i pasuje zrobić badania czy to tylko jakiś defekt crohna???

Ja brałam w lipcu Cipronex na zapalenie pęcherza moczowego, później miałam nawrót, ale do tego dołączył także stres, więc nie wiem czy to tylko wina antybiotyku. Wszystkie inne, które brałam zawsze powodowały rewolucje jelitowe niestety. Mój lekarz nie zaleca mi w ogóle antybiotyków, a już zapewne nie w takiej częstotliwości jak lubią je dawać lekarze rodzinni. Antybiotyk tylko wtedy, gdy temp. jest wyższa niż 38 st.